• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] klapy wirowe

A co jak biegły sądowy uzna, że to Twoja wina bo nie zmieniłeś paska? (sorry, zawsze chciałem się poczuć jak Ty na koncu dyskusji :) ). Ale, że niedawno o 180 stopni zmieniles sie w kwesti klap to może i w sprawie paska zmienisz zdanie. Nikt oczywiscie nie robi takich badan bo i po co. Tu raczej wystarczy troche myslenia i logiki, że coś jak jest gumą nawet z kordem to się zmienia jak pracuje i jak to zluzujesz, a potem przywrócisz do ponownego działania.

Dlatego pisałem - że wymiana paska na nowy (niezależnie od przebiegu) to jest tylko i wyłącznie dupochron. Jeśli cokolwiek działoby się niedobrego z gumą z kordem po naciągnięciu paska i jego poluzowaniu - to świadczyłoby to bardzo niedobrze o jakości tego paska. Taką samą gumę z kordem masz w oponie - i co, jakoś dziwnym trafem nikt nie zabrania wypuszczenia powietrza i ponownego napompowania opony...
Cały problem polega na tym, że prościej jest stwierdzić (z punktu widzenia producenta), że pasek po demontażu należy wywalić do kosza, bo odpada Ci problem:
- określania, po jakim przebiegu zdemontowany pasek nadaje się do ponownego montażu
- określania, w jaki sposób należy przechowywać zdemontowany pasek
- rozpatrywania gwarancji, gdy pasek strzelił, bo ktoś go zdjął, rzucił na ziemię, następnie 3 razy na niego przypadkowo nadepnął i na koniec spadł mu na niego klucz francuski.
I dlatego nie ma dzisiaj żadnych badań, potwierdzających teorię "osłabienia paska przez jego demontaż", bo takich badań się nie da wykonać w sposób jednoznacznie sugerujący, że pasek trafi swoją żywotność po takiej akcji. Gdyby się dało coś takiego udowodnić - to już dawno producenci pasków dudniliby o tym na prawo i lewo - bo to oznacza czysty zysk (właściciel samochodu w życiu w takiej sytuacji nie zgodziłby się na ponowny montaż paska, co się przekłada na zwiększoną sprzedaż nowych pasków).

- - - Updated - - -

To akurat wiemy bo jeszcze nic konstruktywnego od siebie nie napisales przez 3 strony.

A Ty? Oprócz powielenia starej jak świat teorii, też niczego ciekawego się nie dowiedzieliśmy...
Ciekawe, czy równie skutecznie piętnujesz osoby wywalające DPF-y - przecież to jest zmiana absolutnie niedopuszczalna przez producenta auta. Nie mówiąc o większym zatruwaniu środowiska - a więc szkodzeniu ogółowi, a nie tylko sobie.
 
Są różne szkoły, mój mechanik założyl mi nowy pasek (miał 25kkm nalatane), w końcu te dodatkowe 150zeta za pasek to przy całej tej zabawie nie majątek.

no ale czemu nei zmienił rolki i napinacza? To teraz z nowym paskiem po jakim przebiegu będziesz wymieniał? Jak ja zmieniałem ostatni raz rozrząd (po 35kkm) to już mi hałasowała rolka.

- - - Updated - - -

Prezerwatywe tez 2 razy zakladasz? To nie łancuch stalowy tylko guma. Ten pasek kosztuje od 100 do 150 zl. Jest caly czas naciagniety. A ty go luzujesz i potem znowu zakladasz. Ale co kto lubi. 150 zł vs 2000> za demolke w silniku to dla mnie oczywisty rachunek.
Jeszcze raz odpiszę na Twój post. Akurat na Discovery HD lecą Fani Czterech Kółek. Robią Forda Sierrę Cossworth - po remoncie głowicy i wyjęciu wszystkiego założyli ten pasek który był wcześniej w aucie, bo był niedawno wymieniany
Poniżej można obejżeć na youtubie - przeskocz na 2:01. Niech też Edd ma pierwszą wypowiedź na forum alfaholików:)
http://www.youtube.com/watch?v=ahkQwg7hnFU
 
Czy widziałeś jak i czym usuwał mechanik klapy z kolektora? Chodzi mi o samo ich usuniecie z wyjętego już kolektora?

Klapy sa zgrzane do oski wiec trzeba rozwiercic na zgrzewach i odpadna, potem wyciagasz oski i je skracasz zeby nie wystawaly do komory dolotowej. Wszystko dobrze widac na zdjeciach jakie wkleilem poprzednio - rozwiercone oski i skrocone oraz zeszlifowane na krawedziach.

Pozdrawiam:)
 
Ja wywaliłem klapy około 1,5 roku temu. Chyba jako jeden z pierwszych na forum, albo przynajmniej jako pierwszy się pochwaliłem. Oczywiście wszyscy mnie za to zjechali, ale teraz widzę że ten zabieg stał się modny. Wracając do sedna sprawy, po tym okresie użytkowania nie stwierdziłem żadnych negatywnych skutków tej operacji.
-nie zaobserwowałem większego spalania,
-DPF wypala się co 800km i więcej,
-charakterystyka pracy silnika w dolnym zakresie obrotów bez zastrzeżeń.
 
Oczywiście wszyscy mnie za to zjechali, ale teraz widzę że ten zabieg stał się modny.

Biję się w piersi, bo sam nie chciałem pozbywać się klap :) Jeśli by zrobili kolektor z klapami z którymi nic się złego nie dzieje (szczelne, nie zacierają się, nie wpadną do komory spalania) to nie byłoby tematu. Również gdyby regenerowane klapy na dłuższą mete działały dobrze, to bym został przy takim kolektorze, ale niestety regenerowany kolektor zaczął przepuszczać. Tak więc nie moda, tylko życie zmusza do wywalenia klap.
 
no ale czemu nei zmienił rolki i napinacza? To teraz z nowym paskiem po jakim przebiegu będziesz wymieniał? Jak ja zmieniałem ostatni raz rozrząd (po 35kkm) to już mi hałasowała rolka.

Rozrząd jak nic się nie dzieje przeważnie zmieniam po 60 - 70kkm. Jak rolka zacznie hałasować(nie sądzę, żeby nie wytrzymała 60kkm), będę miał dodatkową okazję wypić z szwagrem browara, a jego mechanicy w tym czasie wymienią mi kpl. rozrząd.
 
Biję się w piersi, bo sam nie chciałem pozbywać się klap :) Jeśli by zrobili kolektor z klapami z którymi nic się złego nie dzieje (szczelne, nie zacierają się, nie wpadną do komory spalania) to nie byłoby tematu. Również gdyby regenerowane klapy na dłuższą mete działały dobrze, to bym został przy takim kolektorze, ale niestety regenerowany kolektor zaczął przepuszczać. Tak więc nie moda, tylko życie zmusza do wywalenia klap.

dokladnie epsonix mialem tak samo jak piszesz.Lepiej tego nie mogles ujac.Pozdrawiam
 
Z nazwy tematu wynika, że nie nadaje się do silników JTDm... I dziwny opis:
ALFA ROMEO - 159
1.9 JTDM 16V 09.05 - 100 136
100 konnych silników nie ma. Przed zakupem upewnij się mailowo, żeby sprzedawca potwierdził, że kolektor nadaje się do Twojego silnika. Potem w razie usterki może być problem z reklamacją.
 
Ostatnia edycja:
Z nazwy tematu wynika, że nie nadaje się do silników JTDm... I dziwny opis:
ALFA ROMEO - 159
1.9 JTDM 16V 09.05 - 100 136
100 konnych silników nie ma. Przed zakupem upewnij się mailowo, żeby sprzedawca potwierdził, że kolektor nadaje się do Twojego silnika. Potem w razie usterki może być problem z reklamacją.

Są silniki 100 kilowatowe, czyli 136 KM – wersja belgijska, z programowo lekko okrojoną mocą. Sprzętowo to ten sam silnik. Ten kolektor prawie na pewno będzie pasował do 1.9 JTDm 16v.

Ja osobiście mam kolektor ze strony kolektorycdti.pl (nie są sprzedawane na allegro) - zakładałem go, gdy jeszcze nie wiedziałem, że najlepiej wyrzucić klapy. Przejechałem kilkanaście tysięcy kilometrów i kolektor jest czysty tak ja nowy – można podejrzewać, że wciąż jest szczelny. Cena 450 zł, ale bez faktury i rachunku (aż dziwne, że ludzie nie boją się komercyjne świadczyć usług bez odprowadzania podatków...)
 
Ostatnia edycja:
polecam usunięcie klap ja w mojej już to dawno zrobiłem i nie wpływa to negatywnie na samochód. zrobiłem tak w paru alfach ,właśnie w warsztacie stoi następna . jak jest ktoś chętny to zapraszam do tomaszowa maz.
 
Czy problem z klapami dotyczy wszystkich roczników czy nic się nie zmieniało z czasem?
 
Czy problem z klapami dotyczy wszystkich roczników czy nic się nie zmieniało z czasem?

Dotyczy wszystkich roczników. W 2008 wprowadzono plastikowy kolektor w miejsce aluminiowego i wiele to nie dało - ryzyko urwania się klapki istniało nadal.
 
Ciekawa sprawa... W tym artykule piszą, że do przyspieszenia awarii klap przyczynia się zaślepienie EGR-a. Dziwne bo przecież po zaślepieniu EGR-a silnik pracuje cały czas na czystym powietrzu (bez spalin) i wówczas kolektor tak się nie brudzi a klapy nie zacierają. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli sie mylę.
Poniżej tekst artykułu
http://moto.wieszjak.pl/testy-aut/u...-Romeo-159-najtrwalsza-ze-wszystkich-Alf.html
 
Dzięki chłopaki, zamówiłem na kolektorycdti.pl zobaczymy co z tego będzie. Mam nadzieję, że gra jest warta świeczki. Nie chciałem ryzykować całkowitego wywalania klap, po coś w końcu one są. Może i na mocy nie widać różnicy, ale jednak mieszanka chwilowo się zmienia więc może to negatywnie wpływać na DPF (nadmierne dymienie momentami, którego nie widać, bo filtr wszystko wyłapuje, przez co się szybciej zapycha przy jeździe miejskiej). To tylko moja teoria, ja lubię mieć wszystko w aucie jak w zegareczku więc będę spał spokojnie z klapami na swoim miejscu. Dam znać czy zauważyłem wzrost mocy po wymianie.
 
chyba juz nie ma w 2.0.Kamilhex chyba teraz wlasnie masz o czym myslec dalej a nie spac spokojnie.Spac spokojnie to bys mogl jakby klap nie bylo bo to juz potwierdzone ze one niesluza do niczego chyba ze tylko do tego zeby sie urwac i zrobic spustoszenie.Chociaz prz aluminowym kolektorze raczej moga sie tylko zatrzec.Tez na poczetku nie chcialem tych klap wywalac wiec je zregenerowalem ale po 6 miesiacach musialem je wywalac bo kolektor sie rozszczelnil i rzygalo mi olejem po silniku.Teraz juz rczej nikt nie zostawia klap tylko je wywala
 
Czarny nie masz racji mowiac, ze klapy w kolektorze nie sluza do niczego. Klapy pod naglym obciążeniem przymykają się i otwierają wówczas w kolektorze ssącym występuje zawirowanie powietrza w celu lepszego wymieszania mieszanki paliwowej. Jadę na rozpoznanie auta i przy okazji gadalem ze znajomym, ktory remontuje silniki od ca 20 lat, powiedzial mi, ze ludzie dzis wywalaja wszystko co sie da, a potem sie dziwia ze np po zaslepieniu calkowitym EGR silniki do remontu po wypaleniu tlokow itp. Jak cos ktos wymyslil to zawsze jakis sens / zamysl byl. Pewnie za chwile znajdzie sie duzo osob, ktore powiedza ze to bzdura i wywalac. Tylko, ze na koncu zostajesz Ty i Twoje auto i Twoje wydane $ na ew konsekwencje. Moze nie jestem super wiarygodny bo sam nie mam juz np DPF, ale przynajmniej warto wiedziec o co kaman, zanim sie cos wywali ;)
Ja np EGRa zgodnie z radami Rogala i kilku jeszcze osob bym nie usuwal. Te same osoby odradzaja wywalanie klap sugerujac, ze lepiej przeczyscic co jakis czas kolektor i ew naprawic klapy niz je usuwac calkowicie. Prawda jest taka ze jedni mowia tak, inni cos innego i nie wiesz dopoki nie doswiadczysz czegos sam jak to sie bedzie sprawowac w twoim aucie. Ja np nie wierze, ze po usunieciu nie ma objawow i auto lepiej jezdzi, raczej jest wg mnie odwrotnie, ale nie znam sie, nie uwierze dopoki nie zobacze ;)
Wymyslili te klapy celowo, zeby sobie wpadaly do cylindrow narazajac ludzi na remonty?
Jak masz chipa i wywalisz klapy, to jasne ze bedzie lepiej, ale to nie zasluga klap tylko programu.

A propos chipa np tez nie zgodze sie z teza ze chipowanie nie ma wplywu na podzespoly auta i to napwet lepiej dla auta. Chip ma i to duzy wplyw. Kazdy powinien miec swiadomosc ze to kosztuje, szybszym zuzyciem polosi napedowych, skrzyni, kola dwumasowego, sprzegla, turbiny, silnika itp, jak szybko to zalezy jak program jest zrobiony, i to tez warto wiedziec.
Oczywiscie zawse mozna powiedziec ze to klient rozwalil auto, ale pokaz mi ludzi ktorzy po chipie jezdza w kapeluszu ,lepsze osiagi kusza ;) Tu tez jestem niewiarygodny bo mam chipa, ale nie wmawiam sobie historyjki ze to lepiej dla auta, czy ze mniej pali itp. (pali wiecej, bo szybciej jezdzisz). Wiadomo mozna zminimalizowac ryzyko odpowiednio jezdzac, wymianiajac czesciej graty eksploatacyjne itp.

 
Ostatnia edycja:
szewi ale to co mialbym wymieniac klapy co 6 tys.km(bo tak mi padly po regeneracji) albo co polroku/rok.Wiesz ze Alfa zrezygnowala z klap i w innych modelach aut z tym silnikiem ich tez nie bylo(czytalem cos takiego na foru).Odnosnie EGRa to tez go nie wywalam i nie mam zamiaru.Mam go zaslepionego blaszka z otworami i tyle.Chipowac nie mam zamiaru bo dobrze wiem jakie sa konsekwencje(ale sa ludzie ktorzy mowia ze nie ma takich i sa same plusy).DPF sam dobrze wiesz ze to jest tylko wymysl ekologow i o dupe rozbic to badziewie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra