• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Falujace obroty w TS

  • Autor wątku Autor wątku subratri
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    obroty
Na poczatek to dzieki za zainteresowanie:) a teraz tak, przeplywomierz kupilem boscha za 350zl nowy identyczny jak oryginal. (mialem juz kilka aut, szczegolnie bmw i nigdy nie wymieniam na podroby) co do kontrolek, to tak: caly czas swieci sie od poduszek, a check engine to swieci nie zawsze, a jak juz swieci to gasnie przy kazdym wcisnieciu pedalu gazu. wiec mysle ze to glupota. poduszki sa cale. laptopa mam bardzo dobrego ale brak czasu:/ w domu jestem na weekendy i to nie tydzien w tydzien i nie mam czasu w tym grzebac. chcialbym dac alfe do jakiegos dobrego mechanika ale tutaj w moich okolicach nie kojarze nikogo kto znalby sie dobrze na alfach. polecicie kogos z okolic jasla badz krosna? woj podkarpackie. rozrzad jest wymieniony i swiece tez. tak mysle, ze moze to byc cos z ta przepustnica o ktorej ktos pisal ze sie nie zamyka czy cos. a mozna to jakos sprawdzic??

---------- Post dodany o godzinie 17:17 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 17:15 ----------

sory, check engine gasnie przy nacisnieciu pedalu Hamulca!

---------- Post dodany o godzinie 17:21 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 17:17 ----------

Ty majster jestes z gorzyczek?? ja tam pracuje w strabagu na budowie mostu na A1 to gdzies 25 km od gorzyczek:) ale jezdze innym autem bo alfe chce zrobic na cacy i wtedy wybiora sie nia do pracy.

---------- Post dodany o godzinie 17:30 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 17:21 ----------

motofan- widze ze tez wiesz cos o tych samochodach. jutro rano posprawdzam te weze i opaski. moze faktycznie cos takiego. bo po wymianie przeplywomierza nic sie nie zmienilo to moze jakies lewe powietrze idzie
 
Kurde stary...to masz bigos mysliwski...Moze ktos z kolegow jest z okolic i zna kogos kto zna sie na rzeczy i nie skasuje miliona a zrobi.W ciemno to mozesz wymieniac az dojdziesz do wydechu i nic z tego nie bedzie.Powodzenia przy samochodzie i przy budowie.W wolnej chwili sprawdz te polaczenia wezy i przepustnice(bylo milion razy jak czyscic itd)a potem pozadna diagnostyka albo we wlasnym zakresie albo u doswiadczonego elektro-mecha


Rozrzad z wariatorem czy bez?to tez dosc wazne
 
-Przepływomierz nowy więc odpada.
-Sprawdź czy nie masz gdzieś dziury w dolocie.
-Czy filtr powietrza nie jest zapchany i nie nadaje się już do wymiany?
 
Witam wszystkich. jestem tu nowy i tydzien temu kupilem alfe. to ze jakies kontrolki sie swieca to mi nie przeszkadza bo to standart w alfach, lecz tez mam problem z obrotami.. po odpaleniu na zimnym jest ok, dopiero gdy sie zagrzeje to zaczynaja falowac, ale ostatnio gdy temp. powietrza byla na plusie to na jalowym i w miejscu obroty byly ok na 900. jednak podczas jazdy, a przede wszystkim redukcji na mniejsze biegi auto gasnie..:/ musze robic przygazowki i wtedy jest ok. czasem przy gwaltownym dodaniem gazu cos szarpie ten silnik.. dynamike ma, bo jezdzilem jak chcialem kupic inna i tez takie same wrazenia z jazdy wiec mysle ze jest ok. najgorsze jest to, ze gdy dojezdzam do skrzyzowania i wrzucam na luz to od razu gasnie jezeli nie bede trzymal na obrotach:/ wymienilem przeplywomierz i teraz chcialem kupic sonde ale widze ze moze nie ma sensu skoro wada moze lezec gdzies indziej.. Bubu pomoz! widze ze Ty jestes najbardziej obeznany w temacie:)

---------- Post dodany o godzinie 09:51 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:50 ----------

aha, jest to 1998 r


nie masz sie co przejmować kopaniem silnika.. poprostu poduszka sie pewnie zerwala i silnik lata i czujesz kopanie... tez tak mam.. pewnie ta z tylu silnika kolo skrzyni biegow. jak chcesz to naprawic to kup koniecznie nowa! jak znajdziesz.. ja znalazlem kupilem nowa podczas ost wyprawy alfa do wloch. (latem montaż bo mam lenia.). kontrolki to jak juz pisali nie normalne.. ale czasem to tylko elektryka ma blad. w sniegu zapala sie czasem kontrolka ABS, bo snieg sie dostaje na kable. o tym gdzies pisali na forum. pociesze cie ja co 2 miechy srednio wymieniam podswietlenie klimy bo zarowki padaja.. co do falowania to mam tez ten sam problem a raczej mialem go, wymienilem wszystko wydajac niepotrzebnie ok 3 tys na nowe czesci. mam ten sam rocznik i jakos ci powiem nie zdziwiles mnie tym ze faluja to norma w alfetkach.. :)) nie bede sie powtarzał juz pisalem o co chodzi zakladajac ze masz benzyne nie rope. nie ma sensu podlaczec go pod kompa bo wyskoczy czasem sonda. jak chcesz mam sonde bosha moge odsprzedac. oczywiscie szacunek dla wszystkich bo wielu tu znakomitych mechanikow i znaja sie na alfach. ja mam swoj sposob na to w ktory nikt nie wierzy ;p . dodam tylko ze naprawilem w ten sposob 3 alfy nie dowierzajacych mi kolegow co kupili ost. alfy. czas naprawy max 20 min samemu w tym picie piwa. koszt czesci ok 90-200 zl. pozdro i happy new year:crazy_pilot:
 
gold1 zdradzisz jak naprawiłeś falowanie za 90-200zl ?
 
To jest elektrozawór wariatora. Nowy kosztuje chyba ok 800-1000 zł.
Używane na allegro odpowiednio taniej.
Raczej mało prawdopodobne, aby to był złoty środek na rozwiązanie problemu falowania, bo na wolnych obrotach ten zawór pozostaje zamknięty.
No chyba, że się wiesza i to powoduje zmianę fazy zaworów ssących na biegu jałowym, a to może mieć wpływ na obroty.
W każdym razie mamy jeszcze jeden wątek dot. przyczyny falowania.
 
u mnie ten zawór/czujnik puszcza olej przez wtyczkę, co prawda nie faluje "znacząco", ale mam odpięty ten "zielony kabelek" idący do ECU"?". jeżdżę więc cały czas z błędem ale faluje max +- 100 rpm. po podpięciu tego kabelka na miejsce - faluje 500-1500.
ma to jakiś związek?
 
Ostatnia edycja:
- tyle wątków ile części w alfie.
- wymienialiśmy już odmę, a teraz elektrozawór wariatora.
- ważne czy ktos to potwierdzi z odpowiednimi testami a nie tylko krótkim DZIAŁA.
 
zdecydowanie pomaga odpięcie tego przewodu.
niestety wali błędem i jak na razie tak jeżdżę.
przy okazji wyszedł prawdziwy przebieg :(
wcześniej było mniej. odometr pokazywał zero w ilości programowania a przebieg malutki.
pojeździłem z błędem i tu nagle komputer był trzy razy programowany a przebieg większy o 65 tyś.
ale to jest nieistotne. czy jazda bez tego kabelka coś komplikuje? po co jest ten kabelek?
jeden idzie do zegarów i odpowiada za wskazówkę prędkościomierza, a ten drugi wychodzi z zegara i ma iść chyba do ECU
 
gold1 co dokładnie zrobiłeś z tym elektrozaworem wariatora?
-użyłeś zestawu naprawczego (30zł)
-odłączyłeś wtyczkę od elektrozaworu?
-robiłeś coś ze sprężynką?

ps gold1, nie jestem mechanikiem i nie ironizuje sobie z Twojej odpowiedzi, dużo uczę się po prostu z odpowiedzi kolegów takich jak np bubu, który ma sporą wiedzę.
 
No to jaki problem.
Niech ci, którym faluje, wyłączą zawór i powinna być jakaś różnica.
Nie ważna jaka, ale ma być, jeśli ten zawór ma wpływ na falowanie na wolnych obrotach.
 
haha ... ucz sie szybciej ! i podlacz sobie kompa.
mowilem ze nie jestem mechanikiem le w porownaniu do ciebie chyba nim bede!

nie ma co komentować Twojej odpowiedzi, zadałem Ci proste pytania a Ty od razu wprowadzasz agresje i mnie obrażasz

skoro taki ekspert jesteś na jakiego h... siedzisz tu, napraw najpierw swoj i doradzaj innym.

tak zrobię, jeśli uda mi się naprawić problem, na pewno podzielę się tą informacją z innymi, po to jest to forum, a Ty raczej nie jesteś od ustalania kto może siedzieć na forum i Twoje wypowiedzi do mojej osoby mówią o Tobie już wiele, weź może coś na uspokojenie zamiast przeklinać na tym forum

i nie porownuj siebie do bubu bo twoja wypowiedz to zal

"sprezynka" - hahaha
"odłączenie wtyczki" - tak odlacz sobie wtyczke , polecam
"zestaw naprawczy" - tak jestes genialny !!!!

w żadnym poście nie porównałem siebie do bubu a jedynie napisałem że uczę się od bubu, czy to dla Ciebie to samo?

Bardzo się ekscytujesz kolego swoimi odpowiedziami, może zmień swoje nastawienie, bo nie napisałem do Ciebie nic nie miłego, a Ty wprowadzasz niepotrzebnie niemiłą atmosferę bardzo się tym podniecając.

Pozdrawiam
 
OK, ale ja proponuję takie zasady:
- albo od początku do końca dzielimy się swoją wiedzą i piszemy, co dokładnie należy zrobić, aby zlikwidować problem,
- albo nic nie piszemy i zostawiamy tajemnicę dla siebie.

Przekazywanie połowicznych wiadomości zawsze powoduje różne uwagi i jest niewiarygodne.
Nie sądzisz chyba, że ludzie uwierzą w to, że kupiony na allegro używany elektrozawór za 70 zł rozwiąże problem falowania.
Pamiętaj, że na tym forum, oprócz nowicjuszy, są też fachowcy, którzy mają często większą wiedzę, niż niejeden mechanik z ASO.
 
Jestem zdania jak kolega wyzej.Ostatnio przy wymianie wariatora i rozrzadu czyscilem elektrozawor dokladnie ale falowanie zostalo.Jesli mozesz to napisz w jaki sposob stwierdzic jego usterke?
dokladnie sie nie przylozylem do sprawdzenia bo jeszcze polaczenie kablowe czy przekaznik itp ale jesli juz napisales o tym to podziel sie praktyczna wiedza jak to ugryzc.Kazdy w tym temacie wiele juz zglebil a moze rozwiazanie jest banalne i zupelnie nie oczekiwane.Miales kilka przypadkow rozwiazanych praktycznie a to juz duzo
 
po pierwsze to kolego źle rozumujesz bo to nie do ciebie agresja, o ile jakś wyczuwasz ...

no to kolego mnie też źle zrozumiałeś bo moje pytania nie były żartem w Twoją stronę i poważnie chciałem wiedzieć co robiłeś z elektrozaworem ponieważ podałeś tylko połowiczną odpowiedź każąc się domyślać. O ASO w Słupsku już pisałem co oni tam wyczyniają w serwisie i osobiście przestrzegam przed wizytami tam.

U mnie praktycznie falowań prawie się pozbyłem, pozostają jeszcze przy dojeżdżaniu do świateł jak wrzuce na luz, to bujnie wskazówka raz-dwa razy od 500-1300 i się stabilizuje. Jak auto stoi na jałowych tak się nie dzieje. Jak jadę to również tak się nie dzieje, po prostu zabuja tylko w momencie wrzucenia na luz max dwa razy i się uspokaja.
 
NIE dogodze wam odpowiedzią... jaką tajemnice robię ??? >> połowiczne i nie połowiczne rozwiązania jak napisaliście wyżej...

jak mam wam napisać wymiane ???? bierzesz srubokret i wykrecasz wkrecasz nowy ! sprawdzasz czy jest ok i tyle co tu sie rozpisywać i rozkminiac nad kawałkiem zlomu.... ? a to czy dacie 70 zł za używany nie świadczy ze będzie gorszy od tego co macie obecnie, w końcu większość części do AR na np. allegro pochodzi z anglików często o dużo mniejszych przebiegach, a kroją je w PL bo jakiś mulisty angol się nie zmieścił w bramę i nie chciało mu się go klepać... a ze w UK można kupić 156 na części za ok 200Ł wiec.... wiec, nie oszukujmy się :)) alfy to w Polsce dość egzotyczne auta jeżeli chodzi o zamienniki porównując ją do VW który już stal w PL się narodowym zwyczajem a części można znaleźć na każdym niemal drzewie, a jak nie widać trzeba poskrobać w korze, to do alfety rzadko można coś dostać, większość AR na ulicach urodziła się poza PL.

żeby było to... jasne ja nie twierdze że to na 100% jest ten elektrozawór tylko ze do tej pory po objawach jakie wymienia większość i jakimi ja się spotkałem sprawę rozwiązała jego wymiana (nie były to nowe części)

TERAZ do motofana... też tak miałem ale to sie działo gdy bylo zimno (zimniej)... w upałach ost. lata na trasie np ze sł. do gd. i reversie to po zjechaniu na gdyńskie korki i postojach w nich auto wskakiwało na 100 st.C później się schładzało i przy redukcji - czasami starczyło wcisnąć sprzęgło przy dohamowaniu i już falowanie stawało się czasami gaśnięciem silnika. ale jak piszesz ze u ciebie teraz tylko drży to powiedział bym ze nic się nie zmieniło bo tyle ze niema jak wyjść szydło z worka w tych temp. bo tez tak miałem. a co zrobiłem z el. zaworem - po prostu przypadkiem się dowiedziałem zaryzykowałem przy okazji wyjazdu kupiłem, rzuciłem w garażu.. do wymiany zmobilizowałem sie gdy cudem uniknąłem wylotu z zakrętu bo auto zgasło przy redukcji przy ok 120km/h. wtedy się ostro wk... i wymieniłem... (śrubokręt, obcęgi, troszkę gimnastyki, bluzgów, krwi i się udało)

Powiem wam -- jak sie czegoś nie da zrobić to trzeba nauczyć się z tym żyć! - nie zapominajmy, że 156 zrobiło furorę na 1 swojej wystawie i była hitem roku ale też już po kilku km na testach się rozkraczyła. :))) wiec może falowanie to po prostu uroki tego modelu :girl_wacko:
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra