Harman-Kardon Ustawienia Equalizera

Miałem kiedyś w Pajero system audio Rockforda, 12 głośników z subwooferem i HDD (na którym były ripowane płyty), pozostaje on, dla mnie, do dzisiaj niedoścignionym wzorem. Według mnie HK w Stelvio gra nieźle, ale nie umywa się do Rockforda.
Najsłabszymi elementami są subwoofer, z płaskim i słabym basem oraz gwizdki wysokotonowe, które słychać bardzo słabo i chyba są umieszczone za nisko (dla Stelvio). Wygląda to tak jakby Japończycy z Mitsubishi zaprojektowali i skalibrowali system pod konkretne auto, a Włosi kupili sprzęt przyzwoitej marki i wkręcili go bez żadnych testów. Szkoda, bo myślę, że bez większego zachodu, można było wycisnąć z tego więcej.
 
Wygląda to tak jakby Japończycy z Mitsubishi zaprojektowali i skalibrowali system pod konkretne auto, a Włosi kupili sprzęt przyzwoitej marki i wkręcili go bez żadnych testów.

A to nie jest tak, że taki Fiat zgłasza się do HK i mówi, że chce zestaw a oni wszystko dopasowują a potem jakoś "certyfikują"?
 
Odpowiedniej jakości plik z muzyką jest podstawą dobrego brzmienia. W Stelvio / Giulia obstawiam że największym problemem będzie przetwornik bluetooth i dla tego mamy złe odtwarzanie muzyki ze Spotify. Sama jakość MP3 320 nie jest zła i dla większości użytkowników brzmi bardzo dobrze.
Niestety "zaawansowane" systemy nagłośnienia w obecnych samochodach (nie tylko w Alfie) mają się nijak do tego co było 10 czy 20 lat temu. Nie ma co się dziwić bo dawniej za system premium trzeba było zapłacić 15 - 25 tysięcy a nie 3 - 6 jak teraz. Oczywiście, samochody grają różnie i różnie to wychodzi poszczególnym producentom.
Widziałem tu kilka wpisów, że korekcję ustawiam na 0. W załączeniu są odczyty z Alfa Romeo Stelwio w wersji podstawowej nagłośnienia. Można ładnie zobaczyć jaki "liniowy" sygnał wychodzi do głośników przednich i tylnych (odczyt robiony na ustawieniach 0 korekcji).
Jak odbiorę swój samochód porobię pomiary dla systemu średniego i postaram się wrzucić na forum.
Dla tego absolutnie nie zgadzam się z tym że ustawiamy wszystko na 0. Każdy powinien kręcić jak lubi i jak mu się podoba. Brzmienie ma się podobać słuchaczowi a nie temu co wymyślił i stroił sprzęt w samochodzie.
 

Załączniki

  • stelvio przod.jpg
    stelvio przod.jpg
    8.1 KB · Wyświetleń: 160
  • stelvio tyl.jpg
    stelvio tyl.jpg
    7.6 KB · Wyświetleń: 145
Rockforda ... do dzisiaj niedoścignionym wzorem
Meridian w Range Roverach, o panie...

a Włosi kupili sprzęt przyzwoitej marki
A to HK to jakaś przyzwoita marka? Co najwyżej mid-range szczerze mówiąc :) Jako marka jak dla mnie yamaha czy denon są lepsze.

- - - Updated - - -

mają się nijak do tego co było 10 czy 20 lat temu. Nie ma co się dziwić bo dawniej za system premium trzeba było zapłacić 15 - 25 tysięcy a nie 3 - 6 jak teraz.

a to też prawda...
 
W Stelvio / Giulia obstawiam że największym problemem będzie przetwornik bluetooth

Tu się zgodzę.

Dla tego absolutnie nie zgadzam się z tym że ustawiamy wszystko na 0. Każdy powinien kręcić jak lubi i jak mu się podoba. Brzmienie ma się podobać słuchaczowi a nie temu co wymyślił i stroił sprzęt w samochodzie.

A tu nie :) W studio siedzą tegie głowy i produkują wszystko jak autor chce. Dokładnie ma być tyle basu, wysokich itp. Potem ktoś w samochodzi podbija tu odejmuje tam. Może i jemu się podoba ale w końcu dostaje praktycznie inny utwór.
Najgorzej jak jeden zaszaleje w fabryce a drugi jeszcze doda od siebie :D Gdzie tu logika i jakość?

Jak sprzęt jest dobry to nie trzeba nic regulować. Jedyna regulacja jaka powinna mieć miejsce to ustawienie głośnikoów w pomieszczeniu i względem odbiorcy. Dobre wygłuszenie i to w zasadzie tyle. Jak, trzeba kręcić gałami to sprzęt jest po prostu zły i trzeba się go pozbyć :D

NIGDY nie uzywam EQ. Jak coś źle brzmi to po prostu wyłączam albo słucham radia :D

Audiofilskie zestawy to przeważnie źródło, wmacniacz i głośniki. Nic pomiędzy.

- - - Updated - - -

Niestety "zaawansowane" systemy nagłośnienia w obecnych samochodach (nie tylko w Alfie) mają się nijak do tego co było 10 czy 20 lat temu.

Dobrze napisałeś to są zaawansowane systemy a nie HighEnd. Po to trzeba się wybrać do specjalistów a tam spokojnie zostawisz nawet więcej niz 30k :)
 
Ja niestety mam u siebie standardowe nagłośnienie, ale nawet u mnie da się zaobserwować że:
- dźwięk z radia FM jest beznadziejny
- dźwięk z radia DAB+ jest lepszy
- dźwięk z bluetooth z TIDAL HiFi jest porównywalny z radiem DAB+
- dźwięk z Android Auto z TIDAL HiFI jest zdecydowanie najlepszy

Przez "lepszość" określam ewidentnie większą dynamikę, bardziej odczuwalne stereo.

Także też uważam, że źródło i sposób połączenia ma kolosalne znaczenie. Przynajmniej w przypadku alfy. I przy okazji polecam TIDAL HiFi, jest droższy od Spotify, ale materiał jest nieskompresowany, a jest też coraz więcej materiału w jakości MASTER (technologia MQA, dla dociekliwych), ale to już abstrahując od odtwarzania w samochodzie.

A tak przy okazji, to szczerze mówiąc słuchanie muzyki przez AA nawet sprawia mi przyjemność, a też jestem dosyć wybredny pod tym względem. Oczywiście nie ma porównania do domowego stereo czy fajnych słuchawek w biurze, ale zastanawiam się nad jakimś upgradem samych głośników (i może wzmacniacza, jeśli coś takiego występuje w standardowym zestawie audio) + wygłuszenie i myślę że wtedy już byłoby całkiem spoko.
 
Ostatnia edycja:
Ale ten DAB to chyba za granicą, bo w Polsce mamy max. 128 kbps. :(
Jakiego codeca używa Alfa dla bluetooth? Bo jeżeli standardowego SBC, to raczej Tidal HiFi nie ma większego sensu...
 
Ja mam wpięty pendrive z samymi plikami FLAC (i tak - są to FLACi, a nie przerobiona mp3ka) i jest naprawdę ok, dynamika i głębokość brzmienia przyzwoite, spodziewałem się dużo gorszych wrażeń po opisach na forum. Jest jedno ALE - połączenie bezprzewodowe totalnie sobie nie radzi, jeśli mam dłuższą trasę i chcę więcej muzyki to wtedy spotify premium, ale po kablu.
Porównując z zestawem domowym w Giulii słucha się przyjemnie, EQ: bass: 0, średnie +1, wysokie +2. W domu mam zestaw stereo: wzmacniacz cambridge + kolumny monitor audio wszystko na neutralnym EQ bez korekcji.
 
Ale ten DAB to chyba za granicą, bo w Polsce mamy max. 128 kbps. :(
Jakiego codeca używa Alfa dla bluetooth? Bo jeżeli standardowego SBC, to raczej Tidal HiFi nie ma większego sensu...

Mówię o DAB+ w PL. Nie wiem jaka jest kompresja, ale jeśli taka jak mówisz, to zupełnie nie jestem zdziwiony. Analogowe FM i tak gra gorzej, chyba sekcja radia w podstawowym audio jest po prostu bardzo kiepska (+ to co nadają stacje radiowe też jest różne).

TIDAL HiFi po bluetooth pewnie nie ma sensu. Ale po kablu przez Android Auto - prędzej, zwłaszcza przy audio HK. U mnie może nie być odczuwalnej różnicy, różnicę zapewne robi sposób połączenia.
 
chyba sekcja radia w podstawowym audio jest po prostu bardzo kiepska (+ to co nadają stacje radiowe też jest różne).

nie, po prostu sygnał z radia jest bardzo kiepski. Niby analogowe, ale sama technologia ma swoje ograniczenia, obcięty zakres czestotliwości, zminiejszona dynamika, duże szumy. Dodatkowo sami nadawcy dorzucają od siebie kompresje, żeby lepiej brzmiało na byle czym, i używają byle jakich zrodeł.

DAB+ chyba jest bezstratny, ale to też nie zmienia faktu, że sama stacja może nadawać szit :)
 
DAB+ chyba jest bezstratny
Oczywiście, że jest stratny :)

To kodek AAC+ Przy 300kbps podobno uzyskuje się praktycznie jakość źródła. Przy 128kbps dźwięk jest "bliski oryginałowi". W Polsce najwięcej mamy 128kbps (np dwójka) przy czym to przepływność całkowita i jak stacja nadaje dodatkowe ficzery to na audio zostaje odpowiednio mniej. Maksymalnie może to być 192kbps ale w PL nikt tyle nie ma a mają nawet mniej niektóre stacje bo 112kbps (np jedynka) albo nawet 64kbps.
 
A to nie jest tak, że taki Fiat zgłasza się do HK i mówi, że chce zestaw a oni wszystko dopasowują a potem jakoś "certyfikują"?
Szczerze mówiąc to nie wiem. Ale widać (a właściwie słychać). że z jednej strony mamy 14 głośników w tak małej przestrzeni jaką jest samochód, więc sporo, a z drugiej, jest poczucie, że dźwięk mógłby być dużo lepszy. Nie wydaje mi się więc, że efekt końcowy wynika z jakiś dziadowskich oszczędności, ale raczej, z błędu wynikającego z procesu projektowania, albo tak jak mówisz certyfikacji.
Oczywiście wszystko to są oceny indywidualne, i ktoś, kto nigdy nie zaznał bardzo dobrego audio w samochodzie, może być usatysfakcjonowany.

A to HK to jakaś przyzwoita marka? Co najwyżej mid-range szczerze mówiąc Jako marka jak dla mnie yamaha czy denon są lepsze.
Myślę, że na określenie "przyzwoita" zasługuje. Ale chyba trzeba inaczej patrzeć na marki, które z domów migrują do samochodów, bo to obszar specyficzny, i także wymagający doświadczenia.
Na pocieszenie powiem, że ostatnio jeździłem Land Cruiserem z ostatniej generacji i jego audio (by JBL) zebrałoby podobne opinie jak nasz Harman-Kardon.
 
Akurat HK i JBL to jeden koncern. Swoją drogą największy na świecie, więc podważanie jej "przyzwoitości" jest trochę dziwne. Dopłacacie do sprzętu 3 000 (do średniego audio) po to by otrzymać 4 dodatkowe głośniki i troszkę inny wzmacniacz. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że dodane głośniki średniotonowe grają po kolanach zamiast na desce a dwa dodatkowe odpowiadają za efekt pseudo surround... wytworzony sztucznie z źródła stereo. Czyli tak naprawdę płaci się za logo HK.
 
Cześć, czy możecie podać jakie pliki obsługuje system Harman Kardon,
byłem w salonie i miałem pena z i30 z WMA i WAV i go nie widział. flac? bezstratny flac coś jeszcze?
i jakie pojemności dysku czy pena, czy jest limit ilości plików, katalogów?

System zagra najlepiej z podpiętego telefonu przez AUX,
a najlepiej jak masz na nim flac-8 lub bezstratne flac, WAV i DAC w tym telefonie dobrze ustawiony.

W i30 jest potężna różnica z pena czy AUX a tam jest zwykły system firmowy z tweeterami.

Czekając na Stelvio zrobił bym sobie kolekcję do słuchania "na każdą podróż" :)
 
Na pewno czyta pliki w formacie FLACK, bo tak mam pozgrywaną swoją muzykę z CD i działa na HK w Stelvio.
 
selekcja po katalogu, wykonawcy, płycie, rodzaju muzyki?
 
Sam to robi. Flac to najlepszy format dla H-K. Pen (u mnie) 64Gb.
 
Pamiętaj tylko aby pendrive nie był większy niż 64GB. Większych alfa nie widzi. Co ciekawe w 500-ce którą też używam śmiało można włożyć 128GB
 
Co do HK to w moim poprzednim bmw (dopłata 5500) to był majstersztyk. Grało czysto, bardzo duża możliwość ustawień we własnym zakresie. Zero trzasków czy zniekształcania muzyki. Niezależnie czy radio FM czy Spotify... w alfie HK to nie obrażając nikogo karykatura systemu nagłośnienia. Gdybym nie miał bmw z tym systemem uważałbym , ze to dziadostwo. Teraz w nowym X5 mam bowers&wilkins i to już jest zupełnie inna bajka...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No właśnie też miałem wrażenie, że ten system za specjalny nie jest w Stelvio, mimo najwyższej konfiguracji. Muszę w takim razie przespacerować się do salonu z innym penem bo to był właśnie 128GB i ocenić organoleptycznie co jest grane...
Dzięki za info.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra