• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Kot Brytyjski Czarny

A Nokian to niby jaka półka jest? Aż normalnie wszedłem zobaczyć na oponeo jak ich pozycjonują, no i widzę, że tak jak myślałem :)

A sprawdz sobie na stronie, którą przytaczałeś:
https://www.tyrereviews.com/Tyre/#Premium

U nas to akurat na taką półkę się wypromowali marketingiem właśnie, podobnie jak kilka innych marek, gdzie globalnie nie są tak postrzegane. Płacą za reklamy to się pozycjonują na takich serwisach gdzie chcą :D Tak samo jak u nas nieraz Volvo i Audi zestawia się bezpośrednio z BMW czy Mercedesem.

Niezmiennie od lat marki premium to Michelin, Continental, Pirelli, Goodyear, Dunlop i Bridgestone.
 
Ostatnia edycja:
A sprawdz sobie na stronie, którą przytaczałeś:
https://www.tyrereviews.com/Tyre/#Premium

U nas to akurat na taką półkę się wypromowali marketingiem właśnie, podobnie jak kilka innych marek, gdzie globalnie nie są tak postrzegane. Płacą za reklamy to się pozycjonują na takich serwisach gdzie chcą :D Tak samo jak u nas nieraz Volvo i Audi zestawia się bezpośrednio z BMW czy Mercedesem.

Niezmiennie od lat marki premium to Michelin, Continental, Pirelli, Goodyear, Dunlop i Bridgestone.
Dziwne jest pozycjonowanie na tej stronie... Barum czy Maxxis w piłce średniej obok Yokohamy, Vredestein czy Uniroyal...


Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Dziwne jest pozycjonowanie na tej stronie... Barum czy Maxxis w piłce średniej obok Yokohamy, Vredestein czy Uniroyal...

po prostu inaczej niż u nas. Tutaj średnia półka to wszystko oprócz chińczyków.

- - - Updated - - -

a co kolega powie o marce Yokohama?

Yokohama czy Toyo to żadne premium. I tak, wiem, że robią świetne semi slicki, ale to nie chodzi tylko o same osiągi, ale o wszystkie parametry, i po prostu jakość.
 
A dla mnie te podziały są sztuczne. Nokian zawsze robił świetne opony ZIMOWE, a czy ktoś wrzucił tą firmę do worka premium czy nie to średnio mnie interesuje. Tak samo jak dzisiaj wspomniane Audi czy Volvo jest lepiej zrobione i trwalsze od współczesnych BMW, a ludzie odchodzą od bawarskiej marki "premium" bo mają dosyć awaryjnych samochodów...
Mam/miałem do czynienia na co dzień z oponami Michelin, Nokian, Goodyear, Bridgestone, Dunlop i Yokohama. I praktycznie ze wszystkich wymienionych tylko Yokohamy bym drugi raz nie kupił, reszta trzymała poziom równy i określiłbym je jako "ta sama klasa". Różniły je szczegóły, ale nie było przepaści.
 
A dla mnie te podziały są sztuczne. Nokian zawsze robił świetne opony ZIMOWE

tak, a rainsporty to najlepsze na mokrym :D potęga marketingu ;)

Tak samo jak dzisiaj wspomniane Audi czy Volvo jest lepiej zrobione i trwalsze od współczesnych BMW, a ludzie odchodzą od bawarskiej marki "premium" bo mają dosyć awaryjnych samochodów...

Audi przez wiele, wiele lat klepało po prostu troche lepsze volkswageny z mocnymi silnikami, tak samo jak alfa czy lancia klepały lepsze fiaty. Można wsadzić i V10 do audi, ale ono nadal nie będzie jezdzic tak dobrze, jak bmw. Volvo też moze być piękne, reprezentacyjne, i dobrze wyposażone, ale jezdzi jak tapczan. I o to chodzi w "premium". Te samochody po prostu są dobre we wszystkim.
Tak samo opony klasy premium. Są opony tańszych marek, które na przykład świetnie się trzymają na śniegu...ale są potwornie głośne, albo nie wybierają wybojów jak należy. Kupujesz goodyeara czy continentala i masz pewność, że to po prostu będą dobre opony bez żadnego studiowania testów i szukania opinii.
 
Audi przez wiele, wiele lat klepało po prostu troche lepsze volkswageny z mocnymi silnikami
Kupujesz goodyeara czy continentala i masz pewność, że to po prostu będą dobre opony bez żadnego studiowania testów i szukania opinii

No właśnie, potęga marketingu... :D

Świat się zmienia, dzisiaj Audi i Volvo to inne samochody niż kiedyś. BMW też (w tym przypadku akurat niestety). To samo dotyczy opon.
Słyszałeś o czymś takim jak "jechanie na opinii"? Wiele "uznanych" marek to właśnie uskutecznia, a wiele tych "pretendujących" dba w najwyższym stopniu o jakość, żeby się przebić.

Ja swoje opinie opieram na doświadczeniu własnym, tym co widziałem i tym co powiedzieli mi znajomi użytkownicy (czyli z pierwszej ręki). Reklam nie biorę pod uwagę, tym bardziej że bardzo mało ich widzę ;)
 
Zawsze podziwiam ludzi, którzy czują różnicę jakości opon:D. Zrobił bym test polegający na przejechaniu odcinka 100 kilometrów z oponami premium i średniej klasy i kazał wytypować na których obecnie jedzie . Ciekawe ile było by prawidłowych odpowiedzi i ile było by w tym przypadku.
 
Zawsze podziwiam ludzi, którzy czują różnicę jakości opon:D. Zrobił bym test polegający na przejechaniu odcinka 100 kilometrów z oponami premium i średniej klasy i kazał wytypować na których obecnie jedzie . Ciekawe ile było by prawidłowych odpowiedzi i ile było by w tym przypadku.

to dobrze, najwyrazniej jezdzisz bardzo spokojnie :)
 
Hmm przy dynamicznej jeździe, przy jeździe w kiepskich warunkach, taka różnica jest wyczuwalna. Ja nie jestem wybitnym kierowcą, daleko mi do tego (z resztą dowody zdjęciowe są kilkanaście postów wyżej [emoji6] ), ale różnicę czuć. A nawet rzeczy, których ja nie wyczuję, ale istnieją, mogą kiedyś zagrać rolę w sytuacji podbramkowej, kiedy potrzebujesz każdego procenta wydajności opon.
 
albo zamiast zdawać się na miejskie legendy, po prostu kupić coś pewnego :) ten samochód swoje waży, i ma napęd na właściwą oś, opony premium to must have.

Ja tam od dziecka słucham tylko wiejskich legend, a te uparcie twierdzą, że przy śniegu minimum po kolana, podlewanym deszczem w zmieniającej się temperaturze i skuwanym lodem (czyt. w warunkach zimowych, a nie podczas zimy w mieście) lepiej od markowych z wątpliwym bieżnikiem sprawują się nawet nawlekane skarpety. Tutaj nie ma czasu na gdybanie i oszustwa, a jakakolwiek pomyłka przy ślimakowym podjeździe na 600 m kończy się krzyżykiem na piersi i szybkim porachowaniem niewątpliwych strat. Jeśli uda nam się wyjechać, to dopiero połowa sukcesu, bo przy ewentualnym noclegu i szybko zmieniającej się pogodzie jesteśmy praktycznie uziemieni i bez kilkunastu wiader popiołu i piasku oraz kilku godzin z łopatą w ręku nie ma szans na powrót (zjechać w dół to dopiero jest wyzwanie).

W mieście można nawet na letnich pojeździć i jeśli masz głowę na karku, to nic złego się nie stanie. Dla mnie najważniejszy jest wzór bieżnika i miękkość gumy, która z roku na rok drastycznie spada (o warunkach przechowywania nawet nie wspominam). Nokiany sprawdzają się znakomicie, Pirelli i Michelin nie dały rady.

Tutaj po lekkim popruszeniu:

20180224_164522.jpg 20180224_164456a.jpg
 
Ostatnia edycja:
Hmm przy dynamicznej jeździe

no właśnie w internetach to każdy "dynamicznie jezdzi", a jak sie zacznie drążyć, to po prostu czasem pocisną 200 na autostradzie xD Tylko, że na drogach jakoś tych dynamicznie jeżdzących nie widzę. Całe mnóstwo tylko właśnie mistrzów prostej, co cisną ponad stówe w zabudowanym, ale jak trzeba ostro skręcić, to mało wstecznego nie wrzucą, a pod światłami dwójkę wrzucają po 2 milisekundach :D
 
Zawsze podziwiam ludzi, którzy czują różnicę jakości opon:D. Zrobił bym test polegający na przejechaniu odcinka 100 kilometrów z oponami premium i średniej klasy i kazał wytypować na których obecnie jedzie . Ciekawe ile było by prawidłowych odpowiedzi i ile było by w tym przypadku.

Zapraszam na taki test do siebie. Wystarczy kilometr :D.
 
Zapraszam na taki test do siebie. Wystarczy kilometr
no właśnie w internetach to każdy "dynamicznie jezdzi", a jak sie zacznie drążyć, to po prostu czasem pocisną 200 na autostradzie
Kocham góry i co się z tym wiąże fajne trasy. Na przełęczy Salmopolskiej znam każdy kamyk, podobnie zakopiankę, gdzie jest odcinek zakrętów z ograniczeniem do 90 i nie będę się tutaj chwalił ile szybciej tamtędy jeżdżę, bo to w sumie głupota.

Zapraszam na taki test do siebie. Wystarczy kilometr
Muszę ten pomysł podpowiedzieć jakiemuś youtuberowi:)
 
gdzie jest odcinek zakrętów z ograniczeniem do 90 i nie będę się tutaj chwalił ile szybciej tamtędy jeżdżę, bo to w sumie głupota.

i tu właśnie potwierdza się to, co napisałem :) jazda z dużą prędkością to nie znaczy dynamiczna jazda. Długi łuk to nie jest zakręt. Zaraz się jeszcze okaże, że ktoś jest mistrzem kierownicy bo na autostradzie "zakręty" przy dwustu brał xD
 
Muszę ten pomysł podpowiedzieć jakiemuś youtuberowi:)

Ciebie zapraszam, za takimi smarkami nie przepadam i sam wyraz budzi we mnie taki wstręt i odrazę, że nawet gdyby odstąpił od wypłaty za lokowanie produktu na cele charytatywne, to zepchnąłbym go z góry żeby szybciej wrócił na swój profil :D.

- - - Updated - - -

i tu właśnie potwierdza się to, co napisałem :) jazda z dużą prędkością to nie znaczy dynamiczna jazda. Długi łuk to nie jest zakręt. Zaraz się jeszcze okaże, że ktoś jest mistrzem kierownicy bo na autostradzie "zakręty" przy dwustu brał xD

Tak, to właśnie miałem na myśli.
 
jazda z dużą prędkością to nie znaczy dynamiczna jazda
Pewnie na wspomnianej przełęczy nigdy nie byłeś?. Generalnie za stary już jestem żeby przechwalać się jakim, to nie jestem zaje.bistym kierowcom i tak jak wcześniej napisałem chciałbym dużo wolniej jeździć niż do tej pory.
 
Pewnie na wspomnianej przełęczy nigdy nie byłeś?. Generalnie za stary już jestem żeby przechwalać się jakim, to nie jestem zaje.bistym kierowcom i tak jak wcześniej napisałem chciałbym dużo wolniej jeździć niż do tej pory.

nie byłem, i nie muszę, bo "zakręt" z ograniczeniem do 90 to po prostu nie jest żaden zakręt, tylko łuk na drodze. Tym bardziej, że jak mówisz, przejeżdzasz przez niego ze znacznie większą prędkością, normalnym samochodem. To co, na autostradzie też są zakręty?

Po prostu jak nie widzisz żadnej różnicy między oponami, to albo coś z tobą jest nie tak, albo z oceną własnych możliwości. Już pomijając takie rzeczy kompletnie niezależne od kierowcy i samochodu, jak hałas, wybieranie nierówności, to ja nie jestem jakimś mistrzem kierownicy, i widzę znaczącą różnice między stanem zużycia opon, czy ich temperaturą, a co dopiero miedzy oponami. Czasami to jest po prostu przepaść. Kupiłem raz gumy ze średniej półki, które wyraznie gorzej się sprawdzały od kilkuletnich już topowych. A ty mówisz, że nie ma różnicy :D


jeszcze raz - dynamiczna jazda to nie jazda z wysoką prędkością. To jest jazda, w której ta prędkość, w każdym kierunku, szybko się zmienia.
 
Ostatnia edycja:
nie byłem, i nie muszę, bo "zakręt" z ograniczeniem do 90 to po prostu nie jest żaden zakręt, tylko łuk na drodze.
Faktycznie nie byłeś, bo to całkiem gdzie indziej niż zakopianka i jest, to przełęcz w górach z bardzo ciasnymi zakrętami ( polecam ):D

Po prostu jak nie widzisz żadnej różnicy między oponami, to albo coś z tobą jest nie tak, albo z oceną własnych możliwości. Już pomijając takie rzeczy kompletnie niezależne od kierowcy i samochodu, jak hałas, wybieranie nierówności, to ja nie jestem jakimś mistrzem kierownicy, i widzę znaczącą różnice między stanem zużycia opon, czy ich temperaturą, a co dopiero miedzy oponami. Czasami to jest po prostu przepaść. Kupiłem raz gumy ze średniej półki, które wyraznie gorzej się sprawdzały od kilkuletnich już topowych. A ty mówisz, że nie ma różnicy
Dlatego napisałem że podziwiam takich ludzi;):cool:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra