• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Marka może tak ale baza, dodatki, parametry oleju i jego specyficzne właściwości już nie. Kiedyś można było lać śmiało półsyntetyka 10w40 a w dzisiejszych konstrukcjach taki olej to często zabójstwo dla silnika. Maciek nic dziwnego, że Ci po wymianie pierścieni nie bierze oleju. To, że na 10w4 0nie bierze to marny wyznacznik jakości tego oleju. Na 20w50 też nie będzie brało. Wróć lepiej do 5w40.
 
To nie dzisiejsza konstrukcja kabriolecik ma już swoje lata :)
 
Tak rozumiem ale mi chodzi o to aby nie uogólniać bo często słyszę/czytam teksty w stylu "w swoim aucie miałem kiedyś ponad 200 tys.i jak sprzedawałem to silnik chodził jak zegarek a jeździłem na zwykłym półsyntetyku". Tylko sytuacja odnosi się zazwyczaj do silnika benzynowego bez turbiny, wtrysku bezpośredniego, wariatora, często 8 zaworowego o mocy ok. 60-70 KM z litra lub diesla starej generacji co najwyżej z wtryskiem bezpośrednim i turbiną o stałej geometrii. Dzisiejsze jednostki są czasami bardzo wymagające i to co sprawdzało się przez lata dzisiaj jest już nieaktualne. Np. łańcuch rozrządu z napinaczem w silnikach TSI jest bardzo wrażliwy na jakość i lepkość oleju i na niektórych olejach w trybie LL po kilkudziesięciu tysiącach kwalifikuje się do wymiany a na innych ponad 200 tysięcy i cisza. A taka wymiana to często parę tysięcy więc oszczędności na wymianie i stosowaniu gorszego oleju są pozorne.
 
Wymienione pierścienie i zastosowano olej 10W40 (dla 16v wg mnie najlepszy) zero zużycia oleju

Jeżeli to jest silnik TU5JP4, to sugerowałbym jak najszybsze pozbycie się 10W-40, a już na pewno przed zimą :). Ja w tym silniku jeżdżę teraz na 0W-30. 5W jest OK, ale 10W w temp. poniżej 10C to tragedia.
 
Mam prośbę, może [MENTION=34864]wlyszkow[/MENTION] albo ktoś inny kto ma odpowiednią wiedzę wypowie się na temat poniższego (punkty 2, 3 i 4). Na alfaowner.com gość napisał w skrócie taką metodę:
1.Olej zmieniać 2-3 razy częściej niż interwały serwisowe (wiadomo)
2.Nie zmieniać filtra oleju za każdym razem, tylko zgodnie z interwałami serwisowymi - wg niego używany filtr przez to że już troche dziadostewka nałapał, lepiej filtruje niż nowy, a ciągle jest sprawny
3.Jak już ma być zmiana filtra to nie zmieniać go z olejem, tylko jakiś czas po zmianie oleju - wg niego nowy olej ma dużo syfków i dobrze go najpierw przefiltrować w silniku. Po wymianie filtra tylko zrobić niezbędną dolewkę
4.Pierwsza wymiana oleju w nowym aucie: nie zmieniać na olej typu energy saving ani nie dodawać uszlachetniaczy (akurat nie wiem czy to ma sens w silnikach których niby nie trzeba docierać, po tych 5-10 czy 15 tys km to już mysle ze nie ma znaczenia, choc pewnie przed zrobieniem pierwszego tys km bym dodatków sam nie dawał)

I co Wy na to?
 
Nie znam sie, ale sie wypowiem...

Moim zdaniem filtr, ktory jest bardziej zapchany stawia wiekszy opor przy przeplywie oleju, wiec czesciej niefiltrowany olej moze poleciec bypassem. A to nic dobrego. Nie slyszalem tez, tak ogolnie, o podnoszeniu stopnia filtrowania przez filtr poprzez jego zabrudzenie. Przeniesmy to na grunt filtrow klimatyzacji - brudny filtr daje lepsze powietrze?

Ad 4... Tego juz w ogole nie rozumiem. Co oni maja na mysli przez "energy saving"? Ze niby 0W30? Że niby ludzie zmieniali olej na pierwszej wymiane na inny niz byl oryginalnie? Bo ja niestety tak rozumiem to zdanie z pkt. 4 - "yo dawg, kiedys na pierwszej wymianie po 3000 mil zmienialismy olej tymczasowo na EnergySaving 0W30, ale teraz tego nie robmy, zostanmy przy tym co proponuje producent, yo!".
 
1. Praktycznie zgoda, chociaż przesadzić i zaszkodzić nowej konstrukcji też można wymianami oleju co 1kkm bo w tym okresie uwalnia się najwięcej fosforu z zddp.
2. Trudno uzasadnić chyba że ktoś rzeczywiście wymiany oleju robi co 2-3kkm normalnej jazdy benzyniakiem NA. W dieselu nawet wymiana filtra oleju częściej niż samego oleju daje dobre efekty, szczególnie w tych nowych z DPF.
3. Nie znam tak syfnego oleju, który świeży z butelki trzeba filtrować ;-)))) Może są rynki gdzie serwują znacznie gorszy syf ;-))
4. Tu ciężko uogulniać ale nowe silniki mimo wyższej precyzji wykonania oczywiście nadal się docierają i to na drodze przez 1 użytkownika a w większości przypadków zalewane są zwykłym olejem jaki rekomenduje producent. Owszem, niektórych dodatków nie powinno się dolewać zwłaszcza na początku aby pozwolić na prawidłowe dotarcie ale chcąc dalej oszczędzić silnik już warto albo wzmocnić ochronę albo wymienić olej, w którym pływa już sporo żelaza, aluminium i innych metali.
 
Julia zalana Motul x-clean 8100 5w40 C3

Wysłane z mojego Nexus 6 przy użyciu Tapatalka
 
W dieselu nawet wymiana filtra oleju częściej niż samego oleju daje dobre efekty, szczególnie w tych nowych z DPF.
Mylisz się. DPF przede wszystkim "zatruwa" olej paliwem. W czasie wypalania duża część paliwa nie jest spalana w cylindrze tylko ma dotrzeć właśnie do filtra DPF. Przy okazji dostaje się także do oleju silnikowego.
Wymiana filtra nic nie da, jeśli w oleju będzie paliwo.
 
W wielu badanych za moim pośrednictwem olejach przepracowanych z diesela z DPF po kilku, kilkunastu tys km paliwa nie było - oczywiście przy mieszanej (miasto/trasa) eksploatacji takiego auta i sprawnych wtryskiwaczach.
Poziom zanieczyszczenia oleju diesela Euro 5/6 z DPF jest zauważalnie wyższy niż poprzednich wersji, zgadzam się, że po części jest to za sprawą wypalonego ON, który także sieje zniszczenie w oleju.
 
Cześć - na pewno już gdzieś w tym temacie odpowiedź padła, także z góry przepraszam za pytanie - ale pozwoliłem sobie przejrzeć 10 stron tego tematu i nigdzie nie ma słowa o oleju dla QV/Veloce 240KM.
Czy jakiś posiadacz/ekspert mógłby w dwóch zdaniach napisać, czy koniecznie zalewać "instrukcjową" Selenią power sport, czy są jakieś inne, lepsze alternatywy?
Jaki mniej więcej koszt oleju + filtr w ASO?

Dzięki :)
 
Cześć - na pewno już gdzieś w tym temacie odpowiedź padła, także z góry przepraszam za pytanie - ale pozwoliłem sobie przejrzeć 10 stron tego tematu i nigdzie nie ma słowa o oleju dla QV/Veloce 240KM.
Czy jakiś posiadacz/ekspert mógłby w dwóch zdaniach napisać, czy koniecznie zalewać "instrukcjową" Selenią power sport, czy są jakieś inne, lepsze alternatywy?
Jaki mniej więcej koszt oleju + filtr w ASO?

Dzięki :)
tez mnie ciekawi ten olej, bo do 159 1.75 tbi mialbym co lac w ASO bez zabawy w kupowanie swojego oleju (oficjalna selenia star pe to jak już w watkach olejowych stwierdzono syf). strona petronas/selenia wlasnie jego proponuje do 159tbi.

no i moze do giulietty 1.4tb 120 tez bylby ok?
nie szukam najlepszego oleju, wystarczy mi znacznie lepszy niz selenia star pe, a wygoda i bezpieczeństwo kupowania oleju w aso by mu pasowala. obecnie w obu autach jest motul xclean 8100 5w40 c3 i cos tej klasy mi wystarczy
 
Ostatnia edycja:
Auto Żony zalane Motulem ten samym Motulem zalane jest auto Przyjaciela, który o AR wie bardzo dużo więc ufam mu i firmie Motul :)

Barchetta też ma w sobie Motul ;)
 
Auto Żony zalane Motulem ten samym Motulem zalane jest auto Przyjaciela, który o AR wie bardzo dużo więc ufam mu i firmie Motul :)

Barchetta też ma w sobie Motul ;)

Z motula jestem zadowolony, ciekawi mnie jednak czy Selenia Power Sport jest podobnej klasy olejem. Rozumiem że nie jesteś w stanie dać argumentów za/przeciw i coś więcej niż w ogólnodostępnych specyfikacjach powiedzieć na temat składu, dodatków itp?

Z ciekawości pogooglowałem trochę, i był dedykowany wątek już tu, ale niewiele wyjaśnione i umarł w 2014r:
http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/96199-selenia_sport_power_5w_40_a.html

Luknąłem do MSDSów Star Pe i Sport Power, i się totalnie różnią składem % olejów bazowych, wiąc na pewno nie jest to podobny olej do Star PE. Wg mojego rozeznania to co widzę w MSDSach to Star PE ma 40-50% bazy HC a Sport Power tylko do 10-15%, więc już po tym widac że Sport Power to lepszy olej.
W różnych broszurach itp piszą że specjalnie projektowany dla 1.75TBI.
@wlyszkow, może Ty coś się wypowiesz?
 
Ostatnia edycja:
Lej Motulka i ciesz sie samochodem.
To jest bełkot marketingowy nie ma co do normalnej eksploatacji.
68 stron niepotrzebnych konwersacji.
Liczy sie tylko regularna wymiana oraz dokładny przegląd olejowy.
Do naszych silniczków Motul jest w sam raz.
FCA tylko leje Motul na U.S.A
 
Lej Motulka i ciesz sie samochodem.
To jest bełkot marketingowy nie ma co do normalnej eksploatacji.
68 stron niepotrzebnych konwersacji.
Liczy sie tylko regularna wymiana oraz dokładny przegląd olejowy.
Do naszych silniczków Motul jest w sam raz.
FCA tylko leje Motul na U.S.A
mimo wszystko ciekawi mnie ta Selenia Sport Power, bo nie musialbym za kazdym razem kupowac poza aso
 
Lej Motulka i ciesz sie samochodem.
To jest bełkot marketingowy nie ma co do normalnej eksploatacji.
68 stron niepotrzebnych konwersacji.
Liczy sie tylko regularna wymiana oraz dokładny przegląd olejowy.
Do naszych silniczków Motul jest w sam raz.
FCA tylko leje Motul na U.S.A

Też polecam Motula, przez chwilę po Seleni miałem Liqui Moly ale jednak wypada on gorzej. W tym przedziale cenowym chyba nie ma lepszego oleju niż Motul.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra