r-sokol
Nowy
- Rejestracja
- Sie 29, 2006
- Postów
- 1,018
- Wiek
- 55
- Lokalizacja
- Puławy (Jaroszyn), woj. Lubelskie
- Auto
- AR 156 2.0TS '98 ecu: M1.5.5 żona, AR 33 1,7 16v P4 stoi i czeka na..., AR 156 2,5 V6 '02 ecu ME 3.
A jakie jest Wasze zdanie na temat oleju przekładniowego hipol 75W90. To półsyntetyk klasy GL5, a cena dość atrakcyjna - 30 zł/l w porównaniu z innymi markami olejów, których ceny kształtują się ok. 60-70 zł/l.
Hipol NIE NADAJE SIĘ do skrzyń w alfach 156. A z całą pewnością do skrzyni v6. To jest dobry olej do Żuka a nie do alfy. Sprawdziłem na własnej skórze. Biegi ciężko wchodzą, zwiększone zuzycie paliwa a na koniec zatarte łozysko wałka atakujacego. Jakby ktoś chciał to mam jeszcze ten olej spuszczony ze skrzyni po 50 tys km. Ta sama skrzynia zalana olejem MANNOL EXTRA GETRIEBEOLE 75W90 GL4/GL5 LS i zupełnie inna bajka.
A czemu taki?
A więcej tu: http://www.forum.alfaholicy.org/156/154151-jaki_olej_2_5_v6_.html#post1997373
sorry za wykop