Falujace obroty w TS

  • Autor wątku Autor wątku subratri
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    obroty
co do "kabelka" to falowanie przesunęło się na przedział temp. 50-70 st
wcześniej było w całym zakresie
po odpięciu kabelka, obroty dużo częściej spadają na swoje miejsce i stoją tam jak zabite.
u mnie musi być coś innego, co to wszystko powoduje.
jak wymieniałem termostat to czujnik temp przełożyłem ze starego więc tu może tkwi problem...
wreszcie idzie weekend (długi) to można będzie niunie dopieścić
pozdrawiam
 
powiem wam tak te falujace obroty to masakra ale wiem co to powoduje... moja alfeta falowala przy wysokich temp. na zewnatrz i podczas gdy silnik sie nagrzal za ostro... czyscilem przepustnice po czym wymienilem kolejno, sonde lambda, silniczek krokowy, swiece, rozrzad, chcialem tez kompa zmienic i wszystko co okreslali za blad fachowcy gapiac sie w podlaczony do auta komputer ! przewaznie wyskakiwaly im bledy sondy lambda po kilku km. a ceny za nowe czesci nie male.. przy przypadkowym spotkaniu z mechanikiem zapytalem co to moze byc... odpowiedzial bez namyslu : MAP SENSOR. kupilem zalozylem obroty NIE faluja !!!! koszt 50 zl podlaczyc mozna samemu.

nie kombinujcie z podlaczaniem do kompa sprawdzaniem parametrow bo to zawsze co innego wykaze za blad. koles tez zapytal czy wystepuja bledy w tym ze sonda... wiadac do alfy jednak jak do kobiety: wprawna reka i glowa a nie kalkulator podpinac.

pozdrawaim w razie pytan zapraszam na PRIV

ps. kopanie tzn szarpniecia przy zmianie biegow albo puszczaniu na luz i dodawaniu gazu tez juz przerobilem ... teraz tylko randka z mechanikiem
 
- nie piszesz jaki model masz alfy, jakie ECu , z którego roku.
- jesli to prawda co piszesz , to nalezy sie nagroda nobla jak tylko 2,4 uzytkowników potwierdzi że to działa.
- hm, mielismy juz takiego na forum, co to likwidował falowanie tylko na priv a tam cena 400 zł , jego telefom to 074 35 45 xx.
- a zdrugiej strony to fajnie się składa bo widze po postach że w trójmiescie to co drugiemu faluje alfa ( może nie lubi jodu ? ).
 
Koledze gold1 pomyliły się kierunki świata chyba.
Kolego, my tu mamy trochę pojęcia o TS, a tego mechanika to wyślij na dokształt, bo chyba nie odróżnia seicento od 156.
 
Witam ponownie, czy może mi ktoś sprawdzić czy numer komputera ECU jest zgodny z silnikiem jaki posiadam w belli ? Może ten komputer jest od innego auta przełożony i przez to falują obroty. A ja podmieniam części bez skutku.
Przydał by się jakiś wykaz numerów ecu oraz wersji silników z jakimi powinny współpracować dane ECU.

Mój komp: 0 261 204 947 oraz jakiś numer wytłoczony albo napunktowany 002 numery odczytałem z tabliczki aluminiowej na ecu. Teraz sinik AR 32201 1.8 TS 106KW z 98 roku. Co to za numer 002 ? znalazłem na allegro kompa z takim numerem ale gość twierdzi że to nie od 1.8 a od 2.0 co jest?
 
- w werrsji 1.8 ts były instalowane ECU 0 261 204 947 oraz 0 261 204 732 do roku 2000.
- w tym twoim ECU może być oprogramowanie 002, 024 oraz 035.
- w 156 TS 2.0 było instalowane ECU 0 261 204 270 oraz 0 261 204 948.
- wersje odpowiednio: 055, 066 oraz 024, 046.
- dokładnie tak jak w moim podpisie.
 
Ostatnia edycja:
koko75 teraz na weekend zostaję w Wawie, jak chcesz albo będziesz w wawie to się odezwij do mnie i sprawdzimy o co kaman z tym twoim ecu, bo nadal nie zrobiłeś tego co mówiłem. Pozszło PW.
Pozdrawiam

---------- Post dodany o godzinie 22:07 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:47 ----------

- w werrsji 1.8 ts były instalowane ECU 0 261 204 947 oraz 0 261 204 732 do roku 2000.
- w tym twoim ECU może być oprogramowanie 002, 024 oraz 035.
- w 156 TS 2.0 było instalowane ECU 0 261 204 270 oraz 0 261 204 948.
- wersje odpowiednio: 055, 066 oraz 024, 046.
- dokładnie tak jak w moim podpisie.


bubu321 zauważ że kolega koko75 robi wszystko przez examinera ;) dlatego dałem mu PW żeby podjechał do mnie :D
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
u mnie w 1.8 '98 0 261 204 732 jest mod 066 też początkowo myślałem, że mam ECU od 2.0.

Ciekawe czym się różnią ECU
0 261 204 947 i 0 261 204 732
oraz
0 261 204 270 i 0 261 204 948

Znając AR to chyba jednak coś było kombinowane (czyt."poprawiane").
Może sugerować się wyższym koncowym numerem i zamiast 732 wstawić sobie 947?
Przy tych problemach z falowaniem fajnie by było mieć listę przy jakim ECU faluję.
U mnie pofaluję - bardzo rzadko, minimalnie i chyba to kwestia jakości paliwa - jestem tego prawie pewien.

Pochwale się, że ostatnio pochodziło auto i mam TRA = 19ms :) pawie w normie :). FRA = 0.87.
 
- były usprawniane tory sondy lambda oraz przetworniki analog-cyfra.
- najnowszy jest 947 z 035 wersja softu.
- tylko czy te poprawki były już ostateczne to ja nie wiem.
- mam 948 z 98 roku, mod 0.66 i mi także nic nie faluje.
 
u mnie w 1.8 '98 0 261 204 732 jest mod 066 też początkowo myślałem, że mam ECU od 2.0.

Mam identyczny i niestety faluje tylko że to zależy od dnia bo nieraz chodzi jak złoto a jak ma humor to sobie pofaluje trochę. Ja mam na to sposób, po prostu jak dojeżdżam do świateł to szybciej wrzucam na luz, wiem że lepiej dojeżdżać na biegu ale wtedy to ostro sobie zafaluje. Wszystko zależy przy jakiej prędkości pojazdu wrzucę na luz. No i zauważyłęm że jak włącze klime to falowania praktycznie nie ma :P
 
PANOWIE I PANIE PISAŁEM TO W INNYM POSCIE - FALOWANIE OBROTÓW: zmienilem sonde... i wszystko co zalecali silniczek krokowy , rozrzad, czyscili przepustnice, bylem bliski wymiany ECU.. . auto nie jednokrotnie podpinalem do kompa tez w ASO zawsze byla wina sondy itp. wydalem kupe kasy na czesci a obroty falowaly dalej na komie byl blad sondy a jak sprawdzali wykres spalin bylo idealnie ... obroty falowaly przy wysokich temp na zewnatrz - latem i po dluzszej trasie w chlodne dni gdy temp. najpierw skoczyla na zegarze 70-90 a latem ok 100 i gdy pozniej spadla do normalnej.. zaczynaly sie skoki na biegu jalowym nie tyle drastycznie w gore co drastycznie w dol i czasami auto gaslo na zakrecie gdy wcisnelem sprzeglo... gdy odpalalem w czasie jazdy zapalaly sie wtryskiwacze na zegarach a gdy pozwolilem na spadek obrotow zatrzymanie auta i ponowne odpalenie bylo ok. WYDAŁO SIE PRZYPADKIEM co tak syfi ... okazał sie MAP SENSOR - czujnik cisnienia bezwzglednego o ile dobrz pamietam. wymienilem - NIE FALUJE ! dodam ze to podpinanie do kompa sprawdzanie wykresow -G*** daje wade stwierdzil gosc co nie mial kompa. LOKALIZACJA : w 156 98' 1.8ts > pod oslona silnika w czesci przedinio-srodkowo-prawej latwo widoczny jest tego kabel (nie umiem lepiej opisac) zeby nie bylo ze to przypadlosc tylko alf to dodam ze pada to tez w citro.. w peuge.. oplach , i w nowych audi i tam tez wymieniaja wszystko a dalej faluje - pozdrawiam tych co przezyli takie same jaja z obrotami co ja. jak cos piszcie na PRIV.
 
kolego, pokaż na zdjęciu gdzie to jest bo ja, tak jak i kilku innych alfistów smiemy twierdzić że w alfie TS map sensora NIE MA...
 
no chłopie nie daj sie prosić jesli jest taki
"dynks"to mów gdzie nie zabieraj tej tajemnicy do grobu
 
- czyżby kolega wymienił MAF-a, odme puścił w powietrze i przestało mu falować.
- bo tak wyglada z tego dośc skromnego opisu lokazlizacji.
 
Ostatnia edycja:
Bubu u mnie przestało falować po wymianie sondy. Błąd P0170 zniknął i juz się nie pojawia. Wykres sondy oscyluje juz nawet na niskich obrotach. Wczesniej sonda zaczynala pracowac przy wyzszych obrotach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra