“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Miałem podobne przygody z 1.6 TS 120 KM. W moim przypadku wadliwym okazał się czujnik położenia wału. Warto sprawdzić - jeśli dobrze pamiętam ten błąd jest dość łatwy do zdiagnozowania po podłączeniu do komputera.
 
Dziękuje za pomoc ale przejechalem 100-150 km i samo sie wyłączyło :D:D ahh te alfy taka mała rzecz a cieszy czyż to nie urok posiadania naszych pięknych ?? nie zauważyłem spadku mocy,zwiększego spalania(a nawet zaczołem przez to oszczedzać delikatniej jeżdżąc 8,5l/100 km miasto :) ) mam nadzieje ze to tylko mała fanaberia mojego autka i wszystko jest wporzadku, ale jeszcze raz dziękuje za wszelką pomoc i informacje :)
 
Zawór overboost wymieniony (stary miał pęknięta obudowę), wężyki wymienione na 3mm i 4mm średnicy silikonowe od overboost bezpośrednio do gruchy i bezpośrednio do akumulatora podciśnienia (nie do pierwszej złączki). Auto mniej pali i nie wywala błędu przeładowania ale na odczytach doładowanie wciąż lata wokół zadanego a po zmianie biegu z wysokich obrotów na ok 1800-2000 jest zamułka i po chwili znowu ciągnie.
Sprawdzałem FESem ruch overboost i wypuszcza sztangę dynamicznie z pyknięciem, natomiast wciąga wolno.
Czy to oznacza, że jednak zapieczone są kierownice?
 
Powinien równie dynamicznie wciągać sztangę. a jeśli chodzi o wahnięcie w okolicach 2000obr/min to sprawdź przepływomierz
 
W takim razie to, że wolno wciąga oznacza zapieczone kierownice czy może problemy z vacuum?
Rozumiem, że aby naprawdę sprawdzić przepływomierz to muszę go odpiąć? Odczyty z komputera są rozjechane i tak bo mam przy przyśpieszaniu zadane 1200 a mierzone jest dużo poniżej (600-900).
 
DLA POTOMNYCH:

Alfa Romeo 156 2.4 JTD M-Jet 2004 r. - Motor control system failure po włączeniu silnika BEZ podpięcia EGRa.

Jeśli po czyszczeniu/zaślepieniu/rozkręcaniu itp. EGR i przy okazji wyjęciu wtyczki z niego, zapomnicie jej włożyć i odpalicie samochód to po jakimś czasie pojawi się błąd - motor control system failure + informacja na infocenter + ikonka żółta na prędkościomierzu. Niemniej po włożeniu wtyczki i upewnieniu się że wszystko jest ok, nie trzeba z tym od razu lecieć kasować tylko po prostu kilka razy uruchomić samochód - nie wiem czy to było dokładnie 10 ale coś koło tej liczby.. Błąd u mnie nie wywołał żadnych negatywnych zachowań, tylko po prostu szpecił i jęczał przy włączaniu. Po kilkukrotnym odpaleniu auta błąd zniknął i wszystko jest ok.
 
wymiana wezykow podcisnienia

ktore wezyki sa do wymiany z ponizszego obrazka ? 4, 5 i 7 ?

z tym, ze nr 4 ten potrojny, to sa trzy oddzielne wezyki z opaska ?

ile metrow tego wezyka potrzebuje lacznie ?
 
Ostatnia edycja:
To są wężyki wsadzone w opaskę żeby były w kupie. Można spokojnie go z niej wyjąć.
Od overboost do gruszki 1mb 3mm przewodu w zupełności wystarczy. Natomiast do akumulatora podciśnienia zależy jak wymieniasz. Ja mam wymieniony nie do pierwszej złączki tylko do samego akumulatora i poszło chyba trochę więcej więc 2mb 4mm lepiej kupić na zapas.
Ja nie mam dociętych idealnie na taką długość jak były. To ma w ogóle znaczenie? Tam w sumie jest po prostu podciśnienie takie same na całej długości.
 
Generalnie to należy wymienic wszystkie wężyki aby zapewnić szczelność układu - im kótsze tym lepiej
 
ok, poprosze jeszcze o potwierdzenie, ktory wezyk prowadzi gdzie, bo juz sie z tym gubie

nr 7-ten od siłownika („gruchy”) na turbinie do overboosta(oznaczony jako nr 6), Maciek sugeruje jeszcze dodac opaske zaciskowa
nr 5-od overboosta(tez dodac opaske) do akumulatora podcisnienia, tutaj pytanie po co go rozdzielac na dwa ze zlaczka jak na rysunku ?
trzy wezyki nr 4- jeden z tego akumulatora podcisnienia do overboosta(ze zlaczka), drugi z zaworu sterowania przepustnica(nr 2) do przepustnicy(SGR 10255)?, trzeci tez z akumulatora do..no wlasnie do czego? gdzie prowadzi wezyk SGR 33102 w prawym-gornym rogu, pompy podcisnienia? (vacum pompy)

jesli chodzi o srednice wewnetrzna wezyk nr 7 -> 3mm ok 1 metra, nr 5 ze zlaczka badz bez, do akumulatora ok 2 metry 4mm srednicy, a ile na te trzy wezyki oznaczone nr 4 ?

To są wężyki wsadzone w opaskę żeby były w kupie. Można spokojnie go z niej wyjąć.
Od overboost do gruszki 1mb 3mm przewodu w zupełności wystarczy. Natomiast do akumulatora podciśnienia zależy jak wymieniasz. Ja mam wymieniony nie do pierwszej złączki tylko do samego akumulatora i poszło chyba trochę więcej więc 2mb 4mm lepiej kupić na zapas.
Ja nie mam dociętych idealnie na taką długość jak były. To ma w ogóle znaczenie? Tam w sumie jest po prostu podciśnienie takie same na całej długości.
 
Te numerki nie są przypadkowe np. 33102 oznacza napęd hamulców hydraulicznych - innymi słowy wężyk idzie do serwa hamulców
 
"Ułamał" mi się wężyk idący od overboostu do silnika i wyskoczył mi bład z tego tematu. Znalazłem winowajcę, naprawiłem, moc powróciła ale błąd został.
Czy po 10 uruchomieniach zniknie?
Jak wyskoczył mi błąd EGR bo nie podpiąłem wtyczki, po naprawieniu i 10 uruchomieniach zniknął.
 
Zniknie ale będziesz musiał jeszcze z 50 km przejechać
 
Dzięki :). Jak się dzisiaj dowiedziałem jak jeździ moja Alfa bez turbiny to masakra.. :)
 
Mnie również ostatnio dopadło nieszczęście. Alfa ma przejechane 183 tysiączki. Wywaliło błąd ale po zgaszeniu silnika, odczekaniu chwili i odpaleniu mogłem dalej jechać. Po kilku odpaleniach w niewielkim, około jednodniowym odstępie czasu błąd sam zniknął. Pojawił się ponownie po kilku dniach. Zatrzymałem się i ponownie uruchomiłem silnik.Jednakże jadąc rano do pracy przed 7, na zimnym silniku zgasł po przejechaniu 200 metrów. Zatrzymałem się, odpaliłem i pojechałem dalej. Zgasł po kolejnym kilometrze, wyświetlił się także błąd MOTOR CONTROL SYSTEM FAILURE. Odpaliłem auto i po 5 metrach znowu błąd. Odpaliłem ponownie i przejechałem kolejne 500 metrów by znowu stać. Przejechałem jakieś 4 kilometry i nic się nie wydarzyło. Silnik rozgrzał się a samochód ;przejechał bez problemu. Podpiołem pod kompa i wyświetlił sie komunikat czujnik ciśnienia paliwa. Kupilem nówke sztuke i przez ok trzy tygodnie było oki aż do dzisiaj i znowu to samo gaśnie.

Co Wy na to? co dalej robić.
 
Bo sam czujnik to był ok, tylko regulator ciśnienia paliwa do wymiany, albo sama pompa siada
 
Amortyzatory
Powrót
Góra