[159] Jakie opony zimowe kupić?

  • Autor wątku Autor wątku nicki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiesz że jakość opony to nie tylko wysokość bieżnia ale też jakość mieszanki??
Sprawdź taką samą oponę nową (lub prawie), 2 letnią i 4 letnią. Zobaczysz różnicę. Szczególnie że twoja opona letnia została już przemrożona kilkurotnie co nie wpłynęło jak sądze pozytywnie na jakość gumy...
Co do opon i stylu jazdy to Kubica często pokazywał że można na śliskiej nawierzchni w slickach wykręcić lepszy czas niż na IM... Wszystko zależy od umiejętności...
Jeśli ufasz w swoje umiejętności to super!!
Ja dalej będę się posiłkował pomocą opon zimowych ;)
 
czym sie skompromitowałem? ze cztery zimy przejezdzilem na letnich? O to chodzi? wyjasnij mi, bo nie rozumiem. Nie miałem zadnej stłuczki, nie spowodowałem żadnej niebezpiecznej sytuacji. Ani razu. Jezdzę zimą ostrożnie, nigdy nie szarżuję, oceniam sytuacje. Powtórze ci, kilkanaście lat temu NIKT NIE UZYWAŁ ZIMOWYCH W POLSCE BO ICH NIE BYŁO. Ruch sie jednak toczył normalnie.
To właśnie Cie kompromituje.. jedziesz np. po sniegu 30km/h ze śmiercią w oczach, gdzie na porządnej zimówce jedziesz równie bezpiecznie 60-70km/h.. Co robią normalni rozsądni kierowcy spotykajac pirata jadacego 30km/h ? WYPRZEDZAJĄ.. i klną pod nosem, że narażasz innych na niebezpieczenstwo.. Tyle moim zdaniem ma takie podejscie zwiazku z rozsadnym poruszaniem sie po drogach.. Jak Ty wogole ruszasz pod gorkę na sliskiej drodze ? Jak czesto trąbią na Ciebie inni kierowcy ? :)
 
posiłkuj sie czym chcesz. Ja konsekwentnie zwracam uwagę na czynnik KLUCZOWY: umiejętnosci jazdy, wyobraznia, zdrowy rozsądek. Żadne super zimówki nic ci nie dadzą, jesli jeździsz niebezpiecznie albo bezmyślnie.
A pisze o tym dlatego, że wiele tu opinii o tym, ze opony zimowe zapewniają bezpieczenstwo...
Ciekawe też, skoro o bezpieczenstwie mowa: jak sie czujesz, bezpiecznie pewnie, podczas odwilży i strug wody na szosach? To w Polsce normalka. Co wtedy?

---------- Post dodany o godzinie 19:59 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:57 ----------

To właśnie Cie kompromituje.. jedziesz np. po sniegu 30km/h ze śmiercią w oczach, gdzie na porządnej zimówce jedziesz równie bezpiecznie 60-70km/h.. Co robią normalni rozsądni kierowcy spotykajac pirata jadacego 30km/h ? WYPRZEDZAJĄ.. i klną pod nosem, że narażasz innych na niebezpieczenstwo.. Tyle moim zdaniem ma takie podejscie zwiazku z rozsadnym poruszaniem sie po drogach.. Jak Ty wogole ruszasz pod gorkę na sliskiej drodze ? Jak czesto trąbią na Ciebie inni kierowcy ? :)

Co to za nonsensy?? gdzie ty masz ośnieżone podjazdy, zeby nie ruszyć z miejsca?? w Zakopanym może.
Nie jezdze 30, jezdze z bezpieczną prędkoscia ale mijają mnie durnie co gnają 120 na rozjeżdzonym sniegu!!
Jak rozumiem, oni czują sie bezpiecznie.

---------- Post dodany o godzinie 20:05 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:59 ----------

Kwintesencja tego jest taka, szersza może niz tylko "oponowa":)) Coraz mniej umiecie jezdzić, coraz więcej zależy od gadżetów. One są bardzo pomocne, czasem już dzis niemal niezbędne ale warto posiadać też umiejętnosci podstawowe.
Jednym z nich jest umiejętność jazdy samochodem w każdym warunkach. Zimowe opony nie zapewnią ci bezpieczenstwa i spokojnej jazdy, jak nie umiesz jezdzić. Jak ci snieg stopnieje, na zimówkach na wodzie jestes jak dzieciak z rozwiązanymi łyżwami (jakoś ten wątek pomijacie, dziwne nie?).
I można by tak długo, ale Kolbudy na przykład musiałby posiadać odwagę cywilną zeby odpowiedzieć na pytania.
Miłego wieczoru życze. Pozdrawiam.
 
To inaczej, sytuacja przykładowa.. Jade 60km/h na GY Ultra Grip 7+ po sniegu.. Ty tak samo na letnich.. i super nam się jedzie.. :) Jestem rozsądny, więc choć mógłbym to Cie nie wyprzedzę.. hehe.. Wyjeżdża z podrzędnej drogi jakaś kobiecina, której nie udało się wyhamować na letnich oponach przed główną drogą, którą my jedziemy.. Kto ma większe szanse wymanewrowania i niezabicia (z jej winy) tej kobieciny ? :) Tu już umiejętności moga nie wystarczyć.. :)
Czemu męczysz Andrzeja skoro nadal sam nie odpowiedziałes na pytania, o których powtórzenie prosiłeś.. Trzeci raz mam je wkleić czy jak ? :)
 
To inaczej, sytuacja przykładowa.. Jade 60km/h na GY Ultra Grip 7+ po sniegu.. Ty tak samo na letnich.. i super nam się jedzie.. :) Jestem rozsądny, więc choć mógłbym to Cie nie wyprzedzę.. hehe.. Wyjeżdża z podrzędnej drogi jakaś kobiecina, której nie udało się wyhamować na letnich oponach przed główną drogą, którą my jedziemy.. Kto ma większe szanse wymanewrowania i niezabicia (z jej winy) tej kobieciny ? :) Tu już umiejętności moga nie wystarczyć.. :)
Czemu męczysz Andrzeja skoro nadal sam nie odpowiedziałes na pytania, o których powtórzenie prosiłeś.. Trzeci raz mam je wkleić czy jak ? :)

Mariusz nastaje pora kiedy to trzeba skończyć tę rozmowę bo rzeczowe argumenty nie docierają. Zachęcam cię do tego jako i ja skończyłem :P
BartekMan powiadam!! My jeździmy na zimówkach a Ty dalej śmigaj na letnich. I uważaj że jesteś odpowiedzialny i najmądrzejszy bo zaoszczędziłeś troche $..
A teraz bądź taki dobry i oszczędź nam tej bezcelowej rozmowy ;)
 
taki maly off - Mariusz co to masz za felgi przy tej 156SW w podpisie? moze byc na PW
 
wzgledy uzytkowe moze i porazka, ale wizualnie in plus :)
 
w odpowiedzi na pytanie w temacie - Michelin Pilot Alpin, polecam bo dobre, trochę kosztują ale warte ceny
 
A tak przy okazji to ponowię swoje pytanie:

Sprawdź w instrukcji obsługi jaki indeks jest zalecany do Twojego modelu, głównie chodzi o masę samochodu gotowego do jazdy.
W przypadku np. mojej 159 wyraźnie zaznaczone jest by używać opon z indeksem nośności 98 oraz dopuszczalnym w oponach zimowych indeksem prędkości H.

Z tego co pamiętam 1.9 JTDm 8v z fabrycznymi oponami w rozmiarze 205/55/16 (stalowe felgi 7"x16) mają zalecany index nośności 91, prędkości V, zaś opony w rozmiarze 215/55/16 indeksy 93 V.
Dopiero wszystkie opony 17" i 18" mają indeksy 98 czyli popularnie XL.

Różnica w rzeczywistości jest spora na korzyść XL - boki opon są zdecydowanie twardsze. Podobno cierpi na tym komfort ale za to prowadzenie na plus i potencjalna możliwość uszkodzenia zdecydowanie na minus :)
In minus także ceny i dostępność.
 
i te plecy, kręgosłup, zachwycone mikrodrganiami... ortopeda będzie miał zajęcie za kilka lat:)
Ciekawe, tak dbasz o bezpieczenstwo... ale nie dbasz o zdrowie? Czemu?

Normalnie czuję jakby duch Pingwina odżył na forum. Dawno go nie widziałem...
 
Z księżyca kolega Bartłomiej na ortopedię przeskoczył.. hahaha.. zresztą pisząc bezsens biorąc pod uwagę miękkość zawieszenia w 156-stce.. hehe.. Bartku, poszukaj może uścia dla swojego powołania na forum onetu, tam trolowanie jest czyms naturalnym.. i myślę, że się świetnie odnajdziesz.. :)

p.s. Dzieki za troskę.. ;)
 
Ostatnia edycja:
miękkość zawieszenia nie zamortyzuje ci wszystkiego, nie wierzysz, porozmawiaj z lekarzami.
Zbyt niskie profile opon na polskie warunki drogowe to gotowe problemy z kręgosłupem po kilku, kilkunastu latach jazdy.
 
miękkość zawieszenia nie zamortyzuje ci wszystkiego, nie wierzysz, porozmawiaj z lekarzami.
Zbyt niskie profile opon na polskie warunki drogowe to gotowe problemy z kręgosłupem po kilku, kilkunastu latach jazdy.


powiem krotko daj se siana uspokój się wszystkich rozumów nie zjadłeś

pójdź na browar na dwa i tam się powymądrzaj może ktoś tam trochę ci przemówi inaczej

caloroczne opony to polsrodek ani na zime ani na lato
zimowe to zima i tyle a letnie to lato jak sama nazwa wskazuje
ja na zimach zatrzymam się dużo szybciej i nie zabije moze dziecka na przejściu jak mi wbiegnie ty zaś możesz tego doświadczyć i nie ważne czy ty będziesz jechać 30km/h czy 60km/h pomysl o tym warto zainwestowac te pare groszy na zimowe opony


ponoć mieli wprowadzić przepisy jak w Niemczech co do opon zimowych i letnich przydało by się to i w Polsce
 
Amortyzatory
Powrót
Góra