• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

"Korekta" lakieru w wykonaniu amatora

mattom

Nowy
Rejestracja
Gru 25, 2009
Postów
2,671
Lokalizacja
dolnoslaskie DZL-> PO
Auto
Fiat CROMA 1.9 150ps
Temat, trochę na zachętę, trochę informacyjnie. Może jakaś dyskusja się pojawi ;)Wziąłem się za korektę lakieru w moim Fiacie. Lakier nie był jakoś specjalnie zniszczony - przynajmniej tak wyglądał przed kompletnym czyszczeniem.Piana aktywna, szampon, tar & glue remover, nafta, szampon, glinka, zmywacz silikonowy.No i się okazało, że ten lakier jednak w takim super stanie nie był ;)
174364-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-9.jpg
Duża ilość rys, słoneczek, zadrapań i całe mnóstwo odprysków czy zmatowień.Na głębsze rysy na zderzak poleciał poważnie papier ścierny, żeby usunąć rysy, czy ślady po spawaniu. Dużo osiągnąć się nie udało - ale coś tam wyszło ;)
174365-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-2.jpg
174366-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-3.jpg
174367-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-4.jpg
174368-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-5.jpg
174369-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-6.jpg
174370-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-7.jpg
174371-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-8.jpg


Do roboty miałem zestaw padów duraflex od K2 150mm, futra flexipads 80/135/150superfine + zestaw padów 80mm. Pasty menzerna 400 i 3000. oraz cała masa mikrofibr. Pierwszy etap to futro felxipads i menzerna 400.

174426-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-wp_20150730_20_04_39_pro.jpg
174372-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-10.jpg
174373-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-11.jpg
174374-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-12.jpg
174375-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-13.jpg
174376-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-14.jpg
174377-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-15.jpg
174378-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-16.jpg
174379-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-17.jpg
To są przejazdy po 1 razie futrem z menzerna 400. Dla większości by wystarczyło, ale leciałem praktycznie do ideału, żeby wyciągnąć jak najwięcej.Kolejny etap to dach - tutaj ze względu na wysokość auta było mi bardzo ciężko, a i jeden przejazd okazywał się stanowczo za mało
174380-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-18.jpg
174381-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-19.jpg
174382-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-20.jpg
174383-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-21.jpg
Na dachu - leciało miejscami nawet po 5-6 przejazdów - jak wyciągało rysy fajnie widać tutaj.
174384-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-22.jpg
174385-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-23.jpg
174386-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-24.jpg
174387-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-25.jpg
Żeby nie zaorać kablem od maszyny boków - dach zrobiłem na gotowo jako pierwszy.
174388-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-26.jpg
174389-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-27.jpg
174390-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-28.jpg
No i jak już o bokach mowa - te, szczególnie przy wlewie paliwa były chyba najgorsze. Na głębsze rysy - papier ścierny od 2000 do 3000 i wyciąganie futrem.
174391-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-29.jpg
174392-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-30.jpg
174393-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-31.jpg
174394-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-32.jpg
174395-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-33.jpg
174396-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-34.jpg
Drugi bok nie był lepszy ;)
174397-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-35.jpg
174398-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-36.jpg
Tutaj też stopniowe wyciąganie rys kolejnymi przejazdami
174399-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-37.jpg
174400-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-38.jpg
174401-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-39.jpg
Lampy też dostały "futrem"
174407-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-40.jpg
174408-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-41.jpg
Zasadniczo futro robi robotę, ale i mega hologramy. Dlatego całe auto, po zasadniczych przejazdach futrem zrobiłem przejazdy na padzie gąbkowym - hologramy częściowo poznikały.Lakier na bieżąco wymywałem, aby spraqwdzać postępy zmywaczem, ale dopiero całościowe wymycie APC pokazało wszelkie defkty po pierwszym etapie zabawy. Wyszły przede wszystkim hologramy i kilka rys - ale te zbyt głębokie, żeby je usunąć - a nie miałem miernika, żeby bezpiecznie dalej wycinać.
174409-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-42.jpg
174410-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-43.jpg
174411-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-44.jpg
Przyszedł czas na zabawę pastą finiszową + pad waflowy.Nie mam fot z prac, bo komórka się rozładowała - ale są jakieś tam efekty.
174412-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-45.jpg
174413-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-46.jpg
Jak się okazało - jeden przejazd to stanowczo za mało - próbowałem dopracować technikę (te wszystkie metody punktu zenitu - kurde niezła zabawa). Ostatecznie - udało się osiągnąć coś takiego.
174414-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-47.jpg
174415-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-48.jpg
Idealnie nie jest - te hologramy, które rzucały się w oczy usunąłem, podobnie jak te, które widać było tylko w głębokim słońcu - jednak, przy mega mocnym świetle przykładanym w odpowiednim punkcie - widać niektóre jeszcze. Ale przeciętny Kowalski bez wiedzy gdzie szukać i mega mocnego światła - ich nie znajdzie. Nie jestem w 100% dumny - ale wszystkiego mieć nie można, szczególnie gdy robi się to pierwszy raz.Na to po umyciu wleciał KingOfGloss od Soft99 - ale niestety, muszę go przechrzcić na KingOfDust - bo przyciąganie kurzu mnie po prostu dobija. Dlatego po niedzieli - wymycie KoGa i nałoże AngelWaxa.
174416-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-49.jpg
174417-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-50.jpg
Na dzień dzisiejszy prezentuje się tak - i powiem szczerze, zamiata :D Jestem z siebie ogólnie bardzo dumny i cieszę się, że zdecydowałem się na tą robotę.\
174419-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-51.jpg
174420-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-52.jpg
174421-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-53.jpg
174422-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-54.jpg
174423-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-55.jpg
174424-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-56.jpg
No i na koniec co do czasu poświęconego na cały zabieg. Liczyłem, że wyrobię się w około 20 -25 godzin. Cały zabieg z myciem i wykończeniem (woskowanie, szyby, opony, plastiki, montaż wycieraczek, tablic itd) zakończyłem w 30h robiąc sam.
174425-_korekta_lakieru__wykonaniu_amatora-jjd.jpg
Dlatego moi drodzy - jeżeli ktoś wam proponuje korektę lakieru w 1 dzień - albo robi non stop (fakt, że w tych 30h jest robienie fotek, jakieś rozmowy, drugie śniadanie), albo robi was w ciula. Przy takim aucie - pewnie fachowcowi starczyłoby jakieś 20h.Jeżeli już mowa o fachowcach czy "fachowcach" - cena. Mnie cały zabieg z maszyną (najtańsza rotacja, której teraz żałuje, że nie dołożyłem do czegoś ciut droższego bo jednak by się przydało) pastami, padami wyszło około 300zł - gdzie część padów zapożyczylem od Khota - wielkie dzięki. Past co prawda do końca nie zużyłem, starczy spokojnie na jedno duże auto, albo 2 małe miejskie bzyki, maszyna została na później, zniszczenia padów też nie widać, a maszyna dalej chodzi. Jednak wszelkie ceny typu 200zł czy 300zł - o kant dupy rozbić. Bo to tylko odwalanie fuchy na sztukę.Licząc wersję nieoficjalną czyli bez firmy, podatków itd - sama robocizna 30h x 15zł to jest 450zł, a gdzie zysk, materiały itd.Kto się nie boi - polecam robotę samemu, ciężki kawałek chleba, ale kurde satysfakcja z tego, że 8letnie auto robi furorę lakierem na parkingu - bezcenna.
 

Załączniki

  • 9.jpg
    9.jpg
    50.8 KB · Wyświetleń: 607
  • 2.jpg
    2.jpg
    37.8 KB · Wyświetleń: 598
  • 3.jpg
    3.jpg
    38.2 KB · Wyświetleń: 576
  • 4.jpg
    4.jpg
    50.1 KB · Wyświetleń: 572
  • 5.jpg
    5.jpg
    84.6 KB · Wyświetleń: 576
  • 6.jpg
    6.jpg
    82 KB · Wyświetleń: 573
  • 7.jpg
    7.jpg
    31.3 KB · Wyświetleń: 554
  • 8.jpg
    8.jpg
    36.3 KB · Wyświetleń: 554
  • 10.jpg
    10.jpg
    60 KB · Wyświetleń: 558
  • 11.jpg
    11.jpg
    58.9 KB · Wyświetleń: 548
  • 12.jpg
    12.jpg
    53.9 KB · Wyświetleń: 546
  • 13.jpg
    13.jpg
    35.2 KB · Wyświetleń: 544
  • 14.jpg
    14.jpg
    58.9 KB · Wyświetleń: 529
  • 15.jpg
    15.jpg
    62.3 KB · Wyświetleń: 525
  • 16.jpg
    16.jpg
    40.3 KB · Wyświetleń: 522
  • 17.jpg
    17.jpg
    46.7 KB · Wyświetleń: 528
  • 18.jpg
    18.jpg
    39.6 KB · Wyświetleń: 522
  • 19.jpg
    19.jpg
    52.5 KB · Wyświetleń: 521
  • 20.jpg
    20.jpg
    41.7 KB · Wyświetleń: 524
  • 21.jpg
    21.jpg
    44.5 KB · Wyświetleń: 519
  • 22.jpg
    22.jpg
    38.3 KB · Wyświetleń: 525
  • 23.jpg
    23.jpg
    38 KB · Wyświetleń: 519
  • 24.jpg
    24.jpg
    40.8 KB · Wyświetleń: 523
  • 25.jpg
    25.jpg
    39.7 KB · Wyświetleń: 515
  • 26.jpg
    26.jpg
    30.7 KB · Wyświetleń: 514
  • 27.jpg
    27.jpg
    38.8 KB · Wyświetleń: 512
  • 28.jpg
    28.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 518
  • 29.jpg
    29.jpg
    30.8 KB · Wyświetleń: 521
  • 30.jpg
    30.jpg
    34.1 KB · Wyświetleń: 516
  • 31.jpg
    31.jpg
    30.8 KB · Wyświetleń: 519
  • 32.jpg
    32.jpg
    57.6 KB · Wyświetleń: 512
  • 33.jpg
    33.jpg
    50.8 KB · Wyświetleń: 511
  • 34.jpg
    34.jpg
    45.2 KB · Wyświetleń: 514
  • 35.jpg
    35.jpg
    42.1 KB · Wyświetleń: 509
  • 36.jpg
    36.jpg
    21.4 KB · Wyświetleń: 513
  • 37.jpg
    37.jpg
    56.9 KB · Wyświetleń: 507
  • 38.jpg
    38.jpg
    50.4 KB · Wyświetleń: 506
  • 39.jpg
    39.jpg
    47.4 KB · Wyświetleń: 503
  • 40.jpg
    40.jpg
    67.5 KB · Wyświetleń: 502
  • 41.jpg
    41.jpg
    54.8 KB · Wyświetleń: 514
  • 42.jpg
    42.jpg
    72.4 KB · Wyświetleń: 512
  • 43.jpg
    43.jpg
    33.9 KB · Wyświetleń: 506
  • 44.jpg
    44.jpg
    52 KB · Wyświetleń: 504
  • 45.jpg
    45.jpg
    49.2 KB · Wyświetleń: 501
  • 46.jpg
    46.jpg
    26.6 KB · Wyświetleń: 501
  • 47.jpg
    47.jpg
    37 KB · Wyświetleń: 502
  • 48.jpg
    48.jpg
    55.9 KB · Wyświetleń: 501
  • 49.jpg
    49.jpg
    83 KB · Wyświetleń: 522
  • 50.jpg
    50.jpg
    53 KB · Wyświetleń: 517
  • 51.jpg
    51.jpg
    117.1 KB · Wyświetleń: 516
  • 52.jpg
    52.jpg
    87 KB · Wyświetleń: 514
  • 53.jpg
    53.jpg
    47.9 KB · Wyświetleń: 530
  • 54.jpg
    54.jpg
    73.8 KB · Wyświetleń: 524
  • 55.jpg
    55.jpg
    122.1 KB · Wyświetleń: 534
  • 56.jpg
    56.jpg
    114.2 KB · Wyświetleń: 536
  • jjd.JPG
    jjd.JPG
    23.3 KB · Wyświetleń: 518
  • WP_20150730_20_04_39_Pro.jpg
    WP_20150730_20_04_39_Pro.jpg
    74 KB · Wyświetleń: 544
Ostatnia edycja:
Ile dałeś za najtańsza polerkę rotacyjną? Dlaczego żałujesz? Może pneumatyczna by był lepsza? Wygląda bardzo dobrze w porównaniu z tym co było przed...
 
Zapłaciłem 115zł za rotacje z regulacją obrotów i "podobno" podtrzymaniem obrotów. To niestety nie działało wcale. Tak samo jak miękki start był symboliczny. Gdybym jeszcze raz miał zakupić maszynkę byłaby to z pewnością rotacja np od K2 czy inny klon.
 
No i ładnie. Resztę sobie wyciągniesz z czasem, pobawisz się popróbujesz, będziesz miał lepsze gąbki i w końcu dojdziesz do stanu w którym będziesz zadowolony. IMO kup tego kocha antiholograma. A gratulować będę jak na żywo zobaczę. :P
 
Mógłbyś podać liste wszystkich rzeczy razem z markami. Podliczyłbym sobie wszystkie rzeczy i oszacował potrzebne pieniądze na start w zabawe w detailing. Chciałbym to robić zupełnie sam. :)
 
Tutaj użyte:
Mycie wstępne
1. Szampon Orange shampoo Shiny Garage
2. Glinka Vallet Pro żółta
3. Nielsen Tar&Glue remover
4. Nafta oświetleniowa
5. APC Nielsen cyclone
6. Zmywacz silikonu - ZMYW
Korekta
7. Pasta Menzerna FG400
8. Pasta Menzerna FF3000
9. Zmywacz silikonu - ZMYW
10. Futro Flexipads 80mm
11. Futro Flexipads 135mm
12. Futro Flexipads 150mm SUPERFINE
13. Zestaw padów K2 PRO DURAFLEX 150mm (Użyłem tylko wafla i pomarańczowej gąbki)
14. Pady wykończeniowe waflowe 80mm i zestaw padów LakeCounty (użyłem tylko średniego pada)
15. 10x Mikrofibra
Wymywanie
16. APC ADBL
Sprzęt
17. Pianownica - przerobiony MAROLEX 1500
18. Rotacja BLACK 1300W (tu jak pisałem, jakbym miał jeszcze raz inwestować to w coś lepszego).
19. 2x Halogen - 250W i 150W + jakieś małe lampki do doświetlania co miałem pod ręką.
Na koniec - leży KingOfGloss od Soft99, ale to już inwencja twórcza co chcesz położyć.
Do tego fibry, fibry i jeszcze raz fibry, przy myciu używałem jeszcze rękawicy z frędzlami do mycia- teraz kupiłem sobie "mopa" z wełny merynosa zeby delikatnie traktować lakier + na dniach wpadnie nowy szampon od SG - sleeky coś tam.
No i używałem ręcznika fluffy - ale póki co leci do szafy, żeby przypadkiem nie przyszło mi do głowy suszenie nim auta :D
Oczywiście 2 wiadra, jakieś papierowe ręczniki, szczotka do opon, nadkoli, papier ścierny i klocki (u mnie było potrzeba ingerować az tak mocno) to rzeczy oczywiste których nie wypisuje ;)


W sumie to tyle.
// zapomniałem - oczywiscie backplate 80mm i 150mm na gwint M14
 
Ostatnia edycja:
Rewelacja serdeczne dzieki! Moglbys napisac jeszcze w jaka maszyne bys inwestowal?
Apc do lakieru? Jakie stezenie?
 
