• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] łożyska / skrzynia m32

Panowie, nawet jak wymienicie wszystkie poduszki i wyregulujecie linki to nie którymś biegu będzie delikatnie czuć ruchy drążka. To wynika z ruchów jednostki napędowej na poduszkach na których jest zawieszony silnik i skrzynia.
 
Panowie, nawet jak wymienicie wszystkie poduszki i wyregulujecie linki to nie którymś biegu będzie delikatnie czuć ruchy drążka. To wynika z ruchów jednostki napędowej na poduszkach na których jest zawieszony silnik i skrzynia.
Dość ciekawe bo u mnie nic nie drży (m32)

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Wymieniłem olej w skrzyni po zlaniu przez korek zlewowy weszło 2L oleju 75W90 czy to mała ilośc jak na tą skrzynie ?? Po wymianie skrzynia trochę ucichła na zimnym nie słychać tego typowego rzegotu M32.
 
Wymieniłem olej w skrzyni po zlaniu przez korek zlewowy weszło 2L oleju 75W90 czy to mała ilośc jak na tą skrzynie ?? Po wymianie skrzynia trochę ucichła na zimnym nie słychać tego typowego rzegotu M32.

Rozumiem że masz 1.9JTDM (w podpisie nie ma info, w poprzednich postach tez nie widzę). Jeśli tak to odkręcasz górny korek i dolewasz z 500ml. A jeszcze lepiej byś zrobił gdyby to było 300ml oleju i 200 Archoila 9100. Poszukaj w wątku wcześniej - do M32 jest praktyka wlewania 0.5L więcej - ma to chronić skrzynię/łożyska - u mnie do poprzedniej JTDM tak pampik wlał (na suchą skrzynię po rozebraniu ok 2.8L), i tak też wielu innych wlewa. Do TBI też doleje (narazie mam do przelewu + 200ml AR9100), właśnie kupiłem olej, tylko muszę sobie jakiś lejeczek wykombinować i te 300ml dorzucę.
 
Tak 1.9 jtdm mechanik olej wlewal wlasnie z górnego korka i sie przelewalo po 2litrach wlania oleju na mokra skrzynie, wiec pewnie te 200ml mogło zostać starego.
 
no wiec wg "tych co sie znaja na M32" na tym I innych forach (Opel), teraz przy zakreconym korku przelewowym dolewasz lacznie 500ml I to ma zabezpieczyc skrzynie przed problemami. poczytaj I zadecyduj czy dolewasz.
 
półosie mają uszczelniacze wiec nic sie nie bedzie wylewac.
 
Nie będzie go za dużo ? Aby czasem przez polosie sie wylewało ;-)

mi tyle wlal Pampik po wymianie lozysk w lecie zeszlego roku, nic sie nie dzieje, przejechane ~10kkm od tego czasu. poczytaj posty powiedzmy z ostatniego roku, to bedziesz mial wiecej opini o laniu 2.8L na sucha skrzynie (zamiast ksiazkowego 2.3L). sam zdecyduj, ja zaufalem ludziom ktorzy przy skrzyniach robia albo zglebili temat czytajac na forach. dla potwierdenia mozesz sobie poszukac na innych forach, bylo na forum chyba Vectry, I chyba tez na zagranicznych.
 
Ja też śmigam z 2,8 l w skrzyni i oleju nigdzie wyrzuciło jak do tej pory ;-)
 
Więc też doleję dla wydłużenia życia samej skrzyni i łożysk, choć po wymianie jest różnica na plus, skrzynia nie chrobocze juz tak na zimnym a i biegi jakby lepiej napewno 2przestala chaczyć.
 
Hej. Po wymianie łożysk (były już w masakrycznym stanie) autko chodziło bardzo dobrze, jedynie na 3 biegu od początku było słychac taki malusieńki szelest (ale to trzeba było się wsłuchać). Kiedy zrobiło się zimniej, ten szelest stał się głośniejszy i słychać go od 3 biegu w górę. 1 i 2 cisza jak makiem zasiał... Wczesniej na 1,2, 5, 6 była rzeźnia. Wszystkie łozyska zostały wymienione i problem zniknął, jednak ten szum się pojawił i wydaję mi się, że się zwiększa z biegiem czasu. Oleju ostatnio dolewałem i nic to nie dało. Jak tylko zapne 3 bieg to szum się zaczyna i już zostaje - dopiero jak znowu wrzuce na 2 to znika. Na luzie też jest... aż auto zwolni do 10km/h - wtedy znika. Poniżej wrzucam filmiki jak to brzmi. Podczas jazdy wystarczy radio dać na 2 i w sumie nie slychac tego, ale jednak mnie to niepokoi i zaczyna być coraz głośniejsze. Może jestem przerważliwony, ale wole zapytać bo może ktoś miał podobny przypadek. Od wymiany łożysk zrobiłem max 4tys. km.

Film z jazdy:
https://www.youtube.com/watch?v=s5O1-OV9WWY&feature=youtu.be

Film na podnośniku:
https://www.youtube.com/watch?v=1cF1nc2Ykbs&feature=youtu.be

Pomoże ktoś?
Dodam, że po rozgrzaniu szum jest mniejszy. Dziwne to jest bo teoretycznie po rozgrzaniu powinien być większy jeśli to łożyska...
 
tylko, że od samego początku na 3 biegu było słychać delkiatny szum... bardzo delikatny ale był i tylko na 3. Jak będzie ciepło to chyba skrzynia do zrzucenia... no i ciekawe jest to za na 5 i 6 słychać a na 1 i 2 nie?
 
tylko, że od samego początku na 3 biegu było słychać delkiatny szum... bardzo delikatny ale był i tylko na 3. Jak będzie ciepło to chyba skrzynia do zrzucenia... no i ciekawe jest to za na 5 i 6 słychać a na 1 i 2 nie?

ale na luzie masz nie? też tak \miałem i dopiero jak skrzynia była robiona drugi raz z tymże w aso szumu nie było. zobacz czy podczas jazdy na 5 i 6 jak lekko przesuniesz lewarek przod tyl ale tylko lekko czy zmienia sie dźwięk.
 
ale na luzie masz nie? też tak \miałem i dopiero jak skrzynia była robiona drugi raz z tymże w aso szumu nie było. zobacz czy podczas jazdy na 5 i 6 jak lekko przesuniesz lewarek przod tyl ale tylko lekko czy zmienia sie dźwięk.

Też jest na luzie. Najbardziej słychać na 3. Na 5 i 6 też slychać, ale mniej bo większa proędkość to i większy hałas w aucie ogólny a nie od skrzyni. Jak mam np. na 3 i lewarek w strone konsoli pchne to mało słychać ten szum (na 5 i 6 tak samo), ogólnie jak nim ruszam to szum się zmienia. Miałeś tak samo? Powiedz mi co Ci aso robiło?
 
Też jest na luzie. Najbardziej słychać na 3. Na 5 i 6 też slychać, ale mniej bo większa proędkość to i większy hałas w aucie ogólny a nie od skrzyni. Jak mam np. na 3 i lewarek w strone konsoli pchne to mało słychać ten szum (na 5 i 6 tak samo), ogólnie jak nim ruszam to szum się zmienia. Miałeś tak samo? Powiedz mi co Ci aso robiło?

miałem robiona raz skrzynie gdzie indziej, wiecej problemów z tym potem miałem że żałowałem ze w ogóle tam robiłem skrzynie (w moim profilu ogarniesz moje wypociny na temat mojego przypadku). potem robiłem drugi raz ale juz w aso wymiana wszystkich łożysk razem z mechanizmem różnicowym i tutaj akurat pomogło, robili na ori lozyskach. niby wczesniej też ale g...to dało.
 
Hej. Po wymianie łożysk (były już w masakrycznym stanie) autko chodziło bardzo dobrze, jedynie na 3 biegu od początku było słychac taki malusieńki szelest (ale to trzeba było się wsłuchać). Kiedy zrobiło się zimniej, ten szelest stał się głośniejszy i słychać go od 3 biegu w górę. 1 i 2 cisza jak makiem zasiał... Wczesniej na 1,2, 5, 6 była rzeźnia. Wszystkie łozyska zostały wymienione i problem zniknął, jednak ten szum się pojawił i wydaję mi się, że się zwiększa z biegiem czasu. Oleju ostatnio dolewałem i nic to nie dało. Jak tylko zapne 3 bieg to szum się zaczyna i już zostaje - dopiero jak znowu wrzuce na 2 to znika. Na luzie też jest... aż auto zwolni do 10km/h - wtedy znika. Poniżej wrzucam filmiki jak to brzmi. Podczas jazdy wystarczy radio dać na 2 i w sumie nie slychac tego, ale jednak mnie to niepokoi i zaczyna być coraz głośniejsze. Może jestem przerważliwony, ale wole zapytać bo może ktoś miał podobny przypadek. Od wymiany łożysk zrobiłem max 4tys. km.

W sprzedaży są 2 rodzaje łożysk. Albo te, które masz fabrycznie zamontowane w skrzyni, albo nieco zmienione (szersze) do nabycia w ASO. Przy czym z tego co pamiętam - zmieniono tylko 2 z 6 łożysk. Najbezpieczniejsza opcja to wymiana łożysk na identyczne. Ale mieliśmy raz taki przypadek, gdzie po takiej wymianie nowe łożyska wytrzymały c.a. 5 tys. km i zaczęły szumieć. Dodatkowo łożyska dystansowane są odpowiedniej grubości podkładkami - jeśli ktoś przy demontażu łożyska usunął podkładkę - skrzynia będzie szumiała. Podkładki mają różne grubości i największy gwóźdź programu jest w tym, że nawet w ASO nie ma jakiejś określonej procedury, jak te podkładki dobierać. Dlatego zostawia się te, które w skrzyni są lub montuje się nowe o identycznej grubości. I na dodatek dochodzą takie smaczki, że w jednym aucie skrzynia (po wymianie wszystkich łożysk) w pewnym momencie zaczyna wydawać dziwne odgłosy (które trwają np. 20-30 sekund, potem znikają), a ta sama skrzynia w innym samochodzie - jest cicha jak pszczółka. Tak więc obawiam się, że przed tobą trudna droga dojścia do tego, co u Ciebie jest nie tak.
 
W sprzedaży są 2 rodzaje łożysk. Albo te, które masz fabrycznie zamontowane w skrzyni, albo nieco zmienione (szersze) do nabycia w ASO. Przy czym z tego co pamiętam - zmieniono tylko 2 z 6 łożysk. Najbezpieczniejsza opcja to wymiana łożysk na identyczne. Ale mieliśmy raz taki przypadek, gdzie po takiej wymianie nowe łożyska wytrzymały c.a. 5 tys. km i zaczęły szumieć. Dodatkowo łożyska dystansowane są odpowiedniej grubości podkładkami - jeśli ktoś przy demontażu łożyska usunął podkładkę - skrzynia będzie szumiała. Podkładki mają różne grubości i największy gwóźdź programu jest w tym, że nawet w ASO nie ma jakiejś określonej procedury, jak te podkładki dobierać. Dlatego zostawia się te, które w skrzyni są lub montuje się nowe o identycznej grubości. I na dodatek dochodzą takie smaczki, że w jednym aucie skrzynia (po wymianie wszystkich łożysk) w pewnym momencie zaczyna wydawać dziwne odgłosy (które trwają np. 20-30 sekund, potem znikają), a ta sama skrzynia w innym samochodzie - jest cicha jak pszczółka. Tak więc obawiam się, że przed tobą trudna droga dojścia do tego, co u Ciebie jest nie tak.

Przy wymianie zakładałem takie jak wcześniej były - Timkena. Z ASO nic nie brałem. Sam jestem ciekaw co mu odbija, ale chyba bez zrzucenia skrzyni się nie obejdzie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra