dlaczego do silników benzynowych (a takimi są MA) producent zaleca olej przeznaczony do diesli z filtrm cząstek stałych czyli ACEA C3 lub obecnie ACEA C2?
ekologia, emisja + teoretycznie dłuższa żywotność TWC/sond itd.. także w benzyniakach ale ta różnica może jest wykrywalna w porównaniu do starych full saps API SL albo olejów klasy sport/racing, które przez podwyższony poziom fosforu i niższą kontrolę jego uwalniania potrafiły bardziej brudzić system kontroli emisji spalin - coraz bardziej wrażliwy/czuły w nowszych autach, których producenci wykazują coraz niższe emisje szkodliwych związków.
Inna sprawa, że ACEA Cx stało się metodą na wydłużenie okresów pomiędzy wymianami oleju - mierzone głównie poziomem utleniania oleju w czasie i przebiegu - im niższy poziom dodatków i w efekcie także siarki tym wolniej się utleniają i mogą dłużej służyć. Czy przez to wykastrowanie z dodatków (w tym także TBNu) służą równie dobrze jak full saps w kwestii ochrony przed zużyciem to trudno powiedzieć (zwłaszcza przy deklarowanych przebiegach 'longlife') a dodatkowo to podejście 'longlife' przy olejach klasy Cx zakłada absolutnie bezsiarkowe paliwo, ponieważ nie ma tam marginesu TBN na zasiarczenie oleju produktami spalania zasiarczonego paliwa.
Oleje ACEA C3 C2 mają wysoką lepkość wysokotemperaturową HTHS, natomiast wspomniany ACEA A5/B5 wręcz przeciwnie ma obniżoną lepkością HTHS, więc chyba coś się tutaj kłóci???
C2 mają HTHS min. 2,9 czyli uważaną za obniżoną. C3 > 3,5 a A5/B5 2,9-3,5. Na ogół oleje C2 i A5/B5 mają podobną lepkość HTHS.
Co do SAPS a szczególnie fosforu bo to on w silniku benzynowym z TWC / nowoczesnym systemem kontroli emisji ma znaczenie oraz stosunek poziomu fosforu/cynku (ZDDP) do poziomu detergentów (wapnia, magnezu,boru ewentualnie sodu/potasu) który ma znaczenie dla czystości układu smarowania (depozytów wysokotemperaturowych) oraz hydrauliki silnika to tak jak napisałem powyżej - nie każde A5/B5 będzie OK w miejsce rekomendowanego C2 w nowoczesnym silniku benzynowym (szczególnie z bezpośrednim wtryskiem).
Może być np. typowe starsze API SL ACEA A5/B5 gdzie ZDDP (cynk+fosfor) może być i 2300ppm (2,3) razem przy TBN rzędu 10 co daje współczynnik 10/2,3=4,35 a może być tak jak w ww. Amsoilu AZO 0W-30 API SN RC ACEA A5/B5 gdzie ZDDP jest ok. 1500ppm czyli jak w większości olejów C2/C3 ale przy TBN=12,6 co daje współczynnik 12,6/1,5= aż 8,4.
Orientacyjnie większość olejów C2/C3 wykazuje 1500ppm (fosfor+cynk) przy TBN rzędu 7,5-8 co daje 7,5/1,5=5 do 5,3.
Dlatego napisałem, że w przypadku tego Amsoila nie boję się o czystość ani TWC ani układu smarowania ani MA a wręcz przeciwnie bo jednak poziom detergentów jest zdecydowanie wyższy od dodatków, które mogą brudzić a dodatkowo w pakiecie mam bardzo skuteczny pakiet ochronny na bazie PAO bo w olejach Cx nie ma na ogół modyfikatorów tarcia w postaci MoTDC itp.
Ten olej dobrze znam dlatego mogę polecić w to miejsce ale reguły w stylu: A5/B5 zamiast C2 absolutnie z tego nie robię.
Porównując nawet wśród olejów Amsoila to klasa Signature Series jak ten 0W-30 daje o ponad 20% lepszą ochronę przed tarciem i zużyciem od ich 5W-40 C3.