Panowie, możecie nieco konkretniej?
Dorzuccie do swoich tabelek z wyliczeniami:
- koszt ubezpieczenia obcego - 249 zł
- koszt ubezpieczenia na 1 rok w danym leasingu - zależy jakie masz zniżki, jeśli masz to się liczą.
- zniżkę na auto w razie np ogarnięcia przez flotowy - to akurat nie ma nic do rzeczy.
- koszt rejestracji - 0 zł
- koszt ewentualnej cesji - 499 zł
- czas ewentualnej cesji - tydzień
- upierdliwość przy oddawaniu auta w razie wynajmu d/t ---- nie dotyczy, nie licz na dobrych wujków nigdzie

- wymogi jakiś beznadziejnych gapów indeksowanych -- beznadziejnych niema

- weksle - nie ma
- kontaktowość sprzedawcy - 10 godzin na dobę w zupełności powinno wystarczyć
- czy rat jest 35/47 czy 36/48 - bo to spora różnica wejść z lizingiem w nowy rok, np w kosztach ubezpieczenia - a to jak sobie życzysz, może być nawet każda rata inna
"i nie jest tak, że na pierwszy leasing dostaniesz dobrą ofertę - musiałbyś wziąć w niebankowych. A przy koszcie kapitału tych spółek rzędu 10%-18% rocznie (nawet jeśli emitują obligacje korporacyjne) nie ma siły żeby zrobili Ci leasing na warunkach takich, jak banki z kosztem kapitału 0% (z rorów). Chyba, że coś się mega zmieniło i firmy leasingowe sharują ryzyko z departamentami w bankach, ale nie sądzę."
Czy pracujesz w branży leasingowej? Ja tak. Jeśli coś mówię, to tak jest.
No chyba, że jesteś tak uparty, że "twoja prawda jest najprawdziwsza" bez względu na fakty i okoliczności. Wtedy nie ma o czym dyskutować na żaden temat.
Aby było jasne - ja Ciebie do niczego nie przekonuję. Twierdzę tylko, że można lepiej i tanio również na względnie nową firmę - wbrew temu co twierdzisz. Mam argument którego nie podważysz, ja jestem w stanie taki leasing zrobić na Alfę dla nowej firmy od 3 miesiąca działalności, 1 leasing. Jeśli ktoś nie wierzy albo lubi konkretną nazwę instytucji bankowo-leaisngowej, jego sprawa i decyzja.
Tabele opłat całej czołówki firm leasingowych również jestem w stanie podesłać, nie wziąłem tego z sufitu.
Po prostu ty uważasz że trzeba być "kimś specjalnym" by dostać bardzo dobre warunki bo to łęchce twoją próżność i ważność. Ja twierdzę, że nie trzeba być "kimś specjalnym", trzeba tylko rozmawiać z odpowiednią osobą.
pozdrowienia