1/10 doły drzwi progi nadkola to bylo tam nawet 1/5.
Jakby miało być budżetowo - to polerka K2 albo inny graphite.
 
Świetna robota! Taż się amatorsko zacząłem w to bawić. W ubiegłym roku zrobiłem 159. Po zagranicznych myjniach było co robić. Z tym że ja jechałem na farecli (tak wiem brudzi ale mi to obojętne a jest tańsza). W dodatku nie glinkowałem bo i tak wszystko poszło wodnym 2000-3000. Wyszło bosko, nie ma co gadać. Ale do czego zmierzam.
Auto zawsze myję i lecę woskiem na mokro + suszenie. Mam czarny lakier, wiadomo. Mycie bez suszenia odpada bo mam zacieki i wygląda gorzej niż bym nie mył wcale.
Problem w tym że po tym roku lakier ponownie do korekty...... Domyślam się czemu. Pewnie od wycierania na sucho. Używałem w pełni bawełnianych materiałów ale czy to wystarczy?
Pytanie co robiłem nie tak innego? Może inna chemia do wycierania? A może czym innym wycierać? A może to wina gąbki i mycia? No mam zwykłą gąbkę frędzlową.
 
Mycie bez suszenia odpada bo mam zacieki i wygląda gorzej niż bym nie mył wcale.Problem w tym że po tym roku lakier ponownie do korekty...... Domyślam się czemu. Pewnie od wycierania na sucho. Używałem w pełni bawełnianych materiałów ale czy to wystarczy?Pytanie co robiłem nie tak innego? Może inna chemia do wycierania? A może czym innym wycierać? A może to wina gąbki i mycia? No mam zwykłą gąbkę frędzlową.
1. Mycie na dwa wiadra obowiązkowo po korekcie, najlepiej z grit guard-em. Jeżeli myjesz jednym wiadrem to brud który zbierasz gąbką/rękawicą sobie wygodnie pływa we wiadrze albo jeszcze lepiej - zawiesza się w pianie na powierzchni i zbierasz go ponownie gąbką i masujesz nim lakier z wiadomym skutkiem.2. Gąbka wędruje do mycia mebli ogrodowych co najwyżej - masz płaską powierzchnię która robi za świetne podłoże do szurania brudem po lakierze. Najtańsza rękawica frędzlowa z marketu to absolutne minimum, a po korekcie wypadałoby jednak nabyć porządną rękawicę z włosiem które będzie łapać brud do wewnątrz i nie dopuszczać do rysowania wypolerowanego lakieru.3. Wycieranie na sucho odpada, musisz się tego oduczyć. Zainwestuj w porządny ręcznik z mikrofibry do wycierania - taki fluffy dryer kosztuje 3 dychy więc to nieduży wydatek. No i wycierasz mokre auto zaraz po umyciu, dla lepszego efektu możesz psiknąć quickdetailerem przy wycieraniu - przyspieszy robotę i zostawi lakier bez śladów po wodzie.
 
Przed myciem zawsze lecę myjką ciśnieniową. Chyba że nie, to wtedy na dwa wiadra. Tak samo nie wycieram na sucho. Więc nie tu jest błąd.
Wydaje mi się że jednak w sprzęcie. Czyli rękawica (jak się nazywa ta wciągająca brud?), do tego ten ręczniczek. Tak myślałem że bawełniane szmaty to może jednak nie do końca jest dobra.
Pytanie czy po wosku na mokro jeden taki ręczniczek wystarczy na wytarcie dużego auta do sucha? Ja musze wycierać do sucha.
I jeszcze pytanie (choć chyba naiwne). Co zrobić żeby na tym ebanym czarnym lakierze tak się pył nie osadzał. No przecież lśniącym autem wystarczy 50km przejechać ekspresówką i jest szare.....
 
Ostatnia edycja:
Jeden ręcznik moim zdaniem to za mało na 159. Ja używam 2szt. Co do kurzu to chyba niestety niewiele się uda zwojować. A tak w ogóle świetna robota z Cromką.
 
Lepiej mieć dwie sztuki - czy to Fluffiego, czy jakiegoś wafla.
A efekt na zdjęciach niczego sobie ;-)
 
Ostatnia edycja:
Fajnie, to po lakierowaniu jednej i polerce drugiej alfy będzie trzeba zmodernizować zaplecze :D
Więc czy to flufi czy wafel to mogę być spokojny że rysy od nich się nie pojawią? To pocieszające. Bo polerka co roku jest dość przygnębiającą perspektywą. A nie jedno mam auto.
 
Ja nie wiem czy bym teraz zaryzykował jeżdżenie fluffym po lakierze ... :D
Raczej skłaniam się ku patentowi z dmuchawą - ale musze to ogarnąc jeszcze
 
Fajnie Ci wyszło. Ja też w zeszłym tygodniu robiłem swoją 159. Ogólnie drugi raz w życiu robiłem polerkę maszynowo. Poszło tak: mycie na dwa wiadra szamponem od TK, potem glinka Meguiars z Quick Detailerem, Megs Ultimate Compuond i twardy pad, później Megs Ultimate Polish i miękki pad albo aplikator gąbkowy. Na koniec wosk Tenzi na 6h zostawiony i spolerowany ręcznie. Efekty na zdjęciach, ale słabe światło już. Pod słońce jak się dobrze przyjrzeć też niestety widać hologramy w niektórych miejscach, ale niezbyt mocno.
attachment.php
attachment.php
 

Załączniki

  • 11174996_901778243203058_2539144442426744127_n.jpg
    11174996_901778243203058_2539144442426744127_n.jpg
    58.1 KB · Wyświetleń: 277
  • 11693218_902249469822602_516210587_n (1).jpg
    11693218_902249469822602_516210587_n (1).jpg
    113.4 KB · Wyświetleń: 283
Matt, całkiem nieźle Ci to wyszło. Może i ja się w końcu przemogę i zabiorę za swoją 159. Choć pewnie na pierwszy ogień poszłaby 156 ;)
Co do dmuchawy, to super sprawa- na stacjach Viva (nie wiem, czy macie takie u siebie) jest teraz taka nowość właśnie- dmuchawa z szerokim wyjściem. Alfa po wosku odpycha wodę aż miło. Plusem jest też, że można ładnie dojść do zakamarków.
 
Przed myciem zawsze lecę myjką ciśnieniową. Chyba że nie, to wtedy na dwa wiadra.
Zawsze myj na dwa wiadra, opłukanie myjką ciśnieniową nic tu nie zmienia, zawsze zostanie brud który zbierzesz i będziesz nim rysować po lakierze.
Pytanie czy po wosku na mokro jeden taki ręczniczek wystarczy na wytarcie dużego auta do sucha? Ja musze wycierać do sucha.
Do sucha wycierasz po myciu z wody, jeden fluffy spokojnie wystarczy nawet na duże auto. Wosk w płynie nakładasz na już suche auto i polerujesz dobrą mikrofibrą.
I jeszcze pytanie (choć chyba naiwne). Co zrobić żeby na tym ebanym czarnym lakierze tak się pył nie osadzał. No przecież lśniącym autem wystarczy 50km przejechać ekspresówką i jest szare.....
Zmień wosk, jest sporo wosków które mają właściwości antystatyczne i kurz się zwyczajnie auta nie trzyma - jest zwiewany jak tylko auto ruszy.
Ja nie wiem czy bym teraz zaryzykował jeżdżenie fluffym po lakierze ... :D
Jak auto porządnie umyte a fluffy czysty to bez obaw, psiknąć quickdetailerem jeszcze i pięknie się auto wysuszy.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra