• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Halo Radomsko!!!

  • Autor wątku Autor wątku 156X
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja niestety jeszcze nie miałem okazji przekonać się jak się w tym roku jeździ po mieście w tych warunkach, bo samochód odstawiłem do mechanika, ale za to jak go będę odbierał będzie ciekawie bo nie zdążyłem jeszcze założyć zimówek ;D

Co do niektórych ludzi to naprawdę jeżdżą tragicznie. Dzisiaj jak szedłem to Jagiellońską jechał koleś z 20 km/h a za nim sznur z 5 samochodów. Droga prosta szeroka a ten się wlecze. Ci z tyłu nie wyprzedzą bo mimo że tamten jedzie wolno to na takim śniegu zebrać się do wyprzedzania jest praktycznie nie realne.

hohoho to na bogato lukash --->:crazy_pilot: ;)
 
Co do niektórych ludzi to naprawdę jeżdżą tragicznie. Dzisiaj jak szedłem to Jagiellońską jechał koleś z 20 km/h a za nim sznur z 5 samochodów. Droga prosta szeroka a ten się wlecze. Ci z tyłu nie wyprzedzą bo mimo że tamten jedzie wolno to na takim śniegu zebrać się do wyprzedzania jest praktycznie nie realne.

Pewnie miał letnie gumy jeszcze :rolleyes:
Dzisiaj już ulice m.in. Narutowicza, Krakowska były znośne do jazdy :D
W kwestii przyczepności - całkiem, całkiem.
 
hohoho to na bogato lukash --->:crazy_pilot: ;)

Po prostu zima mnie zaskoczyła :P Jak zaprowadzałem samochód do mechanika to śniegu praktycznie nie było do tego brak czasu i tak jakoś nie zmieniłem, a w między czasie to już tak trochę zimowo się zrobiło :D
 
Jakaś grubsza sprawa z Kropkiem?

no wymieniłem prawie pół samochodu :P a tak naprawdę to wymieniałem wszystkie amortyzatory, końcówki drążków i tylne hamulce. Wczoraj już go odebrałem i muszę przyznać że już dawno mi się nim tak fajnie nie jeździło jak po wymianie amortyzatorów :D szkoda mi go teraz zmieniać na Alfę :P
 
lukash a może jakbyś sprzedawał punciaka to daj znać może kupiłbym Żonie... napisz coś więcej o autku może daj jakąś fotkę - temat luźny nic nie obiecuję
 
lukash a może jakbyś sprzedawał punciaka to daj znać może kupiłbym Żonie... napisz coś więcej o autku może daj jakąś fotkę - temat luźny nic nie obiecuję

tzn nie wiem jeszcze czy będę sprzedawał czy zostawię go mamie (jak będzie chciała) bo technicznie jest teraz w idealnym stanie (wymieniałem ostatnio chyba wszystko co się w tych punciakach może zepsuć albo zużyć) a szkoda mi go sprzedać za grosze. Także zobaczę jeszcze jak to będzie jak już kupię Alfę, ale na pewno wszystkich o tym poinformuję :)
coś więcej... 99 rok, 88 tys przebiegu, zdjęcie już gdzieś wcześniej wkleiłem, a nie mam teraz więcej bo jestem w pracy.
 
Siema. Po R-sku rzeczywiście jeździ się ciężko, wolno i niewygodnie. Jade pare dni temu ul. Krasickiego, skręcam w Poprzeczną, przede mną auto tez skręca i przepuszcza jadącego z przeciwka wiec zatrzymałem sie za nim, i po chwili patrze a tu obok mnie praktycznie przy lewym lusterku zatrzymuje sie scenic:D Koleżanka z pracy delikatnie nie wyhamował w pore. Jednym zdaniem miałem fuksa, udało jej sie uciec na lewy pas a nie w mój tyłek /ała/. Poza tym praktycznie zero miejsc do zaparkowania auta, na szczęście nie muszę ostatnio nic załatwiać w centrum. A moja Bella spisuje sie bardzo dobrze mimo małego prześwitu, daje rade największym zaspom, tylko dupą mi rzuca bardzo przy skręcaniu :/
Pozdro
 
fajnie, że dołączyłeś do naszego grona ;)
 
Kuba, ja mieszkam w Gomunicach a nie w samym R-sku. To najważniejszy powód, że na miejskich ulicach rzadko mnie widać. Przekonany jednak jestem, że w końcu mnie wypatrzysz:) Z resztą ja tez cały czas, rozglądam się za Twoją więc pochwal się gdzie Ciebie można wylookać.
 
Kuba, ja mieszkam w Gomunicach a nie w samym R-sku. To najważniejszy powód, że na miejskich ulicach rzadko mnie widać. Przekonany jednak jestem, że w końcu mnie wypatrzysz:) Z resztą ja tez cały czas, rozglądam się za Twoją więc pochwal się gdzie Ciebie można wylookać.


Tak jak już wspominałem wcześniej. W tygodniu można mnie(a konkretniej Alfe) spotkać pod wiaduktem na Warszyca. Po za tym przemieszczam się Krakowską, Narutowicza, Piastowską i Brzeźnicką najczęściej :)
 
coś nam temat ucieka w dół - co słychać??
 
Ostatnia edycja:
coś na temat ucieka w dół - co słychać??


Właśnie miałem w planach, aby po przyjściu z praktyk podnieść nasz wątek do góry, ale widzę, że kolega mnie wyprzedził :)
Mamy kilka dni odwilży więc nareszcie z spryskiwaczy leci płyn, a i ręczny da się zaciągnąć :D
 
we Wro w sumie jest tak dzień + noc - i rano szklanka ale nie ma jakiejś dużej tragedii ;)
 
planujemy wyjechać w wigilię z samego rana więc jakoś na 11 powinniśmy już być w Rsq. Wracać będziemy w poniedziałek, więc może byśmy się spotkali w wigilię bo w sumie same uroczystości to pod wieczór, I i II dzień Świąt to nie wiem bo sam nie mam pojęcia co wyskoczy a to ciocia na obiad zaprosi a to babcia na kolację. Podsumowując proponuję 24.12 spotkamy się pogadamy i złożymy sobie życzonka...
 
planujemy wyjechać w wigilię z samego rana więc jakoś na 11 powinniśmy już być w Rsq.[..] Podsumowując proponuję 24.12 spotkamy się pogadamy i złożymy sobie życzonka...


Jeżeli chodzi o uroczystości to u mnie od x lat rozpoczynają się o 16.
Teraz wszystko będzie zależeć od tego czy wigilia będzie u mnie w domu czy u babci. Z tym co roku jest losowo. Jeżeli u mnie to niestety w wigilię chyba będzie ciężko :confused: Jeszcze auta pasowałoby ogarnąć na święta... Będziemy w kontakcie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra