• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Giulietta vs. Focus

Status
Ten wątek został zamknięty.
Spoko, jeśli niektórzy z Was szukali żony na samochód to ja nie mam pytań, to działa w drugą stronę - laska pyta Cię o auto to niech spada na drzewo blachara, znam taką jedną która w pierwszym zestawie ma pytań ma to o zarobkach. Poza tym niektórzy nie potrzebują przedłużać sobie samochodem, a częściej ludzie jeżdżący byle parchem dbają o niego bardziej niż cała reszta, daleko szukać nie trzeba więc już nie dorabiajcie ideologii że ktoś jeżdżący AR jest jakiś wyjątkowy co spotyka się coraz częściej i coraz częściej wstyd mi za to że też jeżdżę Alfą bo zaczyna się wpisywać między stereotypy BMW, Golfa III itp.
 
Szczerze powiem ze laska co pyta jakim autem po nią podjade to niech lepiej taksę zamawia :)
 
Szkoda zawracać sobie głowę kobietą, która w początkowych momentach rozmowy pyta o samochód. Panowie, którzy muszą podrywać panny na auto to też przykry widok;)

Wysłane z mojego lenovo A820 przy użyciu Tapatalka
 
Ja się nie spinam, odpowiadam po prostu na głupie tłumaczenia że niby Giulietta jest lepsza od Focusa czy innego Golfa, a odpowiedź zawsze będzie że nie jest.
 
Temat na czasie, wlasnie mialem okazje podrozowac Focusem Ecobost 1,6 czy jak mu tam. W przypadku zawieszenia zarowno Focus jak i Giulietta prezentuja podobny poziom dla mnie te dwa kompakty pod wzgledem zawieszenia z przednio napedowych aut najbardziej przypadaja mi do gustu i sa moim zdaniem najlepsze na rynku. Chodzi o to , ze oba auta maja bardzo dobrze zakrojony kompromis pomiedzy sportowym charakterem a komfortem podrozowania a przede wszystkim nie ma tak zwanego efektu nurkowania (nienawidze tego - Stilo mialo ta przypadlosc) co w mniejszym badz wiekszym stopniu mozna spotkac w samochodach VAG'a. Alfa troche lepiej wgryza sie w asfalt przy dodaniu gazu w zakrecie Focus troche wychodzi przez przod ale wydaje mi sie , ze jest to "wina" szerokich opon Alfy 225. Te same opony daja plusa Focusowi bo faktycznie w fordzie jest ciszej przy szybkiej jezdzie. Silnik MA 170KM w trybie dynamik jest dynamiczniejszy od Ecobosta i wydaje mi sie , ze jest bardziej elastyczny , Alfa szybciej wyrywa do przodu przy potrzebie szybkiego manewru w Fordzie wiaze sie to z tym , ze trzeba redukowac bieg. Spalanie w Fordzie mi wyszlo 9,5 litra na 100 przy jezdzie dynamicznej aczkolwiek nie szalenczej. W Alfie na dzien dzisiejszy przy przebiegu 2 tys km jest o ok litra wiecej w trybie dynamik. Dla porownania w moim Abarthcie zszedlem przy spokojnej jezdzie do spalania na poziomie 6,7 litra na 100 ale wiadomo Punto jest nieco lzejsze i ma wyzszy przebieg (50tys.). Alfa przy spokojnej jezdzie zszedlem na normalu do 7,5 litra. Wszystko w trasie rzecz jasna. Wydaje mi sie , ze w Alfie z biegiem czasu i kilometrow spalanie nieco sie zmniejszy gdyz w Punto mialem podobna sytuacje przy przebiegu 9 tys km nie moglem pokonac granicy 7,4 litra na 100. uwazam ,ze to dobry wynik. W Fordzie min spalania nie sprawdzalem. Dzwiek silnika jest plusem dla Alfy przy przyspieszaniu w trybie dynamik silnik chodzi bardziej gardlowo , dzwiek jest glebszy natomiast w Focusie dzwiek jest bardziej plaski. Wnetrze Focusa faktycznie ma dobre materialy aczkolwiek jako calosc w Giuliettcie mam przyjemniejsze odczucia mimo iz jestem swiadomy , ze w niektorych miejscach materialy sa przecietnej jakosci. Przede wszystkim sa pewne rzeczy jak pokretla dmuchawy czy panel szczotkowanego aluminium , ktore dla mnie dodaja uroku i sa bardzo solidne.W Fordzie natomiast jest to wszystko utrzymane na jednym dobrym poziomie.Uklad kierowniczy Alfy przekazuje wiecej informacji o nawierzchni po jakiej sie aktualnie jedzie i to mnie niesamowicie kreci w Focusie jest bardziej stlumiony przez co troszeczke bezplciowy. W kwesti miejsca nigdy nie zwracam na to uwagi, chyba , ze mi tego miejsca brakuje , w Giulietcie z tylu siedzi mi sie wporzadku mam 180 cm wzrostu nie widze problemu poprostu byc moze Focus jest pod tym wzgledem lepszy ponadto z przodu pozycja za kierownica Giulietty jest dla mnie w sam raz. W Fordzie siedzi sie chyba troche wyzej co mi sie akurat nie podoba - w moim Punto siedzi sie jak na stolku i szlag mnie trafia.Z drugiej strony napewno plus dla Forda za wiekszy zakres regulacji kierownicy. Swiatla ma lepsze Giulietta i to duzo lepsze. Jechalem Focusem sumarycznie 926 KM z czego 300 km w nocy i Giulietta ma moim zdaniem lepsze swiatla. Wielki plus za personalizacje DNA dla Alfy uwazam ,ze jest to gadzet bardzo pozyteczny.Uczucie predkosci w Alfie jest bardzo znikome. W Fordzie lepiej sie czuje predkosc, w Alfie jak jade 140 km /h to wydaje mis sie , ze jade 90, nie wiem czy to jest plus czy minus. Focus jest napewno autem , ktory trafi do szerszej rzeszy odbiorcow przede wszystkim za to , ze jego charakterystyka , cala kompozycja samochodu (wnetrze diesign , silnik czy zawieszenie jako calosc) jest bardziej pospolity i byc moze uniwersalny. Dla mnie zas troche lepszym pojazdem jest jednak Giulietta, poniewaz bardziej pasuje pod moje preferencje i to wlasnie ja bym wybral gdybym mial aktualnie 85 tys na wywalenie na auto.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo fajnie to ująłeś, podoba mi się twoja recenzja.

Silnik MA 170KM w trybie dynamik jest dynamiczniejszy od Ecobosta i wydaje mi sie , ze jest bardziej elastyczny
Nie zgodzę się, jest odwrotnie, po pierwsze takie moje odczucia, a po drugie, Focus lżejszy, 1,6 kontra 1,4, 270Nm kontra 250Nm na D. Focus zbiera się od 1900obr/min a Giulietta od 2250obr/min.
No błagam nie mów mi, że 1,4 jest bardziej elastyczny od 1,6, pojemność robi swoje.
Zaraz zaczniemy porównywać 1,4TB 120KM z 1.0 Ecoboost 125KM (3 cylindry!).

Swiatla ma lepsze Giulietta i to duzo lepsze. Jechalem Focusem sumarycznie 926 KM z czego 300 km w nocy i Giulietta ma moim zdaniem lepsze swiatla.
Zdecydowanie TAK.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo fajnie to ująłeś, podoba mi się twoja recenzja.


Nie zgodzę się, jest odwrotnie, po pierwsze takie moje odczucia, a po drugie, Focus lżejszy, 1,6 kontra 1,4, 270Nm kontra 250Nm na D. Focus zbiera się od 1900obr/min a Giulietta od 2250obr/min.
No błagam nie mów mi, że 1,4 jest bardziej elastyczny od 1,6, pojemność robi swoje.
Zaraz zaczniemy porównywać 1,4TB 120KM z 1.0 Ecoboost 125KM (3 cylindry!).


Zdecydowanie TAK.

Według danych forda silnik 1,6 EcoBoost ma 150 KM iii 240Nm a nie 270Nm tyle to ma klekot Forda 1,6 Duratorq 115 KM i 270 Nm
 
Bardzo fajnie to ująłeś, podoba mi się twoja recenzja. Nie zgodzę się, jest odwrotnie, po pierwsze takie moje odczucia, a po drugie, Focus lżejszy, 1,6 kontra 1,4, 270Nm kontra 250Nm na D. Focus zbiera się od 1900obr/min a Giulietta od 2250obr/min. No błagam nie mów mi, że 1,4 jest bardziej elastyczny od 1,6, pojemność robi swoje. Zaraz zaczniemy porównywać 1,4TB 120KM z 1.0 Ecoboost 125KM (3 cylindry!). Zdecydowanie TAK.
Kwestia wielkosci silnika to jedno natomiast parametry silnika Forda wcale tak nie odstaja od 1,4 MA, jeszcze trzeba brac pod uwage skrzynie biegow. Celowo nie porownywalem , poniewaz Alfa ma TCT a Focus ma reczna i nie wiem czy w ogole da sie to porownac miarodajnie. W kwestii obrotow ja na obrotomierzu bardzo rzadko mam mniej niz 2500 obr. uwazam , ze zbyt niskie obroty (a 1900 sa zbyt niskimi obrotami) sa szkodliwe dla silnika i skrzyni biegow. Alfa w Automacie robi takie dziwne bzdety ,ze nagle jedzie sie na piatce 60 km/h i wtedy faktycznie jest ponizej 2000 - natomiast ja tak nie jezdze. Dlatego akurat przy stylu jazdy jakim ja preferuje nawet spokojnym to ze Ecobost ciagnie od 1900 w ogole nie rzutuje. Natomiast od 2500 obr w gore , ze tak sie wyraze wydaje mi sie , ze Alfa jednak radzi sobie lepiej chociaz tak jak pisze ciezko to porownac. W TCT szybciej zmienie biegi nawet jesli robie to lewarkiem i obroty mniej spadaja. Ale nie ma pomiarow to w sumie nie powinno byc dyskusji.
 
Ja się nie spinam, odpowiadam po prostu na głupie tłumaczenia że niby Giulietta jest lepsza od Focusa czy innego Golfa, a odpowiedź zawsze będzie że nie jest.

Jest to oczywiście nieprawda. Każdy ma inne preferencje. Gdyby tak nie było, to wszyscy byśmy jeździli Golfami. Bo jeśli brać całokształt samochodu, to obstawiam, że Golf jednak JEST najlepszy w klasie, czy nam się to podoba, czy nie. Ja zawsze powtarzam, że kupiłem dla siebie najlepszy samochód po tej stronie cenowej Maserati Ghibli i tak uważam w istocie (no, zrobiłbym wyjątek dla Jaguara XF i być może Volvo V40, ale na jedno mnie nie stać, a drugiego nie było w momencie zakupu Julki) :D.

Poza tym, zgadzam się z kolegą fan. Jeśli ktoś jeździ benzynowym silnikiem i trzyma 1.900 obrotów, to nie powinien kupować Alfy.
 
Ok, tylko nie propagujmy głupot że Giulietta jest jakaś wybitna na tle konkurencji.
A co do tych 1900rpm to jakaś kolejna teoria dotycząca wyjątkowych silników Alfy? W takim razie wystawiam swoją na sprzedaż bo w gęstym ruchu na trasie często toczę się w okolicach 2krpm, kupię sobie Skodę, tam nie ma technologi rodem z galaktyki UDFy-38135539 i bez problemu zniesie takie obroty.
 
Jeśli się tak toczysz, Twoja sprawa :). Trudno się wtedy jednak spodziewać sportowych osiągów. Masz jednak silnik 8V - Twin Spark w mojej 75 moim zdaniem też trochę lepiej zbiera się poniżej 2.000 obr. niż Giulietta. Tyle, że szkoda mi silnika i siebie na taką jazdę. Swoją drogą, przy 5-biegowej skrzyni biegów, to byłoby chyba coś w okolicach 50 km/h i zapiętego piątego biegu - kiepskie muszą być te trasy... ;)
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak jak wcześniej piszesz, każdy ma inne preferencje. Julką jeździ żona (45), ja (46) i czasami córka (21). I o dziwo Giulietta spełnia oczekiwania każdego z nas. Czego nie spełniały inne auta, w tym i Focus, który zarówno moim jak i szczególnie zdaniem dziewczyn jest ... nijaki zarówno z zewnaątrz, jak i wewnątrz. Jak to moje panie mówią, Julka jest jak dobrze dobrana torebka. Jest piękna, szykowna i pasuje do wszystkiego. Co ciekawe są też bardzo zadowolone z tego, że mogą się nią "kulać" jeżdżąc z obrotami silnika poniżej 1900 obrotów a ja mam banana jak kręcę ją wysoko. W żaden sposób nie chcę rozstrzygać czy Giulietta jest lepsza od Focusa, czy też innego auta z klasy. Jednak chyba jesteśmy we troje przykładem, że ten samochód może pasować różnym osobom.

Osobiście dla mnie ważne jest również to, że jak śmigam Julką to nie mijam co chwilę setek takich samych flotowych Focusów, Golfów, Skód oraz to, że za tym samochodem cały czas się ludzie oglądają na ulicy.
 
Ostatnia edycja:
Ok, tylko nie propagujmy głupot że Giulietta jest jakaś wybitna na tle konkurencji.
A co do tych 1900rpm to jakaś kolejna teoria dotycząca wyjątkowych silników Alfy? W takim razie wystawiam swoją na sprzedaż bo w gęstym ruchu na trasie często toczę się w okolicach 2krpm, kupię sobie Skodę, tam nie ma technologi rodem z galaktyki UDFy-38135539 i bez problemu zniesie takie obroty.

To nie jest kwestia silnika ani teoria tylko fizyka. Jesli na 1 czy 2 biegu osiagasz takie obroty nie jest to problem gdyz opory nie sa zbyt duze a bieg 1 i 2 sa biegami rozbiegowymi. Problem pojawia sie gdy masz praktyke utrzymywania takich obrotow na wyzszych biegach probujac przy tym dynamicznie przyspieszac (bo ci sie np. nie chce zmieniac biegow). I to nie istotne czy bedziesz jezdzil Skoda czy Fordem czy innym autrem z jednostka benzynowa. wszystkie silniki beda mialy ten sam problem i poddatnosc na wieksze zuzycie elementow mechanicznych, poniewaz silniki VAGA nie sa z tytanu a jesli mowa o TSI to w ogole nie ma o czym dyskutowac. Nie jestem w stanie uwazac inaczej kiedy mamy problemy z dwumasami , lancuchami, rozrzadami etc. To nie sa silniki tytanowe i maja problemy nawet wieksze niz sie Tobie wydaje - nie wytrzymuja nawet swojej mocy przy normalnym uzytkowaniu a co dopiero takie traktowanie.Podczas takich jazd sporym obciazeniom poddawane sa tloki, panewki etc. Wiec nie uwazam aby akurat dobrym wyborem bylo kupno Skody. A nawet jesli kupisz Skode to nie polecam takiej praktyki jesli chcesz aby TSI osiagnal choc przecietna zywotnosc. Ponadto silniki z turbodoladowaniem maja jeszcze wieksze rystrykcje w tym wzgledzie , poniewaz dochodzi jeszcze praca turbiny , ktora sie zalacza przy okreslonych obrotach a wiemy , ze turbina musi byc regularnie smarowana. Ponadto tego typu praktyki zwiekszaja spalanie i straty w postaci nieefektywnego spalania mieszanki szczegolnie jesli mowimy tutaj o silnikach bez systemu Multiair , ktory pozwala na wielokrotne otwarcie i zamkniecie zaworu w cyklu. Silniki TSI nie maja takiej mozliwosci wiec w szybkim tempie bedzie sbieral nagar a w pozniejszym czasie dojdzie do spadku mocy jesli do tego dolozymy bezposredni wtrysk i polskie paliwo to kaplica murowana. Wiec nie widze plusow dla tego typu praktyk i nie rozumiem skad przekonanie , ze silniki VAG'a sa z tytanu.
 
Na autocentrum jest błąd. Silnik 1,6 EcoBoost 150 KM ma 240 Nm. Przynajmniej takie dane, jak napisał Popey, podaje Ford w swoim katalogu na str. 52. http://www.ford.pl/iBrochures/KatalogOnlineFocus. Co ciekawe w katalogu nie znjadziesz informacji przy jakich obrotach ten moment, moc zresztą też, jest osiagany. Tym bardziej nie ma w nim zakresu obrotów, kiedy ten moment jest dostępny.
 
Ostatnia edycja:
Radek, widzę że ta dyskusja nie ma sensu, czytamy sporo tych samych tematów więc na pewno wiesz że nie chodzi mi o przyspieszanie z 2krpm tylko jazdę po równym ze stałą prędkością, do wyprzedzenia zredukował bym na 3, ale nie będę na tej trójce jechał non stop jak kretyn z obrotami 4-5krpm.

fan, Skodę akurat podałem przykładowo, może to być Volvo, SsangYong, Tata, Ferrari czy cokolwiek innego.
 
Och, jo... Jak mawiał Krecik. Znowu mamy problem z jazdą poniżej 2000 obrotów. Że niby zużywa dwumasy, łańcuch i rozrząd? Przy czym te dwie ostatnie rzeczy to chyba jedna? Może mi ktoś jak kompletnemu debilowi wytłumaczyć jaki w tym problem? Oprócz tego, że dajemy mniej zarobić Arabom i fiskusowi? Bo kiedyś czytałem, że to obciąża panewki i wał korbowy, co ma jakiś sens, z tym, że jak układ napędowy jest pomyślany na jakiś moment obrotowy, to się tak od razu w--ć nie powinien? Jak zydelek ładnie ciągnie od 1000 obrotów to jest dobrze, a jak benzyna, to jest katowanie silnika? Chyba ktoś tu żyje w motoryzacyjnym średniowieczu.

Idąc tym tokiem rozumowania silniki w F1 powinny wytrzymywać miliony kilometrów. A nie parę godzin. :)
 
Radek, widzę że ta dyskusja nie ma sensu, czytamy sporo tych samych tematów więc na pewno wiesz że nie chodzi mi o przyspieszanie z 2krpm tylko jazdę po równym ze stałą prędkością

W takich warunkach Julka sobie spokojnie radzi :). Da się nawet i przy 1.500 albo ciut poniżej kulać...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra