[Stelvio] Kolizje

Przy zderzeniu z maluchem są bezpieczne :) z racji wysokości przejedzie się po maluchu
 
Fajne te SUVy są. Taki duży bezpieczny samochód :D
fizyki nie oszukasz, a inna sprawa że auta stabilne jak sedany jak dostaną strzał i uderzą lecąc bokiem np w krawężnik to też często robią koziołka
 
Przejrzałem wątek na wykopie, właściciel coś kręci ewidentnie, chyba fejmu szuka.

Auto lekko tylko pogiecione, konstrukcja nie naruszona. Trudno nazwać dachowaniem coś, co można określić przetoczeniem się :D Opowiada, że walnął głową w kierownicę, to chyba by musiał bez pasów jechać - poduszki wtedy nie strzelą z zasady. Takie niby potężne strzały przyjął, a nawet kołnierza ortopedycznego nie dostał (a przynajmniej o tym nic nie mówi). Wybił niby szybę ręką, i tylko ją sobie rozciął, powodzenia :D

Poduszki są po to, żeby reagować w przypadku silnego uderzenia i dużych przeciążeń, a nie po to, żeby komuś było wygodnie jak go przepychają.
 
@mareksz159 -eCall – ogólnoeuropejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach drogowych. eCall jest związany z inicjatywą „eSafety”, która jest częścią kompleksowej strategii Komisji Europejskiej, zmierzającej do zachowania bezpieczeństwa na drogach i poprawy efektywności transportu w Europie. Urządzenia eCall są obowiązkowo montowane we wszystkich nowych pojazdach osobowych oraz dostawczych do 3,5 tony, które uzyskały homologację po 31 marca 2018 roku.

Pytanie, czy homologację uzyskuje producent w momencie kiedy wypuszcza dany model na rynek czy istotny jest moment produkcji danego egzemplarza ?
Jeśli by przyjąć pierwsze stanowisko to ani Giulia ani Stelvio nie muszą mieć eCall.
 
to chyba by musiał bez pasów jechać - poduszki wtedy nie strzelą z zasady.

hmm Jesteś pewien, że poduszka nie wystrzeli jak nie zapniesz pasów. Mówię oczywiście o poduszce w kierownicy. Ona chyba wystrzeli niezależnie od pasów. Co z innymi poduszkami jak kurtyny czy na kolana?
 
Pytanie, czy homologację uzyskuje producent w momencie kiedy wypuszcza dany model na rynek czy istotny jest moment produkcji danego egzemplarza ?
Jeśli by przyjąć pierwsze stanowisko to ani Giulia ani Stelvio nie muszą mieć eCall.

Dokładnie tak jak piszesz - nie muszą mieć.
 
hmm Jesteś pewien, że poduszka nie wystrzeli jak nie zapniesz pasów. Mówię oczywiście o poduszce w kierownicy. Ona chyba wystrzeli niezależnie od pasów. Co z innymi poduszkami jak kurtyny czy na kolana?

no własnie z tego co widzę trudno znaleź jednoznaczną odpowiedź. Na pewno system monitoruje zapięcie pasów.

- - - Updated - - -

Pytanie, czy homologację uzyskuje producent w momencie kiedy wypuszcza dany model na rynek czy istotny jest moment produkcji danego egzemplarza ?
Jeśli by przyjąć pierwsze stanowisko to ani Giulia ani Stelvio nie muszą mieć eCall.

Homologuje się model samochodu przed wypuszczeniem na rynek, Stelvio był homologowany już wczesniej, więc nie musi mieć tego systemu, ale to nie znaczy, że go nie ma. trzeba by zapytać.
 
hmm Jesteś pewien, że poduszka nie wystrzeli jak nie zapniesz pasów. Mówię oczywiście o poduszce w kierownicy. Ona chyba wystrzeli niezależnie od pasów. Co z innymi poduszkami jak kurtyny czy na kolana?
Bez zapiętych pasów to zwłaszcza poduszka czołowa nie powinna odpalić.
Grozi to poważnymi urazami kręgosłupa z jego złamaniem włącznie.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
eCall - system do którego nie jest przygotowana Polska. Jak na razie system 112 działa w 85-90%.
 
Bez zapiętych pasów to zwłaszcza poduszka czołowa nie powinna odpalić.
Grozi to poważnymi urazami kręgosłupa z jego złamaniem włącznie.

No tak by logika podpowiadała ale z drugiej strony jak twarzą zaryjesz w kierownicę albo wylecisz przez szybę to też niekorzystnie. Może już lepsza poduszka? Nidzie nie znalazłem jednoznacznej informacji, że poduszka nie zostanie uruchomiona jeśli odpowiedni pas nie zostanie zapięty.
 
No tak by logika podpowiadała ale z drugiej strony jak twarzą zaryjesz w kierownicę albo wylecisz przez szybę to też niekorzystnie. Może już lepsza poduszka? Nidzie nie znalazłem jednoznacznej informacji, że poduszka nie zostanie uruchomiona jeśli odpowiedni pas nie zostanie zapięty.

Odpalona poduszka i brak zapiętych pasów to najgorsza sytuacja.
Obrażenia są większe, niż gdyby nie odpaliła. Poduszka działa poprawnie tylko we współpracy z pasami.
Zanim człowiek do niej "doleci" ona musi skończyć się napełniać. Inaczej eksplozja ładunku i fala uderzeniowa uszkodzą daną część ciała (głowę, kolana lub bok).
 
No tak by logika podpowiadała ale z drugiej strony jak twarzą zaryjesz w kierownicę albo wylecisz przez szybę to też niekorzystnie. Może już lepsza poduszka? Nidzie nie znalazłem jednoznacznej informacji, że poduszka nie zostanie uruchomiona jeśli odpowiedni pas nie zostanie zapięty.

Poduszka nie uchroni Cię przed wylotem przez przednią szybę.
Poza tym nie wiem czy lepiej zaryć twarzą w kierownicę, czy lecieć w kierownicę i dostać potężnego strzała od poduszki powietrznej w kierunku przeciwnym.
 
Odpalona poduszka i brak zapiętych pasów to najgorsza sytuacja.
Obrażenia są większe, niż gdyby nie odpaliła. Poduszka działa poprawnie tylko we współpracy z pasami.
Zanim człowiek do niej "doleci" ona musi skończyć się napełniać. Inaczej eksplozja ładunku i fala uderzeniowa uszkodzą daną część ciała (głowę, kolana lub bok).

Ok jak wynika z instrukcji zapięcie pasów nie jest warunkiem koniecznym do uruchomienia poduszki.

"Poduszki powietrzne przednie (kierowcy i pasażera) chronią pasażerów miejsc przednich w przypadku zderzeń czołowych o średnio-dużej energii zderzenia, oddzielając poduszką pasażerów od kierownicy i od deski rozdzielczej.

Brak uruchomienia poduszek powietrznych w innych typach zderzeń (boczne, tylne, wywrócenie się samochodu itp), nie oznacza nieprawidłowego działania systemu. Przednie poduszki powietrzne (kierowcy i pasażera) nie zastępują, ale uzupełnią użycie pasów bezpieczeństwa, które zalecamy zawsze zapinać, jak przewidują przepisy legislacyjne w Europie oraz w większości krajów poza Europą. W przypadku zderzenia osoba, która nie zapięła pasa bezpieczeństwa, przemieszcza się do przodu i może uderzyć o poduszkę już w fazie jej otwierania się. W tego typu sytuacji ochrona zapewniana przez poduszkę powietrzną jest dużo mniejsza. Przednie poduszki powietrzne mogą nie uaktywnić się w następujących przypadkach:
zderzenia czołowe z przedmiotami łatwo deformowalnymi, nie obejmujące powierzchni przedniej samochodu (np. uderzenie błotnikiem o barierę ochronną);
wjechanie samochodu pod inny pojazd lub barierę ochronną (np. pod ciężarówkę lub bariery ochronne na autostradzie).

Brak aktywacji poduszki w powyższych okolicznościach spowodowany jest faktem, iż poduszki powietrzne mogą nie zapewniać żadnego zabezpieczenia dodatkowego w stosunku do pasów bezpieczeństwa i w konsekwencji ich aktywacja jest niestosowna. Brak aktywacji poduszek w tego typu przypadkach nie oznacza niewłaściwego funkcjonowania systemu."

Powyższy opis wyjaśnia sytuację ze Stelvio.

- - - Updated - - -

Poza tym nie wiem czy lepiej zaryć twarzą w kierownicę, czy lecieć w kierownicę i dostać potężnego strzała od poduszki powietrznej w kierunku przeciwnym.

Z instrukcji wynika, że i tak dostaniesz poduszką. Ja bym chyba wolał dostać mimo wszystko poduszką bez pasów niż ryjem albo klatką piersiową w kierownicę :)
 
Tyle, że wystrzał poduszki w twarz to śmierć na miejscu.
 
Z instrukcji wynika, że i tak dostaniesz poduszką. Ja bym chyba wolał dostać mimo wszystko poduszką bez pasów niż ryjem albo klatką piersiową w kierownicę :)

Zasadniczo to bez pasów w jednym i drugim przypadku masz przekichane :)
 
Tyle, że wystrzał poduszki w twarz to śmierć na miejscu.

Nie do końca. Myślę że gdyby tak było to producenci samochodów by łączyli czujnik zapięcia pasa z poduszka w obawie o złą reputację. Spora część osób jednak jeździ bez pasów.

wg. tych badań http://www.upmc.com/media/NewsReleases/2004/Pages/seatbelts-spinal-injury.aspx

różnicę w porównaniu do poduszki i pasów są następujące.

1.7 większe prawdopodobieństwo urazów kręgosłupa szyjnego i 2.4 rdzenia kręgowego - bez pasów z poduszką
1.3 większe prawdopodobieństwo urazów kręgosłupa szyjnego i 1.8 rdzenia kręgowego - bez pasów i poduszki

ok Czyli wychodzi że poduszka gorsza szczególnie dla rdzenia kręgowego.
Na całe szczęście nie przejechałem nigdy nawet kilometra bez zapiętych pasów. Nawet jak przestawiam samochód to odruchowo zapinam. Nie potrafię inaczej. Czuję się jak bez ubrania :D
 
Z instrukcji wynika, że i tak dostaniesz poduszką. Ja bym chyba wolał dostać mimo wszystko poduszką bez pasów niż ryjem albo klatką piersiową w kierownicę :)

Lepiej walnąć czołówkę ze ścianą, czy z innym autem, które pędzi w Twoją stronę? :P Poduszka powietrzna otwiera się w ułamkach sekund ze sporą siłą, więc dostajesz podwójny strzał. Energia kinetyczna twojej głowy się sumuję z energią otwierającej się poduszki. Dopiero w pełni otwarta poduszka amortyzuje uderzenie, otwierajaca się wręcz przeciwnie :P

- - - Updated - - -

Nie potrafię inaczej. Czuję się jak bez ubrania :D

no właśnie ja dlatego kompletnie nie rozumiem ludzi jeżdzących bez pasów. Dobrze ustawione kompletnie nie przeszkadzają, a jak się człowiek już nauczy, to bez pasów się czuje nieswojo.
 
Ostatnia edycja:
Lepiej walnąć czołówkę ze ścianą, czy z innym autem, które pędzi w Twoją stronę? :P Poduszka powietrzna otwiera się w ułamkach sekund ze sporą siłą, więc dostajesz podwójny strzał. Energia kinetyczna twojej głowy się sumuję z energią otwierającej się poduszki. Dopiero w pełni otwarta poduszka amortyzuje uderzenie, otwierajaca się wręcz przeciwnie :P

Energie się nie sumują. Uderzenie w ścianę a czołowe zderzenie z innym autem różni się tylko tym, że to drugie auto może pochłonąć jakąś tam część energii z naszego auta, za to ściana tego nie zrobi, albo zrobi to w mniejszym stopniu. Choć przy większej prędkości samochody i tak ,,odskakują" od siebie, więc czas na ewentualne przekazanie energii jest mega krótki.
Było kiedyś w Mythbustersach.
 
Ostatnia edycja:
Energie się nie sumują. Uderzenie w ścianę a czołowe zderzenie z innym autem różni się tylko tym, że to drugie auto może pochłonąć jakąś tam część energii z naszego auta, za to ściana tego nie zrobi, albo zrobi to w mniejszym stopniu. Choć przy większej prędkości samochody i tak ,,odskakują" od siebie, więc czas na ewentualne przekazanie energii jest mega krótki.
Było kiedyś w Mythbustersach.

No tak, racja, zbytnie uproszczenie, niekoniecznie dobry przykład :P Tutaj mamy ścianę, ktora pędzi w kierunku głowy.
 
Dziś dostałem takie zdjęcie z opisem - za dużo mocy.
 

Załączniki

  • Resized_20180804_185556_8573.jpg
    Resized_20180804_185556_8573.jpg
    301.2 KB · Wyświetleń: 75
Amortyzatory
Powrót
Góra