• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Hamownia

Szkoda,że sobie logów nie zrobiłeś w trakcie np.Mes-em
 
Teraz właściwie interesuje nie tylko, czy ten strony wykres jest poprawny, czy nie. Jeżeli jest tu ktoś kto robił taki test na hamowni to byłby wdzięczny za porównanie.
W opinii faceta z hamowni mam przesterowaną sprężarkę, zresztą powiedział, że od razu to poznał po dźwięku silnika jak wjeżdżałem na hamownię.
Może to być przyczyną szarpnięcia podczas zmiany biegów, a to właśnie zaczęło u mnie występować?
 
Kolego zrób logi albo jedź do tunera na diagnostyke. Bo jak słyszę o przesterowaniu turbo diagnozowanym na słuch, przy wjeździe na hamowanie to życzę powodzenia z takim fachowcem. Od tego jest diagnostyka a nie gdybania.
 
Na ile wiarygodne i dokładne jest badanie na hamowni?
A może nie tyle "wiarygodne", ile mające znaczenie dla np. rzeczoznawcy.
Na hamowni moc maksymalna wyszła u mnie 160 KM, powinno być 170 KM, a jak czytam o innych pomiarach z hamowni, zwykle jest jeszcze pewien zapas.
Po "naprawie" polegającej na wymianie ECU odczułem znaczny spadek dynamiki i podejrzewam, że zrobili coś z mocą.
 
Na ile wiarygodne i dokładne jest badanie na hamowni?
Na tyle na ile kompetentna jest osoba ją obsługująca.


A może nie tyle "wiarygodne", ile mające znaczenie dla np. rzeczoznawcy.
Masz pomiar z wydrukiem, to jest wiążący dokument dla rzeczoznawcy.


Na hamowni moc maksymalna wyszła u mnie 160 KM, powinno być 170 KM, a jak czytam o innych pomiarach z hamowni, zwykle jest jeszcze pewien zapas.
Musisz się dowiedzieć jaka jest przewidziana prawnie rezerwa różnicy w mocy- to jest przecież produkcyjny nie da się utrzymać idealnie zadanego parametru, pewnie jest %, pytanie ile 5-8-10% - to będzie wiedział rzeczoznawca, wydruk z hamowni będzie tu punktem odniesienia.
 
Nie sądzie, żeby prawo "wiedziało" co to jest moc maksymalna, ale spróbuję się dowiedzieć.
Dodam, że maksymalna moc wyszła 160 KM, natomiast moment nawet nieznacznie większy niż w danych technicznych i praktycznie identyczny niż na wykresie z innego samochodu, na którym moc wyszła 180 KM. Tak więc niedokładność pomiaru chyba odpada. Zresztą ta hamownia podobno uchodzi za jedną z najdokładniejszych w Polsce, która nawet nie wygładza wykresu -/+5%, dlatego u mnie wykres jest trochę poszarpany, ale jak się dowiedziałem, tak ma być.
 
Jeśli chodzi o diagnozowanie na słuch - wszystkie Julki jakie słyszałem, przy manewrach zbliżonych do parkingowych, syczą-świszczą z turbo. I robiły tak zawsze. I jest to normalne.

Chociaż faktycznie - wyznawcy 1.9 TDI, gdy to słyszą to mówią "ojjj, turbo ci pada w tej alfie".
 
Chociaż faktycznie - wyznawcy 1.9 TDI, gdy to słyszą to mówią "ojjj, turbo ci pada w tej alfie".

To akurat prawda, ale dotyczy niedoinformowanych użytkowników, co nie znaczy, że nie ma odgłosów które dają jednoznaczną informacje o uszkodzeniu turbo- turbo w moim 1.9 TDI świszczało od zawsze i właśnie tacy "znafcy" wróżyli mi jego szybką śmierć, hmm, przejechało na podniesionym ciśnieniu doładowania pod moją nogą ponad 200.000 km i działało do końca.


Nie sądzie, żeby prawo "wiedziało" co to jest moc maksymalna, ale spróbuję się dowiedzieć.
Dodam, że maksymalna moc wyszła 160 KM, natomiast moment nawet nieznacznie większy niż w danych technicznych i praktycznie identyczny niż na wykresie z innego samochodu, na którym moc wyszła 180 KM

To źle sądzisz, jest to prawnie usankcjonowane w innym wypadku nie było by podstawy do reklamacji.
Moment, a moc maksymalna to dwie różne bajki choć ze sobą powiązane - momentem jak i mocą można sobie w pewnym zakresie sterować, szczególnie jeśli chodzi o obniżenie. Wiem, bo miałem ubity moment w poprzednim aucie do 309Nm mimo, że silnik był w stanie wygenerować wg tunera ~350Nm, a ubity został bo seryjna dwumasa więcej bezpiecznie by nie zniosła.
 
A według jakiej normy jest podana moc znamionowa w świadectwie homologacji? Świadectwa wprawdzie nie dostałem (wy dostaliście?), ale na fakturze jest "170 KM Di" (chyba im się 'N' z normy Din 70020 zjadło).
 
A według jakiej normy jest podana moc znamionowa w świadectwie homologacji? Świadectwa wprawdzie nie dostałem (wy dostaliście?), ale na fakturze jest "170 KM Di" (chyba im się 'N' z normy Din 70020 zjadło).
Z "Di" to raczej chodziło o Distinctive.
 
Może i tak, w każdym razie znalazłem, że moc jest podawana według normy DIN.
 
A co powiecie na takie coś:
FAP czy jak to się teraz nazywa, zlecił przeprowadzenie pomiarów na swojej hamowni fabrycznej, gdzie wyszło 160 KM, zamiast 170 KM.
Ponieważ jest to nie po ich myśli, nie chcą udostępnić kopii tych wyników, twierdząc, że to "ich własność" i że w ogóle to takich badań wcale nie było. Niezłe jaja.
No cóż, wygląda na to, że będą mieć sprawę w sądzie. Na szczęście są świadkowie, którzy widzieli te wyniki.
 
Wystarczy ze temp. pomiaru bedzie wyżasza niż ta przy której jest podawana moc silnika i będzie juz zaniżenie.
To samo nawiew to podstawa
Nic z tym nie zrobisz i nic nie udowodnisz w sadzie.
W zimie przy minus 20 bedziesz miał 175-180 kucyków
 
Mnie na każdej hamowni zawsze tłumaczono że temp powietrza , gęstość , wilgotność , ciśnienie i co tam jeszcze nie ma znaczenia bo i tak to wszystko jest kompensowane przez program który to oblicza , inaczej powtarzalność pomiarów była by żadna
 
A gdzie ta hamownia się znajduje ???
 
Amortyzatory
Powrót
Góra