Idąc dalej, po zmianie żarówki na inną, inne źródło światła, reflektor traci homologację.
Skąd taki wniosek? Oznaczenie HC oznacza "halogenowe mijania". Zwykle jest też informacja oznaczająca typ żarówki, ale to bez większego znaczenia - bo halogen to halogen, różni się typem trzonka. W zasadzie do reflektora przystosowanego pod H1 nie włożysz żarówki H7.
I nawet jeśli to H7 będzie nie halogenowe a homologowane LEDowe to jego zdaniem jest nadal ok. I dodał, że najlepiej jak by z zewnątrz pod maską nie było widać że z lampy coś wystaje. Żadnych radiatorów czy dodatkowych kabli. Żeby nie wzbudzać podejrzeń.
Diagnosta ma jakieś poważne braki. Zresztą przeczy sam sobie. Jeśli homologacja byłaby na trzonek, a nie rodzaj źródła światła, to po co sugestie dotyczące ukrywania wprowadzenia zmian w aucie?
HC oznacza to co napisałem i nie wskazuje na rodzaj trzonka. Ma być halogenowe i już.
W rzeczywistości większość aut ma nie homologowane źródła światła i jakoś masowo im dowodów nie zabierają
Skąd takie wnioski?
Najczęstsze grzechy to:
- zmiana źródła światła (przeróbki na HID lub LED),
- niehomologowane, dokładane światła dzienne,
- światła dzienne zamontowane w sposób niezgodny z przepisami.
Znacznie częstszy problem, to nieprawidłowo ustawione światła. Na nieprawidłowe ustawienie wpływa bardzo wiele czynników: od kiepskiej jakości czy niewłaściwego źródła światła, przez niewłaściwe ustawienie, po uszkodzenia odbłyśnika i klosza.
Dowodów nie zabierają, bo nie mają w tym żadnego interesu - co nie znaczy, że jeśliby się ten interes pojawił, to by nie zabrali. To samo wyżej wspomniana sytuacja z kolizją drogową i ubezpieczeniem z OC. Nawet sprawstwo można przypisać osobie powołując się na zastosowanie niehomologowanego źródła światła (oślepił).