Ciekawe ogloszenia

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Osuszacz to raczej prosta sprawa. Miej na uwadze, że oryginalna instalacja jest pewnie na stary czynnik i dostosowanie jej do R134A, który chyba jako jedyny jest teraz dostępny, będzie wymagało wymiany wszystkich uszczelnień. Niby ma to sens, ale tanie nie będzie.
 
R12 ma swoje zamienniki i nic nie trzeba kombinować. Z drugiej strony takiego starego przechowywanego w taki świetnych warunkach jak na zdjęciu układu klimatyzacji to ja bym za darmo nie wziął ;)
 
Ale że tego nie da się już doczyścić, czy co? Nie zapominaj, że klima w 75 nie była tak popularna jak w 164, że można ją wymontować z każdego egzemplarza...
 
Za normalne pieniądze warto zaryzykować. Sprężarkę może i znajdziesz inną, węże też, skraplacz dobierzesz w razie czego, ale parowacz, czy panel sterowania są raczej unikatowe. No chyba, że chcesz rzeźbić. Gdybym miał 75 to pewnie licytowałbym, bo prędzej czy później się będzie chciało założyć.
Z drugiej strony nie wiem, czy nie dałoby rady pogmerać na alfabb i przysłać sobie z USA. Tam bardzo wiele ma AC
 
Jak zerknąłem w wiki, to w 75 były chyba tylko 2.0 i 2.4, więc nawet pojemności nie ogarnął :). Luz, mój TS miał w czeskim dowodzie wpisane 1.8 :).
 
Sam układ da się doczyścić z tym że trzeba to zrobić bardzo starannie/dokładnie aby nie miało to wpływu na samą sprężarkę. I nie benzyn-ką czy denaturatem jak niektórzy polecają - są ku temu odpowiednie środki nie wiele droższe od np denaturatu :) Znając życie taka sprężarka długo Ci nie pociągnie i najlepiej było by przed montażem poddać ją jeszcze regeneracji - jeśli tak to bierz :) Ps: żeby nie był że wrzucam tu jakąś reklamę: nie regeneruje sprężarek i nie zajmuje się klimą samochodową ;) tylko przemysłową.
 
nigdy nie widziałeś i pewnie nie zobaczysz na żywo chyba że będziesz miał wielkie szczęście tych modeli wyszło jedyne 1000 egzemplarzy. Sam chciał bym mieć kiedyś okazje zobaczyć ją na własne oczy :)

A ja widziałem, siedziałem i dotykałem :D
 
Tę niebieską bym chętnie wziął. Jak nikt jej nie sprzątnie przed weekendem to kto wie... :)
 
Ja pierdziu moja pierwsza 75 była TD, co to był za wóz prawie 100 Km z diesla. Alfa 164 TD z VM 2.5 w końcu lat osiemdiesiątych to był najszybszy seryjnie prdukowany turbodiesel. Mimo gorących wspomnień nie polecam zakupu TD po niepwenym serwisie. Ten silnik zemści sie srodze .
 
Kto wie coś na temat silnika diesla z alfy 90 (2.4 110KM)? Fałemowska produkcja czy czyjaś inna
 
coś wiem naprawiałem dwa takie silniki, 90 miała VM. Powiem więcej 33 także miała VM 3 cyl oraz Alfa AR8. Tak to się chyba zwało i był to bus zrobiony na potrzeby pogotowia na bazie Fiata Ducato z silnikiem VM, był to swojego czasu najszybszy dostawczak świata na ON .
 

Załączniki

  • AR 8 POLICE VAN.JPG
    AR 8 POLICE VAN.JPG
    106.9 KB · Wyświetleń: 62
Ostatnia edycja:
Bardzo się sypią te w 90-tkach? Z tego co słyszałem to ta firma (VM) to kupa. I jak gadałem z ludźmi to zawsze mówili: tylko nie bierz z dieslem VM! Ale tu mówimy o alfie 90 w której silnik VM może być na mniej awaryjną częścią :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra