• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Co planujecie kupić po Alfie 159 ?

Mariusz Raider ma Insygnie FL ale jaki silnik to Ci nie powiem. zagadaj do niego. Ja osobiscie teraz jakbym mial cos kupic to nowa mazde 6 wylacznie w kombiaku
 
Dzięki za odpowiedź :) Ja planuję zakup 2.0 Turbo. Przed liftem ma to 220 koni więc powinno jakoś jechać. A możesz coś powiedzieć o kosztach bieżących eksploatacji tej Insignii ? Kojarzę właśnie, że miałeś kiedyś Alfę 159. Jak to się przedstawia na tle porównawczym ?

Ja mialem sluzbowa wiec koszty zerowe, ale zrobilem nia kolo 100k i powiem Ci ze nic sie nie dzialo z autem oprocz tego ze zepsul sie elektryczny zamek klapy bagaznika (hatchback) i troche hamulce szybko padaly (tarcze+klocki) raz ze przez mase auta i felgi 19" a dwa przez to ze jej nie oszczedzalem. Mysle ze ta 2,0t moze dawac rade ale nie wiem jak ze spalaniem ten 1,6t zony pali kolo 10l wiec ten downsizing jest do bani :)

Ja mialem przed fl troche trzeszczala deska ale po za tym to fajne auto, na pewno ciekawsze niz passat ale tez bardziej toporne (skrzynia, sprzeglo w dieslu) w benzynie po fl skrzynia i sprzegla sa juz bardziej cywilizowane

Tak jak pisalem dla mnie Insignia w dieslu jest bardzo zblizona charakterem do 159 w dieslu jezeli chodzi o prowadzenie. Przy 19" felgach ciezko stracic przyczepnosc :) w lukach przewidywalna jak 159

Jest jedna wkurzajaca rzecz przed fl ( nie wiem jak jest po bo nie sprawdzalem) to zbiornik na plyn do spryskiwaczy, ma chyba 1l pojemnosci ;) aaa i w deszczu lusterka szybko sie zapierdzielaja blotem, chyba jakas wada konstrukcji

Sent from my iPhone
 
Ostatnia edycja:
Ja mialem przed fl troche trzeszczala deska
Z tego co pamietam to tylko poczatkowe sztuki (z pierwszego roku produkcji) mialy ten problem.

Jest jedna wkurzajaca rzecz przed fl ( nie wiem jak jest po bo nie sprawdzalem) to zbiornik na plyn do spryskiwaczy, ma chyba 1l pojemnosci ;) aaa i w deszczu lusterka szybko sie zapierdzielaja blotem, chyba jakas wada konstrukcji
Dokladnie, te lusterka to jaka wada konstrukcyjna, ciekawe czy w polifcie usuneli ja.
 
Grzdylu, dzięki wielkie za odpowiedź. Akurat z tymi 1.6 Turbo jest problem bo ja szukam wyłącznie w automacie, a z tym silnikiem automat jest od 2013 r. Ja ze względu na możliwości finansowe celuję w 2010-2011. Poza tym to 2.0 Turbo mnie kusi :) Robię rocznie jakieś 12-15 tys. kilometrów więc myślę, że kolejny diesel nie ma sensu.


Mariusz Raider ma Insygnie FL ale jaki silnik to Ci nie powiem. zagadaj do niego. Ja osobiscie teraz jakbym mial cos kupic to nowa mazde 6 wylacznie w kombiaku

Piotrek mnie też się podoba Mazda 6, z tym że to już trochę większe pieniądze, gdy chodzi o aktualny model :/ Muszę zagadać z Raiderem, najwyżej poproszę go o jakieś spotkanie bo chciałbym w tej Insignii chociaż trochę posiedzieć przed zakupem :) A on ma po tym pierwszym FL-u, czy ten całkiem aktualny model ?
 
Ostatnia edycja:
Kolega kupił Insignie praktycznie w tym samym czasie co ja 159 ( lato 2013 ) tyle że 2.0 diesel 136 KM. Jeździłem tym już całkiem sporo i powiem Ci że jedzie się podobnie jak w 159 , czuć masę auta i jest bardzo wygodnie. Ja tam na materiały wewnątrz bym nie narzekał , podobnie do 159. Ogólnie polecam fajna bryka. :)
 
Miałem okazję przejechać się najmocniejsza wersją Insigni (kombiak, benzyna, turbo, 260KM, manual (niestety)) i poza lepszymi fotelami niż u mnie nie zamieniłbym się. Wrażenia z jazdy pośladków nie urywają. Nie ma tego kopa jakiego spodziewałbym się po takiej mocy (pomijając charakterystykę benzynowego silnika). Podczas mocnego deptania silnik dość niemrawo się wkręcał, wrażenia akustyczne beznadziejne. Poza tym mnóstwo guziczków i przełączniczków co niespecjalnie mi odpowiada (wolę pewną ascezę wnętrza 159) ale do wykonania raczej nie można się przyczepić jak na klasę samochodu. Pzdr.
 
Tak, OPC ma 320 koni zdaje się, przy czym jest to ten sam silnik 2.8 V6 Turbo, tyle że podkręcony.
 
Racja. Biję się w pierś:) powinno być miałem okazję przejechać się drugą najmocniejszą wersją Insigni:) co nie zmienia faktu co do reszty. Pzdr.
 
OPC daje czadu
czadowałem kiedyś
warta grzechu
 
Na razie to faktycznie nie ma na co wymienić 159 tki. Czekam z niecierpliwością na Gulię, ale w pierwszych latach produkcji to będzie zbyt drogie auto. Wersja porównywalna z moja TI 2,4 będzie zapewne kosztowała przynajmniej 200 tyś
 
jak mnie będzie stać to sobie Range Rover III kupię :D ale na razie zmiany auta nie planuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra