[Giulietta] Felgi do Giulietty

  • Autor wątku Autor wątku Marcin_1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Też będę malował zaciski na czerwono oczywiście. Brembo nie planuje, bo koszt solidny, a standardowe hamulce mi wystarczają.
Będziesz to robił we własnym zakresie, czy jakaś firma zajmująca się regeneracją? Można postawić na sam aspekt wizualny - piaskowanie, malowanie proszkowe. Lub kompletna regeneracja z wymianą uszczelnień itd.
Najczęściej trzeba zdemontować i wysłać, koszt ok 700 PLN. Ale jeszcze można pomalować piastę czy też element na którym opiera się koło i to już trzeba bezpośrednio przy aucie.
Mam jedną ofertę wykonania całej usługi na miejscu, jutro będę znał szczegóły.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego XT1635-02 przy użyciu Tapatalka
 
Ja mam nowe auto, pół roku. Nic nie trzeba regenerować. Nawet zaciski nie są jakoś szczególnie mocno ubrudzone. Dziś kupiłem farbę, będę robił sam. Jeśli 700 zł miałoby kosztować malowanie starych zacisków, to już wolałbym założyć brembo jednak, które pewnie wyszłoby z 1500 zł.
 
Ostrzegam przed malowaniem proszkowym- może być potem problem z blokującym tłoczkiem spowodowany wypaczeniem się korpusu zacisku. Temat znany np brembo - żaden z ich zacisków nie jest malowany proszkowo. Efekt potem zacinanie tłoczka nierówno pracujący zacisk i piszczenie hamulców w ostatniej fazie hamowania.
koszt brembo, tj. zaciski z malowaniem, nowe naklejki, przewody elastyczne, tarcze i klocki średniej klasy to min. 2500 pln.
 
Ostrzegam przed malowaniem proszkowym- może być potem problem z blokującym tłoczkiem spowodowany wypaczeniem się korpusu zacisku. Temat znany np brembo - żaden z ich zacisków nie jest malowany proszkowo. Efekt potem zacinanie tłoczka nierówno pracujący zacisk i piszczenie hamulców w ostatniej fazie hamowania.
koszt brembo, tj. zaciski z malowaniem, nowe naklejki, przewody elastyczne, tarcze i klocki średniej klasy to min. 2500 pln.
Czyli jednak więcej niż myślałem, wobec tego pozostaje malowanie.
 
ja bym chcial 19 z Giuli Veloce ale nie jest miteraz po drodze na wydawanie kasy. Ale kusza, kusza juz widzialem kika kompletow na sprzedaz :D
 
Ostatnia edycja:
Ja mam nowe auto, pół roku. Nic nie trzeba regenerować. Nawet zaciski nie są jakoś szczególnie mocno ubrudzone. Dziś kupiłem farbę, będę robił sam. Jeśli 700 zł miałoby kosztować malowanie starych zacisków, to już wolałbym założyć brembo jednak, które pewnie wyszłoby z 1500 zł.
Skoro Darek ostrzega przed malowaniem proszkowym to rzeczywiście może lepiej pomalować we własnym zakresie.
Podpowiesz jaką farbę kupiłeś?
Chodzi bardziej o firmę lub ew link.
Dobrze korzystać z poleconych towarów i usług.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego XT1635-02 przy użyciu Tapatalka
 
Ja kupiłem Foliatec Racing Rosso, ale ten wyżej pewnie jest najlepszy.
 
ta farba którą podałem to spray
20170426_222011.jpg
 
Spreju nie chcę. Wole pomalować pędzelkiem.
 
Takie pytanie do Was. Szukałem długo do mojej julki felg innych producentów , które będą pasować pod zaciski Brembo 330 mm. Kupiłem takie https://www.sportwheels.pl/product-pol-54784-ANZIO-TURN-5x110-7-5x17-ET35-Racing-Black.html , pomimo że sprzedawca mnie zapewniał "powinny pasować" bez dystansów , niestety po założeniu felga mija się z zaciskiem na 2-2,5 mm. Nic nie obciera ale dla bezpieczeństwa dałem dystans Japanracing 3mm i mam problem z biciem 120-140 k/m na kierownicy. Pytanie jak wygląda to u Was jeżeli chodzi o odległość felgi od zacisku bez dystansu. Drugie pytanie co do felg , spodobały mi się takie https://www.ladnefelgi.pl/product-pol-53433-FELGI-17-ALFA-ROMEO-GIULIETTA-GIULIA-STELVIO-159.html , i tu pada pytanie czy ktoś miał/ma felgi RacingLine i może coś o nich wspomnieć.
 
niestety po założeniu felga mija się z zaciskiem na 2-2,5 mm.

U mnie taka szczelina jest przy standardowym zacisku i felgach OEM 16'. Tyle miejsca jest między ciężarkiem wyważającym i zaciskiem, bo ramiona felgi mają więcej światła.
A u Ciebie to jest odległość po obwodzie, czy poprzecznie do ramion felgi?
 
Niestety nie odważyłem się przejachać na założonych felgach bez dystansów , mam pewne obawy czy jak hamulce się rozgrzeją nic nie będzie ocierać ....

- - - Updated - - -

U mnie taka szczelina jest przy standardowym zacisku i felgach OEM 16'. Tyle miejsca jest między ciężarkiem wyważającym i zaciskiem, bo ramiona felgi mają więcej światła.
A u Ciebie to jest odległość po obwodzie, czy poprzecznie do ramion felgi?

Mi chodzi o odstęp między zaciskiem a ramionami felgi , w sumie to muszę zobaczyć jaki mam odstęp od ciężarków do zacisku po obwodzie.

20190716_165707.jpg
 
Ostatnia edycja:
Takie pytanie do Was. Szukałem długo do mojej julki felg innych producentów , które będą pasować pod zaciski Brembo 330 mm. Kupiłem takie https://www.sportwheels.pl/product-pol-54784-ANZIO-TURN-5x110-7-5x17-ET35-Racing-Black.html , pomimo że sprzedawca mnie zapewniał "powinny pasować" bez dystansów , niestety po założeniu felga mija się z zaciskiem na 2-2,5 mm. Nic nie obciera ale dla bezpieczeństwa dałem dystans Japanracing 3mm i mam problem z biciem 120-140 k/m na kierownicy. Pytanie jak wygląda to u Was jeżeli chodzi o odległość felgi od zacisku bez dystansu. Drugie pytanie co do felg , spodobały mi się takie https://www.ladnefelgi.pl/product-pol-53433-FELGI-17-ALFA-ROMEO-GIULIETTA-GIULIA-STELVIO-159.html , i tu pada pytanie czy ktoś miał/ma felgi RacingLine i może coś o nich wspomnieć.
nie potrzeba Ci dystansów - u mnie przy brembo 330 i OEM Felgach też jest tyle samo miejsca. Tak ma być i tyle.
Co do nieoryginalnych felg problemem jest wewnętrzny kształt ramion - tj na wysokości mocowania śrub będzie ok ale na wysokości końca ramion i łączenia z obręczą może być problem.

- - - Updated - - -

Niestety nie odważyłem się przejachać na założonych felgach bez dystansów , mam pewne obawy czy jak hamulce się rozgrzeją nic nie będzie ocierać ....

- - - Updated - - -



Mi chodzi o odstęp między zaciskiem a ramionami felgi , w sumie to muszę zobaczyć jaki mam odstęp od ciężarków do zacisku po obwodzie.

Pokaż załącznik 260396

A co ma obcierać?
 
nie potrzeba Ci dystansów - u mnie przy brembo 330 i OEM Felgach też jest tyle samo miejsca. Tak ma być i tyle.
Co do nieoryginalnych felg problemem jest wewnętrzny kształt ramion - tj na wysokości mocowania śrub będzie ok ale na wysokości końca ramion i łączenia z obręczą może być problem.

- - - Updated - - -



A co ma obcierać?

Załączone zdjęcie jest z dystansem , czyli jeżeli teraz jest 5,5 mm z 3 mm dystansem to bez jest jakieś 2-2,5 mm . Jak przymierzałem bez dystansów to ta odległość prawie na wykałaczkę starczało.
U jednego z wulkanizatorów powiedziano mi że 4 tłoczki pracują inaczej niż standard i zacisk może delikatnie odkształcać się na zewnątrz w stronę ramion felgi , stąd moje obawy. Zrobię zdjęcie bez dystansu i wrzucę.

U Ciebie jest też odległość około 2,5 mm od ramion do zacisku ?
 
tak ma być nic się nie odkształca - ktoś Ci głupot naopowiadał -to nie jest zacisk pływający tłoczki poruszają się w tym korpusie od wewnątrz - ten korpus jest na stałe przykręcony do zwrotnicy 2 ma grubymi na ok 1 cm śrubami20181111_145323.jpg
46485930_353465555413794_8531157303129276416_n.jpg

- - - Updated - - -

20170311_123745.jpg
 
tak ma być nic się nie odkształca - ktoś Ci głupot naopowiadał -to nie jest zacisk pływający tłoczki poruszają się w tym korpusie od wewnątrz - ten korpus jest na stałe przykręcony do zwrotnicy 2 ma grubymi na ok 1 cm śrubamiPokaż załącznik 260397
Pokaż załącznik 260398

- - - Updated - - -

Pokaż załącznik 260399

Zrobiłem test. Założyłem felgi bez dystansów i miejsca jest tam na włosek , około 2 mm może mniej. w sierpniu chcę też odmalować zaciski bo farba pozłaziła i pewno będzie jeszcze mniejsza odległość , wg Ciebie to wystarczy na prawidłową pracę ?
Tak to wygląda.
20190718_185642.jpg
20190718_190550.jpg
 
moim zdaniem jest ok- na OE feldze wcale nie jest więcej miejsca. Tu nauczka, że na przyszłość kupowanie innych niż OE felg bez upewnienia się czy pasuje może narobić sporo kłopotów. A farbę do zacisków nakłada się w mikronach nie milimetrach. :D
 
Ech, a takie fajne były - nie za ładne, nie za obciorane :D

Zdjęcie 18.07.2019, 18 11 53.jpg

Także ten, no, ktoś wie, czy cokolwiek da się z tym zrobić (na Śląsku, okolice Gliwic, Zabrza, Katowic itd), czy olać i kupić nową za rok-dwa?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra