lancia thesis a 166

T omek

Nowy
Rejestracja
Sty 3, 2007
Postów
93
Lokalizacja
łódzkie
Zastanawiam się nad kupnem któregoś z nich,tylko Panowie spokojnie:)Są ogłoszenia thesisa za 3000 E.Samochód moim zdaniem dużo bardziej nietuzinkowy(tylko 16 tys sztuk wyprodukowanych) fajne i bogatsze wnętrze(niektóre wersje z szyberdachem mają fotoogniwa które napędzają klimatyzację w trakcie postoju na wyłączonym silniku)hehe fajny bajer.Tylko części kosmicznie drogie bo m.in elektryczne zawieszenie,silników za bardzo do wyboru nie ma bo nie chcę automatu wiec najpopularniejszy 2,4 ten sam co w 166 najbardziej kuszący jak dla mnie.Tylko trochę obawiam się tego diesla, te wszystkie dwumasy i inne pierdoły mogą człowieka zrujnować.Tylko właśnie, z drugiej strony 166 ale tylko po FL. 2 TS odpada -złom,3 litrowe za duże jedynie 2,5 V6 jakoś do mnie przemawia chociaż bez gazu to za dużo się nie pojeździ z gazem -złom. Co myślicie ?
 
Poczytaj na forum Lancia Klub Polska, jest tam trochę tematów o zakupie Thesisa.
 
Te dwa auta łączy tylko klasyfikacja (klasa E) i niektóre silniki..... chyba nic poza tym. Wygląd diametralnie inny, komfort, jakość materiałów wnętrza, cena też..... To nie za bardzo jest co porównywać.
Aha, i nie licz że 3.0 ma za duże spalanie a 2.5 Cie tak uszczęśliwi :) różnice są znikome.

- - - Updated - - -

GrzesiuSiedlce ma jedno i drugie :P
 
Mam do czynienia i z tymi z tym. 166 jest zdecydowanie prostrza w serwisowaniu ma deczko mniej elektroniki, prostrze i tańsze zawieszenie.
Jeśli jesteś człowiekiem który liczy się z kosztami to thesisa omijaj szerokim łukiem, np. 4 wahacze na jedno koło to lekkie przegiecie, a zamienników nie uświadczysz.
Znaleść ładnego thesisa nie jest prosto.
Jeśli chodzi o skrzynie automatyczne to czy 166 po FL czy thesis to jeden syf, omijaj szerokim łukiem, moim zdaniem trwałością nie dorastają ZF'ą do pięt.
 
Ostatnia edycja:
tylko ze thesis nie wyglada juz za bardzo atrakcyjnie na dzisiejsze czasy, dziwne kształty ktore nie budzą ani respektu ani jakos specjalnego zachwytu... a 166 po fl czy przed fl na ładnej feldze zawsze bedzie lepiej sie prezentować...
 
Myślę że to nie miejsce na ocenę wyglądu. Dla każdego co innego. Mocno subiektywne aczkolwiek jestem tego samego zdania.
 
Oryginalności Lancii nie można odmówić i robi wrażenie nawet na osobach, którym się nie podoba :). Rzeczywiście ciężko porównywać te dwa samochody zarówno pod względem komfortu, jak i wykończenia. Przymierzałem się kiedyś do Thesisa, ale koszt 1 szt. amortyzatora to około 1500zł i tak jak pisze QBA o zamiennikach można zapomnieć. Jeżeli sam grzebiesz przy samochodzie to pół biedy, chociaż i tak nie będzie łatwo, ale jak chcesz korzystać z warsztatów to lepiej wybierz 166. Ech... piękna maszyna :).
 
Przy Thesis 166 wygląda marnie. Jak znajdziesz Thesis w dobrym stanie, to będzie graniczyć z cudem. Jeżeli nie patrzysz na koszty, to się nie zastanawiaj tylko bierz Lancię. To auto jedyne w swoim rodzaju...
Mnie może będzie kiedyś stać na 159 i Thesis, to wtedy będą obie stały zaparkowane na podwórku :D
 
Jedna i druga wygląda spektakularnie.
 
Dwa różne samochody od jednego koncernu w którym Lancia ma status luksusowej limuzyn a Alfa sportowego duch, eksploatacja Lancii będzie masakrycznie droga jeśli jakaś część ulegnie uszkodzeniu i jeszcze jedno jedni kochają jej wygląd inni nie nawidzą każdy ma jakieś swoje preferencje,Alfa 166 po FL moim zdaniem jest prześliczna i na pewno nie budzi tyle kontrowersji co wygląd Lancii.

- - - Updated - - -

My tylko możemy wyrazić swoje opinie Ty ostatecznie podejmiesz decyzje.
 
No to może ja się wypowiem bo mam 166 i Thesisa :) Powiem tak. 166 w porównaniu do thesisa to jak golf 2 do 166 :D W thesisie jest ogrom elektroniki która niestety płata filgle bez przyczyny. Lecz rekompensuje to odczuciem luxusu wewnątrz i przyjemnością z jazdy. 166 mam w Dieslu podciągnięty na 178km natomiast thesisa mam 2.0 turbo z wirusem na 207 koni i Thesis odstaje przy prawie 30 konnej różnicy. Lancia jest cholernie ciężka i jest do odczuwalne w czasie prowadzenia. A części do thesisa. Hmmmmm. Drogie. bo w grę wchodzi praktycznie tylko Aso lub używane. Na allegro można kupić już za 18 tys z 2004-2005 roku Lecz są to śmieciowate egzemplarze. Ja za swoją z początku produkcji czyli 2002 roku dałem ponad 30koła. Lecz historia była tak udokumentowana że nie uważam że dałem drogo. Poprzednim właścicielem był dj C-bool :P Kiedyś były znane jego piosenki teraz ucichł. A wracając do Thesisa, mam w 100% niebity egzemplarz dobrze serwisowany, zadbany, z małym przebiegiem a swoje cyrki ma. Wyświetla mi się komunikat o usterce samopoziomowania reflektorów a działa bez zarzutu. Pewnego razu świeciły się wszystkie dostępne poduskzi powietrzne. Komunikaty po kolei :P z 10 min się wyświetlały i znikneły, od tamtej pory spokój. Kilka razy przy wchodzeniu w zakręt komunikat o braku oleju w silniku :D innym razem wyłączył się komputer pokładowy i nie chciał się włączyć przez 2 dni. Innym razem nie chciał się zgasić przez 10 godzin :P Jakiś checkEngine. Ale to standard :) I niestety jest mało specjalistów któzy chcą dotykać te auto. 3/4 komputerów diagnostycznych nawet takiego modelu nie ma w katalogach. Wiem że Texa, KTS, i GULDMAN ma thesisa. A inne tańsze którymi dysponują warsztaty nie mają tego samochodu. Ogólnie powiem tak. jeżeli jesteś zapaleńcem włoskich samochodów i miałeś już z nimi styczność to bierz ale szukaj dobrego modelu. Ostatnio była na allegro z polskiego salonu. I jedna sprowadzona z włoszech z slaonu fiata. Złapałem gościa na ulicy w Siedlcach pogadać troche, okazało się że sciągną na handel, chce za nią coś około 40 tys z 2007 roku w JTD z automatem. Przebieg coś około 50tys km. Na allegro chyba stoi

- - - Updated - - -

A i jeszcze kiedyś zamarzł mi hamulec ręczny :D A że tam jest elektryczy to trzymał jak cholera. Ruszyć się nie dało. Trzeba było potraktować farelkiem. Gorzej jak by było to gdzieś na mieście.
 
dzięki za rady a mam pytanie który z tych disli w Thesisie jest najbardziej trwały bo tam kilka.Z jednej strony thesis mi się bardziej podoba a z drugiej rozsądek mówi ,że 166 hahaha,a tak przy okazji może jest chętny na zamianę mojej 164(prawie wszystko działa a nawet silnik)hahah na Thesisa?oczywiście z dopłatą ze strony właściciela thesisa;)
 
Drewno w Thesisie to prawdziwy machoń :) We wnętrzu nie ma nawet jednego elementu plastikowego. Wszystkie rameczki, nawiewy, przyciski i wstawki są zrobione z Magnezu :) BMW czy jakiś tam mercedes może się schować co do jakości i dokładności wykonania wnętrza.
 
Mietsona czy BMW to był tak nie skreślał od razu, ale nie o nich wątek.

Jakiś czas temu przeglądałem zachodnie ogłoszenia i thesiski mają jakieś dziwne przebiegi. Niemieckie auta tej klasy kupują ludzie do zapieprzania po autostradach i ciężko znaleźć z jakimś przyzwoitym przebiegiem. A w lanciach jakieś absurdalnie niskie. I do tego promocyjna cena :) Jakieś to wszystko podejrzane.
No i jeszcze o spalaniu z V6 słyszałem jakieś szokujące historie - w mieście minimum 20 litrów :) Prawda to?
 
Thesis jest ponadczasowy, dla niektórych piękny a dla innych nie. Mi się podoba, tak jak koledzy pisali że nie ma co porównywać do 166 ale Alfa szczególnie te przed FL sporo się podstarzała stylistycznie na tle innych aut.
 
Mi osobiście 166 sprzed liftu bardziej się podoba. No a thesis jest kozak. Czy piękny? Nie wiem. Ale kozak :)
 
jak ktoś mówi ze Thesis V6 pali w miescie 20l to troche przesadza chyba że cały czas pociska auto :) kolega ma 3.0 V6 automat na komputerze podczas normalnej jazdy pokazywało ok 10l w miescie troche więcej no ale 20.... :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra