[159] Jaki wahacz dolny?

Moja Bella ma już 260kkm nalotu i przymierzam się profilaktycznie do wymiany dolnych wahaczy. Niby nic nie stuka i nie puka, ale mam wrażenie, że nie jest idealnie :)
Górne wahacze wymieniłem kilka miesięcy temu na Meyle HD i generalnie jestem zadowolony, chociaż czasem coś zapiszczy z przodu. Ale nie wiem do końca, czy za "pisknięcie" odpowiada górny czy dolny wahacz...

Ale do rzeczy... Panowie... i ewentualnie Panie :) co polecacie jako zamiennik dolnego wahacza: DELPHI, MEYLE czy TRW?
 
Moja Bella ma już 260kkm nalotu i przymierzam się profilaktycznie do wymiany dolnych wahaczy. Niby nic nie stuka i nie puka, ale mam wrażenie, że nie jest idealnie :)
Górne wahacze wymieniłem kilka miesięcy temu na Meyle HD i generalnie jestem zadowolony, chociaż czasem coś zapiszczy z przodu. Ale nie wiem do końca, czy za "pisknięcie" odpowiada górny czy dolny wahacz...

Ale do rzeczy... Panowie... i ewentualnie Panie :) co polecacie jako zamiennik dolnego wahacza: DELPHI, MEYLE czy TRW?
Polecam regenerowane orginalne.

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
 
No ale co Ty możesz polecić innego? Nigdy w życiu bym nie zregenerował wahacza
Mylisz sie. Regenerowane lub nowe orginaly z ASO. A jak wolisz gorsze zamienniki Twoje swiete prawo. Rozumiem ze nie regenerowalbys tez:
- turbiny
- maglownicy
- zaciskow hamulcowych
- felg
I wielu inych czesci

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
 
No ale co Ty możesz polecić innego? Nigdy w życiu bym nie zregenerował wahacza

Dlaczego? Tak z ciekawości pytam bo nie jestem obeznany w tej tematyce. Ja akurat kupiłem dolne od jasio79 i 3 lata jeżdżę i na razie nic nie stuka, nic nie puka, luzów nie ma to chyba dobrze. Z oryginałów pewnie też bym był zadowolony.
 
Tak.
Z orginalow tez bylbys tak samo zadowolony ale Twoj portfel juz niekoniecznie.

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
 
Dlaczego? Tak z ciekawości pytam bo nie jestem obeznany w tej tematyce. Ja akurat kupiłem dolne od jasio79 i 3 lata jeżdżę i na razie nic nie stuka, nic nie puka, luzów nie ma to chyba dobrze. Z oryginałów pewnie też bym był zadowolony.

Wiesz znam opinie sensownego użytkownika na temat tych wahaczy. Poza tym każdy robi co uważa za słuszne. Ja bym nie zregenerował i tyle. Rozmawiamy tutaj ba temat wahaczy nie turbiny, magla, zacisków, felg, odblysnikow, obszywania kierownicy itp
 
Też miałem regenerowane i nic się nie działo, nie ma czego się bać

Wysłane z mojego moto g(7) przy użyciu Tapatalka
 
Podejrzewam, że do procesu regeneracji wykonywanego przez [MENTION=22195]jasio79[/MENTION] nie można mieć uwag, jedyne co mnie martwi to zużycie materiału z jakiego odlany jest wahacz.
Przy dzisiejszym oszczędnym produkowaniu części boję się, ze odlew może nie wytrzymać dwa razy dłuższego okresu użytkowania a fabryczne OE mają już swoje lata, w tym czasie oddziaływały na nie warunki atmosferyczne i naprężenia.
 
Oczywiście że można mieć uwagi ;)
Nie należy porównywać regeneracji turbosprężarki, bo awaria tejże nie ma szans nikogo zabić. A zakup starego, używanego najczęściej kilkanaście lat wahacza, z zaklepanym sworzniem (sworznie wahaczy w 159 są niewymienne) to nie jest dobry pomysł.
Zamienniki wcale nie są takie złe, wbrew rozsiewanej tu opinii.

- - - Updated - - -

DELPHI, MEYLE czy TRW?
Co prawda dopiero kilka tyś km zrobiłem na Meyle, ale nie mam zastrzeżeń. Delphi też powinny dać radę.
 
moje, podobno oryginalne TRW wytrzymały ~9 miesiecy i ~7000km. nie mam pewności, że to dolne wahacze ale znowu coś z przodu skrzypi jak stary tapczan, za 2 tygodnie auto umówione na naprawę, to zobaczymy co i jak.
 
Regenerację z góry odrzuciłem ze względu na to, że w "regenerowanym" zostaje stary sworzeń
 
Podejrzewam, że do procesu regeneracji wykonywanego przez [MENTION=22195]jasio79[/MENTION] nie można mieć uwag, jedyne co mnie martwi to zużycie materiału z jakiego odlany jest wahacz.
Przy dzisiejszym oszczędnym produkowaniu części boję się, ze odlew może nie wytrzymać dwa razy dłuższego okresu użytkowania a fabryczne OE mają już swoje lata, w tym czasie oddziaływały na nie warunki atmosferyczne i naprężenia.

Jeśli chodzi o odlew to akurat jest najmniejszy problem. Do wielu aut sworzeń można kupić jako część zamienną i wymienić go samodzielnie. Nikt się tutaj nie spuszcza nad wytrzymałością odlewu bo wytrzymałby spokojnie 5x taki przebieg jak sworzeń o ile nie jest przegnity(wahacze w 159 są aluminiowe więc problem odpada).

Wahacze dolne w 159 można zregenerować raz, z racji tego że po otwarciu gniazda sworznia nożem tokarskim trzeba go później zamknąć i po prostu zwyczajnie nie starczy materiału. Drugi problem tulei w wahacz aluminiowy nie można wciskać i wyjmować bez końca.
Podczas regeneracji ze starego wahacza pozostaje jedynie odlew. Tuleje i wkład sworznia są zakładane nowe.

A filozofom polecającym zamienniki radzę obejrzeć jak i z jakiego materiału jest wykonany sworzeń w zamiennikach i w orginałach.

moje, podobno oryginalne TRW wytrzymały ~9 miesiecy i ~7000km. nie mam pewności, że to dolne wahacze ale znowu coś z przodu skrzypi jak stary tapczan, za 2 tygodnie auto umówione na naprawę, to zobaczymy co i jak.

Nie bedziesz pierwszy i niestety nie ostatni, pytanie gdzie kupiłeś e "Orginały TRW".
W internecie jest mnóstwo podrób, choć ostatnio się zdziwiłem jak zobaczyłem podróbe TRW w Intercars...
 
Nie bedziesz pierwszy i niestety nie ostatni, pytanie gdzie kupiłeś e "Orginały TRW".
W internecie jest mnóstwo podrób, choć ostatnio się zdziwiłem jak zobaczyłem podróbe TRW w Intercars...

Na pewno nie z internetów. Ale z której hurtowni, to nie wiem. Warsztat kupował i zakładał. Ma być na gwarancji zrobione. w razie problemów, mam odłożone zużyte oryginały.
 
Nie bedziesz pierwszy i niestety nie ostatni, pytanie gdzie kupiłeś e "Orginały TRW".
W internecie jest mnóstwo podrób, choć ostatnio się zdziwiłem jak zobaczyłem podróbe TRW w Intercars...

Ja bym był bardzo wdzięczny za fotki ori TRW i podrób, bo podobno posiadasz takowe :)
 
Mikiciuk regenerowal w Ferrari wahacze (Regum) i chyba wyszlo ok.Nic nie zastapi oryginalu ale chyba lepsza regeneracja niz smiesznej jakosci zamienniki.Ciagle wspominacie o tym sworzniu a jeszcze nikt nie zostawil wahacza na drodze regenerowanego u Jasio.I zeby nie bylo,nigdy nie kupowalem od niego wahaczy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra