• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Co planujecie kupić po Alfie 159 ?

[MENTION=25058]FXX[/MENTION] wskaz przypadek accorda serwisowanego w aso w ktorym to sie stało, to przyznam ze to problem konstrukcyjny.

A to mechanicy dzielą się na kowali pracujących w stodołach i tych pracujących w ASO? I rozumiem, że Honda wymaga bezwzględnego serwisowania tylko w ASO?
Nie, nie, to Ty kolego stwierdziłeś, że te przypadki zdarzają się tylko w samochodach serwisowanych u kowali, zatem czekam na odpowiedź czy znasz te wszystkie przypadki i jesteś pewien, że tak właśnie było :)
A w gwoli ścisłości o problemie konstrukcyjnym nie ja pisałem, a jedynie wskazałem, że nie są to jednostkowe problemy.

[MENTION=25058]Jezdzilem Hondami i znam te auta. Te sworznie wytrzymuja nie raz 300 tys km. Pokaz mi jakas czesc w innym aucie ktora tyle przejezdzi. Tak samo bylo rozwiazane zawieszenie we wszystkich civicach produkowanych w latach 92-00 pozniej zdaje sie tez. Jakos sie nie slyszy o pladze odpadajacych kol w Hondach. Nie stoja na poboczach, nie jezdza lawetami. Nie wiem jak trzeba ignorowac stan zawieszenia zeby kolo odpadlo.

Część, która wytrzyma 300 tysięcy kilometrów? Przecież tych jest masa w różnych markach :) W mojej byłej 156 nivomaty z tyłu mają 300 tysięcy i nadal jeżdżą.

PS. I nie, nie traktuj mnie jako kogoś przyjmującego bezkrytycznie Alfę ze wszystkimi jej zaletami i wadami :)
 
Ostatnia edycja:
z prowadzenia wielkiego przerośniętego klocka, którego połowa silnikow z gamy nie ma siły napędzić na porządnym poziomie ;)
Jakoś ten ciężki klocek ostatnio na obwodnicy Serocka dal rade VW Passatowi B8 190 km TDI...i za kierownicą VW nie siedział dziadek tylko mlody koleś i do samego końca nie odpuszczal :)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Jakoś ten ciężki klocek ostatnio na obwodnicy Serocka dal rade VW Passatowi B8 190 km TDI...

To też jest klocek z 7,9 do setki. Giulietta 170MA ma 7,7, podstawowa Giulia MA 200 ma 6,2 albo 6,6 zależnie kto mierzył.

Także nie ma co się podniecać ;)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Pewnie masz rację. Jak to dobrze, że ściągane przez handlarzy Alfy 159 w dieslu nie mają cofniętych przebiegów ;)

Nie slyszalem o akcji serwisowej na odpadajace kola, za to na kolektory dolotowe w jtdm juz tak.

W 2.4 jtdm pekaja glowice, ale tylko w niektórych i przy splocie innych zdarzen typu nieszczelny kolektor, rozrzedzony olej, kierowca debil i tp. Czy mozna powiedzieć że glowica 2.4 jtdm jest źle zaprojektowana? Nie sądzę.


Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Dobrze, że nie masz zamiaru porównywać 159 do Superba bo dla Alfy była by to nie lada obelga Super jest dobry dla tatuśkow z brzuszkiem, Alfa to samochód dla wymagającego kierowcy lubiącego czerpać przyjemność z prowadzenia.

Ty tak na serio? Jaka obelga? Że pali więcej przy podobnej masie i mocy? Jest niepraktyczna (np.: jedź w mieście / powoli na 3cim biegu i spróbuj coś zmienić w ustawieniach panelu klimatyzacji)? Bagażnik w SW jest wielkości bagażnika jak w Superbie sedan? Jedyne co może zaoferować to wygląd i namiastkę sportowego prowadzenia ( o ile ktoś potrzebuje ,,przypajacować" w zakręcie)? Tak z ciekawości zacząłem zgłębiać historię Skody, i nie jest to kura / kurczak itp. Skoro Superb jest dobry dla tatusków z brzuszkiem, to powiem CI tylko tyle że na 6tym biegu tam gdzie 159 staje w miejscu bo już nie ma ,,siły" jechać więcej Skoda bez problemu się żwawo zbiera: porónując 1.9 8v i 16v 120 i 150 KM do 2.0 140 KM - a masy tych samochodów są podobne. Poza tym jakimś dziwnym cudem tam gdzie spalanie w Skodzie się kończy w l/100 km to w Alfie się zaczyna.
Alfa jest ładna i ... i na tym niestety się cały urok kończy. Od samochodu nie oczekuję wchodzenia po 120 w zakręt ... Jak jesteś wymagający to kup RWD a nie jak ostatnia C...pa jeździsz z napędem na przód. Ponoć to dla dziewczyn dobre ;)

Powyżej napisałem moje uwagi i spostrzeżenia porównując 159 SW 1.9 do strzały w 2.0 TDi

Jakoś ten ciężki klocek ostatnio na obwodnicy Serocka dal rade VW Passatowi B8 190 km TDI...i za kierownicą VW nie siedział dziadek tylko mlody koleś i do samego końca nie odpuszczal :)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Że tak nieśmiało zapytam wiedział że się ścigacie? Powiedział Ci o tym czy sam wywnioskowałeś? W odwrotną stronę: gdzieś w internetach jakiś łepek chwalił się że ,,objechał" 159. Padło jedno pytanie: A kierowca Alfy wiedział że się ścigacie?

Wiele można 159 zarzucić, ale właściwości jezdne ma naprawdę bardzo dobre - pod tym względem większość konkurencji zostaje daleko z tyłu.
Amen
 
Ostatnia edycja:
Wiele można 159 zarzucić, ale właściwości jezdne ma naprawdę bardzo dobre - pod tym względem większość konkurencji zostaje daleko z tyłu.
Amen

Read more: http://www.forum.alfaholicy.org/for...cie_kupic_po_alfie_159_-14.html#ixzz4eMOVLPHf

E. Jakie amen. Przecież Alfa jest tylko ładna?

Kupiłeś sobie Skodę rozumem i teraz będziesz musiał z tym żyć. Racjonalizować zakup miejscem z tyłu czy spalaniem- jasne, tak robi większość ludzi. Ale oczekiwanie, że na Alfaholikach zaraz wszyscy się zlecą i będą klepać po ramieniu z tekstem - ,,Dobry wybór, stary'' jest trochę chyba zbyt optymistyczne :). Marka bardzo zasłużona, w motosporcie obecnie bardziej widoczna, niż Alfa (WRC2), ale mi się osobiście kojarzy z milionem sales repów na autostradzie w białych Octaviach, no i kapelusznikach. To dobry wybór, ale nijaki. Sorry! :)
 
To dobry wybór, ale nijaki. Sorry!

No właśnie ;)

To tak jak wziąć sobie za żonę jakąś brzydką i głupią kurę domową. Niby w domu posprzątane, niby obiad dobry. Ale jakoś jak się spojrzy przy tym obiedzie na drugi koniec stołu to tak jakby mniej smakuje... A i też człowiek niechętnie na imprezę pójdzie we dwójkę, kolegom też za bardzo się chwalił nie będzie. I na mieście będzie oglądał za innymi.
A jak weźmie się tą ładną, bardziej kobiecą i inteligentną, ale mniej kurę, to czasem trzeba samemu ugotować, najlepiej wynająć sprzątaczkę żeby było czysto. A czasem klepnąć po tyłku porządnie, żeby chodziła jak w zegarku. Ale za to jakoś nie zerka się na inne, jakoś chętniej na imprezy się zabiera i w portfelu zdjęcie nosi. Ale nigdy nie wiadomo, czy się nie skończy burzliwym rozwodem, jak jej się coś odwidzi nagle ;)

Dlatego jeden kupi Skodę a na mieście ogląda się za Alfami, a inny będzie jeździł Alfą wkurzając się na jej wady. Ale wystarczy, że spojrzy na nią po wyjściu z auta, przejedzie się po krętej strasie i jakoś o tych wadach zapomni.
 
" sebawroc "albo może nie wróć bo widać tak jak koledzy piszą przesiadka na grupę vaga i juz Alfa nie beee.... Tak wiedział ze się ścigamy bo od samego Szczytna do Serocka trochę między nami bylo rywalizacji , ale oczywiście bezpiecznej.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Dlatego jeden kupi Skodę a na mieście ogląda się za Alfami, a inny będzie jeździł Alfą wkurzając się na jej wady. Ale wystarczy, że spojrzy na nią po wyjściu z auta, przejedzie się po krętej strasie i jakoś o tych wadach zapomni.
Bez cukrowania ;) Ale to bardzo mądre i prawdziwe zdanie :P
 
Haha, nie napisałem nigdzie że Alfa jest zła. Napisalem swoje odczucia po przesiadce do innego samochodu ale jak zwykle zawsze trafi sie jakis psychofan który bedzie umierał za samochód i nie potrafi czytać ze zrozumieniem. mks masz racje obejrzę sie za Alfa ktora stoii pod warsztatem i pojadę skodą dalej ...

P.S. nie oczekuję poklepywania po plecach ze Skoda to dobry wybór bo mam gdzieś czyjeś zdanie czy mam dobry samochód czy nie. Samochód kupije dla siebie nie dla kogos. Jezeli ktos myśli inaczej, to nie będę się zniżać do jego poziomu, żeby odpowiedzieć ;)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
A. Ale foch jest :D.
 
Jeszcze jedno. Na osiedlu parkuje jeden accord w ktorym skrzypi zawieszenie - najpewniej wlasnie te sworznie. Zwrocilem kiedys wlascicielowi uwage, bo wiem jak to jest zrobione i sam w civicu wymienialem te czesci przy 320 tys.km. gosc stwierdzil ze byl 2 miesiace temu na skp i nie ma luzow to mozna jezdzic. Od tamtej pory minelo chyba 4 miesiace. Dalej jak zasuwa na parkingu slychac jakby jechal tapczan z prlu. Pozniej kolo sie zlozy, ale wina bedzie na pewno po stronie producenta.


Ps. Swoja droga juz jakis czas go nie widzialem/ slyszalem. :)
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Nigdy nie widziałem skrzypiacego sworznia. Tuleje owszem ale sworznia nie
 
To przez to Ci ludzie w tych autach maja takie skwaszone miny.Ale jakie maja usmiechy jak dojada do celu.
 
Rozniecilem jakis ogien krytyki Alfy, choc nie o to mi chodzilo. :)

Zeby nie bylo, napisze o zaletach 159:
Prowadzenie, wyglad, bardzo przyzwoite (mimo kilku wad, silniki JTDm szczegolnie 5 cylindrowy który ma znakomitą kulture pracy), przyzwoite zabezpieczenie antykorozyjne (z wyjatkiem sanek), bezpieczeństwo, relatywnie wysoka sztywnosc nadwozia w porownaniu do innych aut w klasie, jest dobrze wyciszona, wygląd, jest ladna, wyglad, czy wyglad juz wymienilem?

Wady: trwalosc elementow tapicerki moglaby byc wyzsza, sa podatne na zarysowania i inne uszkodzenia - glownie elementy wokol klamek i przyciskow sterowania szybami, w środku mógłby byc wiecej miejsca, przydaloby sie 100 kg masy wlasnej mniej, trwalosc wszystkiego co ma w sobie gume jest nizsza lub w najlepszym razie taka sama jak w innych autach, niekompetentna z reguly sieć serwisowa (ta autoryzowana), kilka glupich rozwiazan technicznych (większość pochodzi z niemieckich firm wspolpracujacych z AR).

Ogolnie 159 z mocnymi silnikami jest praktycznym autem ktore daje bardzo duzo radości jazdy z przyzwoita doza komfortu, jesli jednak ktos potrzebuje konia roboczego, to powinien wybrac cos bardziej niezawodnego, latwiejszego i tanszego w serwisowaniu.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Większość osób obsesyjnie broniących Alfy , posiada swoje bolidy z jednostkami diesla, a wyboru takiego dokonali ze względów ekonomicznych. To po pierwsze. A po drugi ta zaciekłość w obronie jedynej słusznej marki przypomina słuchaczki Radia Maryja. Ślepo zapatrzone fanatyczki które nawet nie próbują rozejrzeć się i dostrzec że jednak istnieje jeszcze coś innego. Ale to tylko moje zdanie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra