• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

"Korekta" lakieru w wykonaniu amatora

Czytając wszystkie posty mam dylemat czy robić samemu korektę.
Jaką maszyną będziesz działał, rotacją czu da ? Zacznij od pokrywy bagażnika - podziel ją na trzy części i działaj, tylko wcześniej musisz ocenić w jakim stanie jest lakier, a dwa zdecydować się jaki stopień korekty cię zadowoli, jeśli to autko użytkowane na co dzień, to moja rada jest taka, nie tnij na 100% ( choć tu też, jest sprawą dyskusyjną co to jest 100%) .
Z jednego podstawowego powodu- nie utrzymasz długo takiego efektu w aucie użytkowanym na co dzień.
I odpuść sobie korektę teraz na zimę- bez sensu - piach, sól i brud i zobaczysz, że na wiosnę będziesz musiał liznąć to auto raz jeszcze, bo wyjdą drobne zarysowania/ hologramy.
 
Jaką maszyną będziesz działał, rotacją czu da ? Zacznij od pokrywy bagażnika - podziel ją na trzy części i działaj, tylko wcześniej musisz ocenić w jakim stanie jest lakier, a dwa zdecydować się jaki stopień korekty cię zadowoli, jeśli to autko użytkowane na co dzień, to moja rada jest taka, nie tnij na 100% ( choć tu też, jest sprawą dyskusyjną co to jest 100%) .
Z jednego podstawowego powodu- nie utrzymasz długo takiego efektu w aucie użytkowanym na co dzień.
I odpuść sobie korektę teraz na zimę- bez sensu - piach, sól i brud i zobaczysz, że na wiosnę będziesz musiał liznąć to auto raz jeszcze, bo wyjdą drobne zarysowania/ hologramy.
Myślałem nad jakąś tanią polerką,bo użyję jej tylko raz. Może np.ta alfa:D http://allegro.pl/polerka-szlifierka-samochodowa-2400w-alfa-italy-i5623994270.html
 
Ostatnia edycja:
Jak chcesz na raz to mogę Ci moja Graphite pożyczyć. Kupisz sobie tylko gąbki i chemię.
 
I tak się na 1 razie nie skończy, zabawy z lakierem to syzyfowa praca. Obcierki, przechodnie, ptaki, mycia, zima, zima , zima brrrr. Wg mnie jakieś gruntowne korekty to mają powiedzmy sens pierwszy raz po zakupie zaniedbanego po myjniach automatycznych itp. Wtedy do zawodowca oddać to warto, a później utrzymywać stan tego co zrobił na poz 70% - to i tak niełatwe :) i przyda się własna maszynka DA bo czasu oszczędza co niemiara na AIO nawet.
 
Jak chcesz na raz to mogę Ci moja Graphite pożyczyć. Kupisz sobie tylko gąbki i chemię.
Z góry dzięki,może skorzystam na wiosnę z Twojej propozycji[emoji6] Tylko,że potrzebował bym jej aż na tydzień. Chcę to zrobić raz a dobrze,bo drugi raz korekty już nie będę robił żeby nie zetrzeć lakieru aż do podkładu[emoji4]
 
Moim zdaniem na początek taka polerka Ci styknie. Bez problemu zrobisz nią polerkę. I nie tylko :)
 
Z góry dzięki,może skorzystam na wiosnę z Twojej propozycji[emoji6] Tylko,że potrzebował bym jej aż na tydzień. Chcę to zrobić raz a dobrze,bo drugi raz korekty już nie będę robił żeby nie zetrzeć lakieru aż do podkładu[emoji4]

Nie używam jej codziennie wiec spoko nawet i dłużej. Jakby co to dawaj na pw.
 
Ja osobiście nie podjąłbym się takiego zadania :). Ale efekt Ci się udał i jestem pełen podziwu.
 
Po paście mocno ściernej są takie mikrorysy na kształt okręgów. Polerka je robi. Nazywają się hologramy bo na pierwszy rzut oka tego nie widać. Ale na słońcu się mienią jakbyś miał mocno porysowane auto takimi owalami. Trzeba to wykończyć mleczkiem lekko ściernym, najlepiej też polerką (inny pad).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra