• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Giulietta vs. Focus

Status
Ten wątek został zamknięty.
To jest silnik benzynowy - jak chcecie jeździć przy 1.500 obrotów, to kupujcie diesla... Ja w weekend upalałem 75 na torze i poniżej 4.000 obrotów miałem chyba tylko przy ruszaniu :).


P.S. Ten patyk w tunelu środkowym to lewarek. Służy do zmiany biegów :).
 
Ale kiedy to był benzynowy TSI! I miał tylko ten problem, że im czasem spadały łańcuchy, co tu zresztą wielokrotnie przywoływano. :)

Na tor Julka się nada przednio. Oddam jakiemuś pasjonatowi.

PS. Powoli skłaniam się ku opinii, że ten patyk z tunelu środkowego to jest zaszłość związana z tym, że silnik spalinowy ma coś ponad sto lat i dość tragiczny przebieg użytecznego momentu obrotowego. :cool:
 
Ostatnia edycja:
Ale narzekasz, że w Julce się poniżej 2.000 obrotów nic nie dzieje... Ja poniżej 2.000 nie jeżdżę, chyba, że się toczę w korku 50 km/h, wtedy czasami mam może 1.800 obrotów. Jak wyprzedzam, wcześniej redukuję tak, żeby mieć przynajmniej 3.000 obrotów. Jest niestety mały turbo lag (dlatego wolę wolnossaki), ale to przypadłość większości silników od kosiarki pakowanych do samochodów.
 
Jak jest normalny ruch, albo w trasie, to rzeczywiście nie ma znaczenia. Elastyczność docenia się w korkach i przy niskich prędkościach, kiedy nie trzeba nieustannie wachlować. Ostatnio muszę jeździć do biura w centrum, w pierwszy dzień 7 kilometrów zrobiłem w 55 minut. W drugi dzień, było trochę lepiej. W trzeci dzień było jeszcze lepiej, bo kupiłem bilet miesięczny. :)

A, i na torze też pewnie to nie ma znaczenia!
 
Na tor to się średnio nadaje maks. moment obrotowy przy zdaje się 5.200 obrotów :). Na torze byłem 75-ką, tam odcinka jest przy 6.800 obr., a silnik "ciągnie" aż do czerwonego pola :).
 
Czyli co? Jednak się nie nadaje? Zupełnie się w tym pogubiłem! A, dobrze, że przypomniałeś - rzeczywiście wkurzające jest jeszcze to, że silnik po 5.500 nagle słabnie. Ale to Ty powiedziałeś, nie ja, bo znowu będzie, że narzekam. :D
 
Julką byłem tylko raz na zimowym track dayu i się nie nadawała, bo się nie dało ESP wyłączyć :). Na ostrzejsze katowanie trochę mi jej szkoda. 75 ma porządny 8-zaworowy silnik i powiedziałbym, że poniżej 2.000 zbiera się znacznie lepiej od Julci, a przy 3.500 zmieniają się fazy rozrządu i otwierają się wrota piekieł :D. No ale to są 2 litry, a nie 1.4 i silnik projektowany bez oszczędności (aluminiowy blok, rozrząd na łańcuchu).
 
panowie, gadanie o momentach, przyspieszeniach, setkach, etc w takich samochodzikach jest bez sensu, będziecie kopie kruszyć o jakieś ułamki ?
to są auta do "codziennej" eksploatacji i jakieś wyjazdy do "horvacji :)) od czasu do czasu, a do tego potrzeba w zależności od prferencji :
1.ekonomii 2.wygody 3.spokoju wewnątrz, 4.wyglądu, osiągów, przyśpieszeń, momentów etc.....
wiadomo że julietta jest najładniejsza z całego towarzystwa, ale we wszystkich innych elementach przegrywa niestety i to nie jest zarzut do was koledzy że kupiliście niewłaściwy wóz kierując sie poczuciem estetyki, to się wam chwali, natomiast ja chciałbym postawić zarzut fabryce i inżynierii w alfie że tak oszukują klientów, bo to auto winno byc o niebo lepsze, winno być conajmniej tak dobre jak wygląda a nie jest niestety, i to mnie wq-ia że chciałbym jeździć tą alfą bo kocham alfy i zawsze będę patrzył z zazdrością gdy je widzę, ale nie pozwolę się oszukiwać, nie dam sie wydymać włoskim fajnym, śniadym chłopcom, nie przekonają mnie polscy sprzedawcy tego cukierka, nie przekona mnie moja własna rodzona żona że jej sie podoba julietta, nie nie nie, ,,,, a szkoda bo chciałbym !
 
1. ekonomia - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
2. wygoda - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
3. spokój - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
4. osiągi - to kiedyś był wyznacznik Alfy, teraz nie jest do końca, ale też nie jest znowu najgorzej
5. prowadzenie - chyba nie czytałem testu czy recenzji, gdzie ktoś by narzekał na prowadzenie, a to jest to, co czyni Alfę Alfą (chociaż kiedyś to BMW goniło Alfę, a dzisiaj Alfa nawet nie stara się gonić BMW...)

Po prostu szukasz innego samochodu niż Alfa - to nic złego :).
 
1. ekonomia - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
2. wygoda - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
3. spokój - to nigdy nie był wyznacznik Alfy, NIGDY
4. osiągi - to kiedyś był wyznacznik Alfy, teraz nie jest do końca, ale też nie jest znowu najgorzej
5. prowadzenie - chyba nie czytałem testu czy recenzji, gdzie ktoś by narzekał na prowadzenie, a to jest to, co czyni Alfę Alfą (chociaż kiedyś to BMW goniło Alfę, a dzisiaj Alfa nawet nie stara się gonić BMW...)

Po prostu szukasz innego samochodu niż Alfa - to nic złego :).

To teraz weź sobie znajdź Focusa ST na jakąś przejażdżkę. Tego nowego, 250KM, z dwulitrowym, turbodoładowanym silnikiem. Zobacz, jak to się zbiera, jak to skręca, jakie ma fotele, jak pracuje skrzynia, jak zawieszenie, a potem zaproponuj coś konkurencyjneego z gamy AR. Ten samochód bez większego halo przyjmuje softy na 300KM, oprócz tego masz wersje RS 305KM, a Ford przebąkuje, że do produkcji wejdzie wersja 335KM. Przejedziesz się i zrozumiesz, dlaczego Alfa Giulietta nawet QV to nie jest dla Focusa obecnie żadna konkurencja - w każdej kategorii, z wyjątkiem wyglądu (ale to już kwestia gustu, a nie suchych danych). A my tu mówimy o jakimś kurde kompakcie, który do niedawna kojarzył się z autem dla przedstawiciela handlowego...
 
W tej chwili Giuliettą podłogę zamiatają i Golf R, i Megane RS i Cupra i pewnie jeszcze się kilka samochodów znajdzie... Ale tutaj porównujemy cywilne wersje z silnikami 150 i 170KM... No i Focus raczej jest dość dobrze znany ze sportowych wersji, RS był już w 2002 i od kiedy pamiętam z Meganką walczył o miano najszybszej przednionapędówki. 147 GTA nigdy w tym towarzystwie nie brylowała, a to był ostatni, powiedzmy "hot hatch" Alfy. Chociaż pakowanie 250KM do budy 147 było od początku dość karkołomnym pomysłem :).
 
Ostatnia edycja:
W tej chwili Giuliettą podłogę zamiatają i Golf R, i Megane RS i Cupra i pewnie jeszcze się kilka samochodów znajdzie... Ale tutaj porównujemy cywilne wersje z silnikami 150 i 170KM... No i Focus raczej jest dość dobrze znany ze sportowych wersji, RS był już w 2002 i od kiedy pamiętam z Meganką walczył o miano najszybszej przednionapędówki. 147 GTA nigdy w tym towarzystwie nie brylowała, a to był ostatni, powiedzmy "hot hatch" Alfy. Chociaż pakowanie 250KM do budy 147 było od początku dość karkołomnym pomysłem :).

No to teraz przekonaj mnie, że nową Giuliettę warto kupić. Za 110 tysięcy wyjeżdżam nowym ST z salonu. Za kolejne 2 tysiące mam 300-konnego hatchbacka, który o dziwo bardzo dzielnie radzi sobie z przeniesieniem tej mocy na asfalt, a zużycie paliwa nie przekracza średnio 11/100. Julka QV to wydatek podobny, a utratę na wartości będzie miała większą, niż ST. Ktoś tu przespał pewien etap w motoryzacji... ale to nie pierwszy raz u pana Sergio się zdarza.
 
No to teraz przekonaj mnie, że nową Giuliettę warto kupić.

Jest ładna, fajnie jeździ i nie jest Focusem. Mnie to wystarczy :). Kupując decydowałem między Julką a DS4 (chociaż pewnie teraz wolałbym V40) - oba samochody nie są szczególnie sportowe... Szkoda tylko, że na takich sentymentach bazuje Fiat, bo wie, że określona ilość Alf i tak się sprzeda. Osiągi to nie wszystko. Skoro nowa Cupra robi Ring poniżej 8 minut, a Aston DBS w 8:02, to wolałbyś Cuprę od Astona? :D
To, że świat odjechał Alfie od czasu Giulii Berliny raczej nie podlega dyskusji. Szkoda...
 
Jest ładna, fajnie jeździ i nie jest Focusem. Mnie to wystarczy :). Kupując decydowałem między Julką a DS4 (chociaż pewnie teraz wolałbym V40) - oba samochody nie są szczególnie sportowe... Szkoda tylko, że na takich sentymentach bazuje Fiat, bo wie, że określona ilość Alf i tak się sprzeda. Osiągi to nie wszystko. Skoro nowa Cupra robi Ring poniżej 8 minut, a Aston DBS w 8:02, to wolałbyś Cuprę od Astona? :D
To, że świat odjechał Alfie od czasu Giulii Berliny raczej nie podlega dyskusji. Szkoda...

Wiesz - ja porównuję auta w tym samym przedziale cenowym. Jeśli mogę wybrać Focusa, który oprócz wyglądu jest po prostu lepszym samochodem niż Giulietta - to wybieram Focusa. Giulietta nie jest aż tak bardzo powalająca pod względem wyglądu, żeby się dla niej poświęcać ;) Wolę lepszy silnik, lepszy zawias, lepsze fotele, lepszą skrzynię biegów i większy potencjał auta, niż odrobinę ciekawszą linię nadwozia. No ale ja jestem dziwny ;)
 
Wiesz - ja porównuję auta w tym samym przedziale cenowym. Jeśli mogę wybrać Focusa, który oprócz wyglądu jest po prostu lepszym samochodem niż Giulietta - to wybieram Focusa. Giulietta nie jest aż tak bardzo powalająca pod względem wyglądu, żeby się dla niej poświęcać ;) Wolę lepszy silnik, lepszy zawias, lepsze fotele, lepszą skrzynię biegów i większy potencjał auta, niż odrobinę ciekawszą linię nadwozia. No ale ja jestem dziwny ;)

Podpisuje się pod tym.
 
hahah ja nie wiem jak mozna nawet oko zawiesic na takim aucie....( focus ) totalne dno bez stylu...ok podoba sie osobom powyzej 50-tki no ale czy mlodzi tez widza wszystko w takim szarym swietle?
na forum mamy chyba szpiegow z konkurencji :P
 
Ostatnia edycja:
hahah ja nie wiem jak mozna nawet oko zawiesic na takim aucie....totalne dno bez stylu...ok podoba sie osobom powyzej 50-tki no ale czy mlodzi widza wszystko w takim szarym swietle?
na forum mamy chyba szpiegow z konkurencji :P

I co mieliby szpiegować? Tak z ciekawości dodam, coś z innej beczki. Brat pracuje w firmie produkującej części zamienne i na pierwszy montaż i wiele można usłyszeć, ale nie wolno przekazywać dalej. Powiem tylko, że największy postęp technologiczny zrobił Ford i mają jakość na najwyższym poziomie z całej śmietanki motoryzacyjnej.

Jedyne czym bronią się wszyscy "Alfiści" w tym wątku, to że Giulietta jest piękna. A to kwestia gustu. Jak wiele osób, ze mną włącznie, pisało wcześniej, Giulietta na każdej płaszczyźnie jest gorsza.
 
Ostatnia edycja:
idę ci w sukursk radek bo sam tu polegniesz i jeszcze zaczniesz pić do lustra z żalu że tak cię giulietta załątwiła :=
focusa raczej nie, bo ta kosola w środku jeszcze gorsza niż w giuliettcie, w jednym dali za dużo w drugim za mało, volvo v4????? oj co to to nie, jak to wygląda, jak honda civic albo i co jeszcze gorszego!!!!!
więc nie musisz czuć żalu z tego że nie masz v40, ale mogłeś mieć Aklasse a kupiłeś giuliette n iestety
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra