[Giulietta] Moja Blondyna QV

Jak mówiłem już w weekend - klawe walce :D
A żółte napisy są tam gdzie być powinny :D
 
Ostatnimi czasy moja Blondi bardzo mocno testuje moją miłość do niej :(

Znowu mi się zsikała, tym razem płynem do spryskiwaczy :P Pękł jakiś przewód plastikowy w okolicy zbiornika....

Przy okazji jego wymiany w ASO, blondyna dostała dwie nowiutkie ori osłony silnika :) a także.....

Nowy kompletny zestaw hamujący - tarcze Brembo X-tra P i T oraz klocki Brembo P i Ferrodo T.
DSC_3844.jpg

Przednie tarcze EBC TG zaczęły bić, pomimo tego, że nie jestem typem ściganta, który katuje układ hamulcowy nie wiadomo jak mocno. W poprzednim Fiacie GP sprawdziły się wyśmienicie, a tutaj po 2 latach zonk :| Co przy ich cenie nie powinno mieć miejsca. Tył nie był wymieniany od momentu zakupu i już kiepsko wyglądał więc to była jego najwyższa pora na zmianę. Powiem tylko, że cały zestaw P/T kosztował prawie tyle co 2 tarcze EBC TG. Zobaczymy jak sprawdzi się Brembo. Póki co wygląd ma świetny :)
DSC_3845.jpgDSC_3853.jpg

Niestety, to nie wszystko....

Zauważyłem, że po wymianie sondy lambda Blondi pije więcej niż zwykle :( O ile na walniętej sondzie wykręciłem rekord spalania, to teraz przy stałej prędkości w okojlicach105-110km/h na autostradzie spala średnio 8,5l/100km. Gdzie tyle to było przy ok. 130km/h. W aso powiedzieli, że sonda nie powinna mieć z tym nic wspólnego i podłączyli auto do kompa. Wg szefa serwisu podejrzenie pada na wtryskiwacz i pokazał mi taki wydruk:
DSC_3944.jpg
Cewki są ok, ale czujnik spalania stukowego zgłosił błąd.
Auto jeździ normalnie, nie szarpie w całym zakresie obrotów. Kazali pojeździć ok. 1000km i znowu się zgłosić.

Może ktoś bardziej ogarnięty niż ja, powie gdzie szukać problemu...
Wtryskiwacz kosztuje koszmarne pieniądze, w dodatku wygląda na to że jest dostępny tylko w aso.

Dwie moje ślicznoty
DSC_3858.jpg
 
Nie chce Cie martwić ale ten hebel długo nie wytrzyma. Tylko OE przynajmniej jeśli chodzi o tarcze. Choć powiem że i tu jest problem - trafiłem na OE które się... łuszczyć zaczęły. Powstawały spieki, które wbijały się w klocki i .powodowały piszczenie.
(po swapie brembo 330 mm- 2 komplety tarcz i ...4 komplety klocków w ..miesiąc)
w poprzedniej julce miałem problem z gnącymi tarczami 330 mm - 4 komplety ATE i 1 kpl Bosch - problem rozwiązał komplet OE.
 
Ale Ty masz pecha z tymi stluczkami....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Kolejna w miarę okrągła cyferka na blacie :P

DSC_4028.jpg

Dwa tygodnie temu w ramach diagnostyki, Blondi załapała się na Dyno-Day oraz w ASO podpięli ją do komputera. Wszystko to pokłosie zmiany sondy lambda i podwyższonego spalana...
Na hamowni nie było problemów, kreski mocy i momentu prawie idealnie pokrywają się z tymi z zeszłego roku.

DSC_4029.jpg

ASO również nie stwierdziło niczego niepokojącego...
Ostatnio na trasie Bydgoszcz -Szczecin jadąc zgodnie z przepisami zszedłem do 7,6l/100km. Na autośce przy stałej prędkości 134km/h jest lekko ponad 10l/100km :|


Tym czasem, szykujemy się powoli do serwisu okresowego.
Świece już czekają, a ostatnio doszła uszczelka smoka pompy oleju i przewód olejowy w izolacji termicznej.

DSC_4030.jpg

Może przy okazji tego serwisu wymienimy coś jeszcze ;)


Na koniec tego tygodnia jadę na konsultacje do Pana Leszka w celu usunięcia ostatniej "awarii" zderzaka.

Poniżej fota z tego "niefortunnego" wyjazdu :P

DSC_3977.jpg
 
Dobrze, że Bella trzyma formę tylko znów nie pochwaliłeś się że jest ten dyno day.. :/
 
He he... akcja była na spontanie, tylko dlatego, że na 9:00 mieli wolny termin. O 10 byłem już w trasie.
Ale jakbyś założył fejsa to byś na bieżąco wiedział co się dzieje :P
 
I jeszcze wskoczyły nowe wycieraczki!!

DSC_4031.jpg
 
Witam po dłuższej przerwie!!!

Ci, którzy myśleli, że odpuściłem już temat to.... mieli trochę racji :P

Na szczęście Blondyny nie odpuściłem :D


Blondi jest już po kuracji lakierniczej - patrzenie na nią zamiast boleć znowu cieszy.
DSC_4052.jpgDSC_4055.jpg

A jak się cieszę to Blondi na tym korzysta.

Ostatnio przeszła przegląd klimatyzacji z wymianą flitra kabinowego.
DSC_4085.jpg

Wymieniłem znaczki P/T, wytrzymały niecały rok. Poprzednie opierały się trudom podróży przez dwa lata.
Nowe logo ozdobiło również kierownicę.
DSC_4043.jpg

Uzupełniłem brakującą uszczelkę w drzwiach pasażera. Oczywiście w ASO musiałem kupić pięć sztuk. Jak komuś brakuje to niech do mnie pisze.
DSC_4041.jpgDSC_4042.jpg

Obecnie na liczniku jest 118 tys. z hakiem.

Problemem z jakim się borykałem w ostatnim czasie było niedziałające radio. Winnym okazała się podstawa anteny, w którą wbudowany jest wzmacniacz. Od wilgoci zaśniedziały styki na płytce. Po jej przeczyszczeniu radio znowu zaczęło łapać fale. Wiem, że to rozwiązanie tymczasowe, ale z radia generalnie nie korzystam, no i mam już wprawę w demontażu tej podstawy. Także ten, z problemem żegnam się do następnego razu :P

DSC_4074.jpgDSC_4072.jpg
 
Mam też problem z anteną. Jak możesz to zdradź jak zdemontować antenę bez ścigania podsufitki oraz na czym polega czyszczenie.
 
Hej, najpierw trzeba zdjąć klosz i zostaje Ci ten czarny plastik. Składa się on z dwóch części. Cały bajer polega na wyjęciu tej wewnętrznej części. Ja się o tym powiedziałem jak wyjąłem całość :P. Tą środkową część wyjmujemy podważając ją w jednym z węższych boków wciskając (najlepiej) plastik pomiędzy te dwie części. Samo powinno wyskoczyć. Potem już z górki. Można wyciągnąć jeszcze ten zewnętrzny plastik. I będzie widać śrubę (22) trzymającą antenę. A czyszczenie polegało na przetarciu styków alkoholem na pędzelku. Przy odrobinie wolnego czasu spróbuję porobić fotki.
 
Jak domyślam się chodzi o klosz lampki wewnętrznej.
Chodzi o czyszczenie styków wtyczki, czy po rozebraniu elementów podstawy anteny?
Mam nadzieję, że Ci nie zaśmiecam wątku...
 
Kolego [MENTION=17971]arturo132[/MENTION] trochę to trwało, sorki, miałem urlop ;)

Demontaż lampki masz w tym wątku, post nr 18
http://www.forum.alfaholicy.org/mit...em_radia_gubi_fale_antena_-2.html#post2107232

Tak jak mówiłem czyszczenie bardziej pomogło zdiagnozować problem niesprawnego radia niż go rozwiązać. A rozwiązaniem był zakup nowej podstawy anteny.
DSC_4187.jpg

Nie lubię jak w aucie coś nie działa, nawet jak tego nie używam.

Niedawno Blondyna była u pewnego doktora. Efekty wizyty przedstawiam na poniższych fotkach :P Pogoda wyjątkowo nie sprzyjała leczeniu, było 36 stopni :|
DSC_4197.jpgDSC_4198.jpgDSC_4200.jpg

Zaraz po tym pojechaliśmy do Miastka na Alfa Piknik Day organizowany przez klub Alfa Romeo Baltic.
Jury i publiczność docenili moc i piękno Blondi i obdarowali ją nagrodami ;D
DSC_4221.jpg

Gdyby ktoś był zainteresowany jak Blondyna gada to na fejsbukowym fanpejdżu Alfa Romeo Baltic jest filmik z objazdu pewnego ronda.

https://www.facebook.com/1750206415199185/videos/2257442684475553/

W czasie tych wojaży na liczniku pękło 121kkm. Niestety przegapiłem moment, ale za to złapałem inny :)
DSC_4223.jpg
 
Ja u siebie częściowo demontowałem podsufitkę bo przed wyjęciem lampy powstrzymał mnie klej wokół obudowy.
Podstawa wymieniona i wszystko śmiga.
 
I kolejny update w temacie.

DSC_4224.jpg

Blondi była na serwisie gdzie zrobiono:

-Wymiana oleju (selenia)wraz z filtrem (hengst)
DSC_4248.jpg

-Wymiana filtra powietrza (k&n)

-Wymiana uszczelki smoka olejowego

-Wymiana przewodu olejowego od turbo na pozmianowy
DSC_4030.jpgDSC_4257.jpgDSC_4256.jpg

-Naprawa przetartej wiązki w klapie bagżnika (nie działało otwieranie klapy).


Ps. Ktoś wie gdzie dostanę tą gumową wkładkę do tego mini schowka

DSC_4255.jpg
 
Ostatnia edycja:
Taka sytuacja. Po ostatnim serwisie wracając wieczorem z miasta zauważyłem, że ksenony świeca krócej niż diody od dziennych. Spoczko, przedstawiony czujnik od poziomowania na wachaczu. Dla obeznanego posiadacza Giulietty sprawa jasna jak słońce. Jadę do ASO i mówię co się stało. Po minie Szefa serwisu widzę, że nie chce wierzyć w to co mówię. Wspomina coś o ponownej regulacji... Ale nie odpuszczam, auto na kanał i pokazuje gdzie jest czujnik.... i chcą go odkręcać. Znowu musiałem zareagować i poprosić o podniesienie auta, gdzie już ręcznie można było przestawić czujnik. I tak chłopaki z ASO zdobyli nową umiejętność. Ale żeby było jasne, nie twierdzę, że moje aso jest do bani bo generalnie ogarniają, a i znam dużo gorsze serwisy. Ale tak mi się marzy mechanik, któremu ze spokojnym sercem będę mógł powierzyć moja Blondynę :D
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra