[159] Jaki wahacz dolny?

Mikiciuk regenerowal w Ferrari wahacze (Regum) i chyba wyszlo ok.Nic nie zastapi oryginalu ale chyba lepsza regeneracja niz smiesznej jakosci zamienniki.Ciagle wspominacie o tym sworzniu a jeszcze nikt nie zostawil wahacza na drodze regenerowanego u Jasio.I zeby nie bylo,nigdy nie kupowalem od niego wahaczy.

Na drodze nie, ale na posadzce garażu tak (na szczęście jeszcze w garażu, a nie na drodze).
Co do wspomnianego Ferrari, jest tam sporo magii kina zauważ ;)

- - - Updated - - -

Zamienniki elementów zawieszenia nie kosztują też nie wiadomo jakich pieniędzy.
 
Oooo widze ktoś przeniósł większość postów do innego tematu byleby ostatnie zdanie było jego.

Przy dokręcaniu używa sie klucza dynamometrycznego, innaczej każdy wahacz zostawisz na posadzce w garażu nawet nowy orginał czy zamiennik.

A jeszcze jedno odnośnie regeneracji, do niektórych aut nie ma już części orginalnych a zamienników brak. Jaką masz wtedy alternatywe?
 
Oooo widze ktoś przeniósł większość postów do innego tematu byleby ostatnie zdanie było jego.

Przy dokręcaniu używa sie klucza dynamometrycznego, innaczej każdy wahacz zostawisz na posadzce w garażu nawet nowy orginał czy zamiennik.

A jeszcze jedno odnośnie regeneracji, do niektórych aut nie ma już części orginalnych a zamienników brak. Jaką masz wtedy alternatywe?
Też tak pomyślałem, szkoda że tyle zawiści w tej sprawie

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
niektórzy musza miec straszne życie , byc we wszyskich tematach nie omylnym
 
Oooo widze ktoś przeniósł większość postów do innego tematu byleby ostatnie zdanie było jego.

Przy dokręcaniu używa sie klucza dynamometrycznego, innaczej każdy wahacz zostawisz na posadzce w garażu nawet nowy orginał czy zamiennik.

A jeszcze jedno odnośnie regeneracji, do niektórych aut nie ma już części orginalnych a zamienników brak. Jaką masz wtedy alternatywe?
W przypadku 159 jest sporo zamienników, i to całkiem niezłej jakości.
A z tym kluczem dynamometrycznym to już nie przesadzaj. Zawsze warto go używać, jednak doświadczenie pozwala zdobyć wyczucie.

- - - Updated - - -

niektórzy musza miec straszne życie , byc we wszyskich tematach nie omylnym
Ty dalej swoje żale masz? Skrzywdziłem Ciebie swoją opinią? Zapytam raz jeszcze - kiedy to byłem nieomylny, nie przyznałem się do swojego błędu?

Posty dotyczące rozmowy na temat wahaczy regenerowanych przeniosłem do nowego tematu dotyczącego wahaczy regenerowanych. Żaden post przy tym nie ucierpiał. W tej sprawie proszę dyskutować w nowym wątku.
 
Jprdl gownoburzy ciąg dalszy za sprawa pana od regrneracji. Ty widzę nie możesz się pogodzić i musisz ciągle płakać. Masz temat, ze swoimi merytorycznymi postami. W ogóle powinien powstać temat poświęcony Twojej osobie pt.kowalstwo artystyczne. Daj sobie już spokój. Rzezbij swoje i tyle. Jak są klienci niech będą ich sprawa ale przestań już skomlec jaki to Ty nie jesteś skrzywdzony na tym forum bo już się rzygać chce
 
Gównoburze to robisz ty wypowiadając się o rzeczach o których nie masz pojęcia i wypisując brednie o zaklepywaniu sworznia młotkiem oraz nazywając regeneracje wahaczy kowalstwem artystycznym.

I żebyś pojął wreszcie jedną rzecz. Masz prawo do swojej opinii, chcesz to jeździj sobie na zamiennikach, TRW czy na chińszyźnie ale popracuj troche nad formą.

Najwidoczniej nie możesz się pogodzić z tym że sporo osób z tego forum jeździ na regenerowanych wahaczach a coniektórzy ujeżdżają już drugi kpl.
Twój wybór twoje prawo ale nie pisz bzdur
 
Gównoburze to robisz ty wypowiadając się o rzeczach o których nie masz pojęcia i wypisując brednie o zaklepywaniu sworznia młotkiem oraz nazywając regeneracje wahaczy kowalstwem artystycznym.

I żebyś pojął wreszcie jedną rzecz. Masz prawo do swojej opinii, chcesz to jeździj sobie na zamiennikach, TRW czy na chińszyźnie ale popracuj troche nad formą.

Najwidoczniej nie możesz się pogodzić z tym że sporo osób z tego forum jeździ na regenerowanych wahaczach a coniektórzy ujeżdżają już drugi kpl.
Twój wybór twoje prawo ale nie pisz bzdur

Tobie już się miesza kto co pisze bo ja nie pisałem nic o zaklepywaniu sworzni. Puknij się to może się ockniesz

- - - Updated - - -

Sorry to zwykle kowalstwo masz rację. Artysta nie byłeś i nie bedziesz
 
Panowie ratunku bo nie ma już siły do tej kur.....
Na początku 2019 kupiłem od kolego jasio79 regenerowane wahacze dolne przód, po pół roku zauważyłem że gumki na sworzniach są już pęknięte. Jasio79 podesłał mi nowe gumy i po ich wymianie wytrzymały do początku tego roku. Rozczarowany wytrzymałością tego rozwiązania postanowiłem kupić zamienniki TRW, minęło pół roku i powtórka z rozrywki (pęknięte gumki). Pewnie za chwilę padną. Co kupić żeby mieć święty spokój? Zamienniki innej firmy? Zapytać w ASO?
 
Tyle że w tym wątku mowa o dolnych które są trwalsze od górnych a i zamienniki całkiem dobrze wypadają.
 
Panowie ratunku bo nie ma już siły do tej kur.....
Na początku 2019 kupiłem od kolego jasio79 regenerowane wahacze dolne przód, po pół roku zauważyłem że gumki na sworzniach są już pęknięte. Jasio79 podesłał mi nowe gumy i po ich wymianie wytrzymały do początku tego roku. Rozczarowany wytrzymałością tego rozwiązania postanowiłem kupić zamienniki TRW, minęło pół roku i powtórka z rozrywki (pęknięte gumki). Pewnie za chwilę padną. Co kupić żeby mieć święty spokój? Zamienniki innej firmy? Zapytać w ASO?

Nie masz juz sily do Alfy 159 czy slabych produktow ktore kupujesz do niej?Sama alfa 159 bylo dobrze zrobiona z wytrzymalym zawieszeniem.Wystarczy kupic oryginal i znow bedzie jezdzil kilkanascie lat.Tak wlasnie powstaja mity, jaka to zla jest Alfa i jej zawieszenie.Zapewne sa lepszej jakosci zamienniki na rynku ktore posluza dluzej.
 
nie zdarza się żeby komuś gumki pękły 2 razy, raz może sie zdarzyć, wada, zły montaż ale 2 raz po pół roku? Raczej sugerowałbym błąd montażu, tym bardziej że na zamiennikach też "pękły gumki"
 
Ostatnia edycja:
Panowie ratunku bo nie ma już siły do tej kur.....
Na początku 2019 kupiłem od kolego jasio79 regenerowane wahacze dolne przód, po pół roku zauważyłem że gumki na sworzniach są już pęknięte. Jasio79 podesłał mi nowe gumy i po ich wymianie wytrzymały do początku tego roku. Rozczarowany wytrzymałością tego rozwiązania postanowiłem kupić zamienniki TRW, minęło pół roku i powtórka z rozrywki (pęknięte gumki). Pewnie za chwilę padną. Co kupić żeby mieć święty spokój? Zamienniki innej firmy? Zapytać w ASO?

Miałem ten sam problem. Wahacz oddawałem do Jasio79 do regeneracji tylko ze względu na pękające gumki i dostający się brud co skutkowało skrzypieniem. Wcześniej osłona sworznia pękła w wahaczu OE. Co pół roku wymiana wahacza tylko dlatego, że pęka osłona sworznia. Mechanik tylko wymieniał wahacza a na pytanie co powoduje pekanie - cisza. W czasie kiedy był problem z pękającą osłoną pojawiał się również zgrzyt podczas skręcania kierownicą z pełnego obrotu lewo-prawo-lewo. Na stacji diagnostycznej - do wymiany drążki kierownicze. Drążek wymieniony a zgrzyt dalej + pękająca osłona. Wszytko do czasu kiedy pękła sprężyna i uszkodziła mocowanie amortyzatora na którym spoczywa. Po wymianie amortyzatora i sprężyny ustał zgrzyt oraz nie pęka już osłona wahacza. Sprawdź sobie czy na sprężynie są wszystkie zwoje oraz czy mocowanie na amortyzatorze jest całe. W moim przypadku prawdopodobnie mocowanie na amortyzatorze źle trzymało sprężynę i wahacz nie pracował liniowo i podczas maksymalnego skrętu uszkadzał osłonę gumową.
 
Ostatnia edycja:
Miałem ten sam problem. Wahacz oddawałem do Jasio79 do regeneracji tylko ze względu na pękające gumki i dostający się brud co skutkowało skrzypieniem. Wcześniej osłona sworznia pękła w wahaczu OE. Co pół roku wymiana wahacza tylko dlatego, że pęka osłona sworznia. Mechanik tylko wymieniał wahacza a na pytanie co powoduje pekanie - cisza. W czasie kiedy był problem z pękającą osłoną pojawiał się również zgrzyt podczas skręcania kierownicą z pełnego obrotu lewo-prawo-lewo. Na stacji diagnostycznej - do wymiany drążki kierownicze. Drążek wymieniony a zgrzyt dalej + pękająca osłona. Wszytko do czasu kiedy pękła sprężyna i uszkodziła mocowanie amortyzatora na którym spoczywa. Po wymianie amortyzatora i sprężyny ustał zgrzyt oraz nie pęka już osłona wahacza. Sprawdź sobie czy na sprężynie są wszystkie zwoje oraz czy mocowanie na amortyzatorze jest całe. W moim przypadku prawdopodobnie mocowanie na amortyzatorze źle trzymało sprężynę i wahacz nie pracował liniowo i podczas maksymalnego skrętu uszkadzał osłonę gumową.

Hmm, na to bym nie wpadł... Ciekawe jaka musiała być różnica w kącie pracy wahacza żeby powodować zrywanie gumek. Ale po zastanowieniu ma to sens. Teoretycznie ten sam efekt może dać skrzywiona zwrotnica
 
Nie masz juz sily do Alfy 159 czy slabych produktow ktore kupujesz do niej?Sama alfa 159 bylo dobrze zrobiona z wytrzymalym zawieszeniem.Wystarczy kupic oryginal i znow bedzie jezdzil kilkanascie lat.Tak wlasnie powstaja mity, jaka to zla jest Alfa i jej zawieszenie.Zapewne sa lepszej jakosci zamienniki na rynku ktore posluza dluzej.

Przecież właśnie o to pytam, wybrałem regenerowane oraz zamienniki TRW po lekturze forum. Jak bym przeczytał w kilku wątkach że szkoda na nie nerwów to na pewno zdecydowałbym się na oryginalne.
 
To, że regenerowane to shit, to raczej oczywiste. Producent nie przewiduje regeneracji wahaczy, więc chyba słusznie mogę taką "regenerację" nazwać druciarstwem.

Z drugiej strony to jakieś kuriozum, że do Alfy za kilka lub kilkanaście tysięcy wg niektórych podejdą tylko oryginalne (hmmm... a może orginalne jak to ma w zwyczaju pisać forumowy guru "regeneracji") wahacze w cenie po 1000 zł za dolne... Litości... Alfa 159 to nie statek kosmiczny [emoji846]

Ja mam założone dolne Delphi i Meyle, i jest OK. Więc gadanie, że wszystkie zamienniki są do d.... to idiotyzm.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
 
Na co też zwróciłem uwagę już niejednokrotnie ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra