Fatalna sprzedaż Alfy Romeo. Co się dzieje?

  • Autor wątku Autor wątku azi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czytając ten wątek trudno oprzeć się refleksji, że Alfa Romeo jest autem, które wywołuje emocje ;) . Że wśród tych, którzy lubią te auta -to zrozumiałe, natomiast trochę bardziej szczególne jest to, że są one tak duże wśród tych, którzy jej nie lubią, uważają ją za niepraktyczną, awaryjną, nietrwałą, tracącą szybko na wartości itp. , itd. Zauważyliście to dziwne zjawisko? Wśród innych marek raczej nie ma czegoś takiego- by np. przeciwnicy (lub tacy , którym się on nie podoba) ziali jadem na forum Seata, Skody, VW- że to auta nijakie, siermiężne, zbyt banalne i brzydkie. Ja nie odczuwam żadnej potrzeby by wejść na forum auta , które wcześnie miałem i które mi się dziś nie bardzo podoba i wygarnięcia tego co o tej marce myślę. Tak że Bobby, Quadrifolgio156 i inni- bądźcie wyrozumiali, -to nasze auta potrafią wzbudzać aż takie emocje wśród tych, którzy ich nie mają i są "bardzo zadowoleni" z innych (podobnie jest zresztą na ulicach, kierowcy np. VAG-ów mówiąc jakie to Alfy kiepskie, maja przy tym dziwne miny :) ).
Co do wątku o braku praktyczności Alf- ja np. kupiłem GT nie dlatego by móc nim przewozić przedmioty wielkogabarytowe, ale co się okazało? Że ten model właśnie, doskonale sobie z tym radzi:
 

Załączniki

  • bag.jpg
    bag.jpg
    71.8 KB · Wyświetleń: 11
Brakuje tylko słowa jakże ostatnio modnego czyli "hejt" bo w dzisiejszych czasach każda krytyka nawet ta uargumentowana to hejt i "zianie jadem". Prosiłem już wcześniej aby mi podać cytaty gdzie ja tak bezpodstawnie jadę po AR albo gdzie pisałem, ze jej nie lubię. Ponadto siedzicie na forum Skody i Seata, że wiecie, ze tam nie siedzi jakiś alfiarz pisząc w kółko jakie to mają nudne auta bez "historii"? :lol:
 
Ja z ciekawości czasem na takie fora zaglądam- nigdzie kogoś takiego nie zauważyłem- dlatego o tym napisałem. Że ciągle krytykujesz Alfę to chyba nietrudno zauważyć. A tak z ciekawości spytam, chyba miałeś kiedyś jakąś Alfę? Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale to zdaje była GTA ?
 
Brakuje tylko słowa jakże ostatnio modnego czyli "hejt"
Kolega Alfist stwierdził jedynie niezaprzeczalny fakt, iż nie jest to typowe zjawisko by ktoś to delikatnie mówiąc krytykuje dana markę, sam posiadał auto tej marki kiedyś, ale już jakiś czas nie posiada, a mimo to był obecny, a tym bardziej tak aktywnie obecny na forum tej marki.
Nie wiadomo czy jest to powodem że marka jest szczególna czy szczególny jest użytkownik, ale tak czy inaczej jest to ciekawe zjawisko i kolega to po prostu napisał.
 
Wróć do pierwszego postu zobacz czego on dotyczy to się okaże, że ta krytyka to tylko wymienienie powodów sytuacji, której dotyczy temat. Gdyby bylo tak super jak tu niektórzy przedstawiają to tematu raczej by nie bylo.

Źle kojarzysz, chociaż był tu chyba jeden użytkownik, który na Meganke RS się przesiadł z GTA, ja się przesiadłem z Brery ale rozumiem, że z dniem sprzedaży tracę prawo do komentowania? W sumie mnie tu już nie zdziwi bo jak zmienilem AR na Reno to już mnie tu nazwano sezonowcem... po prawie 8 latach jezdzenia alfami :lol:

P.S. Na tym forum jest wielu byłych użytkowników AR nadal biorących udział w dyskusji niektórzy nawet zakladaja tematy ze swoimi nowymi autami ale rozumiem do póki ktoś nie smie krytykować jedynej słusznej marki jest ok ale jak ktoś napisze coś niekorzystnego to macie z tym problem.
 
Ostatnia edycja:
Czytając ten wątek trudno oprzeć się refleksji, że Alfa Romeo jest autem, które wywołuje emocje . Że wśród tych, którzy lubią te auta -to zrozumiałe, natomiast trochę bardziej szczególne jest to, że są one tak duże wśród tych, którzy jej nie lubią, uważają ją za niepraktyczną, awaryjną, nietrwałą, tracącą szybko na wartości itp. , itd.

To chyba nie jest tak. Mając kiedyś lub nadal Alfę często ludzie kupują inne auto, bo AR nie produkuje NIC co by im odpowiadało. I narzekają, bo chętnie by taką Alfę kupili, ale jej nie ma!
Prosty przykład: ja sam kupiłem najpierw Mazdę 3, bo Giulietta nie była dostępna z silnikiem benzynowym 2.0, a niedawno Audi A5 coupe, bo AR nie produkuje porządnego coupe od wielu lat. Ostatnia Brera w najlepszej wersji (TBi) miała napęd na przód, słaby silnik i jest już stara.
Inne marki dają wybór i można znaleźć to, co się chce. Alfa Romeo nie daje wyboru - albo bierzesz to co jest, albo spadaj.
 
Podejrzewam, ze dlatego, ze jak kupował to Giulietta z TBI to było 130k zł, a za Mazde pewnie dał poniżej 100k zł :) Aktualnie problem jest mniejszy z wyborem bo Alfa w Giuliettcie ma najmocniejsza benzynę 120KM ;)
 
Ostatnia edycja:
Cena, wygląd, funkcjonalność - to się zgodzę. Ale żeby dla silnika? Jeździłem trochę tym 2.0 125 KM bodajże. W automacie. Padaczka :D Samo auto dość przyjemne jak na miejskie, ogólnie fajnie się tym jeździ. Ale żeby silniki były bardziej emocjonujące niż Alfowe to zdecydowanie nie...
 
Ja z ciekawości czasem na takie fora zagladam...



[MENTION=71461]alfist[/MENTION], mysle że są tacy ludzie którzy po prostu nie potrafią żyć bez uwagi otoczenia. Większość ich działań np. postów pisanych na forum można sprowadzic do jednej sentencji - "chce byc zauważona/ zauważony". Jak wiadomo, najłatwiej o uwagę gdy robi się lub mowi cos kontrowersyjnego - popisuje, przechwala, krytykuje, naśmiewa, prowokuje innych etc.

Trzeba zrozumieć, ze ten kłopot leży głęboko wewnątrz nich. Nie można się unosić, bo te osoby nad tym z reguły nie panują. Przemyśl to. ;)

Co do GT, mialem ją krotko ale to bylo bardzo praktyczne auto, w dodatku jak na takie nadwozie bylo tam zaskakujaco duzo miejsca z tyłu.
 
Ostatnia edycja:
A to jakaś magia, że musi być 2.0? TBi połyka silnik Mazdy.
Nie tylko Mazdy ,ale to takie gadanie dla gadania.Za chwile bedzie narzekanie ze Giulia sie zle prowadzi, stara, malo co oferuje.
 
A to jakaś magia, że musi być 2.0? TBi połyka silnik Mazdy.

TBi to nie ta półka cenowa. Nawet głupie MA było droższe niż 2.0 165KM w Maździe.
Żadna magia. Tak chciałem, zabronisz mi? Po prostu nie lubię downsizingu i małych silniczków z turbo. Taki fetysz, przekonanie, przesąd, zachcianka, jakkolwiek. Już się w życiu najeździłem małymi pierdziutkami, teraz 2.0 to dla mnie minimum.

Cena, wygląd, funkcjonalność - to się zgodzę. Ale żeby dla silnika? Jeździłem trochę tym 2.0 125 KM bodajże. W automacie. Padaczka Samo auto dość przyjemne jak na miejskie, ogólnie fajnie się tym jeździ. Ale żeby silniki były bardziej emocjonujące niż Alfowe to zdecydowanie nie...

No to faktycznie, idealnie trafiłeś :D Słaby silnik z automatem. Czego się spodziewałeś?


Napisałem na swoim przykładzie jak wygląda odchodzenie od marki ludzi, którzy lubią i doceniają AR, ale niestety nie potrafią w tak wąskiej i skąpej ofercie znaleźć czegoś dla siebie. Czemu to kwestionujesz?
Niedługo jak Alfa będzie miała tylko jeden model (oby nie...) to nadal będę słyszał "czemu nie kupiłeś Alfy, przecież ma najlepszy silnik, świetnie wygląda a reszta to twoje zachcianki?" Ludzie... trochę dystansu i wyobraźni. Każdy ma swoja wizję auta i szuka na rynku czegoś, co się do tej wizji zbliża najbardziej.
 
Niestety tak jest i kwestionują ten wybór osoby, które otwarcie przyznają, że nowego auta nie kupią ale innym doradzają co by bylo lepsze, a ze 30% droższe? Co tam... Byl tu niedawno wątek odnośnie superba gdzie autor też pisal, ze chetnie by zostal przy AR to też fanatycy tego nie mogli pojąć, ze jak to superb w kombi może być dla kogoś lepszy od giulii, a jak chce koniecznie kombii to przecież stelvio jest...



[MENTION=71461]alfist[/MENTION], mysle że są tacy ludzie którzy po prostu nie potrafią żyć bez uwagi otoczenia. Większość ich działań np. postów pisanych na forum można sprowadzic do jednej sentencji - "chce byc zauważona/ zauważony". Jak wiadomo, najłatwiej o uwagę gdy robi się lub mowi cos kontrowersyjnego - popisuje, przechwala, krytykuje, naśmiewa, prowokuje innych etc.

Trzeba zrozumieć, ze ten kłopot leży głęboko wewnątrz nich. Nie można się unosić, bo te osoby nad tym z reguły nie panują. Przemyśl to. ;)

Ciekawsze są osoby siedzące na forach motoryzacyjnych, a udzielające się namiętnie w tematach politycznych. Tylko od czasu do czasu wchodzą w inne tematy jeśli już w tamtym nikt już nie chce z nim podejmować dyskusji bo wiedzą, ze nie ma sensu :D Jak widać różnorodność na tym forum spora ;)
 
Ostatnia edycja:
TBi to nie ta półka cenowa. Nawet głupie MA było droższe niż 2.0 165KM w Maździe.
Żadna magia. Tak chciałem, zabronisz mi? Po prostu nie lubię downsizingu i małych silniczków z turbo. Taki fetysz, przekonanie, przesąd, zachcianka, jakkolwiek. Już się w życiu najeździłem małymi pierdziutkami, teraz 2.0 to dla mnie minimum.
Spoko, rozumiem. Jednak to jest bardziej takie widzimisię, jak sam przyznałeś (pomijając aspekt cenowy, który jak przyznał [MENTION=10735]Pływak[/MENTION] jest poniekąd dla mnie obcy, ponieważ nie kupuję nowych aut :)) Szczerze to nie byłem świadomy że Mazda pakuje do trójki silnik 165 KM.
 
Spoko, rozumiem. Jednak to jest bardziej takie widzimisię, jak sam przyznałeś (pomijając aspekt cenowy, który jak przyznał [MENTION=10735]Pływak[/MENTION] jest poniekąd dla mnie obcy, ponieważ nie kupuję nowych aut :)) Szczerze to nie byłem świadomy że Mazda pakuje do trójki silnik 165 KM.

Bo nie dają - nowa 3 ma silniki 122kM i 180 ten drugi to skyactivex taki benzynowy diesel - w testach wszyscy narzekali na niego a 122 kM w automacie to porażka. Szkoda bo niwa 3 jest fajna ( choć tyłek ma trochę przyciężkawy )



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Bo nie dają - nowa 3 ma silniki 122kM i 180 ten drugi to skyactivex taki benzynowy diesel - w testach wszyscy narzekali na niego

Po pierwsze, kupowałem poprzedni model bo to było prawie 5 lat temu i wtedy najmocniejsza była wersja 165KM (a w tym kontekście rozmawialiśmy). Po drugie nie wiem jak "wszyscy narzekali", bo ja akurat słyszałem pozytywne opinie o skyactiveX... muszę oblukać nowe testy :)
 
Aha. Ja jeździłem nówką z tym słabszym. Żeby nie było - ja wcale nie krytykuję Mazdy. Auta mi się podobają. Tylko silniki mają bezpłciowe (tego X nie znam, ale nowe 2.5 190-kilka KM z modelu 6 też bez szału, mam wrażenie że skrzynia dużo psuje). W tamtym roku sprzedawca nawijał makaron na uszy, że Mazda planuje wprowadzić 3litrowe V6, ale czy to wejdzie i będzie szał to też się nie nastawiam...
 
https://www.clubalfa.it/71301-alfa-...c-suv-potrebbe-essere-rivelato-il-4-settembre

z tego co zrozumiałem w FCA totalny luz, alfa planuje wyłącznie jeden nowy model, suv kompaktowy Tonale, prace nad innymi modelami nie są prowadzone. Lifting Stelvio i Giulii w 20, Tonale pokażą może na koniec 20 ale sprzedaż raczej dopiero w 21. W związku z tym 4500 ludzi idzie do zwolnienia, ale nikt nie traci dobrego humoru
 
Amortyzatory
Powrót
Góra