• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ciekawe ogloszenia

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Przemek_Docent napisał:
Mnie strasznie zakręcił ten egzemplarz... Pomailowałem i jestem o krok od wyprawy do Wrocka...

Widzę, że infekcja wirusowa w poważnym stopniu zaawansowania ;-)
Ja tam wolę się do żadnej 75 nie zbliżać, bo to grozi ostrym uzależnieniem.

Pozdrawiam, d.
 
No trochę się tej wyprawy boję... ;-)
W każdym razie jeśli w ogóle do tego dojdzie, to na 100% pojadę pociągiem :D
 
Przemek_Docent napisał:
Mnie strasznie zakręcił ten egzemplarz... Pomailowałem i jestem o krok od wyprawy do Wrocka...
A co Cię Przemek tak naleciało z 75, nigdy nic nie mówiłeś że masz takie ciągoty do tylnonapędówki :shock:
 
75andrew155 napisał:
A co Cię Przemek tak naleciało z 75, nigdy nic nie mówiłeś że masz takie ciągoty do tylnonapędówki :shock:
Po prostu wirus coraz bardziej atakuje mózg. ;-)
Ostatnia prawdziwa Alfa... :)
Właśnie ten klasyczny, alfowy układ :) I motor... I jest taka rozkosznie kanciasta :D
Tylko jeszcze - co nie jest łatwe, a baaardzo istotne - muszę wyjaśnić Żonie, że mnie nie porąbało i dziewiętnastoletnie auto za 7 tysięcy nie musi być złomem...
 
Ja bym sam ją z chęcią kupił ale zmieniłem plany . 75 nie kupisz w dobrym stanie za tą kasę sam się już przekonałem
 
75andrew155 napisał:
Ja bym sam ją z chęcią kupił ale zmieniłem plany . 75 nie kupisz w dobrym stanie za tą kasę sam się już przekonałem
Czyli co? Wtopa? :(
Gość z IKARa ją sprzedaje. Pełna dokumentacja od kupna nowej w Stanach w 1989, tylko dwóch właścicieli, rozrząd, uszczelki w silniku, zawias i parę innych rzeczy ostatnio robionych... Zachęcające...
Czyli co? Lepiej tę? :) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=430491364
 
Rozsądek podpowieda 155 a serce 75 trzeba być rozeznanym w temacie żeby nie kupić skarbony
 
75andrew155 napisał:
Rozsądek podpowieda 155 a serce 75 trzeba być rozeznanym w temacie żeby nie kupić skarbony
Niestety nie jestem rozeznany :(
Mogę tylko mieć nadzieję, że miłośnik marki nie zrobi w konia drugiego "wariata" :D
Niestety mogę się mylić...
 
W 75 cały problem jest w silniku i przeniesieniu napędu do silnika coś tam jeszcze dostaniesz ale do skrzyni , wału i wszystkich elementów met. gum tak jak poduszki przeguby itp. to będzie karkołomne wyzwanie żeby to kupić a te rzeczy psują się najbardziej
 
Faktem jest, że na Arkuszowej ostrzegają mnie przed problemami z dostępnością części do transaxli... To mnie powstrzymuje.
I Twój głos, który szanuję.
 
Przemek_Docent napisał:
Faktem jest, że na Arkuszowej ostrzegają mnie przed problemami z dostępnością części do transaxli... To mnie powstrzymuje.
I Twój głos, który szanuję.
Parę ładnych lat śmigało się takimi autkami i wiem jakie są z tym problemy , auto wspaniałe jak wszystko gra ale jak się coś posypie to jest dopiero tragedia ( brak części zamiennych )
 
75andrew155 napisał:
Przemek_Docent napisał:
Faktem jest, że na Arkuszowej ostrzegają mnie przed problemami z dostępnością części do transaxli... To mnie powstrzymuje.
I Twój głos, który szanuję.
Parę ładnych lat śmigało się takimi autkami i wiem jakie są z tym problemy , auto wspaniałe jak wszystko gra ale jak się coś posypie to jest dopiero tragedia ( brak części zamiennych )
Części zamiennych i rzetelnych fachowców, niestety. Jak nad takim stało się nie będzie, to dobrze nie naprawi. Ewentualnie jeśli samemu się czegoś nie zrobi.
 
bimski napisał:
Części zamiennych i rzetelnych fachowców, niestety. Jak nad takim stało się nie będzie, to dobrze nie naprawi. Ewentualnie jeśli samemu się czegoś nie zrobi.
To fakt trzeba do naprawy mieć dobrego fachowca tu druciarstwo raczej nieprzejdzie choć parę trików z braku części trzeba było zastosować :wink:
 
No dobra. Chyba mnie troszkę otrzeźwiliście.
Muszę posłuchać Twojego motoru, Andrew :D
 
Przemek_Docent napisał:
No dobra. Chyba mnie troszkę otrzeźwiliście.
Muszę posłuchać Twojego motoru, Andrew :D
Jeśli chodzi o 2.5, to brzmi naprawdę bardzo... zacnie. Mojego prawie nie było przy nim słychac, ale to w żadnym wypadku nie jest wada. Po prostu przyjemnie sobie mruczał na wolnych obrotach, podczas gdy mój silnik był tłumiony przez wydech. ;)
 
75andrew155 napisał:
W 75 cały problem jest w silniku i przeniesieniu napędu do silnika coś tam jeszcze dostaniesz ale do skrzyni , wału i wszystkich elementów met. gum tak jak poduszki przeguby itp. to będzie karkołomne wyzwanie żeby to kupić a te rzeczy psują się najbardziej

Częsci gumowo-metalowe są bez problemu dostępne. Trzeba wiedzieć gdzie szukać :mrgreen: Ostatnio kupiłem nowiuteńkie poduszki pod skrzynię i tylni donut, czas oczekiwania na przesyłkę ok 2 tygodni.
 
PietereQ napisał:
Częsci gumowo-metalowe są bez problemu dostępne. Trzeba wiedzieć gdzie szukać Ostatnio kupiłem nowiuteńkie poduszki pod skrzynię i tylni donut, czas oczekiwania na przesyłkę ok 2 tygodni.
Ja uzytkując właśnie takie auta dostępu do internetu w tamtych czasach nie miałem , czytając ogłoszenia prasowe mogłem dostać cokolwiek nawet używane . Termin 2 tygodni to strasznie długo dla kogoś kto użytkuje auto na codzień . W dniu dzisiejszym mamy też poważny problem z tylnym łącznikiem wału w Focie znależliśmi taki łącznik oby to było to , okaże się w poniedziałek
A tak przy okazji , może masz możliwość załatwienia wieloprzegubowego mechanizmu zmiany biegów ? :wink:
 
Tak jak wcześniej napisałem , takie auto może być jako drugie w domostwie ze względu na brak newralgicznych części dostępnych w ciągu 3 dni zostaje tylko daleka zagranica lub nasze krajowe używki lub przeróbki
 
Amortyzatory
Powrót
Góra