[Giulia] Giulia kolizje

Jasne, maserati to pikus przy ferrari etc :-). Haveblue, nie idz ta droga! :-).

miałem podobne przemyślenie ;-)


ja mam delikatny odprysk na szybie, mam ubezpieczone, ale nie wiem czy to się łapie pod wymianę;

no i niestety próg zadarty (na szczęście od spodu - więc nie kłuje w oczy)...

boli boli i jeszcze raz boli :)
 
Jasne, maserati to pikus przy ferrari etc :-). Haveblue, nie idz ta droga! :-).

Tak, wiem kolego, że gdybym latał promem kosmicznym to byłoby to znacznie droższe od Ferrari i serwis tylko na Florydzie ...


ale jeśli chodzi o Maserati, to wystarczy że boli znacznie bardziej od Alfy, którymi jeździłem przez 17 lat :)
 
Ostatnia edycja:
Znam tę alfę. Jeździłem nią kiedyś. Szkoda :( Już powoli nowa jest konfigurowana :D
 
Jak to zabrakło paliwa ? w mieście ? Kłopoty ze wskazaniami paliwa to zdaje się Q dotyczyły.
 
Może nie było kłopotu ze wskazaniem tylko był kłopot z pojechaniem na stację :P "przecież jest rezerwa, nie zgaśnie mi nagle na środku drogi"
 
Może nie było kłopotu ze wskazaniem tylko był kłopot z pojechaniem na stację [emoji14] "przecież jest rezerwa, nie zgaśnie mi nagle na środku drogi"
Widziałem ten wypadek. Stałem w korku przez to.
Obok są 4 stacje benzynowe.. więc to był ten co to stwierdził że "przecież dojadę".

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Ona była testowa lub demówką?

Pan był drugim właścicielem. Pierwszy był ambasadorem marki :)

Z tą rezerwą to a opowieści słyszałem, że wskazania są nieprecyzyjne. Z opowieści bo odkąd dawno temu stałem w korku na przejeździe granicznym i na oparach dojechałem to teraz nawet nie dopuszczam do rezerwy :P
 
Pan był drugim właścicielem. Pierwszy był ambasadorem marki :)

Z tą rezerwą to a opowieści słyszałem, że wskazania są nieprecyzyjne. Z opowieści bo odkąd dawno temu stałem w korku na przejeździe granicznym i na oparach dojechałem to teraz nawet nie dopuszczam do rezerwy :P

Ze wskazaniami rezerwy jest coś nie tak. Do tej pory nie miałem problemów ale ostatnio jadąc autostradą zapalił się pierwszy wskaźnik rezerwy i dosłownie po kilku sekundach drugi. Coś jest nie tak.
 
Czy to jakieś fatum
Dzisiaj wracałem ze wspaniałego weekendu w Sandomierzu
Na A4 na wysokości węzła zakopiańskiego w Krakowie kierunek Katowice korek wiec zwalniam hamuje włączam awaryjne i pan w skodzie nie wie jak ale wjeżdża mi w tył
37.jpg

3 miesiące 3 bardzo podobne kolizje tym razem nie hamowałem awaryjnie
Co jest nie tak z tymi ludźmi uparli się na moją alfę za wszelką cenę chcą ją rozje....
Jutro serwis nie wiem jak im to powiedzieć pewne jest że wesoło się im zacznie tydzień
Pozdrawiam wszystkich
Wielce zasmucony i zdołowany alfoholik
Ps
Tak wygląda sprawca chyba ma gorzej
38.jpg

Ale to mnie nie pociesza

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Faktycznie skoda wyglada troche gorzej ale na pewno Cie to nie pociesza... Ehh to sie nazywa nie miec farta :( Mam nadzieje, ze w miare szybko sie z tym uwina i jak to sie mowi do trzech razy sztuka!
 
No stary, do trzech razy sztuka, żeby zaraz nie zaczęli Cię prześwietlać o jakieś wymuszenia z ubezpieczeń :D
 
No stary, do trzech razy sztuka, żeby zaraz nie zaczęli Cię prześwietlać o jakieś wymuszenia z ubezpieczeń :D

Naprawiam bezgotówkowo w autoryzowanym serwisie kasy na oczy nie widzę
Dwa razy było z PZU teraz jest z warty trochę się martwię
Okropne opinie o warcie czytałem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Naprawiam bezgotówkowo w autoryzowanym serwisie kasy na oczy nie widzę
Dwa razy było z PZU teraz jest z warty trochę się martwię
Okropne opinie o warcie czytałem
Ale to nie Twoje zmartwienie, kiedy i ile Warta zapłaci. W razie problemów z naprawą bezgotówkową, podpisujesz cesję odszkodowania na ASO Alfy Romeo i ma być naprawione zgodnie z procedurami producenta (gwarancja), a uzgodnienie kosztorysu prawidłowej naprawy jest teraz w gestii (i interesie) ASO.

P.S. Na moje oko, zderzak i pokrywa bagażnika do wymiany + malowanie, cieniowane sąsiednich elementów, może coś jeszcze w środku. W sumie tylko drobiazgi ;-)
 
Ostatnia edycja:
omg, współczuję.. co za ludzie..
ale chyba limit pecha wyczerpany,
trzymaj się

by the way - w sumie - miałeś napisać jak tam Giulka po testach na najwyższych ustawieniach chipa :) ?
 
omg, współczuję.. co za ludzie..
ale chyba limit pecha wyczerpany,
trzymaj się

by the way - w sumie - miałeś napisać jak tam Giulka po testach na najwyższych ustawieniach chipa :) ?

Teraz jeździłem na 7 programie duży przyrost mocy się czuje żadnego dymka

Programów jest 16
Nie miałem czasu na wyższych ustawieniach go sprawdzić zawsze coś wypadało


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ale to nie Twoje zmartwienie, kiedy i ile Warta zapłaci. W razie problemów z naprawą bezgotówkową, podpisujesz cesję odszkodowania na ASO Alfy Romeo i ma być naprawione zgodnie z procedurami producenta (gwarancja), a uzgodnienie kosztorysu prawidłowej naprawy jest teraz w gestii (i interesie) ASO.

P.S. Na moje oko, zderzak i pokrywa bagażnika do wymiany + malowanie, cieniowane sąsiednich elementów, może coś jeszcze w środku. W sumie tylko drobiazgi ;-)

Jeszcze dyfuzor lampy porysowane końcówki wydechów zaślepki itd


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
To ja dodam coś odnośnie do hamowania.

No więc wracam sobie z Białki i tam są takie drogi, że czasem pod górę są 2 pasy, żeby można było wyprzedzać. Potem się kończą. No to jadę za Maserati Levante. Daje nieźle. Widzę, że za 200m zwężenie to spoko. Niestety po 50m Maserati odbija w prawo bo na ŚRODKU drogi panowie malowali pasy i ŻADNYCH ostrzeżeń nie było. Postawili sobie słupki i cześć. Maserati jako że wyżej siedzi zauważyło wcześniej, że na szczycie taka niespodzianka. Ja szans nie miałem bo SUV wysoki. Musiałem dać po heblach do zera bo z prawej miałem jeszcze samochód. I teraz gwóźdź programu. Hamulce z ponad 100 do 0 zatrzymały mnie w miejscu. Szacun!!! Może nie są mega precyzyjne ale w ch... skuteczne.

btw dobrze, że za mną nie było nikogo bo bym płakał jak kolega powyżej :(
 
Amortyzatory
Powrót
Góra