[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

....wymiana oleju dopiero przy 30tkm / 2 lata chyba że w ciągu roku nie zrobi więcej niż 10tkm to wtedy wymiana co rok...
Wierzysz w tą oczywista bzdurę, która wynika prawdopodobnie ze złego tłumaczenia instrukcji na język polski? Wynika z tego, że jak się robi mniej niż 10 tys km w ciągu roku to olej ulega większej degradacji niż przy przebiegu rocznym większym niż te 10 tys km....

Powinno tam być napisane, że jeśli przebieg roczny jest mniejszy niż 10 tys km to dopuszczalna jest wymiana oleju co 2 lata, a w przypadku przebiegów rocznych większych niż 10 tys km wymiana oleju co roku.

Informacja o skróceniu interwału wymiany oleju jest zawarta w zaleceniach serwisowych dotyczących silników MA.
 
Powinno tam być napisane
A jest:
Nel caso la vettura sia utilizzata prevalentemente su percorsi urbani o comunque con un chilometraggio annuale inferiore ai 10.000 km è necessario sostituire olio motore e filtro ogni anno.

Co wg mnie oznacza, że PL tłumaczenie jest OK.
 
pieta napisał:
Bo zalewanie stałego racinga 10w60 to rzeczywiście nie jest najlepszy pomysl i domyślam się ze to nie o to chodzilo

oczywiscie nie chodzilo o racing 10W60 bo ten by sie nie nadawal do seryjnego silnika tylko o sport power ktory jest chyba zalewany do fiatowskich abarthow

wlyszkow napisał:
Nie rozumiem tylko dlaczego tunerzy polecili do auta już bez kata eko olej C3 longlife... :confused: w klasie lepkości niższej niż producent zaleca do auta seryjnego o mocy 30hp niższej niż po remapie?

Masz pomiar temp oleju? Ciekawe o ile teraz przekroczysz 100*C... Mierzyłeś temp oleju na hamowni podczas testu przed remapem i po?


nie sugerowalbym sie nazwa oba oleje sa longlife - seria ee jest podobno lepsza (i drozsza :)) od xf - posiada dodatkowo technologie nano obnizajaca tarcie (nano drive). Co do lepkosci to tez bym sie nie przejmowal - przeciez obecnie do 1.4 MA jest stosowana Selenia 0W30 zamiast 5W40

drugi pomiar nie byl zachowywany, ale nawet w warunkach drogowych po paru wycieczkach pod czerwone pole byla odczuwalna mniejsza zwawosc przy kolejnym bucie.

Wykres mam tylko koncowy - porownanie serii do moda. Generalnie czuc roznice :) ale jak mowilem poki co nie chce meczyc silnika, najpierw zmienie olej
https://dl.dropboxusercontent.com/u/6617966/IMAG1281.jpg
 
Ostatnia edycja:
A jest:
Nel caso la vettura sia utilizzata prevalentemente su percorsi urbani o comunque con un chilometraggio annuale inferiore ai 10.000 km è necessario sostituire olio motore e filtro ogni anno.

Co wg mnie oznacza, że PL tłumaczenie jest OK.

Błąd może być też w instrukcji włoskiej - to co tam jest napisane kłóci się ze zdrowym rozsądkiem i wiedzą techniczną. Wynika z tego, że jak się robi mniej niż 10 tys km w ciągu roku to olej ulega większej degradacji, niż przy przebiegu rocznym większym niż te 10 tys km.... To wierutna bzdura
 
Ostatnia edycja:
Podczas miejskiego użytkowania, na krótkich odcinkach i na niedogrzanym oleju jest to prawda. Olej starzeje się od momentu wlania go do silnika nawet jeśli auto stoi w garażu a jak go się podlewa paliwem podzas rozruchu a potem nie pozwala się wygrzać aby odparowało to olej zwstarzeje się jeszcze szybciej niż ten, który pracuje w temp do której został stworzony - np. na autostradzie robiąc tys km na tempomacie.
 
Instrukcja nie wspomina że te 10 tys km to trzeba po mieście zrobić........
W instrukcji jest napisane: "...Jeżeli samochód jest używany głównie w miastach lub przy rocznym przebiegu mniejszym niż 10000 kilometrów wymienić olej silnikowy i filtr co roku." LUB to nie to samo co I....

Przy stosowaniu się do instrukcji wychodziłoby na to, że jeśli ktoś robi te 8tys km rocznie to wymienia olej co 8 tys km/raz w roku, a jeśli ktoś robi 12 tys km rocznie to wymienia olej co 24 tyskm/ 2 lata. W którym z tych dwóch przypadków olej jest bardziej zużyty i silnik dostaje z tego powodu więcej w D...??? - przebiegi robione, jak sobie życzysz, po autostradzie na tempomacie
 
W 2-letnie wymiany olejów to ja generalnie nie wierzę i znam opinie producentów olejów, którzy też twierdzą, że tak piszą kiedy producenci aut ich zmuszają ;-(
Nie są jednak mi obce wyniki analiz po kilku tys km w mieście z wysokim TAN (zakwaszeniem) jak i takie z 2-3x wyższym przebiegiem w trasie z wynikami wskazującymi na zauważalnie lepszy stan oleju.
Nie ma idealnej prostej reguły dla każdego auta i użytkownika. Tu jest jakoś zobrazowane o co chodzi z okresami wymiany oleju BTW by Mobil a wklejone przez dilera ich konkurencji :-)
http://motoroils.pl/images/poradnikmobila.jpg
 
W 2-letnie wymiany olejów to ja generalnie nie wierzę ...
Dlatego bezpiecznie (dla ich silników) jest zachęcać tutaj ludzi aby niezależnie od przebiegu olej zmieniali raz w roku, a nie skupiać się na biciu piany o wyższości jednego oleju nad drugim
 
Zgoda, niektórzy pewnie nawet częściej a to że są oleje lepsze i gorsze to sprawa oczywista jak w każdej branży nawet jeśli spełniają te same wymogi podstawowe, dopuszczenia.
 
Dlatego bezpiecznie (dla ich silników) jest zachęcać tutaj ludzi aby niezależnie od przebiegu olej zmieniali raz w roku, a nie skupiać się na biciu piany o wyższości jednego oleju nad drugim

Ale o tym fakcie wszyscy, którzy biorą udział w dyskusji, raczej mają wiedzę... Bardziej nas interesuje właśnie co wlać, a nie kiedy :).
 
Dlatego bezpiecznie (dla ich silników) jest zachęcać tutaj ludzi aby niezależnie od przebiegu olej zmieniali raz w roku, a nie skupiać się na biciu piany o wyższości jednego oleju nad drugim

wyższośc jednego oleju nad drugim jest tak samo istotna jak częstoliwośc jego wymian a i można by dyskutować czy nawet nie bardziej - bo przecież dla silnika lepiej wlać co rok/co 10kkm lepszy olej niż gorszy - dla kiepskiego oleju nawet ten interwał może się okazać za duży. Z tego wątku wynika że jednak warto zainwestować w lepszy olej co potwierdziło już wiele osób wiec coś w tym jednak musi być. Natomiast nie pamiętam aby ktokolwiek tutaj pisał że na rekomendowanym przez producenta oleju do Julki było lepiej niż na innym alternatywnym - tendencje są raczej w drugą stronę.
 
Cóż, Lubrizol się powołuje na poziom SAPS:
https://www.lubrizol.com/EngineOilAdditives/ACEA/ConferencePapers/LowerSAPS.pdf

A słowa "EGR" i "problem" się pojawiają w jednym zdaniu dość często, zazwyczaj w koalicji z czasownikiem "zaślepiać" :).

A propos zasyfiania EGRa diesela i trzonków zaworowych benzyniaka z bezpośrednim wtryskiem osadami oleju full saps w tej prezentacji Lubrizola to nie mam powodu aby im nie wierzyć, że olej low saps z ich nowymi dodatkami brudził mniej od nieznanej klasy jakości konwencjonalnego oleju full saps dopuszczonego przez producenta ale do innego silnika niż ten na którym testowali (deklarują porównanie z olejem klasy Euro3 testując go w silniku klasy emisji Euro4). Tak było w 2006 roku kiedy wprowadzali na rynek oleje z pakietem dodatków o niższym poziomie saps na EU i wyższej jakości ale nadal produkują pakiety dodatków do olejów full saps API SM-SN, A5/B5 i A3/B4 itp, które sprawdzają się nawet w zaturbionych benzyniakach z bezpośrednim wtryskiem i także dieselach DI (bez DPF). Normy obecne przewidują testy na poziomy depozytów i osadów (tzw. sludge) dla niskich i wysokich temp i są takie same dla np. C3 i A3/B4. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie oleje np. API SM-SN mają ten sam poziom depozytów (różnice także sięgają kilkuset %) ale na ogół i tak wielokrotnie niższy od starych formuł sprzed API SL z wysokimi poziomami cynku/fosforu/popiołów.
To co jest ważne w silnikach GDI od strony olejowej to nie dokładnie saps a jakość polimerowych modyfikatorów lepkości / indeksu lepkości i poziom odparowania (Noack) - dlatego głównie są zalecane oleje 5W-30 (kiedyś w Mitsu GDI nawet 10W-30) o niezbyt wysokim indeksie lepkości wykonane prawie jak monograde o jak najniższym odparowaniu.
W dieselu poziom emisji i syfu jest wprost proporcjonalny do poziomu odparowania oleju więc wg mnie warto patrzeć na Noacka a nie tylko na saps solo - zwłaszcza bez DPF. Oleje full saps A3/B4 są przecież stworzone m.in. dla diesela z bezpośrednim wtryskiem (bez DPF) a ACEA C3 itp są opisywane jedynie jako wydłużające żywotność DPF (mniej popiołów) i TWC (trochę mniej fosforu) w porównaniu do A3/B4.
Ciekawostką dla mnie tu jest slajd 21 o ciśnieniu zwrotnym w DPF ciężarówki gdzie widać, że olej o wyższym saps (ACEA E4 max. 2,0% ) do przebiegu 15tkm mniej zatyka DPFa niż ten nowoczesny olej o niższym poziomie saps (ACEA E6 max 1,0% - możliwe, że o wyższym odparowaniu) a dopiero po przebiegu 20t km można zauważyć jakieś 'korzyści' dla środowiska...
 
Przypadek z alfaowner, gdzie koledze padł moduł MA i musiał go wymienić (zalewał Selenię StAR P.E.):

"Oh yes, one last thing, looking at the state of the inside of the engine and the build up of oily deposits, I would highly recomend halving the oil change interval. 18'000 miles is clearly too long looking at the state of mine!"

Więc:
1. Moduł MA i tak może paść :).
2. Nie wymieniamy co 30 tys. km (to już chyba każdy wie).
3. Selenia na pewno nie jest olejem idealnym.
 
Przy mini misce oleju 3,5L w zaturbionej benzynie to 10t km / rok to wg mnie max a jak ktoś się 'ściga' głównie na D to może i mniej bo szkoda syf w MA robić. Na 30t km / 2 lata w przypadku naszych Julek nie ma wg mnie oleju, który by dał radę nie zasyfiając silnika.
 
3. Selenia na pewno nie jest olejem idealnym.

Dokładnie tak. I nawet kolega wlyszkow miał na to wyniki badań. Gorsze jest to, że w czasie gwarancji jest bardzo małe pole manewru, żeby zalać inny olej, który spełnia tę normę, którą Fiat sobie wymyślił... Więc w czasie gwarancji pozostają wymiany... częste. :)
 
Total Ineo First 0W-30:
http://www.lubadmin.com/upload/produit/FichePDF/lang_44/8841.pdf

W Polsce raczej niedostępny (chociaż teoretycznie powinien być w ASO Peugeot/Citroen - można zadzwonić i zapytać), ale na eBay.de bez problemu. Będę go kupował do swojego Peżo, ale to dopiero za jakieś 7-8 miesięcy (2 tygodnie temu zmieniałem olej).

Tymczasem z alfaowner.com:
ARCS's Supervisor finally phoned to say what we all expected to hear, that the 5/40 oil is the correct product for my car and the 0/30 is for the face lifted model.

odkopie watek bo przegladalem allegro i cos takiego mi wpadlo w oko, to chyba ten sam i nie trzeba z Ebaya sciagac :P

http://www.kolegaberlin.pl/product-pol-5168-Total-Quartz-Ineo-First-0W30-1L.html
 
Tej Selenii 0W-30 C2 bym nie skreślał tak od razu - warto ceny porównać bo skład wygląda lepiej np. od 5W-40 KPE/Star PE i jednak ma domieszkę PAO w odróżnieniu od 5W-40.
Oprócz ww. Totala jest jeszcze Motul w tej klasie z dostępnych na rynku i w ASO Toyoty ich TGMO 0W-30 C2 by Mobil.
 
A co z rewelacyjnym amsoilem AZO 0W30 z dużą domieszką PAO o którym jeszcze niedawno było tyle na forum, zszedł na dalszy plan czy odpadł zupełnie z rankingu z jakichś powodów?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra