lancia thesis a 166

Silnik 2.4 VIS R5 o mocy 175KM dość dobrze znany wśród Lancisti, występujący m.in. w Lancii Kappa, czy Thesis. Można by go nazwać pochodną 2.0 VIS R5 występującego m.in. w Lybrze, Kappie, Fiacie Coupe (chyba), a to z racji wspólnego dołu i różnych innych części.
Niestety podobnie jak TSy wymaga dość dobrego traktowania - kompletny brak pałowania na zimno, nie kręcenia do odcinki, pilnowania stanu oleju jak oka w głowie etc., z powodu przekręcających się panewek. O dziwo problem z panewkami jest rzadszy w bliźniaczym 2.0 VIS.



Świetna? Zaryzykuję stwierdzenie, że z tych oferowanych w Thesis to najbardziej ryzykowny silnik ;)

I w bravo HGT jakie miałem. Moim zdaniem te silniki są świetne. Porównanie do TS`a? To jak Alfy do SyangYounga czy jakoś tak. Nie wiem skąd Ci się uroiło z tymi panewkami i awaryjnością? Chyba pomyliłeś z turbodoładowanymi z coupe. Nie widziałem w życiu zatartej R5 w żadnym makaronie. Czy to 2,0 czy 2,4. Zaznaczę że nie widziałem a nie że nie ma a robiłem sporo przy tym i znałem/znam dużo takich aut. Aha, jeszcze Stilo Abarth z 2,4. Równie dobrze można napisać że 3,0V6 alfy też przekręca panewki i to padaka bo też się zdaża (słyszałem)....
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze w Bravo jest 2.0 R5, a jak już pisałem w nich o dziwo problem panewek nie występuje, zbyt często (chociaż i tak widziałem kilka Lybr i Kapp z obróconą panewką w tym silniku). A wracając do 2.4 R5 to nic mi się nie uroiło - wystarczy trochę posiedzieć na forum LKP, sporo było tam przypadków obróconej panewki właśnie w tym motorze.
 
Niestety robiąc przy tylu autach nie spotkałem się z tym zjawiskiem o którym piszesz. A to że czasem się zdarza to nie świadczy o tym silniku. One mają po kilkanaście lat, często kilka razy przekręcony budzik. To czego się ludzie spodziewają? Tak jak wspomniałem. W busso też się przekręcają. Ale porównanie do TS`a to już jest przegięcie. Przy TS`ie to 2,4R5 jest niezniszczalne.
 
W takim razie zapraszam na forum LKP - tam masz dość sporą ilość samochodów i problemów z panewkami w tym motorze (oczywiście nie napiszę, że jest to notoryczne, ale jest to silnik wymagający wzmożonej troski o niego). Przekręcony budzik kilka razy w tym silniku ? Wybacz, ale na kilkadziesiąt samochodów z tym motorem widziałem jeden (słownie jeden), który się zbliżył do 500tys. km. :)

BTW przejrzałem na szybko kilka tematów ;) W ciągu 2-3 minut znalazłem przynajmniej 10 przypadków przekręconej panewki ;)

2.4 R5 to jest niezniszczalne, ale w Volvo ;)
 
Ostatnia edycja:
Mam dwie Tereski

Mam dwa Thesisy. Jedna 2.0t zagazowania Vialle, druga 2.4 benzyna. Nic złego nie mogę powiedzieć, staram sie dbać o samochód. Trochę też siedzę w elektronice. Choinka w Teresce to jej urok. Przejedziesz 5 kilometrów i przeważnie wszystko gaśnie. W Thesisie jest Bosch'owska elektronika , nieodporna na wstrząsy i wilgoć - po prostu do niczego, ale można się przyzwyczaić. Trzeba też odróżniać poważne błędy od drobiazgów. samochód ma bardzo rozbudowaną autodiagnostykę. Wykończenie jest naprawdę bardzo dopracowane. jest też w Polsce jeden dobry serwis i 3-4 dobrych mechaników.
Zawsze jeździłem trochę udziwnionymi samochodami Japończyki Camry, Maxima i Primera, niemieckie Audi 80, Peugoty 306 i 406. Ale Tereska ma swój niepowtarzalny urok. To samochód dla tych co lubią trochę inaczej, nie sztampowo i choć trochę chcą poznać samochód, a nie mówić, że się nie witają bo rano widzieli się w serwisie. U mnie jest jeszcze jedna przyczyna, pierwsza Teresa to prezent na rocznicę ślubu.
 
Przedszkolak= Argenta67?

Ja dość długo jeździłem lanciami miałem parę fajnych kąsków..
do thesisa przymierzałem się parę razy.. ale nie zdobyłem się na taka odwagę
fakt, trzeba mieć naprawdę dobrze wypchany portfel..
a jeśli taki masz, to będzie stać cie na utrzymanie 166 w tygodniu
a thesisa postaw w ciepłym garażu na weekendy.


cenisz sobie komfort, prestiż, indywidualność = lancia
oczekujesz sportowych emocji prostych zakrętów w przyzwoitym komforcie wybierz AR

ps co do zatartych silników 2.4 benzyna według mnie wynika to tylko z niekompetencji posiadacza lub z dużego przebiegu
niż z wad konstrukcyjnych
 
Ostatnia edycja:
To samo można powiedzieć o TS-ach ;) Co nie oznacza, że inne silniki tak samo traktowane przekręcają się.
Też czytałem trochę o 2.4 bo to podobno "optymalny" silnik do kappy (która strasznie mi się podoba) no zacierają się.
A co do V6 w alfach, to jak przejrzy się to forum, to też się panewa przekręca. W bokserkach też się to zdarza...
A w VW jak żyję to jeszcze o takim czymś nie słyszałem :P
 
W TS-ach też wałki lecą :P

Ale chyba nie ma co tego tematu roztrząsać. Każdy (prawie) wie jak jest. Prawda Radziu?
 
Ale że co? Mój TS był bezproblemowy, o ile się od czasu do czasu za bagnet chwyciło... W tej chwili szwagier nim jeździ i też się nie żali. Cóż, wariatora nie posiadałem, fakt.
 
ps co do zatartych silników 2.4 benzyna według mnie wynika to tylko z niekompetencji posiadacza lub z dużego przebiegu
niż z wad konstrukcyjnych

Wadę można wymienić jedną - brak zamków na tych nieszczęsnych panewkach.
 
zamki panewkowe, nie mają na celu (jak się szeroko sądzi) zabezpieczenie półpanewki przed obrotem w otworze osadczym. Ich głównym celem jest wskazanie właściwego osadzenia półpanewek przy niesymetrycznym ich wykonaniu (np. gdy w jednej z nich jest wykonany otwór lub kanał olejowy).
...
każdy ma swoje racje lecz nie ma co tematu roztrzepywać na części pierwsze,
 
a no wiadomo swoje lata ma od początku siedzi we włochach ..
argenta thesisem jechałem do ślubu:)
a co ciebie sprowadza na forum alfoholikow czyżby przymiarka do jakiegoś modelu AR?
 
To może i ja się wypowiem...
166 ma bardziej sportowe zacięcie, a Thesis to limo pełną gębą. Auto zbudowane bez kompromisów, na własnej płycie podłogowej, ciężkie, dostojne i w mojej subiektywnej ocenie bardzo bezpieczne. Co ciekawe konstruktorzy chyba bardziej skupili się na bezpieczeństwie tych z tyłu, niż tych z przodu.
166 to prościacha w porównaniu do Thesis. Głównie chodzi o elektronikę i zawias. Elektronika rozbudowana i żyjąca własnym życiem, szczególnie podczas mrozów i opadów. Komplet wahaczy na wszystkie koła ASO wyceniło mi (zapytałem z ciekawości) na 10 tys. zł (zamienników brak), a jak ktoś Ci wciśnie padlinę z uszkodzonymi amorkami, to na dzień dobry jesteś w plecy jakieś 8 koła. Amorki prawie te same, co w Quattroporte.
Na szczęście zawias bardzo trwały. Moim zdaniem nie ma porównania do 166. Zupełnie inna liga.
Jest kilka miejsc, gdzie Thesis eksploatowana w naszym klimacie będzie korodowała. I dotyczyło to prawie wszystkich egzemplarzy, które widziałem, a które większości życia nie spędziły na południu.
Aha i ręczny elektryczny, ale dotyczy to wszystkich współczesnych konstrukcji wyposażonych w ten badziew z Valeo - zarówno Paska, jak i C4. Też przerabiałem odmrażanie opalarką. Teraz jest wyłączany w Connect na noc.
Jeżeli ogarniasz elektronikę, masz pojęcie o elektryce, dostęp do sprzętu i dobrego rzemieślnika mechanicznego, to auto jest w dechę. Oczywiście, jeżeli akceptujesz jego kontrowersyjną stylistykę.
Auto spokojnie do codziennej eksploatacji.
Co do motorów, to niech się wypowiedzą fachowcy, ale podobno JTD 150CV jest najbardziej dopracowany. Taki właśnie mam. Gdyby nie ten, to w 2.0T bym wszedł. Tylko w manualu.
Swojej szukałem 2 lata, pochodzi z Polcaru i swego czasu była najdroższym i o największym przebiegu egzemplarzem na groszu, 2002, aktualnie na budziku prawie 300kkm, nie kręcone.
Podstawa to rozsądny zakup z pewnego źródła. I raczej z kimś, kto ma pojęcie o tym, co kupujesz.
 
Uuuu czyli auto może się okazać pętelką na szyi właściciela :) Dobrze zrozumiałem, że wahacze 10 tysi + amory 8 tysi + robo = remont zawieszenia? Skąd te ceny? Remont pneumatyka w rangu to +/- 10k!

podobno JTD 150CV jest najbardziej dopracowany
Występował on w lybrach?
 
To jest luksusowa limuzyna - ceny nie mogą być jak w Seidici :). W Pol-Carze jak wisi cennik, to za roboczogodzinę Thesis jest osobna stawka :D. Problem polega na tym, że jeśli ktoś przyjedzie taką Thesis do serwisu i będzie płacił pieniądze na poziomie BMW czy Merca, to nadal siedzi w małej kanciapie z gościem, który przyjechał swoją 10-letnią 147 na komputer :).


Tak przy okazji:
http://moto.onet.pl/349542,13271676,1,zdjecie.html?node=27
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra