Po wczorajszych próbach dziś znów się trochę pobawiłem moim sprzętem. Auto chodziło cały czas na benzynie.
Pierwszy winowajca termostat (razem ze wskaźnikiem w kabinie - kłamie na potęgę... momentami zaniża temp o ok. 15'C!)
To wczorajsze uruchomienie - widzimy silnik odpalony z zimnego na postoju:

Widzimy jak temperatura pięknie (całkiem) równo rośnie... aż do 83'C kiedy otwiera się termostat i włącza duży obieg... potem temperatura rośnie wolno i ociężale...
Tu obrazek sięga nieco dalej (dziś, z chłodnego silnika na postoju), aż do włączenia się wentylatora (przy przekroczeniu 95'C - nasłuchiwałem dokładnie).

Widoczna jest przygazówka (ok. 2000obrotów do osiągnięcia temp 76'C, potem chodził na biegu jałowym). Powstaje pytanie czy 95'C na włączenie wentylatora to dobrze? Czy może poprawiona def temp w unidiagu jest trochę niedokładna?
Tu po drugim włączeniu wentylatora ruszyłem.

Po pierwszym spadku temp odbiła jeszcze w górę do prawie 93'C ale to efekt poruszania się ciasnymi uliczkami na drugim biegu, potem wyjechałem na szersze ulice... W momencie gdy czas pokazuje ok. 1540 wyjechałem na szeroką arterię i 140km/h
Generalnie obserwacja podczas jazdy podpowiada temperaturę ok. 78-82'C (gdy w ogóle się nie zatrzymujemy to raczej okolice 78'C). W korku oczywiście dochodzi się do wentylatora (powoli...).
Lambda na postoju (na gorąco oczywiście

)
A podczas jazdy trochę ciekawiej:

Tu gdzie tak się pnie w górę to maksymalnie depnąłem w gaz. Generalnie starałem się jechać dynamicznie i pociskać samochód
Mój nieszczęsny przepływomierz ma się całkiem nieźle...

To jest podczas normalnej drogowej jazdy - no prawie normalnej, cisnąłem ile warszawskie ulice i uliczki mi pozwalały
Błędy wyrzuciłem naciskając Clear DTC's. Zniknęły, najpierw dwa - został P0170, potem żaden się nie wyświetlał. Pojeździłem trochę i wróciły dwa: 0x1173 i P0130. Screenów nie mam bo mi bateria padła...
A i mryga mi taka żółta kontrolka z airbagiem (od czasu do czasu w okolicach 2000obrotów) - pojawiło się to po skasowaniu błędów, wcześniej sobie czegoś takiego nie przypominam...
Ale właśnie wyjeżdżam na dalsze testy
