Witam,
Pierścienie dobierał mi mechanik, cóż mogę mu tylko zaufać, że zainstalował prawidłowe. Z dużymi prędkościami zacząłem jeździć po ok. 3 000 tyś. kilometrów (oszczędzałem silnik). O luzach na tłokach mechanik mi nie mówił, powiedział tylko że gładzie w cylindrach są w bardzo dobrym stanie. Zmieniam na mechanika, który pracuje z alfami od lat - ale on w sumie też mi powiedział, że 5W30 jest OK., czy aż tak mogłem zaszkodzić tym olejem silnikowi?
Dodatkowo silnik nie wywala mi żadnych błędów i chodzi jak zegarek, jednak mój ojciec ma też 2.2 JTS'a, który o dziwo wywala jakieś błędy na cewkach, a silnik tak równo nie pracuje, jednak objeżdża mnie jak chce - samochód lepiej mu przyśpiesza. Zaczynam się zastanawiać czy jest u Ojca katalizator i czy ktoś nie grzebał przy sofcie(jest film na youtube jak Rosjanin podniósł moc 2.2 JTS przez usunięcie katalizatora). Jednak Ojciec wymieniał rozrząd z wariatorami i całą resztą na oryginałach (części z ASO).
Byłem na hamowni: 179 KM i 217 Nm