[159] Korekty wtrysków

Czy ja gdziekolwiek bądź kiedykolwiek napisałem, że "tylko"?
Dla szarego użytkownika najłatwiej sprawdzić korekty na postoju, dlatego to jest pierwszy krok.
A czy jakdzie baoisael że Ty? Na tym forum i w necie jest że mięrzy się na wolnych obrotach, nigdzie nie znalazłem że pod obciążeniem. Dlaczego?
A jeżeli biorą na stół pomiarowy to tam jest pod różnym obciążeniem?

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
 
A czy jakdzie baoisael że Ty? Na tym forum i w necie jest że mięrzy się na wolnych obrotach, nigdzie nie znalazłem że pod obciążeniem. Dlaczego?
A jeżeli biorą na stół pomiarowy to tam jest pod różnym obciążeniem?

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

No wiadomo, że na stole masz badaną dawkę pilotażową jak i pełne obciążenie.

Kolega sdero pokazywał wykresy z hamowni, jak auto traci na mocy, kiedy wtryski pod obciążeniem mają rozjechane korekty.
Poza tym, po co by była możliwość sprawdzania korekt przy dynamicznej jeździe?

Zamień wtryski miejscami, przekoduj i będziesz wiedział co jest nie tak.
Moim zdaniem "fachowo" przeprowadzona regeneracja jest tu przyczyną korekt -+2.
 
Ostatnia edycja:
Z ciekawości popatrzyłem u siebie na korekty w alfaOBD. Auto nie kopci, mocy nie brakuje, spalanie w normie ale... no właśnie. Poniżej screeny: pierwszy to jałowe na rozgrzanym, drugi to korekty przy 120 na 5 biegu na tempomacie, trzeci 140 na 6 na tempomacie. Od 3 tankowań leje olej 2t po 200ml. Zwiększyć dawkę czy to nic nie da?
0.jpg120.jpg140.jpg
 
Tak, był taki przypadek opisywany przez jednego kolegę, ale nie poparty niestety logami. Przed regeneracją posiadał korekty pod obciążeniem w okolicach +/-2mm3/w. Po regeneracji +/-0,3. Wartości cytuję z pamięci więc mogę się trochę mijać z prawdą. Może niech Ci którzy robili porządki z wtryskiwaczami wykonają świeżutkiego loga z trasy i pochwalą się jakie mają korekty pod obciążeniem.
 
U mnie jest tak (na jałowym)

1. 0,14
2. -1,15
3. +1,11
4. 0,00

Powinienem się martwić tą dwójką i trójką?
 

Załączniki

  • IMAG1201.jpg
    IMAG1201.jpg
    55.7 KB · Wyświetleń: 22
Ostatnia edycja:
Nie byłem, bo terminy mi podali na połowę stycznia. Zrobił im się wakat i dlatego obsuwy z terminami. Mam trochę wątpliwości z tym serwisem, bo opinie w google raczej średnie, a żaden ze znajomych auta tam nie robił. Wstępnie umówiłem się na wyciągnięcie i sprawdzenie tego jednego wtryskiwacza (IV cyl) na którym korekta pod obciążeniem dochodzi w stresie do 3mm3/w.
 
Ja bym Ci radził sprawdzić wszystkie 4. Nie są to jakieś kosmiczne koszta, a będziesz miał spokój.
Choć warsztat musi być pewny przy tym. A z tym jest problem najczęściej :/

Ja być może wymienię końcówki w pozostałych 3 wtryskach. Jeszcze się waham w sumie.
 
Na maszynie nie da się do końca wtrysków sprawdzić. Bo nie ma możliwości testu dynamicznego

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Ja bym Ci radził sprawdzić wszystkie 4. Nie są to jakieś kosmiczne koszta, a będziesz miał spokój.
Choć warsztat musi być pewny przy tym. A z tym jest problem najczęściej :/

Ja być może wymienię końcówki w pozostałych 3 wtryskach. Jeszcze się waham w sumie.
Wiesz, też bym chciał sprawdzić kpl ale ten serwis jest znany z rzeźbienia klientów , dlatego myślalem zacząć od tego jednego, który ma najgorszą korektę.
Co do maszyny, mają jakiegoś wielkiego jak szafa gdańska Boscha w kolorze zielonym. Nie znam dokładnie modelu. Wydaje mi się że takie maszyny mierzą korekty w zakresie różnych ciśnień czyli różnych obciążeń, tak mi się przynajmniej wydaje.
 
Ostatnia edycja:
Moja Alfa 159 2.4 JTDm pracuje obecnie jak traktor. Nie miałem wcześniej styczności z silnikiem 2.4 JTDm, ale wydaje mi się, że nowoczesny diesel powinien mieć większą kulturę pracy. W najbliższych dniach zafunduję Belli wymianę oleju, filtrów, rozrządu, paska osprzętu + rolka + napinacz + pompa wody + koło pasowe... Możliwe, że poprawi to kulturę pracy... Możliwe również, że to wtryski są winowajcą tej "traktorowatej" pracy... Wrzucam korekty wtrysków z FES-a, co sądzicie?...

korekty.png
 
Ostatnia edycja:
Korekty nie najgorsze, może to Twoje subiektywne odczucie że pracuje jak traktor? Najlepiej jakbyś porównał prace silnika z inną 2.4jtdm
 
Cześć, od dłuższego czasu szukam przyczyn lekkiego klekotu mojego 1.9 jtdm 16v. Tym razem sprawdzam wtryski. Dodam jeszcze, że od kilku tyś. dolewam mixolu.

Podaję korekty na rozgrzanym silniku na luzie:
1: 0.06
2: -0.93
3: 0,82
4: 0,04

Następnie mierzyłem na 5 biegu przy prędkości około 100km/h:
1: 1,83
2: 0,81
3: -1,88
4: -0,78

i na końcu mierzyłem na 5 biegu przy 120km/h:
1: 3,08
2: 1.10
3: -2,95
4: -1,16

Wiem tylko tyle, że raczej wygląda to słabo. Proszę Was o radę, co robić dalej? Pozostaje chyba wrzucenie wtrysków na maszynę? Czy da się jednoznacznie określić, że winne są wtryski? Czy klekot słyszalny w kabinie może powstawać właśnie od lejących wtrysków? Nie mam problemów z brakiem mocy, z falującymi obrotami, czy też z ubywającym olejem. Auto też nie kopci a dpf wypala się raz na 600km od 100% do 16%. Proszę Was bardzo o radę co dalej :) Z góry dzięki, pozdrawiam M.
 
Moja Alfa 159 2.4 JTDm pracuje obecnie jak traktor. Nie miałem wcześniej styczności z silnikiem 2.4 JTDm, ale wydaje mi się, że nowoczesny diesel powinien mieć większą kulturę pracy. W najbliższych dniach zafunduję Belli wymianę oleju, filtrów, rozrządu, paska osprzętu + rolka + napinacz + pompa wody + koło pasowe... Możliwe, że poprawi to kulturę pracy... Możliwe również, że to wtryski są winowajcą tej "traktorowatej" pracy... Wrzucam korekty wtrysków z FES-a, co sądzicie?...

Pokaż załącznik 253586


Gdzieś było na forum odnośnie brzydkiej pracy silnika JTD i wyszło że to wina źle ustawionego rozrządu.
 
odnosnie wtryskow mam nowe 3 sztuki ( nie regenerowane, org ) do ar 2.0 170 km, o nr: 0445110299, zapraszam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra