@sdero
Nowy
Jeśli chodzi o wpisy niejakiego Jacka Jakimowa (zwycięzcy kilku edycji mistrzostw Polski mechaników samochodowych ), to porusza dość ciekawe kwestie. Wg niego regeneracja wtryskiwaczy nie ma sensu, bo większość serwisów zajmujących się regeneracją odwala fuszerkę. Mój mechanik też twierdzi, że wtryski to tylko nowe, albo wyciągnięte ze sprawnego "anglika". Wydaje mi się jednak że w pewnych przypadkach istnieje możliwość regeneracji o czym pisało w tym temacie kilku posiadaczy klekotów.
Podobnie jak w przypadku regeneracji turbin. Większość robi to na sztukę.
Co do wtrysków, to fuszerka fuszerką ale zrobione starannie i sprawdzone na maszynie, a te same wtryski działające w silniku, w rzeczywistych warunkach potrafią dać różne wyniki.


