• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] łożyska / skrzynia m32

Hejka,
Zapewne mogło paść to pytanie , przepraszam ale nie dam rady przebrnąć wszystkich postów.
Czy można wymienić łożyska nie zrzucając skrzyne biegów ( odkręcając boczny dekiel)
Jeżeli tak, to czy trzeba wykręcić zespół wybieraka aby wyciągnąć wałki.
Będę miał w sobotę robionych kilka spraw i może temat zostanie ugryziony...
Mam lekkie szuranie słyszalne na 1 i 2 do około 2K obrotów potem prawdopodobnie zagłusza silnik .
Pozdro

Ten sposób naprawy M32 to tylko pudrowanie trupa. Ktoś kto zna się na skrzyniach uzna ten sposób naprawy na garażowy. Nie pojeździsz na tym długo. No chyba , że robisz 10kkm w roku. W następnym padnie. Bo musi przy tym "sposobie" naprawy.
I obojętnie czy to będzie Alfa czy Insignia czy inny samochód z M32.

Co za debil wsadził skrzynię z momentem 320Nm do silnika, który generuje 320Nm. Debil. Debil Włoch, debil Niemiec. Polak naprawia.
 
Ostatnia edycja:
Ten sposób naprawy M32 to tylko pudrowanie trupa. Ktoś kto zna się na skrzyniach uzna ten sposób naprawy na garażowy.

Witam. Gość , który się tu reklamuje w ten sposób naprawia skrzynie. W komentarzach ma same pozytywne opinie. Poza tym, czym różni się wymiana łożysk że zrzuconą skrzynia od wymiany ze skrzynią na aucie. Nie jestem mechanikiem ani znawcą ale wydaje mi się że wymieniane są łożyska na wałkach, które są przecież tak czy tak wyciągane na stół w celu zdjęcia łożysk. No chyba że się mylę to przepraszam.
Pozdro
 
Witam. Gość , który się tu reklamuje w ten sposób naprawia skrzynie. W komentarzach ma same pozytywne opinie. Poza tym, czym różni się wymiana łożysk że zrzuconą skrzynia od wymiany ze skrzynią na aucie. Nie jestem mechanikiem ani znawcą ale wydaje mi się że wymieniane są łożyska na wałkach, które są przecież tak czy tak wyciągane na stół w celu zdjęcia łożysk. No chyba że się mylę to przepraszam.
Pozdro
Chodzi o regulacje luzu, na założonej skrzyni tego nie zrobisz.. Ale tak jak mówisz, są opinie ludzi którzy jeżdżą po takiej wymianie i sobie chwalą.. Też się skłaniam ku temu

Wysłane z mojego 5080X przy użyciu Tapatalka
 
Ciekawe, czy tak we wszystkich warsztatach mierzą ten luz jak się zrzuci i zawiezie skrzynie. Podejrzewam, że w większości idą nowe łożyska i tyle.
Ja na fakturze za naprawę jakoś nie znalazłem pozycji "podkładka szimująca" ani "pomiar luzu wałków". Nie twierdzę, że to źle, stwierdzam tylko fakt ;)
 
Ja polecam kolegę w Tychach który naprawia m32. Podchodzi do tematu rzetelnie i uczciwie. Nie jak większość mechaników tylko jak alfaholik.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
 
Ciekawe, czy tak we wszystkich warsztatach mierzą ten luz jak się zrzuci i zawiezie skrzynie. Podejrzewam, że w większości idą nowe łożyska i tyle.
Ja na fakturze za naprawę jakoś nie znalazłem pozycji "podkładka szimująca" ani "pomiar luzu wałków". Nie twierdzę, że to źle, stwierdzam tylko fakt ;)
Dlatego widzisz... Zrobili pewnie to samo na zrzuconej skrzyni, co kolega robi na samochodzie...

Wysłane z mojego 5080X przy użyciu Tapatalka
 
Zdaje sobie z prawe że to nie jest sposób pro tylko garażowy . Na razie to rozważam - komplet łożysk zamówiłem już hoho temu. A będę wymieniał wahacze i pare spraw więc dekiel skrzyni będzie na wierzchu. ( w krainie której mieszkam za taką akcje w specjalizowanym zakładzie to koszt będzie bliski 4K zł wiec... )

To jak to jest da się ten wybierak spokojnie wyjąć na założonej skrzyni (myślę że tak ale chciałbym to potwierdzić)
i czy trzeba go wyjąć żeby muc wyjąc wałki ( może nie trzeba i z bańki)
 
szukaj postow pampik-a,on opisywal dokladnie i robil zdjecia
 
Żeby wyciągnąć wałki musisz ustawić wybierak w pozycję serwisowa A następnie to wyciągnąć. Wtedy dasz radę wyciągnąć walki.

jeszcze tylo musze obczić co to jest ta pozycja A.

edit:

A jestes pewien że chcesz się za to sam zabierać ??
Najpierw musisz auto ustawić auto dosyć wysoko na kobyłkach. Następnie rozbierasz nadkole od strony kierowcy i wyciągasz taka listwę która łączy sanki z nadwoziem - to właśnie tamtędy wychodzi pokrywa . Ale żeby to zrobić musisz opuścić sanki zawieszenia bo po samej listwie jest za mało miejsca a i tak później trzeba te sanki trochę naciągnąć w dół. Jak masz podparty silnik to idziesz pod maskę i ogólnie musisz sobie zrobić miejsce czyli wyciągasz akumulator i jego podstawę. Dookoła tez odsuwasz części jak rure od IC która idzie do kolektora jak i inne przewody.
Jak juz zrobiłes miejsce to odkręcasz łapę skrzyni i ja całkiem wyciągasz ( 2 części )

teraz masz dostęp do pokrywy skrzyni.

W tym momencie warto zablokować wybierak w pozycji serwisowej ( na wybieraku sa 2 otwory które trzeba wyosiować i zablokować np wiertłem 6 ) i ściągnąć linki z wybieraka. Teraz odkręcasz wybierak i wyciągasz co na dobra sprawę tez nie jest łatwe. Trzeba nim trochę pokręcić żeby wyszedł a przy okazji nie wybić piast przesuwnych z biegów bo możesz tego nie poskałdac jak to pierwszy raz na oczy widzisz.

Teraz dopiero odkręcasz okolice 20 śrub z pokrywy. Naciągasz lewy bok sanek i wyciągasz pokrywę otworem w nadkolu.


takie znalazłem
 
Ostatnia edycja:
Kolego, żeby zrobić to porządnie trzeba jeszcze mieć dostęp do porządnej prasy. Inaczej ciężko to wycisnąć a zabawy jest sporo... dlatego ja odpuściłem i oddałem skrzynie do roboty.

Cały tutek z fachowej wymiany łożysk jest na yt, nawet można podpatrzeć fachowe ściągacze. Zdaje się, że dorabianie tego do jednorazowej akcji jest nieopłacalne. A kupić takie raczej niełatwo.
 
Cały tutek z fachowej wymiany łożysk jest na yt, nawet można podpatrzeć fachowe ściągacze. Zdaje się, że dorabianie tego do jednorazowej akcji jest nieopłacalne. A kupić takie raczej niełatwo.

Te filmy na YT widziałem wcześniej , i gość wprowadza tam w niezły błąd , źle rozprasowuje (jeżeli można tak powiedzieć) pierwszą zębatkę z wałka 3/4
Używa on do tego specjalistycznego narzędzia ... które to nie jest potrzebne. ( bloczki metalowe/aluminiowe z wyciętymi frezami)
W elernie jest dokładnie pokazane gdzie należy podeprzeć się by ściągnąć dwie pierwsze zębatki z synchronizatorem.

Skrzynia zrobiona przez ostatni weekend i wielkie podziękowania dla kolegi Peły , coś my się razem nakleli ( głównie przez ten film z YT)
Pierwszy wałek rozbieraliśmy chyba z 7h a drugi jakieś 40min .( Bo przestaliśmy oglądać gościa z YT)

Zanoszę się z napisaniem nowego tematu w wolnej chwili ( garażowo/chałupniczo m32) bo w tym jest naprawdę sporo informacji ale dotrzeć do nich jest bardzo ciężko.
Opisał bym co trzeba rozkręcić ,a czego nie trzeba przy wyciąganiu wałków na samochodzie , co będzie potrzebne i jak sensownie rozebrać wałki.( no chyba że jacyś nadgorliwcy uważają że jest już jeden temat) to luz..

Wymieniliśmy wszystkie 8 łożysk (przejechane już 1K) i teraz przy okazji chciałbym wymienić jeszcze satelity w dyferencjale ktoś wie czy takie będą git ?
LINK
chodzi mi o ilość zębów w wieloklinie .

Pozdro
 
Ja bym chętnie się dowiedział co i jak... Robiłeś to na aucie?

Wysłane z mojego 5080X przy użyciu Tapatalka
 
Brawo ty - zrób manuala. Ja co prawda już zrobiłem skrzynię nie swoimi rękoma, ale chętnie dowiem się w jaki sposób wy to zrobiliście.
 
Dobra git w wolnej chwil napiszę ,
Tak robiłem na aucie i na podnośniku .
Wiem że niektórzy robią bez podnośnika, ale kurde nie polecam bo to hardcore będzie . Z tym że jak ktoś jest ambitny to pewnie się da .
pozdro
 
[MENTION=32883]Jambo[/MENTION] zawsze warto pogłębiać wiedzę ;) Rób manual!

Oprócz łożysk nie miałeś żadnych zużytych elementów?

Ja miałem wyraźny szum na 5 i 6 i lekkie szumy na 2 a po rozłożeniu skrzyni podobno okazało się, że był prawie spalony synchronizator 4tego biegu. Przesuwka od któregoś (nie pamiętam teraz) biegu też była wytarta i ponoć została założona nowa/używana + para kół od któregoś biegu. Mam to wszystko napisane na "gwarancji".

Całość zabawy mnie kosztowała prawie 2tys. zł + 500 dla mechanika za robotę ze zdjęciem skrzyni. A!, no i wysprzęglik za 400.

Bolało w portfelu, ale co zrobić..... :mad:
 
[MENTION=32883]Jambo[/MENTION]

Oprócz łożysk nie miałeś żadnych zużytych elementów?

:


Muszę powiedzieć że po rozebraniu i umyciu wszystko wyglądało jak nowe , z tym że ja nie zwlekałem z naprawą.
Natomiast mam wżery na satelitach dyferencjału .
Jeżeli ktoś słyszy delikatne szuranie na 1 i 2 tak do 2K obrotów (potem zapewne zagłusza silnik)
To może zacząć od sprawdzenia mechanizmu różnicowego, a do tego dostęp jest bajeczny i może usterka zostanie wyeliminowana małym nakładem .
Ponawiam pytanie o ten link z aukcji , czy ilość żębów w wieloklinie od półosi jest taka sama w alfie jak i astrze-vektrze-oplu
pozdro
 
Małym nakładem pracy, ale nie koniecznie małym kosztem ;) dyferencjały w Alfie i oplu różnią się właśnie ilością zębów w wieloklinie. W oplu jest ich więcej z tego co pamiętam. Więc na 99% nie będzie pasować.
 
ehh :mad:

edit :
ok jest git znalazłem inną aukcje cena ta sama .
w teorii wymiana satelit i łożysk w dyferenciale byłby koszt około 600-700zł + robocizna ( ale to już naprawdę średnio inteligentny szympans ogarnie)
 
Ostatnia edycja:
Małym nakładem pracy, ale nie koniecznie małym kosztem ;) dyferencjały w Alfie i oplu różnią się właśnie ilością zębów w wieloklinie. W oplu jest ich więcej z tego co pamiętam. Więc na 99% nie będzie pasować.

a to ciekawe, pare tygodni temu sprzedałem skrzynie ori z 159 dla gościa który zamontował ja do opla zafiry b :P , oczywiście półosie pasowały:)
M32 to oznaczenie projektowe gratów wewnętrznych , czyli wałków, mechanizmu i tego co przenosi napęd , reszta to przede wszystkim różne obudowy, oczywiście może być inne przełożenie główne i poszczególne przełożenie, w końcu m32 była wkładana do benzyny i diesla, różnych pojemności silnika.
Przechodząc do sedna , wielowypust półosi jest taki sam wszędzie przy m32 , i mówię to bo organoleptyczne sprawdziłem , no możne po za pojemnościami poniżej 1.7 :)
 
Może i masz rację, nie wiem, nie znam się. 3 tygodnie temu szukałem prawej półosi do siebie, chciałem kupić gdzieś na miejscu i od razu wymienić i nie bawić się w wysyłkę. Jedyne co na miejscu znalazłem to półoś z Vectry właśnie ze skrzynią m32 za śmieszne pieniądze więc wziąłem. Okazało się później że to jednak całkiem inna półoś ale mimo wszystko chciałem spróbować ją wsadzić. Nie weszła w mój mechanizm właśnie przez inną ilość zębów...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra