Fiatdiag, TS Diag, Alfadiag

@minciu
- że pisze po testach , OK, to trochę mało, on pisze że test wykonał i daje sobie : OK
- dlatego robimy tak
"
3. diagnostyka aktywna czujników.
4. odczyt błedów, ewentualne kasowanie.
"
- w ECU m.1.5.5 trudno jest udowodnić, że silnik był kręcony.
- ECU z alegro kosztuje grosze w porównaniu z ceną samochodu, dlatego każdy handlarz powie że ECU był wymieniany.
- przebieg to raczej sprawdzamy na tapicerce, kierownicy, wałki rozrządu, kompresja, test szczelności komór spalania.
- te rzeczy, które handlarzowi nie opłaca sie zmieniac, ponieważ wymiana trochę kosztuje.
- zmiana w ECU kilometrarzu kosztuje tak od 1000 - do prawie 2.000 zł, czyli kompletnie się nie opłaca.

- co do wariatora , to może nagrać ten klekot bo tak to trudno ocenic.
- można także odłączyć elektromagnes sterujący, tylko nie wiem czy wtedy bedzie lepiej, czy gorzej.
( dawno nie miałem, nie słyszałem już tego efektu wariatora, diesla ).
 
Ostatnia edycja:
Chyba już zaskoczyłem... najpierw robię testy wtryskiwaczy, pompy paliwa, wentylatora (low,high) itp a na koniec sprawdzam czy pojawiły sie błędy ECU po testach? Dobrze to rozumiem?

Pytania pewnie debilne:P, ale ja naprawdę się dopiero uczę :D

Zdjęcie z Odometerem jest już podczepione jako pierwsze chyba. Bubu pisał mi, że te zmiany w nim nie oznaczają kręcenia licznika jednak.. czyli nie jest tak źle:P Aczkolwiek w odometerze jest zawsze mniej km niż na liczniku, a u Ciebie jest na odwrót.. czyli jakoś dziwnie tak ? Do tego coś tam było przeprogramowywane dwukrotnie. U mnie jest już 170tyś km i nie było przeprogramowywane ani razu nic, a odometer wskazuje przebieg o jakieś kilka tyś mniej niż licznik:)


Kiedy chcesz jeszcze raz się podpiąć? Powalczymy jeszcze raz z tym Stagiem, tylko tym razem wezne jeszcze drugiego laptopa:) Bo ten drugi jakoś zawsze lepiej się łączył mi z centralką od gazu.. dziwne ale prawdziwe:)
 
to cieszy że ktoś ma jeszcze chęci do nauki.
- tutaj nie ma co główkować, od tego są procedury aby je stosować, ktoś nad tym siedział, testował, zmieniał i na końcu zlecił do wykonania, stosowania.
- podaję jeszcze raz schemat diagnostyki:

1. zapis poprzednich błędów.
2. zerowanie parametrów adapatacyjnych z ECU, sprawdzenie czy zostało dobrze wykonane kasowanie parametrów adapatacyjnych !!.
3. diagnostyka aktywna czujników.
4. odczyt błedów, ewentualne kasowanie.
5. uruchomic silnik, bieg jałowy i pomiar parametrów silnika.
6. TRA, FRA lambda regulation row 1, injection time lub temperatura silnika.
zwykle zmiana tych parametrów pojawia się po czasie 10- 12 minut, w tym czasie można przełączać się na pomiar innych parametrów.
7. lambda sensor pre-cat, lambda sensor pre-cat status, obroty silnika w wyższej rozdzielczości, temperatura silnika.
8. temperatura silnika, advance angle, throttle valve angle, injection time.
9. po osiagnięciu przez silnik temperatury ponad 80 st C, wykonuję pomiar air flow, air flow voltage, obroty silnika ( ale nie w wyższej rozdzielczości !!!!! ) , injection time.
-- jest to pomiar do odcięcia, czyli nalezy dość ostro dodać gazu.
- zalecane jest logowanie parametrów, mamy wtedy podstawę do dyskusji, ponieważ logi mozna skalować, zrzuty, obrazki raczej nie.
- można i należy pytać , jeśli się czegoś nie rozumie ale wcześniej warto doczytać i popróbować samemu jak do tego dojść.
 
- słychać wariator i silnik diesla ale pokrywa od 156 TS.
- a próbowałes może odłączać elektromagnes zaworu sterowania wariatorem, trzeba jeszcze pokrywę odkręcić, kluczem Torx 40.
- jaki przebieg może mieć ten wariator ?
 
- - a próbowałes może odłączać elektromagnes zaworu sterowania wariatorem, trzeba jeszcze pokrywę odkręcić, kluczem Torx 40.

nie wiem gdzie tego szukac elektromagnesu a co do przebiegu wariatora to myślę, że przy wymianie paska był wymieniany czyli jakieś 70k teoretycznie jeśli nic nie było krecone przy liczniku albo książeczka serwisowa podrabiana teraz w tych czasach trudno kupic auto znając jego prawdziwą historię

---------- Post dodany o godzinie 16:57 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 16:49 ----------

Kiedy chcesz jeszcze raz się podpiąć? Powalczymy jeszcze raz z tym Stagiem, tylko tym razem wezne jeszcze drugiego laptopa:) Bo ten drugi jakoś zawsze lepiej się łączył mi z centralką od gazu.. dziwne ale prawdziwe:)


Co do gazu to raczej wolę nic nie mieszac, ważne, że mam gwarancję i tyle ale pod ECU chętnie i przeprowadzic cały proces jeszcze raz tak jak pisał bubu321
może na wekend masz czas??
 
- o ten o nazwie Variator solenoid.
- lepszych zdjęc nie miałem.

--


--
 
bubu321 sprubuje odłączy ten elektromagnes ale już jutro po robocie

ps powinienem spodziewac się jakiś zmian??
co robi elektromagnes??


oczywiście opiszę czy były jakieś zmianki, ewentualnie nagram je tak dla porównania z poprzedniego filmiku
 
wariator zmienia kat wyprzedzenia napełnienia cylindrów mieszanką

"- VVT , wariator reaguje dynamicznie od 1.800 obrotów do 2.600.
- VVT statycznie włącza sie od 2.600 do 7.600 i działa w zakresie 7.600 do 2.600.
- dynamicznie działa w zakresie 2.600 do 1.800 obrotówe.
=================================================================================
- VIM , zawór dwukomorowy działa od 2.900 do 5.300 dynamicznie, nie aktywny od 5.300 do 7600 obrotów.
- przy spadku obrotów od 7.600 do 4.400 , zaczyna działać dynamicznie od 4.400 do zakresu 2.760 obrotów.
- powyższe ważne dla 156 TS 2.0 99 rok, 0.24 wersja softu, 103735 9651, 948."
 
Bubu jesteś jak chodząca encyklopedia ;-)

Dudus po podpięciu się do STAGa możesz sprawdzić czy gazownik Ci nie sprzedał gów** lub jakiejś machlojki nie odwalił. Czy mapy dobrze się pokrywają, czy za często nie podpiera się auto PB ( zamiast jechać na samym LPG po rozgrzaniu ), czy reduktor trzyma dobrze temperaturę i ciśnienie. Przy tym nic nie trzeba modyfikować w ustawieniach. Jedynie sprawdzasz czy wszystko jest OK. To tak jakbyś kupił komputer i bał się wejść do panelu sterowania, żeby zobaczyć czy wszystkie sterowniki Ci dobrze zainstalowali :)

ps. bubu proponuje reset parametrów adaptacyjnych. Po tym zabiegu może obniżyć Ci się spalanie, obroty może przestaną falować. Ale będziesz musiał zrobić prawie 200km na PB. I na koniec spowrotem sprawdzić czy mapy wtrysku LPG wciąż się pokrywają z PB.
 
- diagnostyka bez resetu parametrów adapatacyjnych mija sie z celem.
- poniewaz po resecie parametrów adaptacyjnych ECU szczegółowo sprawdza stan czujników, elementów wykonawczych.
- podczas diagnostyki przy uruchomieniu auta , ECU nie ma za duzo czasu na diagnotykę szczegółową.
 
Zrozumiano:) Powiedz tylko jeszcze, jak dokładnie sprawdzić czy na 100% reset parametrów się udał?

Taka diagnostyka bez resetu i tak wykryła np problemy z czujnikiem od ABSu ( brak prędkości auta ) :)
 
cytat
" W tym czasie monitorujemy temperaturę silnika oraz parametry FRA , TRA, Lambda regulation row 1.
Po resecie parametrów adaptacyjnych FRA=1, TRA=0."
- powyżej to cytat z konkurencyjnego tematu "Unidiag alez to bardzo ....".
 
minciu jak będziesz wolny i oczywiscie miał checi to daj znac pykniemy sie gdzieś jeszce raz telefon mój masz


bubu321- a czy po odłączeniu elektromagnesu nic nie grozi silnkiowi tz.- np. przestawienie się rożądu, idt itp ??
 
nic nie grozi silnikowi.
- ale bym jednak wtedy , po odłączeniu elektromagnesu nie robił testów do odcięcia obrotów.
- odłaczamy i załaczamy elektromagnes podczas stopu silnika i kluczyk na stop.
- potem także kasujemy błędy z tego rozłączenia.
 
bubu odłączyłem ten elektromagnes i żadnej różnicy nie uzyskałem

wydaję mi się, że ten klekot dochodzi z komory silnika

http://www.youtube.com/watch?v=aCv-SMyAs4E a oto wynik po odłączeniu

---------- Post dodany o godzinie 15:56 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 15:49 ----------

dodam jeszcze iz znalazłem na forum podobny temat dotyczący pracy silnkika

wyniosłem z tego tematu, że klekotac mogą szklanki, dodam że przebiegu mam 148k, czy realny nie wiem, z książki serwisowej wynika, że tak ale chodzi mi oto, że przy takim przebiegu trudno mi uwierzyc w taki stan silnika
 
nie... to brzmi jak diesel ;) Ma ktoś listę wszystkiego co może być przyczyną wydawania takiego odgłosu? Żeby było śmiesznie, to taki diesel jeździ jak normalny TS ;) nie odczuwa się jakiegoś wyraźnego spadku mocy czy coś..

dududs znajdziemy to, jak tylko będę miał chwilkę czasu... Ale podskocz w miedzy czasie do Fiata i spytaj się czy wiedzą co to może być i czy powiedzą Ci za darmo :-)
 
tutaj co mówi Autodata na temat stukania i pukania może pomoże :)

http://img6.imageshack.us/i/alfados.jpg/

alfados.jpg



a z Pandą 1.1 IAW 4AF połączyłem się plikiem od IAW 49F i parametry nie wszystkie ale troche sie zgadzało :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra