...które wymagają trudniejszego montażu (a mój zainstaluję przysłowiowy "każdy głupi"), są ogólne (a nie dedykowane) np luźne kable do lutowania, może wymagają montowania jakiś przycisków czy noszenia kart albo działającego telefonu z BT (gorzej jak coś nawala czy kartę zgubisz), albo sprawiają problemy (canlock który sypie ponoć niektórym błędami). moja wizja jest taka że immo będzie najpopularniejszym produktem z tych które wprowadzam, a i np mechanikę łatwiej mi było dokończyć. spokojnie, już niedługo, obiecuję. nie męczcie bo tracę czas na wieczne odpisywanie (maile, fora, facebook) zamiast robić. ja mam 7h na pracę dziennie, z czego każdego dnia wiele spraw firmowych a i telefonów/mail choćby od klientów co do zakupionego bypassa proszą o help bo nie mogą roziązać problemu, coś się im nie łączy, proszą o taką czy inną radę - w efekcie zostaje mi 1-4h na projekt... a bywa też że nic
Poza tym niestety wprowadzanie produktów jest dość kosztowne, i musiałem trochę żonglować swoim zaangażowaniem - trochę aut porobiłem retrofitów, co oczywiście wyssało masę czasu bo tu ogłaszanie, tam wyceny, tu umawianie, potem robota, potem jakieś niespodzianki (tematy nie do końca przećwiczone typu retrofit radii MY20) - do dziś nie mogę się z tego wygrzebać ale muszę to robić żeby mieć margines środków na inwestowanie (choć czasem mam wrażenie że więcej czasu stracone niż zysku, bo odsuwa też projekty). Ja nie mam inwestora i nieograniczonego strumienia finansów - robię na swoich środkach i w tym roku mimo że ciągle produkujemy i sprzedajemy jestem już blisko 100tys w plecy. Oczywiście mam środki na to żeby projekty wprowadzić na rynek, ale to musi się dziać stopniowo z godnie z założeniami planu/budżetu i na pierwszy ogień idzie immo bo jest tańszy w produkcji - zrobimy, ruszy sprzedaż, wtedy zaczniemy produkcję modułu dla IBSa bo projekt jest już dość zaawansowany, choc chwilowo odłożony na bok.