[159] Interfejsy diagnostyczne

Tak, masz rację, usprawiedliwienie i rozgrzeszenie. Skoro on ukradł to Ty też możesz.

Przykro mi tylko z powodu tych co wykupili licencje. Ver 3.3 jest z października. I jakoś już 2 miesiące mijają i nie wychodzą kolejne....

po pierwsze nikomu nic jak na razie nie ukradłem
po drugie nie masz podstaw aby kogokolwiek oceniac
a po trzecie zarabianie na pirackim programie to już szczyt hipokryzji
 
Pewnie, było "za darmo" to wziąłeś "na próbę" pełną wersje.
Naprawdę mam to gdzieś, ale nie musisz szastać tym na lewo i prawo.

Naprawdę chciałbym by wyszły wersje 3.4 i kolejne, a tak... program może podzielić los Unidiagów Alfadiagów Fiatdiagów i tym podobnych...
Po co robić kolejne skoro wszyscy kradną (wszyscy prócz Ciebie rzecz jasna)
 
Pewnie, było "za darmo" to wziąłeś "na próbę" pełną wersje.
Naprawdę mam to gdzieś, ale nie musisz szastać tym na lewo i prawo.

Naprawdę chciałbym by wyszły wersje 3.4 i kolejne, a tak... program może podzielić los Unidiagów Alfadiagów Fiatdiagów i tym podobnych...
Po co robić kolejne skoro wszyscy kradną (wszyscy prócz Ciebie rzecz jasna)

no pewnie i zaraz otworzę zakład pod nazwą diagnostyka FES nie wspierając tworców pirackiego programu, którzy nie będą mogli dalej kraść... A ty nie zarobisz bo nie pojawią się nowe modele aut. A nie pomyślałeś o tym, że wykorzystywanie takich właśnie programów do działalności to okradanie wszystkich ASO i nabywców legalnego oprogramowania wartego dziesiątki tysięcy?
 
FES jest od ponad dwóch lat na rynku, i gdyby kopiował rozwiązania EXAMINERa to pewnie już dawno FIAT zrobiłby z nim porządek. Poza tym Fiat teraz rezygnuje z EXAMINERa na rzecz nowego oprogramowania.
 
FES jest od ponad dwóch lat na rynku, i gdyby kopiował rozwiązania EXAMINERa to pewnie już dawno FIAT zrobiłby z nim porządek. Poza tym Fiat teraz rezygnuje z EXAMINERa na rzecz nowego oprogramowania.

chyba nie wierzysz w to, że FIAT sprzedał twórcom FES dostęp do kodów a oni sprzedają to za 200 zł podczas gdy prawie tyle kosztuje wizyta na kompie w ASO? W skali globalnej sieć ASO fiata traci na tym krocie.
Poza tym pokaż mi dane firmy która produkuje oprogramownie FES. Dopóki fiat sie do nich nie dobierze, a to może być trudne bo firma jest pewnie zarejestrowana w którymś z krajów "trzeciego" świata, to będą funkcjonować i sprzedawać to "legalne" oprogramowanie.
 
O ile dobrze kojarzę, to KE narzuciła na producentów samochodów obowiązek udostępniania specyfikacji protokołów diagnostycznych. Poza tym mylisz się, producenci samochodów nie pisali tych aplikacji - były one tworzone przez firmy zewnętrzne i nawet kiedy producenci nie udostępniali dokumentacji to one tak czy inaczej wyciekały z tych firm bądź zostawały rozpracowane metodą reverse-engineeringu oprogramowania sterownika np. poprzez podsłuch komunikacji między ECU a fabrycznymi testerami (co jest całkowicie legalne).
 
O ile dobrze kojarzę, to KE narzuciła na producentów samochodów obowiązek udostępniania specyfikacji protokołów diagnostycznych. Poza tym mylisz się, producenci samochodów nie pisali tych aplikacji - były one tworzone przez firmy zewnętrzne i nawet kiedy producenci nie udostępniali dokumentacji to one tak czy inaczej wyciekały z tych firm bądź zostawały rozpracowane metodą reverse-engineeringu oprogramowania sterownika np. poprzez podsłuch komunikacji między ECU a fabrycznymi testerami (co jest całkowicie legalne).

tak, KE narzuciła na producentów obowiązek udostępniania informacji dotyczących serwisowania pojazdów, ale nigdzie nie napisała, że nieodpłatnie. Każdy serwis (nie tylko ASO) uzyskał zatem prawo zakupu examinera, ePera, DTE/eLearn. Dlatego hackowanie examinera czy innych programów nie jest działaniem legalnym. Owszem, dostęp do części danych dotyczących protokołów transmisji jest sformalizowany poprzez odpowiednie normy i można z nich bezpłatnie korzystać, natomiast pozostałe dane to tajemnica handlowa producentów i dane można uzyskać poprzez ich zakup.

26) W celu ochrony efektywnej konkurencji na rynku usług naprawczych i przegldowych
oraz w celu uniknicia wyeliminowania niezalenych osób zajmujcych si naprawami,
producenci pojazdów silnikowych powinni umoliwi wszystkim zainteresowanym,
niezalenym podmiotom pełny dostp do wszelkich informacji technicznych,
diagnostyki i innego wyposaenia, narzdzi, w tym wszelkie właciwe
oprogramowanie, a take do szkole, wymaganych do przeprowadzania napraw i
przegldów pojazdów silnikowych. Do niezalenych podmiotów, którym naley
zapewni taki dostp, zalicza si w szczególnoci niezalene osoby zajmujce si
naprawami, producentów narzdzi lub sprztu do napraw, wydawców informacji
technicznych, kluby automobilowe, wiadczcych pomoc drogow, wiadczcych
usługi kontrolne i badawcze oraz wiadczcych usługi szkoleniowe dla osób
zajmujcych si naprawami. W szczególnoci, warunki dostpu nie mog wprowadza
dyskryminacji midzy podmiotami autoryzowanymi i niezalenymi, dostp musi by
przyznany na danie i bez zbdnej zwłoki, a opłata pobierana za udostpnienie takich
informacji nie powinna zniechca do dostpu do nich, w drodze nie uwzgldnienia
zakresu, w jakim niezalene podmioty korzystaj z nich. Dostawca pojazdów
silnikowych powinien by zobowizany do udostpnienia niezalenym operatorom
informacji technicznej dotyczcej nowych pojazdów silnikowych jednoczenie z
udostpnianiem takiej informacji majcym jego autoryzacj osobom zajmujcym si
naprawami, a take nie moe zobowiza niezalenego podmiotu do nabycia innych
informacji, ni niezbdne do realizacji danych prac. Dostawcy powinni by
zobowizani do udostpniania informacji technicznych, niezbdnych do
przeprogramowywania urzdze elektronicznych w pojazdach silnikowych.
Uzasadnione i właciwe jest jednake wstrzymanie dostpu do informacji technicznych,
które mogłyby pozwoli stronom trzecim obej lub unieszkodliwi pokładowe
urzdzenia antywłamaniowe, przekalibrowa urzdzenia elektroniczne lub
manipulowa w urzdzeniach, które na przykład pozwalaj na ograniczenie prdkoci
pojazdu silnikowego chyba, e ochrona antywłamaniowa, ochrona przed
przekalibrowaniem i manipulowaniem moe zosta zapewniona przy uyciu innych,
mniej restrykcyjnych rodków. Prawa własnoci intelektualnej oraz prawa dotyczce
know - how, w tym te prawa, które odnosz si do wyej wymienionych urzdze,
musz by wykorzystywane w sposób, który pozwala unikn wszelkiego rodzaju
naduy.
 
Ostatnia edycja:
Kali_33, widzę że twoim mottem życiowym jest "skoro wszyscy kradną to ja też kradnę" - przykro...
 
Kali_33, widzę że twoim mottem życiowym jest "skoro wszyscy kradną to ja też kradnę" - przykro...

ale żeś się uparł... przyznac się kto ma licencję np. na epera/eLearn. Wszyscy korzystają a jakoś jeszcze nikt o tym nie wspomniał.
po prostu wkurza mnie takie pier....
 
Uważam, że twórca FESa stworzył znakomitą alternatywę dla EXAMINERa i za to chociaż należą mu się jakieś profity w postaci wpływó z licencji. Poza tym FESem da się zrobić w niektórych przypadkach więcej aniżeli fabrycznym EXAMINEREM, np. aktywowanie spryskiwaczy reflektorów.
Porównywanie epera, elearna do FESa nie ma najmniejszego sensu, tamte programy nie mają alternatywnych odpowiedników, a poza tym ich licencja kosztuje krocie.
Zakupując oryginalne wersje FESa przyczyniamy się do rozwoju tego programu, kto wie czy w następnej wersji nie bedzie chociaż autoamtycznego składania lusterek przy zamykaniu samochodu. A tak to twórca musi walczyć z piractwem zamiast koncentrować się nad rozwojem produktu. Czy 50Euro na licencję to tak wiele?
 
ale co ma do rzeczy to że kosztuje dużo. Piractwo to piractwo.
50 EUR to niewiele, ale czy masz gwarancję tego że to legalny produkt? Po co wspierac ruskich hackerow? Przeceiż jak ci będzie potrzeba uaktywnic lusterka to jedziesz to ASO i za 100 zł ci to zrobią, czy to tak dużo? Ktoś przecież opracowywał cały system i też za darmo tego nie robił wiec może jednak wypada pojechac do ASO na egzaminer?
Ja również jestem przeciwny piractwu i licencje kupuję ale jak ich potrzebuje i mam pewnosc że produkt jest legalny.
 
Odpowiedz na jedno pytanie.
On kradnie to Ty też możesz?

skoro kradnie to nie ma prawa nikogo umoralniac - chyba proste

poza tym sam sobie możesz odpowiedzieć na to pytanie przy okazji korzystania np. z ePera

Jeżeli zrobią ci to w ASO to kupię ci w prezencie licencje na FESa i nawet na eper-a

no FES na pewno ma więcej opcji niż producent przewidział...
 
Ostatnia edycja:
skoro kradnie to nie ma prawa nikogo umoralniac - chyba proste

---------- Post added at 18:39 ---------- Previous post was at 18:37 ----------



no FES na pewno ma więcej opcji niż producent przewidział...

IMHO:
1. To że producent stworzył oprogramowanie nie w pełni zgodnie z licencjami innych programów nie może tłumaczyć nas z piractwa (przecież nie mamy pewności, że np. producent programu graficznego, który kupiliśmy, kupił licencję na środowisko i komponenty służące do programowania), ale patrz pkt 2.
2. Trudno zarzucać producentowi FES, że łamie czyjeś licencję (w szczególności fiata), nie mamy na to dowodów, nic poza domysłami. Gdyby jednak łamał licencje to tak duży koncern jak FIAT zająłby się tym.
3. Dla osób wtajemniczonych stworzenie oprogramowania do kodowania i programowania sterowników w samochodach nie jest tak trudne jak nam się wydaje.
4. Całkiem inna sprawa jest taka, że prawo autorskie już od jakiegoś czasu nie przystaje do dzisiejszych czasów. Wystarczy wspomnieć, że słuchając muzyki z YouTube dość często naruszamy prawa autorskie (dość często utwory są tam umieszczane nieoficjalnie, przez zwykłych użytkowników). Mało osób wie, że kupując program wcale nie jesteśmy jego właścicielami. Kupujemy tylko prawo do jego używania zgodnie, z tym co zapisano w licencji. I jeśli nie przeczytamy licencji to nawet nie wiemy jak możemy używać programu, żeby nie naruszać licencji (polecam np. przeczytanie licencji do IrfanView - jeśli używacie, do WinRAR itd.).
5. Jestem pewien, że większość z nas w mniejszym lub większym stopniu jest piratami - choćby oglądając filmy i seriale ściągane z internetu, wykorzystując licencję niekomercyjną w pracy (np. IrfanView), oglądając nielegalnie wgrane teledyski na youtube, oglądając w youtube skróty wydarzeń sportowych itd. Niemniej jednak dobry obyczaj nakazuje przynajmniej nie chwalić się wprost tym, że świadomie używamy nielegalnego oprogramowania, które w dodatku nie jest drogie i dzięki pieniądzom wpłacanym przez użytkownikom jest rozwijane.
 
jahu dobrze napisane. Obserwuje ten watek z uwaga i nasuwaja sie smutne refleksje. Bo po pierwsze nie widze reakcji ze strony moderatora / admina na zamieszczanie linkow do "uzytecznych informacji" w postacji pirackich kopii / crackow. Dwa jest normalnie jakis atak na osoby ktore po prostu staraja sie wytlumaczyc dlaczego nalezy placic za cudza prace / utwory / aplikacje i ze to calkiem normalne.
Zamiast uderzenia sie w piers i nie kontynuowania dalej dyskusji obserwuje na dwie strony jakies wywody i proby odbijania pileczki i domniemania ze autor FES jest hackerem to jest co najmniej niepowazne! Nie obchodzi mnie czy jest Rosjaninem, Amerykaninem, Polakiem itp, stworzyl fajna pomocna aplikacje wiec o co chodzi ?
Nie chcesz wspierac tago programu ok, to nie uzywaj go jesli narodowosc autora ma tutaj dla uzytkownika jakiekolwiek znaczenie
Idac tropem podejrzliwosci i dorabiania ideologii zaraz ktos stwierdzi ze inne aplikacje pewnie tez mialy jakies podloza pirackie, wiec po co w ogole placic.
Zgodze sie ze jak ktoś uzywa piratów to nie wypada sie tym chwalic publicznie. Warto natomiast chwalic sie ze ktos placi, popiera legalne oprogramowanie bo to tworzy swiadomosc i dzieki temu autorzy chca cos robic / tworzyc.
Jak ktos tak zaciekle broni nieplacenia m.in z tyt korzystania z FEs niech sie zastanowi czy jakby byl np muzykiem czy autorem aplikacji czy w ogole chcialoby mu sie ja tworzyc hobbystycznie bo straty z powodu piractwa uniemozliwialy by mu utrzymanie / zarobkowanie z tego typu pracy.
 
Ostatnia edycja:
trudno nie przyznac racji że za prawa autorskie trzeba płacic, ale płacmy za wszystko z czego korzystamy albo w ogole nie poruszajmy tematu.

do moda: nie rozumiem dlaczego umieszczanie linkow do epera, DTE/eLearn i innych piratów jest tolerowane na tym forum?
czyżby tylko tanie rosyjskie programy posiadały ochronę praw autorskich?
proszę: http://www.forum.alfaholicy.org/zrob_sam/35161-elearn_dte_do_wiekszosci_naszych_alf.html

aha, jako że zostałem wielokrotnie pomówiony o kradzież, chciałbym się przy okazji pochwalic że posiadam wykupione licencje na l e g a l n e oprogramowanie (Win, Office, antywirusy itp.) z którego korzystam. Ale za nielegalne aplikacje płacic nie mam ochoty - to tak jakbym paserowi bulił za to, że się sporo napracował przy kradzieży auta.
 
Ostatnia edycja:
A jak przedstawia sie sprawa zamontowania programu FES w Mac-u,probowal ktos tego?No bo tak sie jakos sklada ze i ja program chcialbym miec ale nigdzie nie natrafilem na kogos kto by mial program wmontowany w MAC BOOK PRO.
Chyba ze istnieje jakis osobny skaner z FES,dedykowany pod Alfe ?Byloby to o tyle wygodniejsze i zapewne tansze niz zakup nowego laptopa kabli itd.
 
Tak sobie zagladam do tego sklepiku i zaintrygowalo mnie takie urzadzonkoPokaż załącznik 44771Badz takie cosik,male poreczne,mozna wrzucic do bagaznika i zawsze jest pod reka:rolleyes:mari.pl/skanery-diagnostyczne-skaner-diagnostyczny-dominator-obd2-z-can/p,17
 
Ostatnia edycja:
jak wylaczyc system SBR (alarm niezapietych pasow)
?mam oryginalna wersje FES prosze o pomoc
pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra