• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] GrabeK - 159 SW 2.4 JTDM

Jako, że 10tkm od ostatniej wymiany szybko minęło, to Alfa dostała nowy olej i filtr - oprócz tego bezawaryjnie, aczkolwiek zawieszenie delikatnie stuka - to plan na najbliższe 2 tygodnie.

Korekta lakieru przesunięta na koniec lata w tym momencie, bo auto cały czas w rozjazdach :)
 
Wyjazd na wczasy zbliża się wielkimi krokami, więc Alfa po mini-przeglądzie. Efekt:

- nowe tarcze + klocki (tył), przód wymieniany był w zeszłym roku przez poprzedniego właściciela (info z ogłoszenia, stan bardzo dobry)
- nowe ogumienie (Michelin Pilot Sport 2)
 
Kilometry przybywają w zastraszającym tempie :)

W tym tygodniu wymienione:

- klocki przód (ATE)
- linki ręcznego (Kager)
 
Sporo się zmieniało w ostatnich tygodniach :)

- remont głowicy
- wymiana kompletu uszczelek
- wymiana szpilek
- wymiana termostatu (Behr)
- olej, filtry, płyn chłodzący
- wymiana akumulatora (Varta Silver Dynamic 77Ah 780A)
- nowe zimówki (Nokian WR D3 225/50 R17)

Dodatkowo oryginalną nawigację zastąpił Android + 3g + kamera cofania w miejsce jednej z lamp oświetlenia tablicy (montaż jeszcze nie zakończony).

Plus w tunelu będzie zmiana gniazda zapalniczki na 2x USB. Gniazdo zapalniczki w razie potrzeby mam w bagażniku, a z przodu i tak służy jedynie do ładowania telefonów.

PS. Ktoś może wie czy można gdzieś dostać / czym zastąpić sprężynkę zapalniczki? Już jak kupiłem auto to jej nie było i nie szukam sposobu, aby to przywrócić do stanu poprawnego.
 
Prezentów żeś se narobił na Mikołaja... :) A co było nie tak z głowicą?
 
Taka miała być igła. Bezwypadkowa zapewne. A tutaj cyk cyk. Głowica do wymiany i od zakupu 10 000pln wpakowane...
 
Naszczęście nie.. Ale śmiesznie to wygląda jak ktoś w pierwszym poście pisze jak to długo szukał swojej upragnionej wymarzonej igły. Jest. Znalazł. Super stan. Forumowy bezwypadek. Nareszcie sie udało. A tutaj po paru miesiącach wsadzone tyle kapusty że jeszcze pare zł i by starczyło na jedno z najtańszych 159 jtd 16v. Zapomniałem. Tanich się nie kupuje..
 
Jak nie mam przekonania do jasnych tapicerek, to przyznam, że wnętrze Twojej Belli wygląda rewelacyjnie !
Może będzie kiedyś okazja na żywo zerknąć - w jakimś miejscu Śląska :)
 
Łoooo, dawno mnie nie było :)

arteg83, o do głowicy - węże były twarde i okazało się, że głowica miała pęknięcia.

stuntmachine - co do tego czy jestem zadowolony - jasne. Auto jeździ i to jeździ nie mało. W ciągu 13 miesięcy przeleciało już ok. 50.000 km. Głowicę i naprawę skrzyni biegów (której jeszcze nie było) wliczałem w koszty ewentualnej eksploatacji. Jeżeli ktoś kupuje 2.4 zamiast 1.9 to pewnie jednak ma na to środki.

misiu7911 - ludzie lubią zaglądać innym w portfel, cecha narodowa ;) . Nie zwykłem kupować rzeczy na których utrzymanie mnie nie stać..., więc to raczej koszta kalkulowane.

Odnośnie remontu głowicy - to wydaje się, iż mogę już polecić Jurgala z Mikołowa. Za 10k netto w takim stanie w jakim była moja to zregenerować można 4 głowice i zostanie na flaszkę ;)

I jeżeli przez 50kkm nic innego się nie posypało, a auto było przemierzone czujnikami lakieru + organoleptycznie w trakcie robienia kamery cofania i nie wskazuje na to, żeby było bite to głupotą jest bycie niezadowolonym.

mcwaw - jasna tapicerka wygląda fajnie, ale na Śląsku niestety ciężko o utrzymanie czystości. Znajomy jest detailerem i z autem się już zaznajomił. Wkrótce znowu idzie na pranie tapicerki, bo niestety jest to zestaw kolorystyczny fajny, ale wymagający.
 
Od ostatniego serwisu minęło troszkę ponad 10kkm, więc komplet:

- olej
- filtry (paliwo, olej, kabina, powietrze)
- czyszczenie, nabicie klimy
- pasek elastyczny (popiskiwał)

Wymieniony i Alfa melduje swą gotowość na kolejne trasy ;)
 
Ludzie to chamy. Zdecydowanie.

błotnik - przód.jpgbłotnik - tył.jpgdrzwi - kierowca.jpgdrzwi - pasażer.jpgklamka.jpgprofil.jpg

W zależności od kosztów zastanawiam się nad poprawką błotników (odpryski od kamieni) + malowanie klapy (poprzedni właściciel okleił folią) + naprawa zderzaka (dziura po jakimś kamieniu / krawężniku, która była od momentu kupna).
 
Co za sk**n.
W pracy usypiająco, ale tymi zdjęciami to mi podniosłeś ciśnienie. Nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby komuś niszczyć auto, zazdrość czy po prostu ułomność.
 
Decyzja zapadła - [notranslate]Alfa[/notranslate] przejdzie konkretny lifting swoich kości ;)

Poprawki lakiernicze obejmą:
- błotniki przód / tył z obu stron (wypiaskowane + z jednej strony rysa z poprzedniego posta)
- maska (folia zdarta, zostawiła niestety swoje ślady na spękaniach i maska nie wygląda OK)
- drzwi strona kierowcy (przerysowanie)
- zderzak tył (dziura, która była od kupna)

Dodatkowo będzie oczywiście polerka.

Z detali planujemy czarny plastidip na przód (na elementy 'srebrne') + akcent włoski (flaga).

Aaaa no i zapomniałbym ;) Wlecą Toory T238 w 18" - prawdopodobnie będą jeszcze malowane na ciemno + wstępnie decyzja padła na kupno 235/45 R18 Michelin Pilot Sport 3.

Przed wczasami auto jeszcze pojedzie na mycie środka + zabezpieczenie lakieru do car spa ;)

I na ten sezon jej chyba prezentów powinno wystarczyć ;)
 
Ooo w końcu ktoś kupuje jakieś fajne opony :D powiedz później jak wrażenia :P
 
Coś więcej będę mógł o nich powiedzieć najwcześniej po powrocie z wakacji w połowie sierpnia, bo teraz auto trochę czasu spędzi u lakiernika ;)

Aczkolwiek obecnie mam 17" i mam na nich właśnie Michelin Pilot Sport, tyle, że '2' - jestem z nich bardzo mocno zadowolony, tylko, że opona jest miękka i znika w mgnieniu oka. U nas będzie gdzieś z 30% tras po aglomeracji, a reszta to autostrady i s-ki. Opona fajnie reaguje na suchym i mokrym, a w Chorwacji na krętych nadbrzeżnych trasach opona kleiła się jak "głupia".

Opony nie są tanie (komplet tych 18" wychodzi ponad 3,5k), ale jeżeli będą robiły robotę tak jak obecne 17" to wiem, że warto przy moim i małżonki stylu jazdy ;)
 
Dokładnie, na oponach nie ma co oszczędzać. Raz na kilka lat można wydać więcej. ;)
 
Nie lubię kun, nie lubię kun, nie lu..... eh.

Kuna dziabnęła mi trochę wygłuszenia pod maską i wbiła zęby w przewód chłodzący. Przewód wymieniony, nowy płyn zalany.

Oprócz tego auto po lakierowaniu odebrane - podoba mi się :)

Dodatkowo jutro powinny być do odbioru pomalowane felgi.

Poza tym na montaż czeka dokładka z Cupry i regenerowane odbłyśniki (swoją drogą wczoraj o 16.00 zamówiłem, dzisiaj o 8.30 był kurier - wow.) Kompletu dopełnią jeszcze nowe przeciwmgłowe, bo stare już mocno pożółkły i nijak nie pasują do nowego wyglądu Alfy.

Jeżeli w sobotę pogoda dopisze (a felgi oddają w terminie), to pewnie pojawia się fotki po przemianie ;)
 
Felgi z oponami siadły :) Jutro jak pogoda pozwoli to modzimy dalej :)

felga.jpglewy.jpgprawy.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra