Panowie, prowokujecie kolejną dyskusję strzelając takie podsumowania. [MENTION=77247]FilipoInzhagi[/MENTION] a może właśnie sugerując Ci zmienić dwumas i sprzęgło mechanik zaoszczędził Ci ponownego unieruchomienia auta, kosztów lawety i kolejnego demontażu skrzyni? Jak twoim zdaniem sprzęgło było ok to przecież nie musiałeś się godzić na wymianę... Poza tym, przecież on zarabia na robocie, więc czemu nie kazał Ci poczekać aż się rozsypie i skasować jeszcze raz za zdjęcie skrzyni.
Szachujecie, że nie ma dobrych mechaników tylko naciągacze ale argumenty raczej słabe... I fachowców typowo od M32 też można paru znaleźć. Ja swoją robiłem wysyłkowo a mechanik, który demontował skrzynię żadnych dodatkowych dwumasów itp. nie próbował ze mnie wycisnąć.

Nawet sam zaproponował żebym sobie w międzyczasie sanki wziął i zabezpieczył przed korozją, a przecież mógł sam "opierd..." minią i doliczyć za "usługę"

Objawy padniętych łożysk w tym wątku są opisane od A do Zet, a na stronach fachowych (!) też jest sporo przyczyn, skutków i zdjęć.
Co do meritum. Ruch lewarka przy padniętych łożyskach to już jest agonia, ale zdaje się, że dopiero taki objaw jest wtedy, kiedy wałki już się przemieszczają w skrzyni od luzu na zużytych łożyskach. Zanim to nastąpi najpierw są szumy i wycie. Dla choć trochę ogarniętego użytkownika raczej nie do przeoczenia, więc tak jak wyżej piszą, jeśli ruch lewarka to jedyny objaw, to najpierw należy sprawdzić podzespoły odpowiedzialne za wybieranie biegów, poduszki, ułożenie serwisowe lewarka - czy da się go zablokować w pozycji serwisowej. Jeśli jest ok. to dopiero zaglądać dalej do skrzyni. Warto sprawdzić stan zużycia oleju albo profilaktycznie wymienić i zalać powyżej otworu przelewowego.
[MENTION=76311]Seba998[/MENTION] jesteś pewien, że to odgłos mechanizmu wybieraków? A może synchronizatory masz już podjechane i nie zazębia całkiem płynnie? Hałas masz w momencie samej zmiany biegów, czy jak puszczasz sprzęgło? Bo może to w ogóle inny temat - wysprzęglik, dwumas..