• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] Czarna Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI

Ok dzisiaj przyszły graty:) Co do zbiorniczka to faktycznie bardzo duża różnica w kolorze, nawet gdyby stary udało się wyczyścić to bez porównania:
1.jpg2.jpg3.jpg

Zamontowana podstaw korka i korek:
4.jpg

Tak przedstawia się teraz komora silnika:D
5.jpg

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
W ubiegłym tygodniu Alfa dostała nowy przepływomierz, przednie lampy spolerowane, fakt większe mikropęknięcia zostały, ale efekt mnie zadowala:
prawa.jpglewa.jpglampy polerka.jpg

A dzisiaj niespodzianka mechanizm różnicowy powiedział papa. Dobrze, że niedaleko domu. Od jutra auto na kanał i zabieram się za demontaż. Kolejne doświadczenie przede mną.
 
Fajnie szpykać i czytać jak ktoś nowe graty do 166 wkłada przywracając ją do oryginalności :)

- - - Updated - - -

P.S
Gdybyś chciał oryginalne, proste , po regeneracji 18" T.I z 166 wal w PW wyślę Ci numer telefonu pod który zadzwonisz :)
 
Morbob dzięki za sugestię, ale pomijając te mikropęknięcia to lampy są teraz idealnie gładkie, dużo lepiej świecą, ładnie widać odcięcie światła więc ta kwestia na razie zostaje jak jest.
Teraz muszę jak najszybciej uporać się z dyfrem:)

KaaC dziękuje za dobre słowo:) Niestety temat felg musi poczekać, w tym roku jeszcze kupno działki mnie czeka i start z budową domu. Ale wiem, że w gronie Alfistów prędzej czy później będzie możliwość kupna lub pomocy w kupnie:D
 
Po samym polerowaniu zmatowieją szybko, przerabiałem to. Trzeba zedrzeć wierzchnią warstwę i dobrym klarem lakierować, niestety trzeba demontować żeby to ładnie było. Więc to na później.

A w jakich okolicznościach mechanizm różnicowy padł ? - gaz w podłogę na skręconych kołach czy normalna jazda ? bo tak myśle nad profilaktycznyhm Q2 czy Quaifie do 166 ale ciągle odpuszczam bo to spokojnie jeżdżone auto. I nie wiem czy to daje gwarancję tego, że nie powie papa także...
 
U mnie dyfer padł przy normalnej jeździe na wprost :p
A gdzie kupiłeś płytę pod silnik i korek od zbiornika spryskwiaczy?
 
Ostatnia edycja:
W bazarze jest dyfer do kupienia. Myślałem nad nim, ale raczej odpuszczę. Mam teraz trochę innych wydatków.
 
Dyfer padł przy normalnej jeździe, bo z dziećmi późnym wieczorem wracałem do domu. Wchodziłem w zakręt 90* redukcja do 2ki w połowie zakrętu lekko gazem i coś pyknęło, ale nic niepokojącego nie czułem. Jadę jakieś kilkaset metrów i kolejny taki zakręt przy skręconych lekko kołach chciałem zredukować 4 bieg, ale się nie dało, dopiero jak wyjechałem z zakrętu i koła były prosto się udało. Zatrzymałem się, świecę latarką pod samochód a tam olej mocno kapie, zgasiłem od razu silnik i zadzwoniłem po ojca żeby zaholował. Cieszę się, że niedaleko domu a nie w trasie z dzieciakami.

Osłona silnika kupiona w as24, a korek i podstawa korka u taniego razem ze zbiorniczkiem wyrównawczym.

Co do dyfra to na bank wjedzie Q2. Na razie z zewnątrz nie widać nic uszkodzonego jak tak oglądałem w kanale, ale jeszcze kilka godzin i mam nadzieję, że skrzynia będzie na zewnątrz.
 
Dyfer padł przy normalnej jeździe, bo z dziećmi późnym wieczorem wracałem do domu. Wchodziłem w zakręt 90* redukcja do 2ki w połowie zakrętu lekko gazem i coś pyknęło, ale nic niepokojącego nie czułem. Jadę jakieś kilkaset metrów i kolejny taki zakręt przy skręconych lekko kołach chciałem zredukować 4 bieg, ale się nie dało, dopiero jak wyjechałem z zakrętu i koła były prosto się udało. Zatrzymałem się, świecę latarką pod samochód a tam olej mocno kapie, zgasiłem od razu silnik i zadzwoniłem po ojca żeby zaholował. Cieszę się, że niedaleko domu a nie w trasie z dzieciakami.

Osłona silnika kupiona w as24, a korek i podstawa korka u taniego razem ze zbiorniczkiem wyrównawczym.

Co do dyfra to na bank wjedzie Q2. Na razie z zewnątrz nie widać nic uszkodzonego jak tak oglądałem w kanale, ale jeszcze kilka godzin i mam nadzieję, że skrzynia będzie na zewnątrz.
Nic, trzymam kciuki może łatwo pójdzie ;-) Chyba, że oddałes do mechanika :-D

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj po zakupie klucza żeby rozrusznik odkręcić udało się wytargać skrzynię:)
Na dany moment prezentuje się to tak:
DSC_4488.jpgDSC_4491.jpg

Dodatkowo zastanawiam czy sprzęgło wymienić, chociaż wg mnie wygląda jeszcze ok i nie było z nim problemów:
DSC_4492.jpgDSC_4493.jpg

Ktoś wie jakiej grubości mają okładziny na nowej tarczy, żebym miał jakiś punkt odniesienia?
 
Uważasz że oszczędność na samej tarczy ma sens?
 
Ja gdybym nie płacił za robociznę to bym sprzęgła nie zmieniał, tarcza wygląda na naprawdę grubą patrząc na głębokość dołków na nity. Jedyne co bym zmienił to łożysko wyciskowe bo ono często pada szybciej niż reszta. Natomiast jakbym płacił za robotę to wymiana kompletu bo szkoda kasy na ewentualną dodatkową robociznę.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Alfa od ponad tygodnia na chodzie. Wszystko pracuje jak powinno i się już człowiek nie boi, że coś *ebnie przy przyspieszaniu:)
skrzynia1.jpgskrzynia2.jpgskrzynia3.jpg
W tym miejscu wielkie podziękowanie dla QBY za pomoc :beer:
 
Wczoraj i dzisiaj zabrałem się za lakier. Dokładne mycie 2x, glinkowanie, mycie, polerka ręczna pastą lekko ścierną i wosk. Razem ok 15h roboty, ale było warto. Poniżej efekty:
polerka.jpgpolerka1.jpgpolerka2.jpgpolerka3.jpgpolerka4.jpgpolerka5.jpgpolerka6.jpgpolerka7.jpgpolerka8.jpgpolerka9.jpgpolerka10.jpg

Dodatkowo na nowym zbiorniczku wyrównawczym pojawił się lekki nalot, na dniach będę płukał układ chłodzenia, być może wcześniej był źle wypłukany lub co gorsza upg gdzieś puszcza i będą do roboty, zobaczymy.

W każdym bądź razie dzisiaj również powalczyłem z czyszczeniem starego zbiorniczka wyrównawczego, żeby nowy sprawnie wyczyścić i mam ekstra efekty po 10-15min.
 
Kupiłem na próbę płyn do mycia silnika od MA za 10zł w hurtowni.Pokaż załącznik 211703

Nie jestem chemikiem ale wg mnie jest to mocno zasadowy płyn, bo jak mi na palca kapnęło to było tak śliskie, że ciężko było spłukać.
A mycie przeprowadziłem wlewając 1/3 butelki do zbiorniczka, wsypałem trochę ryżu i telepałem w każdą stronę. Niestety w tym płynie ryż szybko robi się miękki i po 5min nie słychać "pracy" ziarenek. Ogólnie cały grubszy osad olejowy rozpuściło, został tylko lekki nalot na ściankach, ale jutro przy okazji podjadę do zoologicznego po żwirek 3mm, wtedy będzie można dłużej popracować płynem. Zrobię zdjęcie jaki efekt udało mi się uzyskać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra