Ciekawe ogloszenia

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Raczej nie jest z forum bo pewnie by się tutaj pojawiła, czarne blachy, ciekawe...
Jak wytrzymacie tydzień to mogę jechać obejrzeć z ewentualnymi instrukcjami gdzie zaglądać żeby znaleźć :)
Rozmawiałem też wczoraj z kolegą z Włoch i o ile można tam coś szarpnąć to trzeba mieć dużo cierpliwości i farta bo drogo, a do tego jeszcze transport...
Jeśli ktoś rozeznaje się we fancuskim to możecie poszukać w rejonie Prowansja-Alpy-Lazurowe, szczególnie okolice Marsylii, nie wiem jak ceny ale Alf trochę tu jeździ, wczoraj 33 I-serii widziałem a szczerze mówiąc mógłbym czymś wrócić na kołach, tłumaczy na miejscu mam pod dostatkiem żeby ogarnąć temat.
 
To już tak, a propo 75 to takie elementy jak progi, reperaturki błotników itp. można jeszcze kupić?
Myślałem też nad Alfą kolegi z forum, ale zacząłem pytać i wszyscy zgodnie twierdzą że automat to nie jest dobry pomysł w 75.
Oczywiście 75 z automatem to unikat i pewnie było tego z kilka set lub max kilka tyś. sztuk więc biały kruk, ale automat zabiera za dużo z charakteru 75.
 
To już tak, a propo 75 to takie elementy jak progi, reperaturki błotników itp. można jeszcze kupić?
Myślałem też nad Alfą kolegi z forum, ale zacząłem pytać i wszyscy zgodnie twierdzą że automat to nie jest dobry pomysł w 75.
Oczywiście 75 z automatem to unikat i pewnie było tego z kilka set lub max kilka tyś. sztuk więc biały kruk, ale automat zabiera za dużo z charakteru 75.

reperatur progów już nie ma, raczej. Tylne błotniki (reperaturki) można dostać. 75 to spoko wóz, ale z wiekiem zaczynam patrzeć na niego raczej tylko jak na weekendową zabawkę. Zgredzieje ;-) (albo przyzwyczaiłem się do tego co oferują nowsze fury)
 
Szarpałbym przedni zderzak z dokładkami do poszerzeń błotników :D. Puławy to nie nasz kolega z forum?
Nasz kolega z Puław to na pewno nie jest ale jeśli kogoś interesuje ten pojazd to pewnie chętnie zrelacjonuje stan obecny. Ewentualnie ja do Puław mam ze 20 km więc mogę poświęcić popołudnie. Ale pamiętając ile razy się przewinęło to auto, raczej bym odpuścił.
 
Polski rynek jest specyficzny, nie ma rozsądnej ceny. Widać była w TV, może dlatego cena się podwoiła...
 
Polski rynek jest specyficzny, nie ma rozsądnej ceny. Widać była w TV, może dlatego cena się podwoiła...

Cześć. Dopowiesz trochę więcej na temat "podwojenia" ceny?
Z tego co pamiętam jakiś czas temu kolega Stefan wystawił ją za ok. 25 600. No chyba, że faktycznie sprzedał za ok 14 tys.
 
Myślę że zadbana GTV6 po renowacji powinna kosztować 40-50 tyś zł. Sztuka o której mówicie jest modyfikowana dość mocno.
 
Nie dawno ją kupił a już sprzedaje??? Widać że fascynacja szybko minęła...
Takie auta " klasyki " trzeba kochać. Ja swojej raczej bym nie sprzedał.

Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka
 
Cześć. Dopowiesz trochę więcej na temat "podwojenia" ceny?
Z tego co pamiętam jakiś czas temu kolega Stefan wystawił ją za ok. 25 600. No chyba, że faktycznie sprzedał za ok 14 tys.

Z tym podwojeniem trochę może przesadziłem. Poszła za mniej niż 25600 ale nie za połowę ;) Chyba, że narzut sprzedającego jest z założenia do utargowania.
 
Z tym podwojeniem trochę może przesadziłem. Poszła za mniej niż 25600 ale nie za połowę ;) Chyba, że narzut sprzedającego jest z założenia do utargowania.

mam GTV 6 i GTV2.0 i od dłuższego czasu monitoruję rynek tych modeli. W b. dobrym stanie (nota 2 według klasyfikacji niem), kompletna, oryginalna GTV6 z udokumentowaną historią właścicielską kosztuje nie mniej niż 12tys EUR. Ale raczej już w kierunku 15ts EUR. JEżeli znajdziecie jeżdzącą na zdjeciach fajnie wyglądającą taniej niż 9 tys EUR, to w 90% przypadków musicie doliczyć min 3-4tys EUR na doprowadzenie do stanu b. dobrego. Pozostałe 10% to świetne okazje.

pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra