• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Giulietta vs. Focus

Status
Ten wątek został zamknięty.
Octavia z silnikiem 1.9 TDI albo 1.6 MPI. Nie takie przebiegi to to robi...

No, po 150 tysiącach wywala panewki w 1.9 TDI przez dziurę w bloku prosto na asfalt... ;)

jjokocha, ale jeśli zrobią alfowską Alfę to:
a/ będzie głośna (patrz: 4C)
b/ nie będzie przestronna (patrz: 4C)
c/ nie będzie ekonomiczna (patrz: 4C)

d/ będzie w ograniczonej liczbie egzemplarzy (limitowana) i pojeździsz sobie nią w jakiejś grze...
 
Giulietta jest dobrym kompaktem, Focus zresztą też. Są tą porównywalne auta i jak każdy model mają swoje mocniejsze i słabsze strony. Wersja ST Focusa jest bardziej zadziorna niż QV w Giulietcie, to fakt. Za to Alfa ma zdecydowanie dynamiczniejsze podstawowe odmiany, 1.4 Turbo 120 Km jeździ bardzo przyjemnie, czego nie można napiasać ani o 1.0 ecoboost czy 1.6 125KM. MA i 1.6 ecoboost to tak porównywalne samochody, że o wyborze konkretnej marki powinno decydować zamiłowanie do danego stylu motoryzacji. Większość kupujących oczywiście wybierze Forda ale miłośnicy włoskiej marki nie powinni sie zastanawiać i brać Alfę. Jeśli ktoś robi inaczej bo 1.6 ma mniejszą turbodziurę albo jest lepiej wyciszony to jego sprawa ale ja nie będę mu przyklaskiwał. I chyba trudno, by na tym forum ktoś taki się znalazł, chyba że sam jest właścicielem Forda. :)

Wystarczy trochę dystansu do otaczającej nas rzeczywistości i możesz sobie spokojnie popatrzeć wtedy na to, jak każdy producent się rozwija. Osobiście uważam, że np. tak jak VW poszedł technicznie "pod wodę", to w takim samym stopniu Ford poszedł do przodu. Obecnie (patrząc z perspektywy człowieka, który nie tylko jeździ, ale też i naprawia auta) trudno na ten moment znaleźć markę bardziej godną polecenia w segmencie aut "przeciętnych". Alfa i Fiat stoją w miejscu od ... dobrych 5 lat. Zero sensownych nowych modeli, jakieś zapowiedzi przesuwane z roku na rok. Znając Włochów to w 2015 może się okazać, że z zapowiedzi będą nici, z marki Alfa zostane tylko Mito i w dodatku będzie sprzedawane tylko na rynku włoskim. Obecnie Alfa oferuje 2 (słownie DWA) modele - Mito i Giuliettę. Plus limitowana 4C, dla wybrańców, to jej nawet nie liczę, bo to jest jakaś kpina z nabywcy. Fiat - oferta aut osobowych - 500ka w różnych odmianach, Punto (staroć), Bravo (staroć), Sedici oraz Freemont (czyli Dodge po lifcie). Teraz popatrz sobie np. na Hyundaia. Producent, który 10 lat temu miał w ofercie jakieś przedziwnie wyglądające pierdzikółka. Teraz ma 8 modeli, niektóre w różnych odmianach. Od aut małych po ładne SUV-y. Oni to dopiero wykonali postęp. Podobnie mocno do przodu idzie KIA. Jeszcze odrobinę pracy nad gamą silników i będzie całkiem ciekawa marka. I co my musimy porównywać - Alfę, która odcisnęła nie raz swoje logo w historii motoryzacji z jakimiś koreańskimi wynalazkami???? I Alfa w takiej konfrontacji jest ofertowo rozłożona na łopatki???? Przecież to jest kpina z alfisti z całego świata! Jak tak dalej pójdzie, to za kolejne 10 lat Alfa Romeo będzie tylko wspomnieniem. Lancia już jest - a przecież to też był producent, który swoje w motoryzacyjnym świecie zrobił i znaczył niemało.
 
jjokocha, ale jeśli zrobią alfowską Alfę to:
a/ będzie głośna (patrz: 4C)
b/ nie będzie przestronna (patrz: 4C)
c/ nie będzie ekonomiczna (patrz: 4C)

I tak Ci się nie spodoba :).

no też właśnie chciałbym żeby było 4c dla klienta głuchego i ze sporym portfelem,
dla ciebie giulietta jaką tam chcesz
a dla mnie żeby zrobili coś co jeździ jak 166, z wnętrzem jak 159, z oczywiście nowszym wyglądem niż te dwa i z 6-7 silnikami (tylko bez żartów 105 hp) coś do czego zapakuje swoją "mariole" i wszystkie jej walizki bo sam sie zmieszcze w schowku przed pasażerem, i pojedziemy 200km/h cicho sobie rozmawiając, i żebym płacił max 50pln na 100km .....
 
Ja bym wolał, żeby zrobili coś, co jeździ lepiej niż 166, z wnętrzem trwalszym od 159 i ładniejszą kierownicą oraz silnikiem V6. Tylko, czy będzie mnie na coś takiego stać?
 
a mi sie bardzo podoba kierownica od nowej Julki QV :) ciekawe czy moge sobie ja przelozyc do mojej
 
Tomek, z planów Sergio wynika raczej to, że Alfa ma równać do 4C, a nie do Mito - w sensie ma być nowa platforma RWD, na której będą robione samochody tańsze niż Maserati, ale droższe niż Alfa 156/159. MiTo i Giulietta mają nie mieć następców. Osobiście nie wierzę, żeby aż tak strzelali sobie w stopę (nowy Merc A FWD i nowe (następne) BMW1 oraz BMW2 FWD, a Sergio będzie startował od RWD segmentu D, nie widzę tego), ale takie są plany...
 
Jeśli chodzi o QV, to zgadzam się z przedmówcami, w tej chwili to bardziej pakiet stylistyczny niż poważna sportowa wersja. A że i w słabszych silnikach można sobie zamówić pakiet QV Line czy jak to się tam nazywa to... po co robić tę wersję?
 
No, po 150 tysiącach wywala panewki w 1.9 TDI przez dziurę w bloku prosto na asfalt... ;)

Jestem ciekaw czy naprawiaja po czy przed cofnieciem licznika ;) i czy przy kolejnych 150 tysiacach znowu wywala panewki :cool:


Wystarczy trochę dystansu do otaczającej nas rzeczywistości i możesz sobie spokojnie popatrzeć wtedy na to, jak każdy producent się rozwija. (...) Jak tak dalej pójdzie, to za kolejne 10 lat Alfa Romeo będzie tylko wspomnieniem.

Zgadzam sie. Choc ja bym nie porownywal Alfy do Kii. Inny target. Porownanie z Fiatem wskazane...

A że i w słabszych silnikach można sobie zamówić pakiet QV Line czy jak to się tam nazywa to... po co robić tę wersję?

IMVHO po to po co kupuje sie Giuliette. Po to, ze ma sie ochote wlasnie na ten konkretny samochod. Tak samo na silnik TBi. Ja nie mialem na niego ochoty i mam MA z pakietem stylistycznym QV. W praktycznosci Alfa przegra z Skoda, Kia etc. Przerabialem to kiedys i zupelnie swiadomie (choc z pewna pomoca logistyki FAP) wtedy wybralem co innego.
 
Jak by nie porównywać każdy kto samochodu nie traktuje tylko i wyłącznie jako środek transportu, a drogi jako pokonanie odległości z punktu A do B będzie się czuł lepiej w Alfie niż Fordzie, może mi ktoś ściemniać, że to bzdura, ale taka prawda Alfy mają to coś. Zależy też kto czego szuka jest dużo modeli ekonomiczniejszych, wygodniejszych, tańszych w utrzymaniu, mniej awaryjnych itd ..., ale przecież Alf się nie kupuje głową tylko sercem.
 
Jak by nie porównywać każdy kto samochodu nie traktuje tylko i wyłącznie jako środek transportu, a drogi jako pokonanie odległości z punktu A do B będzie się czuł lepiej w Alfie niż Fordzie, może mi ktoś ściemniać, że to bzdura, ale taka prawda Alfy mają to coś. Zależy też kto czego szuka jest dużo modeli ekonomiczniejszych, wygodniejszych, tańszych w utrzymaniu, mniej awaryjnych itd ..., ale przecież Alf się nie kupuje głową tylko sercem.
eeee tam, frazesy z czasów gdy alfy stały na podnośnikach częściej niż na asfalcie,
odnosze wrazenie podobnie jak kol tomek ze tam nie do końca wiedzą co mają robić za 2-3 lata gdy mito i giulietty sie skończą, w co niby to serce włożyć, jeśli od juz 3 lat nie ma w produkcji fajnej alfy ? mówi sie że połączenie z maserati pomoże? ale chyba jak kadzidło umarłemu, co niby zrobią, wsadzą 4 litry od maserati do giulietty? trzeba wyciągnąć menagera od vaga i zostawić włoskiego styliste i mnie na szefa tej dwójki, :)
 
Wydaje mi sie ze ciagniecie tego tematu nie ma sensu...to czysto indiwidualne preferencje kazdego z nas
Jedni lubia blondynki a drudzy brunetki itd....

Ja wybralem dwie rozne Giulietty, dwie Alfy Romeo poniewaz te samochody wywoluja emocjie nie tylko podczas jazdy co widac na forum, a mina wlascieli innych "bezdusznych" samochodzikow - BEZCENNA :)

Nigdy nie dorownaja marce samochodu Alfa Romeo, ktora jest matka wszystkich sportowych aut! :)


Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Dodano po 9 minutes:

Ja nie kumam czego niektorzy oczekuja od Alfy Romeo...
Przeciez ostanio wypuscila piekna 8c, 8c spider, mito, giulietta, 4c i juz niedlugo 4c spider...
Przeciez te cacka nie sa dla kazdego bo nie kazdy zna sie na pieknie :p

Dlatego alfa zawsze bedzie sie wyrozniala...i chyba o to miedzy innymi chodzi.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Ja nie kumam czego niektorzy oczekuja od Alfy Romeo...
Przeciez ostanio wypuscila piekna 8c, 8c spider, mito, giulietta, 4c i juz niedlugo 4c spider...
Przeciez te cacka nie sa dla kazdego bo nie kazdy zna sie na pieknie :p
Dlatego alfa zawsze bedzie sie wyrozniala...i chyba o to miedzy innymi chodzi.

Widzisz - ja bym oczekiwał jakiejś sensownej polityki modelowo/cenowej. Albo robimy samochody, które mają konkurować z segmentem BMW/Audi (jak twierdzono przy produkcji 159) i musimy mieć gamę modelową chociażby zbliżoną do tych marek, albo idziemy w auta niszowe, tylko że trudno autem niszowym nazwać np. Disco Volante, które aby kupić, trzeba najpierw nabyć 8C a potem oddać do przeróbki nadwozie to jakiejś zewnętrznej firmy. To jest kurde jakaś paranoja. Teraz zastanów się - Alfa zrobi mariaż z Maserati, wyprodukuje Giulię z tylnym napędem, zawieszeniem i silnikiem od Maserati i wywalą za to cenę taką, że normalny klient popuka się w głowę i pójdzie do salonu BMW. W sytuacji, gdy mieliśmy w ofercie 159, Mito i Giuliettę - czyli auta zupełnie przeciętnej klasy, atakować rynek premium JEDNYM modelem???? Który w dodatku ma przesuwaną premierę o conajmniej 2 lata o ile dobrze pamiętam? A w międzyczasie firmy jak wspominałem koreańskie rozwijają się jak szalone, z roku na rok poprawiając design i jakość aut. Da się? Da się. Tylko trzeba zacząć poważnie traktować firmę (pracowników) i klientów, a nie bawić się w jakiś przedziwny marketing. Jeśli Alfa zniknie z rynku to będzie to dla mnie absolutnie szczyt głupoty "by Sergio Marchione"... Wtedy chyba sobie naklejkę na 159 nakleję "Destroyed by Sergio Marchione".
 
Ale wiecie ze do momentu przejęcia przez Fiata to Alfa była niskonakladowym producentem aut sportowych/usportowionych? Wg mnie obecna polityka Alfy nawiązuje do przeszłości. Mało modeli, niska produkcja, brak ochoty na konkurowanie ilością sztuk. I szczerze powiem, to dobrze, bo fordów i hiundajow jest pełno. Niech Alfa znowu odwraca głowy i powoduje westchnienia kobiet.
Inne marki niech sobie robią co chcą - Alfa ma wywoływać efekt - na ulicy, na torze, i na kobietach :)
 
Tomek_KRK bardzo dobrze to ujął. FIAT miał szczytowy moment w tym stuleciu w okolicach 2006/2007 roku kiedy wyglądało to dosyć optymistycznie (sporo nowych atrakcyjnych modeli - Croma, Grande Punto, Bravo, Mito, 159) ale ten okres przespał. Nawet jednak w tym okresie nie miał w ofercie tego czego chcieli klienci - SUVów i vanów (Sedici i Multipla zdecydowanie nie wyczerpywały tematu), oraz w przypadku firm np. aut kombi (Bravo, Punto) i sensownej polityki w tym zakresie. Na chwilę obecną jako tako trzyma się tylko Fiat Professional choć tutaj oferta też powoli się starzeje. A mogło być tak pięknie -> Fiat dla szukających niskich kosztów, Lancia dla szukających komfortu, Alfa dla szukających usportowienia, Maserati jako level lekko ponad Audi/BMW. Z tego wszystkiego udaje się tylko w przypadku Maserati, chociaż po dokładnych oględzinach Ghibli nie jestem przekonany czy sam chciałbym go mieć.
 
Ale wiecie ze do momentu przejęcia przez Fiata to Alfa była niskonakladowym producentem aut sportowych/usportowionych? Wg mnie obecna polityka Alfy nawiązuje do przeszłości. Mało modeli, niska produkcja, brak ochoty na konkurowanie ilością sztuk. I szczerze powiem, to dobrze, bo fordów i hiundajow jest pełno. Niech Alfa znowu odwraca głowy i powoduje westchnienia kobiet.
Inne marki niech sobie robią co chcą - Alfa ma wywoływać efekt - na ulicy, na torze, i na kobietach :)
na ulicy średnio, na torze to chyba tramwajowym szybko uciekając przed tramwajem, a na kobietach? to zależy jak kobietę wychowasz, jak jesj powiesz że alfa jest cacy to będzie cacy jak powiesz że łałdi jest fajne to tak będzie, niewiele jest kobiet z własnym poglądem na piękno, ubierająsie jak faceci, piją jak faceci, rzygają jak faceci, .......
 
Musisz zmienic towarzystwo w ktorym sie obracasz.....
 
Maserati jako level lekko ponad Audi/BMW. Z tego wszystkiego udaje się tylko w przypadku Maserati, chociaż po dokładnych oględzinach Ghibli nie jestem przekonany czy sam chciałbym go mieć.

Maserati jako level jest zaj...cie wyżej niż Audi/BMW. Zastanów się, gdzie takie auto byś serwisował? To są samochody z tak specyficznymi rozwiązaniami technicznymi, że przeciętny mechanik wywraca oczami na samą myśl o widelcu na przednim grillu. Dostępność części w Polsce jest umowna, dostępność do osób, które umieją prawidłowo serwisować te auta jest jeszcze gorsza, więc próba wmówienia klienteli, że AR z mechaniką Maserati to ma być zupełnie normalny samochód będzie drogą przez mękę. Poza tym jedna i druga marka raczej nie mają dobrego PR jeśli chodzi o awaryjność... Tu trzeba zrobić miks AR + sensowny, znany, popularny producent, idealnie byłoby mieć mariaż AR + firma japońska, albo po prostu pójść po najmniejszej linii oporu - zrobić piękne nadwozie, wziąć diesle od PSA, płyty podłogowe od Forda i byłoby doskonale.
 
zrobić piękne nadwozie, wziąć diesle od PSA, płyty podłogowe od Forda i byłoby doskonale.

To byłaby mniej Alfa niż jest teraz. W Alfie chodzi np. o to, że tarcze hamulcowe są przy osi pojazdu, a z tyłu jest skrzynia biegów i oś De Dion (transaxle), a nie kopiowanie rozwiązań z innych koncernów i pakowanie ich w ładną karoserię...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra