• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[164] Moja 164 Q4

Czas na króciutki update, jestem ostatnio tak zalatany, że zupełnie nie mam kiedy usiąść i coś sensownego napisać. :o

Q4 ma aktualnie wymieniane uszczelki pod głowicami. Kilka miesięcy temu podczas kiedy czekałem aż silnik się nagrzeje w moim garażu, swoją drogą po demontażu kolektora, regeneracji wtryskiwaczy i remoncie okablowania wtryskiwaczy i cewek, z wydechu buchnął biały dym. Lokomotywa to nie jest, więc przyczyna była jasna. Na miejscu rozebrałem wszystko raz jeszcze i zdiagnozowałem przerwę w uszczelce na 4 cylindrze.

Uszczelki na obu głowicach były zupełnie zdegradowane, najprawdopodobniej nie były jeszcze nigdy wymieniane. Teraz głowice wróciły już ze szlifierni, sprawdzona jest szczelność, doszlifowane zawory i mam nadzieję, że wkrótce wrócimy już na drogę.

Ogólnie z rozwoju sytuacji jestem zadowolony, co było do zrobienia jest zrobione, przy okazji przegląd całej góry silnika, wszystko jest w porządku. Kilka drobiazgów, 3 nowe cewki na tylny blok, zakonserwowana listwa paliwowa (ocynk niestety już poszedł na emeryturę).

Jak znajdę chwilę to wrzucę jakieś zdjęcia z całej operacji. Ciąg dalszy mam nadzieję wkrótce. :)
 
Przynajmniej wiesz co masz ;) Splanowana głowica to możliwe że i mocy przybędzie względem tego co było. To ja czekam na kolejne nowości :P
 
Ładna maszyna.
Opowiedz coś o swojej koncepcji na wydech, jestem ciekawy jak to widzisz.
Interesuje mnie to otym bardziej, że też czeka mnie produkcja customowego wydechu, konkretnie od kolektorów, poprzez równej długości rury do sportowych katalizatorów. Z tyłu zostawię zakupione już jakiś czas temu rurę i tłumik Imasafa.
 
Ładna maszyna.
Opowiedz coś o swojej koncepcji na wydech, jestem ciekawy jak to widzisz.
Interesuje mnie to otym bardziej, że też czeka mnie produkcja customowego wydechu, konkretnie od kolektorów, poprzez równej długości rury do sportowych katalizatorów. Z tyłu zostawię zakupione już jakiś czas temu rurę i tłumik Imasafa.

Dzięki.

Koncepcja się zmienia, miałem okazję teraz przyjrzeć się kolektorom przy zdjętych głowicach i nie widzę żadnego powodu do ich wymiany, nie sądzę, żeby dało się to zrobić lepiej. Fabryczne są naprawdę dobrej jakości. Obecnie planuję równej długości rury od kolektorów do łączników, katalizatory i środkową część układu fabryczne, z tyłu jeden tłumik, być może przelotowy. Słowem, rury od kolektorów do łączników i tylna część wydechu robione na zamówienie, środek zostawiam jak jest. Wydaje mi się, że te elementy będą miały największy wpływ na charakterystykę wydechu. Same katalizatory i środkowa część wydechu to spory dodatkowy wydatek, nie widzę w tym momencie w tym dodanej wartości. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, będę się za to brał na przełomie wiosny i lata.

Przy okazji s_ordak, znalazłem gdzieś wcześniej Twój post, w którym pisałeś, że masz w swojej założone Brembo 330x32. Możesz napisać o tym coś więcej? Robiłeś tylko przód? Same tarcze, czy razem z zaciskami? Jakieś problemy z montażem, jak to pasuje do fabrycznych mocowań? Efekt zadowalający?
 
Ostatnia edycja:
Po planowaniu to raczej te silnik wróci do fabrycznej mocy niż mu przybędzie :D. Chyba że ściągaliście jakieś hardcorowe ilości materiału
 
Delikatne planowanie było. Jak opanuję wszystko, na pewno moc zweryfikujemy na hamowni, sam jestem ciekaw czy stajnia cała i w komplecie. :rolleyes:

Przedtem jednak jest jeszcze kilka rzeczy, z którymi muszę się uporać. Do ogarnięcia jest jeszcze ABS (już dwa używane moduły za mną, temat do bardziej dogłębnego zbadania) i 4x4, które czasem potrafi zgłosić błąd, choć dalej działa. To jest mi ciężko zbadać bez testera, a problem pojawia się sporadycznie.

Tak na marginesie, skrzynia (główna i przekazanie napędu), dyfer i Viscomatic (tam gdzie się wymienia oczywiście) mają nowe płyny, silnik dostaje olej Motul 300V Competition 15W50.
 
Zgoda, kolektorów nie ma co zmieniać, ale wymiana katalizatorów na sportowe ma sens. Po tylu latach i takim przebiegu oryginalne już nie działają, mogą być też lekko przytkane.

Jeśli chodzi o hamulce, to na razie mam zrobiony tylko przód. Tył jest dobry, zresztą nie udało mi się namierzyć oryginalnych tarcz hamulcowych do Q4. Dopiero jeśli się okaże, że tył hamuje za słabow stosunku do przodu, będę coś modził. Nie powinno być jakiegoś problemu z przeszczepem np 284x22 siedzących normalnie z przodu.
Tak jak pisałem w innym poście, przód złożony jest na gładkich tarczach Brembo 330x32 (156, 147 GTA) i zaciskach ze 166 3,0. Taka kombinacja wymaga poszerzenia zacisków o 4mm, ponieważ w 166 są tarcze 28mm. Przeróbka bardzo prosta w wykonaniu: rozkręcasz zacisk na dwie połówki, dopasowujesz do powstałych płaszczyzn dystanse z 4mm płaskowników aluminiowych a następnie całość skręcas dłuższymi śrubami. na końcu całość w proszek. Należy też dorobić odpowiednie adaptery do zacisków, łączące je z piastą. To też jest w miarę proste zadanie dla każdego tokarza.
Takie hamulce zmieszczą się dopiero w 17 calową felgę i to nie każdą. Ja mam 18" Ducati Corse, szeroką na 7", ET40,5 z oponą 225/40. By nic nie obcierało, z przodu jest dystans 13 mm, na tył dałem 20mm by koła ładnie pasowały do nadkoli.
 
Widziałem na żywo pod Irbisie, robi wrażenie a środek piękny.
 
Mam zdjęcia felg zrobione zaraz po zakupie. Niestety nie mogę pokazać jak wyglądają na aucie, ponieważ mam wyjęte całe przednie zawieszenie, sanki w piaskowaniu, wydech w trakcie...
 

Załączniki

  • 128.jpg
    128.jpg
    110.4 KB · Wyświetleń: 56
Widziałem na żywo pod Irbisie, robi wrażenie a środek piękny.

U nich zawsze dużo ramek Alfaholików widać. Alfa już trochę przykurzona, mam na dodatek lekkie wgnioty po gradzie z zeszłego roku do wyrównania, a środek zawalony gratami teraz na ten cały remont. :)

Mam zdjęcia felg zrobione zaraz po zakupie. Niestety nie mogę pokazać jak wyglądają na aucie, ponieważ mam wyjęte całe przednie zawieszenie, sanki w piaskowaniu, wydech w trakcie...

Felga bardzo fajna, również jestem ciekaw jak to wygląda, będziemy czekać cierpliwie.

Nakręciłeś mnie s_ordak na te hamulce, ale nie jestem przekonany czy warto inwestować w same tarcze przy zaciskach ze 166. Widziałbym bardziej dla siebie te tarcze o których mowa 330x32 ale w zestawie z Touarega/Q7/Cayenne z sześciotłoczkowymi zaciskami Brembo. Cena używek nie przeraża, musiałbym to pomierzyć tylko czy wejdzie (mam 18" u siebie, dystanse póki co tylko z tyłu), ale niestety jeśli chodzi o fabrykację mocowania do piasty, jestem zielony (pomimo uzdolnienia technicznego, po prostu nigdy tego nie robiłem).

Na chwilę obecną: 1) góra silnika, 2) wgnioty po gradzie, smart repair, lekka kosmetyka, konserwacja podwozia, 3) wydech, 4) opanowanie ABS/4x4, 5) hamulce.
 
Ostatnia edycja:
Głównym powodem zastosowania zacisków z 166 jest ich dobra dostępność i cena. Jeśli chcesz, możesz użyć zacisków z 147/156 GTA, wtedy masz u siebie hamulec jaki wychodził w tych autach. Można też założyć zacisk z EVO VII, też ładnie pasuje, ma nawet te same klocki hamulcowe co 166. Zakładanie zacisków 6- tłoczkowych, poza jakimiś tam walorami wizualnymi, praktycznie nic nie daje. Ciągle masz tarcze 330 mm, a do 6- tłoków wypadałoby założyć coś większego.
Poza tym, już przy tarczy 330 mm obawiam się niekorzystnego rozkładu siły hamowania między osiami, tył może być za słaby.
Jeśli chodzi o adaptery, to prosty temat: kawał płaskownika, trochę frezowania i wiercenia i jest :) Jeśli będziesz chciał, podeślę zdjęcia jak to wygląda.
 
Głównym powodem zastosowania zacisków z 166 jest ich dobra dostępność i cena. Jeśli chcesz, możesz użyć zacisków z 147/156 GTA, wtedy masz u siebie hamulec jaki wychodził w tych autach. Można też założyć zacisk z EVO VII, też ładnie pasuje, ma nawet te same klocki hamulcowe co 166. Zakładanie zacisków 6- tłoczkowych, poza jakimiś tam walorami wizualnymi, praktycznie nic nie daje. Ciągle masz tarcze 330 mm, a do 6- tłoków wypadałoby założyć coś większego.
Poza tym, już przy tarczy 330 mm obawiam się niekorzystnego rozkładu siły hamowania między osiami, tył może być za słaby.
Jeśli chodzi o adaptery, to prosty temat: kawał płaskownika, trochę frezowania i wiercenia i jest Jeśli będziesz chciał, podeślę zdjęcia jak to wygląda.

6 cio tłok wychodził też oryginalnie pod tarcze 330x32 generalnie Z17 i Z18 to te same zaciski różnią się tylko długością mocowania i oba wychodziły do Cayenne w zależności od wielkości koła. Różnica względem zacisków z 166/GTA będzie na pewno a jak wielka to trzeba by sprawdzić. Najwięcej daje zmiana tarcz na większe a z tym zaciskiem na pewno będzie miał pole do modzenia. Co do zacisków z 166 czy Evo to mają jedną wadę - prowadnice klocków jeśli są wyrobione ,heble potrafią niemiłosiernie piszczeć i w zasadzie ciężko temu zaradzić. Obecnie do szóstki adaptuje Z18 właśnie pod tarcze 330 i zobaczymy co z tego będzie
 
Dzięki Panowie za pomysły, słusznie prawicie. Co do 6-tłoczkowych zacisków, rozważam właśnie te, które fabrycznie szły do Cayenne/Q7/Touarega z tarczami 330 mm, cena ok. 1000 zł za sztukę, więc sporo. Podobne ceny potrafią osiągać zaciski od GTA, czterotłoczkowe jeśli dobrze widzę, faktycznie nie widzę więc przewagi nad tymi od 166 3.0, które chodzą jak widzę po ok. 400 zł za sztukę. To rozwiązanie wydaje się być optymalne faktycznie z tarczami 330 mm. Generalnie widzę to tak: na pewno tarcze 330 mm, zaciski na początek od 166 3.0, a dalej można będzie eksperymentować w przyszłości, choć wątpię, żeby była potrzeba.

Teraz pytanie: czy zaciski od 166 3.0, które fabrycznie pracują z tarczami 310 mm, nie mają problemu z 330 mm? s_ordak, chętnie zobaczę też ten adapter, może nawet jakiś szablon by się udało zmajstrować? :)

QBOSS daj znać koniecznie jak to będzie z zaciskami Z18.

Jest jeszcze "big brake kit" z firmy Tarox, za ok. 9000 zł, ale nie ufam producentom, którzy TD, TS, QV i Q4 pakują do jednego worka (koszt pomijam, wiadomo że jest zaporowy).

Reasumując, do zrobienia przednich hamulców wedle powyższej receptury potrzeba:
  1. Tarcze 330x32 mm x2
  2. Zaciski od 166 3.0 2-tłoczkowy x2 (lewy/prawy)
  3. Klocki adekwatnie x2 (lewy/prawy)
  4. Adapter piasty x2 (lewy/prawy)
  5. Adapter szerokości zacisku (28 do 32 mm) x2 (lub x4)
  6. Śruby mocujące połówki zacisków x4
  7. Szersze spinki i mocowanie klocków, co z tym, skąd wziąć?
  8. Przewody hamulcowe

Zgadza się?

Zerknę na rozmiar felgi jak będę miał okazję i powinno być wtedy jasne czy to wejdzie bez problemu, czy nie. Upgrade ciekawy, może będę już powoli zbierał graty, choć najpierw kosmetyka i wydech.
 
Ostatnia edycja:
Zaciski z 166 są pod tarcze 310x28 i są za cienkie do tarcz 330x32 musisz je poszerzyć a z tym jest trochę roboty. Co do zacisków z Tuarega/Cayenne/Q7 to za odnowione zapłacisz 1550 za komplet więc nie wiem skąd taka cenę wyrwałeś. Są 2 wersje Z18 - pod tarcze 350 i Z17 pod tarcze 330 różnią się tylko długością mocowania, sam zacisk jest identyczny. Więc tobie tak na prawdę nie robi różnicy który kupisz bo i tak będziesz to montował na adapterze a o Z18 jest łatwiej i mają lepsze ceny. Obojętnie który zamontujesz to każdy powinien zmieści się pod felgę 17" jedynie szerokość jest problemem i nie każda felga bez dystansu na niego spasuje. Z18 jest szerszy na stronę o 5mm od tego z 166 wiadomo szersza tarcza szerszy zacisk
 
Faktycznie, w 166 jest tarcza 310x28. Dlatego, tak jak już pisałem, konieczne jest poszerzenie zacisku o te brakujące 4mm, dopasowanie dłuższych śrub i dorobienie sworzni trzymających klocki. Natomiast nie jest konieczne dorabianie zewnętrznego przewodu hamulcowego łączącego obie połówki zacisku. Jeśli chodzi o zaciski z Cayenne, to te 5 mm dodatkowej szerokości na stronę będzie dużym problemem w 164. Już na zaciskach z 166 potrzeba 14-15 mm dystanów a zewnętrzna płaszczyzna felgi ledwie mieści się w obrysie nadkola.
Aby zacisk z 166 idealne pracował na tarczy 330 mm, konieczne jest wyrównanie niedokładności odlewniczych po jego wewnętrznej stronie. Dopiero wtedy klocek pracuje całą swoją powierzchnią.

- - - Updated - - -

Teraz pytanie: czy zaciski od 166 3.0, które fabrycznie pracują z tarczami 310 mm, nie mają problemu z 330 mm? s_ordak, chętnie zobaczę też ten adapter, może nawet jakiś szablon by się udało zmajstrować?

Postaram się jakoś niedługo porobić parę fotek, może też jakiś szablon.
 
Czegoś nie zrozumiałeś ,to że Z17/18 jest szerszy o 5mm to nie wina samego zacisku tylko grubości tarczy. Tak więc jesli poszerzysz zacisk od 166, bedziesz miał dokładnie taka samą grubość co w Z17/18

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 
Jest jeszcze "big brake kit" z firmy Tarox, za ok. 9000 zł, ale nie ufam producentom, którzy TD, TS, QV i Q4 pakują do jednego worka (koszt pomijam, wiadomo że jest zaporowy).

Skoro adaptery pasują do wszystkich wersji silnikowych to czemu im "nie ufasz"?
 
Skoro adaptery pasują do wszystkich wersji silnikowych to czemu im "nie ufasz"?

A skąd wiesz, że pasują? Jest napisane, że pasują, a w rzeczywistości może być niestety inaczej. Już kilka razy się przejechałem na sprzedawcach, którzy zakładają, że jak coś pasuje do pozostałych wersji, to pasuje też do Q4. W rzeczywistości oczywiście różnic jest dużo, szczególnie w kontekście silników i układu napędowego. Tarox podaje, że ten zestaw wchodzi do wszystkich 164. Ciężko mi w to uwierzyć, choć być może faktycznie tak jest.

Kolejna opcja Panowie to założenie w pierwszym etapie tarcz 310x28 mm żywcem wziętych ze 166 wraz z zaciskami. Powinny pasować bez żadnych w zasadzie modyfikacji oprócz adaptera (nie sprawdzałem jeszcze rozstawu śrub). To i tak duża poprawa w porównaniu do seryjnych ~280x26 mm.

Obawiam się czy 330x32 w ogóle wejdą, nie wiem czy dam radę założyć dystansy na przód przy 18" feldze.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra