“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

A tak dokładniej, co może niby przeskoczyć? Z góry przepraszam za prawdopodobną śmieszność mojego pytania ale niestety nie jestem znawcą mechaniki. Po prostu jestem ciekawy co tam się może teoretycznie dziać.
 
Nie bardzo się nada bo o ile pamiętam to średnica wewnętrzna 5mm
Może to być pierwszy lepszy przewód paliwowy np
Zbrojony lub nie
 
WIELKIE DZIEKI dla ALFAHOLICY!!!!!!!
Witam,

Dzięki temu co tu jest opisane sam zrobiłem to za co serwis by mnie zgolił, bo zanim by doszli co jest zepsute to już bym miał założony nowy EGR i Overboost :) jakieś 1000 i ponad :)
Objawy takie jak przy przyspieszaniu np na autostradzie z wyższych biegów kontrolka silnika się tylko włączała a po zagaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu było ok, po jakimś czasie już się nie chciała gasić aż zapaliła się na stałe.
Postanowiłem zajechać do Świątnik ( okolice Kraków, dawne Wróblowice) na serwis bo specjaliści od Alfy. Odnaleźli że "błąd przeładowania", wyczyścili czujkę na kolektorze nie sprawdzając nic więcej i skasowali błąd i mnie na 120zł. Po 3-4 dniach znowu się PISKAŁO błędem np pod górkę. Po kilku tygodniach już więcej świeciło niż nie. Pojechałem do zaprzyjaźnionego mechanika, czując że mi mogą powymieniać podzespoły na parę stów zanim cos znajdą i tam koleś nie miał czasu więc tylko stwierdził że EGR i go wyczyścił ale błąd się nie chciał skasować a jeszcze powiedział że to się zaślepia dopiero jak mu powiedziałem że w 16v nie można bo wali błędami to załapał. Na drugi dzień sam wziąłem się za to bo miałem jechać na Warszawę a na trybie awaryjnym to słabo się jeździ. Wyczyściłem cały dolot jak w instrukcji, łącznie tymi kanałami przy Egr, nie mogło to dobrze chodzić z takim syfem gdzie prawie nie było przelotu w jego kierunku, Egr był może wyczyszczony ale bardzo pobieżnie i bez zaglądania w dolot a to niewiele daje. Odkręciłem tez elektromagnes od EGR i tam nagar się z niego wysypał. Podkładki serwisowe plastikowe w dwóch elementach dolotu mam czyli ktoś to wcześniej serwisował a do Egru już kupiłem tą z 4 dziurkami. Poskładałem wszystko i wziąłem się za przeglądanie wężyków i oszukiwanie Overboosta. Okazało się ze jest wyciagnięty na pas przedni do góry czyli tez był już problem i jest cały zalany więc nie poczyściłem. Wężyki były popękane w kilku miejscach nasadzania na końcówki wiec je poucinałem i nasadziłem od nowa. Test samochodu wykazał zupełnie inna jazdę i za jakimś razem zgasły błędy. Trochę jeszcze pośmigałem w tym dniu i okazało się że na 5-6 znowu zapikało --- rozpacz nie wiem co to może być. Na drugi dzień męczarnia na Warszawe co jakiś czas tryb Awaryjny ale dojechałem na miejscu jeszcze jedna rzecz sprawdzam, GRUCHE i co okazuje się że nie wciąga po odpaleniu samochodu, więc odpiąłem wężyk od overboosta i dmucham a tu słyszę jak powietrze gdzies spieprza zamiast i nie ma oporu, wiec myślałem że grucha puszcza i będzie do wymiany. Po powrocie okazało się że wężyk strzelił przy nabijaniu na rurkę, bo coś było kombinowane przy tym wynoszeniu na górę overboosta i średnice są nie do końca dopasowane, znowu obcinka i nakładanko. Teraz moja Alfa można powiedzieć odżyła i zaoszczędziłem trochę kasy bo nie wierze żeby na serwisie zrobili wężyki nie wymieniając mi paru rzeczy za nie małą kasę. WIELKIE DZIEKI dla ALFAHOLICY!!!!!!! znowu się okazało ze jak coś chcesz mieć dobrze zrobione to trzeba się samemu za to wziąć a wiedza innych w tym może się bardzo przydać
J
 
Ostatnia edycja:
Wielokrotnie miałem sam napisać takiego posta...mam problem->szukam->naprawiam->wracam z bananem do domku :) Jestem wdzięczny wszystkim osobom które piszą poradniki, oraz aktywnie udzielają się przy rozwiązywaniu indywidualnych problemów. Można byłoby wymieniać sporo ale boję się kogoś pominąć. Dołączam się do powyższych podziękowań :-)
 
Im mniejsza średnica wewnętrzna wężyka tym lepiej - układ pracuje wtedy dynamiczniej. Ważne jest aby wężyk miał odpowiednio gruba ściankę (najlepiej zbrojona kordem) - takie wężyki mozna kupic na metry za niewielkie pieniądze
 
Problem z MCSF w mojej Alfie powrócił... Dzisiaj wracając z Wadowic przy dość mocnym przyspieszeniu wywaliło kontrolkę, która nadal się świeci. Miałem już ten problem jakieś 3 000 km temu, winowajcą okazał się EGR, wymieniłem wtedy na nowy. Dodam, że od paru dni odczuwałem lekkie osłabniecie samochodu na 4 biegu, dzisiaj serwisowałem klimatyzację, błąd wyskoczył po jakichś 80 kilometrach od tego zdarzenia. Po podpięciu pod kompa wywaliło błąd P1235 - za niskie ciśnienie doładowania. Po skasowaniu błędu i wyczyszczeniu czujnika ciśnienia doładowania póki co jest w porządku. Na razie zrobiłem 70km od wyczyszczenia, auto na pewno lepiej się zbiera. Ciekaw jestem czy samo czyszczenie załatwi sprawę, bo przy wymianie EGR czujnik ów już raz był czyszczyczony (3000km temu). Pożyjemy zobaczymy :D
 
Ostatnia edycja:
podlacz FES'a i bedziesz wiedzial za co sie zabrac...tak nikt Ci nic nie powie...
 
Chce wyczyścić w swojej 147 EGR (silnik 1.9 jtd CF3 115KM) i mam problem ze śrubami. Może ktoś doradzi jak dojść do śrub zaznaczonych na rysunku kolorem czerwonym oraz na ile są elastyczne rurki zaznaczone na tym samym rysunku kolorem zielonym.egr.jpg
 
Ostatnia edycja:
Mnie również ostatnio dopadło nieszczęście. Alfa ma przejechane 193 tysiączki. Wywaliło błąd ale po zgaszeniu silnika, odczekaniu chwili i odpaleniu mogłem dalej jechać. Po kilku odpaleniach w niewielkim, około jednodniowym odstępie czasu błąd sam zniknął. Pojawił się ponownie po kilku dniach w trasie. Zatrzymałem się i ponownie uruchomiłem silnik. Chciałem umówić się z mechanikiem ale skubany zwodził mnie aż powiedział że nie ma czasu. Jestem na jutro umówiony z innym. Jednakże dzisiaj samochód oszalał. Jadąc rano do pracy przed 6, na zimnym silniku zgasł po przejechaniu 200 metrów. Zatrzymałem się, odpaliłem i pojechałem dalej. Zgasł po kolejnym kilometrze, wyświetlił się także błąd Engil Oil Pressure Low. Zatrzymałem się, otwarłem maskę, po odczekaniu chwili żeby olej ściekł sprawdziłem poziom. Jest OK, na wysokości 2/3 poziomu. Odpaliłem auto i po 5 metrach znowu błąd MCSF. Lekko pod*&^%#ony odpaliłem ponownie i przejechałem kolejne 500 metrów by znowu stać. Zawróciłem do domu żeby odstawić samochód i wezwać taksóweczkę, jednak musiałem ominąć wypadek i pojechałem dłuższą drogą. Przejechałem jakieś 4 kilometry i nic się nie wydarzyło. Silnik rozgrzał się a samochód ;przejechał bez problemu. O wcześniejszych ekscesach świadczył jedynie wyświetlający się na wyświetlaczu komunikat.

Co Wy na to? Odnośnie MCSF jutro to dokładnie obejrzymy. Opiszę efekt. Olej? Co o tym sądzicie?
 
Witam,

czy miał ktoś problem z MCSF tylko kiedy auto postoi chwilę na słońcu?
Na co dzień auto garażuję (1.9 JTD 115KM), zazwyczaj nie ma wtedy problemu, jednak kiedy Alfa postoi sobie na słońcu i się nagrzeje, infocenter wyświetla mi właśnie MCSF - auto jest zmulone i działa bez turba. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu dalej to samo, wszystko wraca do normy dopiero po przejechaniu od 2-6km - tzn. wraca moc, a błąd znika.
Miał ktoś podobne objawy? Czy mogą to być węże od overboosta, które na wskutek nagrzewania się tracą gdzieś szczelność?
 
Komputer podlacz kiedy bedziesz mial MCSF na szfie i zobacz jaki blad zapisal sie w ECU...inaczej wrozenie tylko zostaje...
 
Znowu Błąd

Witam u mnie Alfa co pewien czas ,teraz coraz częściej,występuje błąd przepływomierza czyli cały czas na wolnych obrotach pokazuje wartość o 200 większą od zadanej,przy większych obrotach wartości się wyrównują.Przepływomierz został wymieniony ale to nic nie dało Egr został sprawdzony dalej nic niestety. Błąd wyskakuje tylko na biegu jałowym,przy w puszczeniu lewego powietrza przed przepływomierzem wartości wyrównują się i wszystko jest OK.
Jeżeli miał by ktoś jakieś pomysły to będę bardzo wdzięczny.

AR 156 JTD 16V 140 Kucy

---------- Post added at 17:11 ---------- Previous post was at 17:08 ----------

Witam u mnie Alfa co pewien czas ,teraz coraz częściej,występuje błąd przepływomierza czyli cały czas na wolnych obrotach pokazuje wartość o 200 większą od zadanej,przy większych obrotach wartości się wyrównują.Przepływomierz został wymieniony ale to nic nie dało Egr został sprawdzony dalej nic niestety. Błąd wyskakuje tylko na biegu jałowym,przy w puszczeniu lewego powietrza przed przepływomierzem wartości wyrównują się i wszystko jest OK.
Jeżeli miał by ktoś jakieś pomysły to będę bardzo wdzięczny.

AR 156 JTD 16V 140 Kucy

Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/147...failure_co_z_tym_zrobic-44.html#ixzz1UYJP6Ti0
 
Mi ostatnio właściwie nagle zaczął wyskakiwać P0238 oczywiście na biegach 4-6 bo na 1-3 można cisnąć do oporu.
robiłem w ASO test VGT i sztanga się ruszała i mechanik podejrzewa raczej kierownice.
Zrobiłem logi dynamiczne i okazało się, że przeładowuje nawet 0,8Bar przy przyśpieszaniu bez buta w podłodze.
Czy ktoś mógłby rzucić okiem na logi? Czy może to być VGT a nie kierownice?
EGR czyszczony i zaślepiony fiatowską zaślepką.
Pokaż załącznik logi.zip
 
Z tego co poczytałem ten temat wnioskuję że MSCF to przekleństwo Alf. Czytam go bo po przejechaniu 800km od zakupienia Alfy i mnie zaszczycił ten problem.
Objawy takiej jak w pierwszym poscie. Póki co jestem po operacji kolana wiec i tak bym nigdzie nie jeździł wiec auto spokojnie stoi u mechanika i czeka aż się nim zajmie.
Jeszcze nie wiem jaki diabeł z tego wylizie ale na pewno rogaty i z kopytami. Oby tylko ogniem nie zionął.
Dodatkowo auta każe mi jechać do dilera - tylko po co??!!:eek:
Najbardziej załamany jestem tym że wiele osób nie znalazło trwałego rozwiązania i co jakiś czas MSCF powracał.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra