• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jakie opony zimowe kupić?

  • Autor wątku Autor wątku nicki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tak jak wcześniej pisałem mam Conti TS830 i tak jak wcześniej pisałem są one za miękkie do Alfy i na polskie dziurawe drogi.

We wczorajszym MOTORze wygrały test. Tylko gdzie ten test był robiony?
W krajach gdzie mają drogi proste jak stół - Szwajcarii i Niemczech.

Motor podał też sztywność opon. Ts830 są o 10% mniej sztywne od pozostałych. To co dobre w cywilizowanych krajach u nas jest wadą.

Teraz kupiłbym GoodYear 7+ lub Dunlopy 3D.
 
Rozumiem, ze Ty jezdzisz na najlepszych letnich i najlepszych zimowych? To wydajesz na jeden komplet takich opon około 2000. Bo najlepsze kosztują za sztukę powyżej 400 złotych. A jesli nie jezdzisz na najlepszych, jaki sens ma Twój wywód?
Nie.. nie rozumiesz.. kompletnie nie potrafisz pojąć tego.. no i pomijasz niewygodne pytania.. Pisanie o NAJLEPSZYCH oponach z każdego rodzaju daje nam mozliwosc porównania tego co oferuje technologia w kazdym segmencie.. ale pewnie to zbyt skomplikowane dla Ciebie.. hehe..
Kup sobie chłopaku nalewki wielosezonowe i czuj się w każdych warunkach bezpiecznie.. albo uzasadnij w którym miejscu oszczędzasz pieniądze używając całoroczne opony.. bo jak dla mnie to jedynie na bezpieczenstwie oszczedzasz.. :)
 
Nie.. nie rozumiesz.. kompletnie nie potrafisz pojąć tego.. no i pomijasz niewygodne pytania.. Pisanie o NAJLEPSZYCH oponach z każdego rodzaju daje nam mozliwosc porównania tego co oferuje technologia w kazdym segmencie.. ale pewnie to zbyt skomplikowane dla Ciebie.. hehe..
Kup sobie chłopaku nalewki wielosezonowe i czuj się w każdych warunkach bezpiecznie.. albo uzasadnij w którym miejscu oszczędzasz pieniądze używając całoroczne opony.. bo jak dla mnie to jedynie na bezpieczenstwie oszczedzasz.. :)

Moze daruj sobie ten ton, kolego? Jasno sie wyrażam, mam nadzieje? Mam nadzieje, ze to ostatni twoj wpis w takim tonie.

Wracając do meritum: jakie to niewygodne pytania pomijam? mozesz zaznaczyć?
I o co chodzi z tym gadaniem o technologii? Technologia oferuje dzis także loty na księżyc ale co z tego?
Co do czucia sie w kazdych warunkach bezpiecznie: rozumiem, ze fakt zakupu opon daje ci takie poczucie? Ciekawe, to juz nie ma innych uzytkownikow dróg wokoło, dziur na drodze, wymuszania pierwszenstwa, wyprzedzania na ciągłych? Juz ci to nie grozi, jestes bezpieczny?
Ja sie boje takich kierowców. Zalozy opony, czuje sie bezpieczny i pedzi 130 po sniegu.

Jeszcze jedno dodam: kilkanascie lat temu nie istnialo pojecie zimowych czy letnich opon a zimy bywaly ciezkie co roku. Jakos wszyscy potrafili jezdzic... Problem nie tylko w jakosci opon: problem w twojej wyobrazni, umiejetnosciach i pokorze. U ciebie tych cech nie dostrzegam, niestety.
 
Nie rozumiem o co koledzy bijecie pianę? Niech każdy śmiga na oponach jakie mu pasują. Równie dobrze na slickach po śniegu - jak ma takie kaprycho. Ja kupiłem zimówki, bo czuję się pewniej i nie raz doceniłem ich właściwości.
Skończcie więc te kłótnie, albo stwórzcie sobie nowy wątek, bo dla innych stał się nudny.
Pozdrawiam i bez urazy.
 
To po co firmy produkują ten całoroczny szajs?
(....) Chyba z takimi kwotami trzeba się liczyć kupując samochód segmentu D premium?

No wlasnie po co... a jednak produkuja i to sporo, dziwne.
Co do bezpieczenstwa: to samo co pisalem wyzej. Zadnego bezpieczenstwa nie da ci zadna genialna opona, jesli bedziesz jezdzil bez glowy. Nie mieszajmy tutaj pojec, Planciu. W zimie NIGDY nie jestes bezpieczny na drodze. Mam nadzieje, ze zdajesz sobie z tego sprawe?

Jeszcze ci powiem cos: cztery kolejne zimy przejezdzilem na letnich. Natomiast sytuacje niebezpieczne mialem, jadac jako pasazer z gosciem, co kupil sobie nowe zimowki. Popylal w nich wlasnie 130 po rozjezdzonym blocie posniegowym. Mowie debilowi: zwolnij, a on: SPOKO MAM NOWE ZIMOWKI.
 
Nie rozumiem o co koledzy bijecie pianę?
Ja już skonczyłem, nie widzę w koledze Bartku towarzysza do dyskusji.. traktuję to forum jako motoryzacyjne, a nie filozoficzne.. My tu o oponach a kolega już na księżyc poleciał.. może tam zostanie.. hehe.. ;)

Pozdrowienia dla wszystkich rozsądnych kierowców.. :)
 
a ja powtórze swoje pytanie: jakich to niewygodnych pytan unikam czy omijam? To wlasnie napisales wiec wyjasnij.
 
Proszę bardzo, tylko odpowiedz jasno prosze bez filozoficznych wycieczek i popadania w dzikie skrajności.. krótko, zwięźle i na temat..

Poza tym co zrobisz jak zostanie Ci 4mm bieżnika w całorocznych ? Na zimę to już trochę mało, kiedy latem można jeszcze spokojnie latać.. czyli w miarę zużycia całorocznej opony to rozwiazanie robi się coraz mniej bezpieczne..

uzasadnij w którym miejscu oszczędzasz pieniądze używając całoroczne opony..
 
RYDZU dobrze napisal - jak ktos chce latac na letnich przez cala zime to jego sprawa. jak dla mnie to ludzie moga nawet na golych felgach jezdzic byle tylko we mnie taki ktos nie przyp***dolil.
ciekawe kiedy pojawia sie pytania "po co wogle zmieniac opony nawet jak sa lyse bo przeciez jeszcze drutow nie widac i nic mi sie nei stalo, a kolega ktory mial nowe gumy wyje*al w latarnie?"
niech ktos z administracji zrobi z tymi tematami porzadek, zrobic jeden temat w dziale ogolnym o oponach a reszte zamknac w pizdu. dziekuje dobranoc koneic imprezy
 
Popieram 100% Mariusz AutoDS'a.
1 kpl uniwersalnych to jak na moj gust 1 sezon max. Daje to 2 kpl na 2 lata. Tak jak przy zimowkach i letnich.
Koniec kropka :close_tema:
 
czym sie skompromitowałem? ze cztery zimy przejezdzilem na letnich? O to chodzi? wyjasnij mi, bo nie rozumiem.
Nie miałem zadnej stłuczki, nie spowodowałem żadnej niebezpiecznej sytuacji. Ani razu. Jezdzę zimą ostrożnie, nigdy nie szarżuję, oceniam sytuacje. Powtórze ci, kilkanaście lat temu NIKT NIE UZYWAŁ ZIMOWYCH W POLSCE BO ICH NIE BYŁO. Ruch sie jednak toczył normalnie.
 
to teraz powiedz wszystkim dlaczego jezdziles w zimie na letnich a nie na calosezonowych?
20 lat temu w sklepach byly pustki i zycie tez toczylo sie normalnie. jezdzilo sie polonezem fiatem. ruch na drodze byl pewnie ze 20 razy mniejszy niz obecnie, malo kto wogle wyjezdzal w dalsze trasy.
proponuje Ci kolego juz skonczyc ta nieprowadzącą do niczego dyskusję.
 
Nie w tym rzecz DBH, ilu jezdziło a ilu jezdzi teraz. Rzecz w tym, ze wielu kierowców jak ma GPS uważa, że nie potrzebują już mapy. Potem lądują w jeziorze:) albo się gubią. Inni uwazają, że jak ma ABS to zawsze zahamuje. I wjeżdzają w stodoły:) Albo kupują extra zimówki i jadą na błocie pośniegowym 130 na godzinę. Itd.

Rzecz w tym, zeby umieć przede wszystkim jezdzic, przewidywać, miej olej w głowie. Reszta to dodatki. A jezdzilem na letnich? Bo kupiłem wiosną super opony letnie, Bridgestone Turanza, i doskonale mi sie na nich jezdziło. A ze jezdze ostrożnie zimą, uznałem, ze nie zmienie.
teraz zastanawiam sie nad cołorocznymi Goodyerami. Na Turanzach jeżdzę 4 lata, są nadal w dobrym stanie, do wskaznika na bieżniku daleko.

---------- Post dodany o godzinie 19:34 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:33 ----------


odpowiedz czym sie skompromitowałem, zadałem ci pytanie. Ty mnie tak oceniłeś, wiec uzasadnij.
 
Na Turanzach jeżdzę 4 lata, są nadal w dobrym stanie, do wskaznika na bieżniku daleko.
.

:D:D kolego 4 lata non stop na jednym komplecie opon i nadal sa w dobrym stanie wiec teraz powiedz nam ile Ty kolego robisz rocznie kilometrow bo moze od tego trzeba bylo zaczac rozmowe.
 
około 10 do 11 tys srednio, mam drugie większe auto i tamtym robię więcej.

czekam na wyjasnienia od andrzeja kolbudy.
 
około 10 do 11 tys srednio, mam drugie większe auto i tamtym robię więcej.

czekam na wyjasnienia od andrzeja kolbudy.
no to przy takich przebiegach to faktycznie mozna sie zastanowic nad inwestycja w zimowki :D
moja mama robila codziennie ok 15km dom-praca-dom no i ktorej wiosny chyba 2 lata temu pojechal ojciec zmienic opony na letnie i gosc z wulkanizacji powiedzial ze nie ma sensu wogle zmieniac tych opon na letnie bo zimowki maja 10 lat i lepiej je przez lato skonczyc. jak zobaczylem te gumy to az strach, cale spekane po bokach (guma sparciala) i sam pewnie balbym sie je napompowac po montazu kolejnym.

powracajac do meritum sprawy to wezcie przyznajcie mu wkoncu racje, jak gosc robi od listoapda do marca pewnie ze 3tys km to niech jezdzi na tych letnich czy tam calorocznych a proba wciskania takich farmazonow ze nie ma sensu zmieniac na zimowki komus kto faktycznie "jezdzi" autem jest jak mowienie ze biale jest czarne a czarne jest biale.
koniec :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra