• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] łożyska / skrzynia m32

Właśnie temu się dopytuję bo innych objawów nie mam. Jedni mówią że to normalne inni że nie a pytanie brzmi czy mechanicy nas nie nacinają nawet jeśli skrzynia jest ok. Posprawdzam poduszki i cięgna przy najblizszej wizycie u mechanika. Znacie jakiegos szpeca od tego wynalazku Oplowskiego który nie szuka sobie roboty i mógłby ocenić zużycie skrzyni? Najlepiej gdzieś z podkarpacia :D
Kolego MirekAlfa mnie robił to typ z Krakowa szczerze drugi raz bym tam nie pojechał nie dość że trzymał auto dwa tygodnie to przy okazji kazał mi odrazu wymienić sprzęgło z dwumasem i o 4k jestem lżejszy .
 
I tu jest właśnie problem FilipoInzhagi że mechanicy jak juz ściągną skrzynie to co za problem zarobic dodatkowo na sprzęgle jak jest na wierzchu. Niestety czytając komentarzy innych forumowiczów to ciężko komuś dziś zaufać. Już słyszałem w mojej okolicy o skrzyni składanej tak że po paru tysiącach sie rozleciała w drobny mak. Znamy temat od paru ladnych lat a fachowcow brak :D
 
Czy w skrzyni M32 normalne jest to że przy zmianie biegów słychać pracę mechanizmu? Jakieś 3 tys km temu miałem wymieniane łożyska w skrzyni i puki co jest wszystko ok, bardzo wyraźne wycie skrzyni całkowicie zniknęło jednak przy spokojnej jeździe na równej drodze przy zmianie biegu wyraźnie słychać dźwięk pracującego mechanizmu i zaczynam się martwić czy skrzynia za chwilę nie będzie wymagała ponownej reanimacji (niby mam gwarancję), może wlano za mało oleju?
 
U mnie ruszał się drążek biegów na 3 biegu, pogrzebałem przy mocowaniu wybieraka na skrzyni i chyba przesadziłem w drugą stronę, rusza się na 4 biegu :D
Moim zdaniem to nie problem łożysk, a linek i wybieraka lub jabłuszka czy jak to tam nazywają.
 
I tu jest właśnie problem FilipoInzhagi że mechanicy jak juz ściągną skrzynie to co za problem zarobic dodatkowo na sprzęgle jak jest na wierzchu. Niestety czytając komentarzy innych forumowiczów to ciężko komuś dziś zaufać. Już słyszałem w mojej okolicy o skrzyni składanej tak że po paru tysiącach sie rozleciała w drobny mak. Znamy temat od paru ladnych lat a fachowcow brak

Panowie, prowokujecie kolejną dyskusję strzelając takie podsumowania. [MENTION=77247]FilipoInzhagi[/MENTION] a może właśnie sugerując Ci zmienić dwumas i sprzęgło mechanik zaoszczędził Ci ponownego unieruchomienia auta, kosztów lawety i kolejnego demontażu skrzyni? Jak twoim zdaniem sprzęgło było ok to przecież nie musiałeś się godzić na wymianę... Poza tym, przecież on zarabia na robocie, więc czemu nie kazał Ci poczekać aż się rozsypie i skasować jeszcze raz za zdjęcie skrzyni.
Szachujecie, że nie ma dobrych mechaników tylko naciągacze ale argumenty raczej słabe... I fachowców typowo od M32 też można paru znaleźć. Ja swoją robiłem wysyłkowo a mechanik, który demontował skrzynię żadnych dodatkowych dwumasów itp. nie próbował ze mnie wycisnąć. ;) Nawet sam zaproponował żebym sobie w międzyczasie sanki wziął i zabezpieczył przed korozją, a przecież mógł sam "opierd..." minią i doliczyć za "usługę" :D
Objawy padniętych łożysk w tym wątku są opisane od A do Zet, a na stronach fachowych (!) też jest sporo przyczyn, skutków i zdjęć.
Co do meritum. Ruch lewarka przy padniętych łożyskach to już jest agonia, ale zdaje się, że dopiero taki objaw jest wtedy, kiedy wałki już się przemieszczają w skrzyni od luzu na zużytych łożyskach. Zanim to nastąpi najpierw są szumy i wycie. Dla choć trochę ogarniętego użytkownika raczej nie do przeoczenia, więc tak jak wyżej piszą, jeśli ruch lewarka to jedyny objaw, to najpierw należy sprawdzić podzespoły odpowiedzialne za wybieranie biegów, poduszki, ułożenie serwisowe lewarka - czy da się go zablokować w pozycji serwisowej. Jeśli jest ok. to dopiero zaglądać dalej do skrzyni. Warto sprawdzić stan zużycia oleju albo profilaktycznie wymienić i zalać powyżej otworu przelewowego.
[MENTION=76311]Seba998[/MENTION] jesteś pewien, że to odgłos mechanizmu wybieraków? A może synchronizatory masz już podjechane i nie zazębia całkiem płynnie? Hałas masz w momencie samej zmiany biegów, czy jak puszczasz sprzęgło? Bo może to w ogóle inny temat - wysprzęglik, dwumas..
 
Panowie, prowokujecie kolejną dyskusję strzelając takie podsumowania. [MENTION=77247]FilipoInzhagi[/MENTION] a może właśnie sugerując Ci zmienić dwumas i sprzęgło mechanik zaoszczędził Ci ponownego unieruchomienia auta, kosztów lawety i kolejnego demontażu skrzyni? Jak twoim zdaniem sprzęgło było ok to przecież nie musiałeś się godzić na wymianę... Poza tym, przecież on zarabia na robocie, więc czemu nie kazał Ci poczekać aż się rozsypie i skasować jeszcze raz za zdjęcie skrzyni.
Szachujecie, że nie ma dobrych mechaników tylko naciągacze ale argumenty raczej słabe... I fachowców typowo od M32 też można paru znaleźć. Ja swoją robiłem wysyłkowo a mechanik, który demontował skrzynię żadnych dodatkowych dwumasów itp. nie próbował ze mnie wycisnąć. ;) Nawet sam zaproponował żebym sobie w międzyczasie sanki wziął i zabezpieczył przed korozją, a przecież mógł sam "opierd..." minią i doliczyć za "usługę" :D
Objawy padniętych łożysk w tym wątku są opisane od A do Zet, a na stronach fachowych (!) też jest sporo przyczyn, skutków i zdjęć.
Co do meritum. Ruch lewarka przy padniętych łożyskach to już jest agonia, ale zdaje się, że dopiero taki objaw jest wtedy, kiedy wałki już się przemieszczają w skrzyni od luzu na zużytych łożyskach. Zanim to nastąpi najpierw są szumy i wycie. Dla choć trochę ogarniętego użytkownika raczej nie do przeoczenia, więc tak jak wyżej piszą, jeśli ruch lewarka to jedyny objaw, to najpierw należy sprawdzić podzespoły odpowiedzialne za wybieranie biegów, poduszki, ułożenie serwisowe lewarka - czy da się go zablokować w pozycji serwisowej. Jeśli jest ok. to dopiero zaglądać dalej do skrzyni. Warto sprawdzić stan zużycia oleju albo profilaktycznie wymienić i zalać powyżej otworu przelewowego.

[MENTION=76311]Seba998[/MENTION] jesteś pewien, że to odgłos mechanizmu wybieraków? A może synchronizatory masz już podjechane i nie zazębia całkiem płynnie? Hałas masz w momencie samej zmiany biegów, czy jak puszczasz sprzęgło? Bo może to w ogóle inny temat - wysprzęglik, dwumas..
Witam kolego [MENTION=74732]Gzibo[/MENTION] nie miałem na myśli że każdy mechanik patrzy tylko wyje...ć na kasę i see you again w moim przypadku akurat spec poinformował mnie grzecznie że jeśli chce dostać od niego roczną gwarancje to wymieniamy kompletne sprzęgło na nowe bo jak to ujął ,,panie tragedii nie ma ale co nowe to nowe"ja tam jestem zadowolony bo śmiga jak ta lala bardziej miałem na myśli że ogólnie ciężki temat z tymi m32 mało kto chcę się z tym bawić i umówmy się regeneracja i używana sztuka tania nie jest. Pozdrawiam
 
J osobiście dziękuje za cenne rady odnośnie sprawdzenia linek i samego wybieraka na pewno tam zaglądnę. Mnie też nie chodziło o to że wszyscy mechanicy są "tacy sami", bo znam dobrych i uczciwych którzy nie naciągają klientów zresztą sam u nich serwisuje alfe i jestem zadowolony, ale nie znam żadnego mechanika który do tematu skrzyni podszedł by uczciwie i temu też zapytałem kogo by było warto polecić w tym temacie. Mam znajomego, który w najbliższym czasie będzie robił m32 więc zobaczymy co wyjdzie i jakie koszta jeśli będzie wszystko ok to podzielę się informacjami na forum :) Pozdrawiam :)
 
Czy w skrzyni M32 normalne jest to że przy zmianie biegów słychać pracę mechanizmu? Jakieś 3 tys km temu miałem wymieniane łożyska w skrzyni i puki co jest wszystko ok, bardzo wyraźne wycie skrzyni całkowicie zniknęło jednak przy spokojnej jeździe na równej drodze przy zmianie biegu wyraźnie słychać dźwięk pracującego mechanizmu i zaczynam się martwić czy skrzynia za chwilę nie będzie wymagała ponownej reanimacji (niby mam gwarancję), może wlano za mało oleju?

Mam podobnie jak opisujesz. Skrzynie w mojej AR159 regenerowałem ponad rok temu. Generalnie jestem zadowolony, aczkolwiek właśnie słychać pracę mechanizmu zmiany biegów. Na razie będę tak jeździł i obserwował typa...
 
A możecie opisać ten dzwięk przy zmianie biegów ? chodzi o stuknięcie .
Bo ja wiem ze mam wyżerki na satelitkach mechanizmu i je słychać cały czas , szczególnie na niskich obrotach kiedy jest cicho.
Chyba że mowa o jakimś innym mechaniźmie :confused:
 
A możecie opisać ten dzwięk przy zmianie biegów ? chodzi o stuknięcie .
Bo ja wiem ze mam wyżerki na satelitkach mechanizmu i je słychać cały czas , szczególnie na niskich obrotach kiedy jest cicho.
Chyba że mowa o jakimś innym mechaniźmie :confused:

Jambo jest to dźwięk (trudno opisać) kliknięcia, szurnięcia w momencie samej zmiany biegów (na niskich biegach 1 na 2 może 2 na 3) jeszcze przed zwolnieniem sprzęgła. Stuknięcia występują w chwili puszczenia sprzęgła ale te wyeliminowałem poprzez wymianę przegubów wewnętrznych (kielichy + tripody). Co prawda występuje jeszcze bardzo delikatne puknięcie ale jest to spowodowane samym luzem na dyferencjale (generalnie wszystko śmiga)...
 
Ja też coś takiego mam... Szczególnie słychać to przy zmianie z 2 na 3... Słychać, że mechanizm przerzuca bieg

Wysłane z mojego 5080X przy użyciu Tapatalka
 
Koledzy jestem po generalnym remoncie skrzyni tzn łożysk i całego nowego mechanizmu różnicowego. Zaobserwowałem coś dziwnego i nie wiem czy teraz jest źle czy wcześniej było coś nie tak. Mianowicie obroty mam niższe przy odpowiednich prędkościach. Przy 125km/h mam równe 2000 obrotow wcześniej miałem przy 2000 obrotów jakieś 115km/h wiec mam teraz przy tych samych obrotach na 6 biegu niższe obroty. Jakie powinny być? Silnik to 1.9 8v 120km.
 
m32 wychodziły z róznymi rozmiarami kół zębatych , więć może zmieniałeś coś jeszcze oprócz łożysk ?
 
No właśnie zakład który mi wymieniał mówił, że skrzyni praktycznie nie było już i ze robią wszystko, od łóżysk przez mechanizm i jakieś tam tryby.... Ale AR 159 miała rózne rozmiary kół zębatych?? Wiem, że opel miał inne przełożenia.
 
No na bank zmienili koła zębate na inne , ale co przeszkadza tobie taka zamiana ?
 
W m32 spotkasz różne bebechy czy to benzyny czy diesle
...

Poprostu jak robiłeś to w firmie zgłaszasz im problem ze masz źle przełożenia i nie odpowiada Ci taka skrzynia niech robia na nowo...

Wysłane z mojego HAMMER_ENERGY przy użyciu Tapatalka
 
Co się stało, że miałeś koła zębate do wymiany? Aż tak zmielilo Ci skrzynie? Zazwyczaj padają łożyska.

Wysłane z mojego 5080X przy użyciu Tapatalka
 
Koledzy jestem po generalnym remoncie skrzyni tzn łożysk i całego nowego mechanizmu różnicowego. Zaobserwowałem coś dziwnego i nie wiem czy teraz jest źle czy wcześniej było coś nie tak. Mianowicie obroty mam niższe przy odpowiednich prędkościach. Przy 125km/h mam równe 2000 obrotow wcześniej miałem przy 2000 obrotów jakieś 115km/h wiec mam teraz przy tych samych obrotach na 6 biegu niższe obroty. Jakie powinny być? Silnik to 1.9 8v 120km.
i taka konfiguracja Ci nie odpowiada? właśnie fajny nadbieg do jazdy autostradowej - 150km/h gonisz na 2500 obr zamiast na 3200, czyli już zdrowo dla skrzyni/silnika i masz dostępność momentu gdybyś chciał przyspieszyc, a z drugiej strony auto powinno spalić ciut mniej.
 
Ja kilka miesięcy temu ogarnąłem łożyska wymienili mi 8 sztuk na timkeny + olej fuchs i jest spokój.
 
Cześć.
U mnie skrzynia była regenerowana niecały 1000km temu. Póki co nie wiem co myśleć, bo dostałem inną skrzynie na podmiankę i przy zmianie biegów do 3 biegu słychać puknięcie. Dodatkowo po wrzuceniu 2 biegu drążek idzie lekko w przód. Mechanik mówi że to wszystko się jeszcze ułoży. Jak myślicie?

Moja stara skrzynia nie była w najlepszym stanie, łożyska szumiały, 6 bieg podobno mógł się rozleciec w każdej chwili a na 3 biegu drążek latał. Mimo to nic nie pukało przy zmianie biegów i dwójka po wrzuceniu stała w miejscu..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra