• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] łożyska / skrzynia m32

stukanie przy zmianie biegów (najbardziej słychać 1->2 ,2->3 potem już nie). Stuk słychac w momencie puszczenia sprzęgła.
Przegub wewnętrzny? Ktoś pisał, że pomaga wymiana samego krzyżaka, bo lubi się wyrobić. Też to zaczynam odczuwać i jak będę miał więcej wolnego to zamierzam się tym zająć.
 
Co do naprawy skrzyni w serwisie, to chyba ASO ich nie naprawia, tylko oddaje do specjalizującego się w naprawach skrzyń warsztatu do którego możemy ją oddać sami. Oczywiście cena za naprawę jest dużo wyższa . Ciekawe ile kolega tasiek zapłaci za naprawę skrzyni w ASO, bardzo jestem ciekawy. 2 letnia gwarancja jest OK.
ASO w Tychach przy Fiacie - naprawiaja sami.

Auto oddalem dzis rano, zadzwonilem o 17 i okazalo sie ze jest zrobione (pozytywne czy negatywne WTF?!) i skrzynia juz zalozona, niestety mechanicy ktorzy je robili pracuja do 15 i ten z drugiej zmiany nie byl w stanie mi powiedziec co zostalo zrobione, powiedzial tylko ze widzi w systemie ze zostaly wziete 2 lozyska z magazynu i znalazl 2 wymienione. Jutro z samego rana jade sie dowiedziec co i jak. Mieli do mnie dzwonic i mowic co znalezli, chcialem wymienic wszystkie lozyska, moze uznali ze reszta jest ok, ale co jesli za pol roku okaze sie ze 1,3,4 szumi, znowu mam wydac na robocizne?! Prawdopodobnie nie obejdzie sie bez ostrej wymiany zdan... Zdam relacje jutro.
 
To pytanie z innej beczki. To samo auto, ta sama skrzynia. Objawy: drżenie lewarka podczas hamowania silnikiem na trójce (drazek nie rusza się jak na filmie, tylko drży podczas hamowania silnikiem), stukanie przy zmianie biegów (najbardziej słychać 1->2 ,2->3 potem już nie). Stuk słychac w momencie puszczenia sprzęgła.
Dwumasa i sprzęgło nowe.
Lewarek drży i wydaje dźwięki wynikające z jego ruchów, w sensie takie "drrr"? U mnie też tak jest, znika to (w sensie dźwięk) jak chwycę drążek podczas hamowania silnikiem.
Niestety, jestem niemal pewien że u mnie wynika to z luzu na zużytych łożyskach skrzyni... :( Stuki były opisywane w którymś wątku i chyba nikt nie znalazł na nie 100% rozwiązania.
:/
 
Niedawno wymieniałem 4 łożyska w skrzyni, bo wyły 5 i 6, póżniej 1 i 2. Drążek zm. biegów, przed naprawą skrzyni (przynajmniej u mnie) zachowywał się normalnie. Może te drgania drążka u Ciebie są spowodowane inną przyczyną?
 
ASO w Tychach przy Fiacie - naprawiaja sami.

Auto oddalem dzis rano, zadzwonilem o 17 i okazalo sie ze jest zrobione (pozytywne czy negatywne WTF?!) i skrzynia juz zalozona, niestety mechanicy ktorzy je robili pracuja do 15 i ten z drugiej zmiany nie byl w stanie mi powiedziec co zostalo zrobione, powiedzial tylko ze widzi w systemie ze zostaly wziete 2 lozyska z magazynu i znalazl 2 wymienione. Jutro z samego rana jade sie dowiedziec co i jak. Mieli do mnie dzwonic i mowic co znalezli, chcialem wymienic wszystkie lozyska, moze uznali ze reszta jest ok, ale co jesli za pol roku okaze sie ze 1,3,4 szumi, znowu mam wydac na robocizne?! Prawdopodobnie nie obejdzie sie bez ostrej wymiany zdan... Zdam relacje jutro.

Koniecznie napisz ile cię skasowali. Co do wymiany tylko 2 łożysk, to nie denerwował bym się, ponieważ reszta łożysk mogła być ok, i wcale nie jest powiedziane, że te nowe przeżyją te, które nie zostały wymienione.
 
To pytanie z innej beczki. To samo auto, ta sama skrzynia. Objawy: drżenie lewarka podczas hamowania silnikiem na trójce (drazek nie rusza się jak na filmie, tylko drży podczas hamowania silnikiem), stukanie przy zmianie biegów (najbardziej słychać 1->2 ,2->3 potem już nie). Stuk słychac w momencie puszczenia sprzęgła.

Dwumasa i sprzęgło nowe.

a podczas przyspieszania też drży ?

taka moja wydumka - jak przyspieszasz to moment obrotowy przechodzi z wałka głównego na zębnik biegu 3 i wypada to mniej więcej na śrdoku walka a co za tym idzie wałek jest napedzany na swoim środku i opiera sie na 2 łożyskach jednocześnie z mniej wiecej podobną siłą. W momencie gdy hamujesz silnikiem moment idzie od drugiej strony i wałek jest napedzany z zębnika koła mechanizmu różnicowego a co za tym idzie w jego skrajnym pkt i cała siła skupia sie na łożysku zaczynającym wałek 3 / 4/ r.

więc może juz padac właśnie to łożysko i dlatego czujesz wibracje.

co do stukania to jest to luz na mechaniźmie różnicowym .
 
Kielich swoją drogą, ale objaw był zupełnie inny - telepanie budą. Czekam na kielich z włoch a tymczasem założony odwrotnie krzyżak i jest jak nowe - pracuje w innym, nie wytartym miejscu kielicha.

pampik, podczas przyspieszania jest OK, nic się nie dzieje. Tylko na trójce i tylko podczas hamowania silnikiem (i to też w pewnym zakresie obrotów - od 3500 do 2000). Tak właśnie spodziewałem się, że któreś łożysko zaczyna mieć dość, ale na razie nic więcej się nie dzieje więc odpuszczam sprawę. Nie hamuję na 3 silnikiem ;)

Co do stuku - jest na to jakaś rada? Jak jeździłem oplem to luz na mechaniźmie dało się regulować takim pierścieniem z wielowypustem. Odblokowanie i dokręcenie o 1/10 obrotu załatwiło sprawę. Orientujesz się jak to wygląda w M32?
 
Niestety nie wiem jak to wygląda przy m32. ale w 1.9 tez to miałem i poruszałem ten temat na chipie u cinka. Jak sam stwierdził TTTM. Zapytaj z ciekawości w skrzynie.com. może oni mają jakąs teorię na ten temat. Bo może to same łożyska ma mechaniźmie róznicowym a może da się to jestoś zniwelować. Może znajdzie s9ie ktos kto miał te stuki a po remoncie skrzyni ustąpiły.
Zapytam "tatin" bo on robił nie dawno sprzegło dwumas / i naprawiał skrzynie w skrzynie.com.
 
Nie odebralem jeszcze auta, odbieram po 18, wymienili 2 lozyska, reszta wg nich ok, te dwa sa ewidetnie zajechane, wezme je do domu i zrobie zdjecia. Zalali 2,3l ojelu Tutela Matryx 75W85, na forum piszecie o 2,5l, oni lali wg. wytycznych producenta, zostawic tak?
Co mnie jednak martwi to fakt ze powiedzieli mi iz lewarek nadal sie rusza (nie jechalem jeszcze sam) i ze tego nie da sie zniwelowac czy naprawic, ze to "zuzycie wszystkich czesci" na to wplywa "minimalne zuzycie i luz tu i tam" bla bla bla....
Po odbiorze auta wieczorem napisze cos wiecej.

Koszt 1700 zl, za robocizne + 2 lozyska + olej + wymiane mocowan plyty pod silnikiem. 2 lata gwarancji. Mam mieszane uczucia.
 
2 łożyska ale które ?? I 1700 ?? ...... nawet 2 lata gwarancji są tego nie warte.

- - - Updated - - -

Wymienili Ci 2 łożyska i płacisz okolice 2 tyś. Trzeba było dołożyć parę zł i oddać do skrzynie.com na kompletny remont. To co pni zrobili ja zrobiłem u siebie za 300 zł.
 
Co do oleju to tam gdzie robiłem skrzynię też wlali więcej oleju, podobno ma być więcej. Co do ceny to ja zapłaciłem za demontaż skrzyni, naprawę , 5 łożysk i olej 2100 zł. Sama naprawa skrzyni w specjalistycznym warsztacie to koszt około 400 zł, bez części. Tylko skrzynię trzeba dostarczyć samemu.
 
Ostatnia edycja:
Podobno jednym ze sposobów na sprawdzenie czy w skrzyni jest odpowiednia ilość oleju jest zmiana biegu z 1 na 2 przy wysokich obrotach. Jak usłyszymy zgrzyt to znak, że jest za mało oleju. Oczywiście najlepszym sposobem jest odkrecenie korka wlewowego i sprawdzenie poziomu.

- - - Updated - - -

Niedawno wymieniłem olej i weszło 2 litry do przelania przez otwór wlewowy i powiem Wam, ze jest różnica właśnie przy zmianie z 1 na 2. Zlałem ze skrzyni też 2 litry bo prawdopodobnie przy wymianie zostaje w skrzyni 0,3 litra. Nikt mi nie powie teraz, że olej się nie zużywa.
 
Sprecyzuje wydatki w ASO, moze komus sie przyda kiedys jak bedzie mial dylemat gdzie i za ile robic: 1016zl robocizna + dwa lozyska 310zl + 3l tutela 75w85 131zl + szczeliwo 30zl + jakas uszczelka 30zl = 1517 zl.

Duzo, patrzac na to ile kosztowalo to pampika to przeplacilem :( ale jest cicho, a przez te dwa lata zrobie pewnie z 80-100tys km i jak bedzie sie mialo znow posypac bo zle zrobili to na pewno sie tak stanie;]
 
a które to łożyska wymieniali ?
 
Ceny jak na ASO nie są wcale szokujące zważywszy że w zwykłym warsztacie montaż i demontaż skrzyni to wydatek około 500 zł. plus naprawa skrzyni na własną rękę 400. Myślę że z gwarancją 2 lata ceny są dobre w tym ASO.
 
Ostatnia edycja:
no jak tasiek wali tyle km to zdąży zweryfikowac jakość naprawy. Gorzej jak coś się stanie a ASO się wykpi ze teraz to inne łożyska pałdy i to nie ich wina tylko użytkownika. Wiecie jak to jest z tymi gwarancjami.
 
@pampik - wymienili dwa lozyska zamykajace.

Teoretycznie 5 i 6 najbardziej dostaja po dupie a ja na nich jezdze najwiecej wiec licze na to ze 3,4 beda ok. Planuje tez wymieniac olej w skrzyni, nie wiem jeszcze co ile ale jesli bede jezdzil tyle ile planuje to na pewno.
 
:confused:Panowie witam was wszystkich serdecznie i prosze o rade.Od niedawna posiadam alfe 159,150km16v,2007 rok z 155000km.wiec problem jest taki ze pierwsze ranne odpalanie powoduje metaliczne stuki w okolicach sprzegla ,skrzyni,cos tlucze jakbu mlotkiem w zelazo,jesli dodam delikatnie gazu-stukanie zanika,tak samo jesli wcisne sprzeglo-stukanie zanika tak samo.Tak ok 20-30 sekund i pozniej jest spokuj.Dwu-mass,tarcza,docisk i wysprzeglik-wymienione na nowe valeo,mailem nadzieje ze to wlasnie te czesci powoduja toe stuki ale niestety nie,wiec podejrzewam skrzynie.

Dodano po 6 minutes:

Wiec tak jak opisuje po kilku sekundach na wyzszych obrotach stukanie zanika i pozniej juz nie wraca.Wraca tylko jesli samochud wystygl i odpalam na zimno,podejrzewam lozyska w skrzyni(m32,6 biegow).prosilbym o podanie numerow lozysk- jesli ktos zna.Moze komus dzieja sie podobne historie?pozdrawiam.:blink:
 
Ostatnia edycja:
:confused:Panowie witam was wszystkich serdecznie i prosze o rade.Od niedawna posiadam alfe 159,150km16v,2007 rok z 155000km.wiec problem jest taki ze pierwsze ranne odpalanie powoduje metaliczne stuki w okolicach sprzegla ,skrzyni,cos tlucze jakbu mlotkiem w zelazo,jesli dodam delikatnie gazu-stukanie zanika,tak samo jesli wcisne sprzeglo-stukanie zanika tak samo.Tak ok 20-30 sekund i pozniej jest spokuj.Dwu-mass,tarcza,docisk i wysprzeglik-wymienione na nowe valeo,mailem nadzieje ze to wlasnie te czesci powoduja toe stuki ale niestety nie,wiec podejrzewam skrzynie.

Dodano po 6 minutes:

Wiec tak jak opisuje po kilku sekundach na wyzszych obrotach stukanie zanika i pozniej juz nie wraca.Wraca tylko jesli samochud wystygl i odpalam na zimno,podejrzewam lozyska w skrzyni(m32,6 biegow).prosilbym o podanie numerow lozysk- jesli ktos zna.Moze komus dzieja sie podobne historie?pozdrawiam.:blink:
Stuki w skrzyniach M32 przy porannym rozruchu przy temperaturach około 0 st. to normalka i nie jest to żadne uszkodzenie. Jak to określiło ASO (luźne spasowanie:P) Czy przy temperaturach powyżej 5 st,też Ci stuka? Zauważyłem u siebie, że po wymianie oleju w skrzyni jakby nie stukało ale muszę jeszcze to dokładnie sprawdzić.

Dodano po 2 minutes:

Sprawdź przy okazji poziom oleju w skrzyni i kolor. Ale pewnie przy tym przebiegu będzie klarownie czerwony.
 
Ostatnia edycja:
Witam,tak przy wiekszych temperaturach tez stuka,wymienilem olej,dodalem regeneratora i nic!

Dodano po 3 minutes:

Mam nadzieje ze nic sie nie rozleci w czasie jazdy,chociaz podczas jazdy wszystko jest ok,nie ma wycia i biegi przechodza
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra